środa, 13 lipca 2011

Moje małe-wielkie marzenie!:)

Witajcie, Kochane ;*

Planowałam wczoraj dać jakąś recenzję, ale niestety odcięto mnie od prądu na cały dzień! Wieczorem, kiedy go już miałam też nie udało mi się nic naskrobać, zdołałam jedynie przejrzeć Wasze wpisy. Mam dla Was parę nowości + recenzji, także najbliższe dni pewnie będą intensywne ;)

Dziś z kolei chciałabym się Wam pochwalić, że w końcu spełniłam moje małe-wieeeelkie marzenie, jakim są... paletki Sleeka ! :) Od wielu miesięcy miałam na nie ochotę, ale albo byłam nie do końca przekonana, albo bałam się ich stanu po transporcie, kiedy to wiadomo jak poczta obchodzi się z paczkami ;/ , albo zwyczajnie przeznaczałam kasę na coś innego. W niedzielę stwierdziłam, że koniec tej męczarni i muszę sobie je kupić! :) Jak pomyślałam, tak zrobiłam i... mam ;D

Dziś listonosz przyniósł mi kopertę, a w niej trzy piękne paletki :) Ładuję baterie, więc póki co zdjęć nie mogę Wam podrzucić, ale obiecuję, że będą :) Możecie spodziewać się paletek: sunset, the original i paraguaya ! :) + oczywiście opinie o nich :)
na razie mogę powiedzieć, że pierwsze wrażenie zabójcze, są piękne! ;)
Jak u Was się sprawują? :) Zarówno te trzy, jak i inne? :)

10 komentarzy:

  1. Ja nie mogę zdecydować się na zakup... Największy problem mam z wybraniem odpowiedniej dla mnie paletki. Na wszystkie mnie niestety nie stać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też się zbieram do zakupu tych paletek :) Z tym, że inne wersje kolorystyczne :)

    Co do komódki to jestem z niej bardzo zadowolona :) Jednak do łazienki szukam wiklinowych koszyczków, najlepiej okrągłych... Myślę, że w mojej łazience będą lepiej wyglądać niż komódka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję podjęcia tej decyzji :) Ja mam paraguaya i nie wiem co bym bez niej zrobiłą - jestem zakochana w tych kolorkach. Ostatnio jak chodzę do jakiś drogerii to mam szał na koralowo-pomarańczowe odcienie :P

    Co do zmywacza z biedronki to jestem z niego zadowolona, całkiem ładny ma zapach jak na zmywacz. Poza tym właśnie wręcz odwrotnie niż słyszałaś - nie wysusza tylko tworzy na paznokciu taką jakby powłoczkę, która ma się wrażenie jakby chroni przed wysuszeniem :):)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam paletki ze Sleeka.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to czekamy na zdjęcia i relacje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tak samo jeżeli chodzi o te paletki, czułam się jakbym czytała o sobie. Jeszcze się na nie nie zdecydowałam, więc z ogromną chęcią przeczytam Twoje recenzje, na pewno mi się przydadzą, a może wtedy podejmę w końcu ostateczną decyzję co do kupna! Oj naprawdę nie mogę się doczekać recenzji! :)

    Pozdrawiam
    http://www.fashion-life.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też planuję zakup paletek Sleek:)

    DOdaję do blogrolla i obserwowanych i zapraszam do mnie;)

    http://malinka2709.blogspot.com/

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może pokażesz kiedyś ten kubek :)

    pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie kupiłam sobie drugą paletkę ze sleeka i zrobiłam o tym notkę ;). Sleekomania nas wszystkich dopada :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Taak, Paraguaya jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...