czwartek, 7 lipca 2011

Róż Bourjois

Cześć, Kochani :)

Jak obiecałam, tak zrobiłam. Dziś jakość mam nadzieję, stanie się dla Was lepsza - zmieniłam aparat i z efektów jestem zadowolona. :)

Myślę, że większość z Was zna róże z Bourjois. Od dawna chciałam go mieć i gdzieś w okolicach stycznia/lutego udało mi się w końcu kupić ten róż w Rossmannie. Miałam z nim sporo 'problemów'. Z racji tego, że w SuperPharmie znajdziecie go w tańszej cenie, rzadko kiedy można trafić na to, że jeszcze będą. Byłam tam 3 razy i za każdym razem wszystko było wyprzedane, zostały tylko brązowe :/ Zmuszona więc byłam kupić drożej w Rosmmannie. :(
Mój odcień to 33 Lilas D'or



Był to mój pierwszy róż, w związku z czym nie bardzo miałam porównanie, nie mówiąc już o całej reszcie - plusy, minusy, powody. Próbowałam nakładać go w naprawdę różny sposób, by w końcu uzyskać wymarzony efekt. Obecnie jest to mój ulubiony róż, mimo swojej ceny, która wg mnie jest nieco za wysoka...

PLUSY:
- wydajny - używam prawie codziennie, a mam wrażenie, że wcale go nie ubywa :)
- cudowny kolor (swoją drogą marzy mi się brzoskwiniowy <3 )
- naturalny efekt, cera wygląda na zdrową
- trwały - utrzymuje się przez 2/3 dnia bez żadnych poprawek
- jest twardy - co jest plusem, gdyż dzięki temu ciężej się go aplikuje i trudno z nim przesadzić
- zawiera błyszczące drobinki - wiem, że niektórzy uważają to za wielką wadę, mi jednak nie przeszkadza, gdyż nie jest ich znowu aż tak dużo, jeśli umiejętnie go nałożymy :)
- wielorakie zastosowanie - gdyż możemy go nałożyć zarówno na policzki, jako róż, ale także na powieki, jako cień :) również świetnie się sprawdza. Niestety nie mam bazy, ale podejrzewam, że wraz z nią efekt byłby zabójczo cudowny <3 wiem, że niektóre dziewczyny nakładają go również na usta, choć osobiście nie próbowałam i raczej nie spróbuję
- szeroki wybór kolorów - gama kolorystyczna jest naprawdę świetna, jestem pewna, że każda z Was znajdzie coś dla siebie :)
- malutkie, poręczne opakowanie, które z łatwością możecie zabrać ze sobą dosłownie wszędzie
- jest w kamieniu, także trudno, aby Wam popękał :) w moim przypadku z podłogą spotkał się przynajmniej 2 razy i nic się z nim nie stało :)
- nie podrażnia - co jest dla mnie ważne, gdyż skórę mam wrażliwą.

MINUSY:
- zapach... Tu pojawia się wiele sprzeciwów, wiem, że mnóstwo dziewczyn ten zapach uwielbia, ja jednak go nie znoszę. Mam go od pół roku, miałam nadzieję, że może to tylko zapach drogeryjny, że w końcu wywietrzeje, ale niestety... :/
- pędzelek - strasznie nieporęczny, za mały, twardy, podrażniający, dlatego warto zainwestować w profesjonalny pędzel. Albo jakikolwiek, byle nie ten... Choć na początku wydawał mi się ok, teraz, od kiedy używam pędzelka z Maestro wiem, że tak nie jest.
- cena - myślę, że jest drogi, jak na róż, aczkolwiek biorąc pod uwagę fakt, na jak długo starcza i ile ma plusów, damy radę :)

Podsumowując - polecam ogromnie! To już mój któryś z kolei produkt z Bourjois i póki co nie zawiodłam się na żadnym, bardzo ich lubię :)
Miałyście z nim styczność? Ciekawa jestem Waszych opinii o tym różu :)

Ocena:
6/6

10 komentarzy:

  1. Od dawna przechodzę w Rossmanie obok szafy z tymi różami i patrzę, macam, namyślam się. Cena odstrasza mnie skutecznie, póki co, ale one są takie piękne *_*...

    Zostałaś oTAGowana!
    http://obojetniejaka.blogspot.com/2011/07/mini-rozdanie.html
    Zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczny ten roz :) podobny do dainty z Mac

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja, słyszałam wiele pozytywnych opinii.
    Pora wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny jest ten kolor bardzo mi się podoba :)
    a pokażesz na buzi? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam bardzo jasną cerę i piegi. Pasowałby taki kolor? Jaką Ty masz karnację?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo, bardzo lubię ten róż (mam inny odcień) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Męczy mnie ten róż strasznie, od dawna mi się marzy, ale nie za bardzo wiem, jak dobrać kolor. W dodatku, jeszcze nigdy nie używałam róży do policzków.
    Czas najwyższy go sobie kupić, wszyscy go chwalą.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor przepiękny, już od dawna mi się podobał ale jakoś cena mnie odstraszała, poza tym widać ze będzie wydajny a jeszcze chyba z pięć innych róży wala mi się gdzieś po półkach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. od baaardzo dawna marze o tym rozu, i chyba w koncu Go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam kiedyś tego różu odcień "sienna" i był naprawdę dobry, lecz trochę drogi. Ten Twój kolorek też bardzo mi się podoba. Chyba go sobie niebawem kupię, bo kończy mi się róż.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...