wtorek, 16 sierpnia 2011

Bielenda masło do ciała

Witajcie,

Dziś recenzja, o którą wiele z Was prosiło, mianowicie masło do ciała z Bielendy, seria Awokado;)

Przyznam szczerze, że po użyciu peelingu do ciała z tej serii, którego recenzje możecie przeczytać TUTAJ, nie spodziewałam się niczego dobrego. Na szczęście nie jest tak koszmarny, jak peeling :) Nie używałam do tej pory żadnych maseł do ciała, gdyż zwyczajnie nie było mi to potrzebne, toteż nie mam porównania z innymi masłami, aczkolwiek może akurat ta recenzja Wam pomoże :)

PLUSY:
- ładny zapach - szkoda tylko, że tak krótko utrzymuje się na skórze
- przyjazne dla oka opakowanie
- stosunkowo wydajny
- gęsta konsystencja - czego nie lubię, ale to w końcu masło, więc nie spodziewałam się lejącej, żółtej wody;D
- nawilża skórę, zmiękcza ją
- dość łatwo się go rozprowadza

MINUSY:
- zapach znika praktycznie po 3-4 minutach
, a ja lubię, gdy kosmetyk czuć jeszcze dłuuuugo po użyciu ;)
- zostawia tłustą powłokę, czego nie lubię, ciężko się wchłania


OCENA:
4+/6


Miałyście może okazję go używać? Może z innej serii? ;)

17 komentarzy:

  1. zastanawiałam się nad tym masłem o zapachu granatu. dla mojej suchej skóry takie bogate konsystencje są świetne. Muszę się przyjrzeć, co jest w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam tego masła i dla mnie było genialne. Zapach na mojej skórze utrzymywał się baaardzo długo.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też niedługo wstawię recenzję,ale mam inne zdanie na jego temat:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej kochana ;***
    Nigdy tego masełka nie używałam, bardzo bym chciała kupić sobie jakieś z The body Shop... :) Świetna recenzja ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam zarówno to masło jak i Granat z Bielendy i obydwa baardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie mialam, opinie sa rozne dobre i złe:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też nie używam maseł do ciała, dlatego niezbyt sie orientuję w tych tematach, a po takiej recenzji wiem, że tego nie kupię, gdyż też nie cierpię jak kosmetyk ciężko się wchłania.

    OdpowiedzUsuń
  8. dobra recenzja, lubię Bielendę i byłam ciekawa tego awokado ale chyba się nie skuszę :) pozdrawiam i dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja na razie jestem zakochana w masłach z The Body Shop, ale muszę znaleźć jakąś tańszą alternatywę i rozważam właśnie masła Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio tez kupiłam sobie masło do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a mi te masło bardzo odpowiadało, fakt ciężko się wchłania ale ja lubię na noc coś konkretnego :) zapach jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak to? Przecież w każdym osiedlowym sklepiku znajdziesz kosmetyki m.in. Bell właśnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. śłiczne zdjęcia! ale nigdy jeszcze takiego nie miałam masełka...:)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam to masełko, niedawno zaczełam je uzywac

    OdpowiedzUsuń
  17. ja uwielbiam masełka Bielendy, najlepsze masła jakich w życiu używałam ( Ziaja też jest fajniutka)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...