piątek, 14 października 2011

Recenzja produktów THE BODY SHOP, cz. 1

Witajcie :)

Obiecałam, że w najbliższym czasie zrecenzuję dla Was kilka produktów z THE BODY SHOP, które wreszcie miałam okazję przetestować, z czego się bardzo cieszę :)

Pierwszy z nich to Olejek do rąk WILD ROSE.
The Body Shop wprowadził kilka linii do pielęgnacji rąk i paznokci, m.in. właśnie serię WILD ROSE, przeznaczoną do pielęgnacji skóry dojrzałej, wśród której znajdziecie: żel do mycia rąk, olejek do rąk (prezentowany właśnie na zdjęciu poniżej i zrecenzowany przeze mnie w tej notce), krem do rąk, oraz odżywcze masło do rąk. Cała seria WILD ROSE prezentuje się następująco:

Produkt, który ja otrzymałam:
Jest to typowy roll-on, który bardzo ułatwia nam aplikację olejku. Jak na The Body Shop przystało ma piękny różany zapach, który wąchać można bez końca ;)

Co zapewnia producent?
Olejek Wild Rose pielęgnuje skórę dłoni wyrównując jej koloryt w 4 tygodnie. Innowacyjne opakowanie (roller-ball) zostało zaprojektowane w taki sposób, aby można było precyzyjnie wmasować olejek w te miejsca, które tego potrzebują. Zawiera nawilżającą, organiczną oliwkę z oliwy pozyskiwaną we Włoszech, olejek sojowy pochodzący z organicznych upraw z Brazylii oraz olejek z orzechów brazylijskich z Peru.

Zobaczmy zatem co ja o nim myślę. :)

PLUSY:
- poręczne, wygodne, małe (i urocze!:) ) opakowanie, które z łatwością może nam towarzyszyć dosłownie wszędzie
- roll-on zapewnia nam świetną aplikację
- nie jest przesadnie tłusty
- pięknie, naturalnie pachnie różami, zapach w 100% fenomenalny :)
- świetnie nawilża skórę
- poprawia kondycję skóry
- po wcześniejszych przesuszeniach nie ma już śladu
- wg producenta wyrównuje koloryt skóry już w 4 tygodnie, zatem jeśli macie z tym problem - do dzieła! :) ja na szczęście się z tym nie borykam, ale wiem, że dużo osób się z tym zmaga, spróbujcie.

MINUSY:
- nie zauważyłam.

OCENA:
6/6


Produkt zdecydowanie godny polecenia. Myślę, że przyda mi się z pewnością zimą, kiedy to moje dłonie są zawsze w fatalnym stanie, pękają i pilnie potrzebują pomocy. Sądzę, że wreszcie pozbędę się tego problemu. Czy Wy również macie problemy z przesuszającą się skórą dłoni? Jeśli tak, nie zwlekajcie i rozejrzyjcie się za tym produktem. Naprawdę warto w niego zainwestować.
A może już jesteście jego posiadaczkami? Jak Wasze wrażenia?


p.s. zapraszam na rozdanie u reniferka ;) do wygrania kosmetyki ELF, nagrody naprawdę fajne. Warto pomóc szczęściu :) Klik w obrazku ;P

a także na świetny konkurs u Cforcraving :)

16 komentarzy:

  1. serio tak wyrównuje koloryt?jakos w to nie wierze:(
    szukam czego co by zlikwidowało zmiany na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. @Zakręcony świat Wery - nie jestem w stanie stwierdzić, czy naprawdę wyrównuje koloryt skóry, ponieważ sama nigdy nie miałam takiego problemu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego u mnie w mieście nie ma tego sklepu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie zachęciłaś. Poza tym opakowania są boskie! :)

    Pozdrawiam

    Sol

    PS. Zauważyłam, że ostatnio blogger szwankuje, tzn. gdy ktoś ma mój blog w linkach na stronie, to nie aktualizują mu się tam moje wpisy (widać link do jakiegoś starego, a nowe się nie pojawiają). Na moim blogu również wyświetlają się nieaktualne wpisy niektórych osób na liście linków. Czy Ty też zaobserwowałaś coś takiego?

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm... róża. ;)
    Szkoda, że u mnie nie ma TBS. Chętnie bym powąchała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj zazdroszcze :) chetnie przetestowałabym te kosmetyki ajajaj :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zostałaś otagowana ;)
    http://kosmetyki-essal.blogspot.com/2011/10/37-tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie przetestowałabym ten kosmetyk ;)
    http://natalliem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym go wypróbowała! Szczególnie ten zapach róży :)) Hmm!

    OdpowiedzUsuń
  10. czemu nigdzie obok mnie nie ma tego sklepu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. @ejndzel - ja również strasznie żałuję, że u mnie nie ma ich sklepu, bo jest mnóstwo produktów, które chciałabym przetestować i powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. moje ręce również rozpoczynają akcję "przesuszmy się na zimę" i muszę je pilnować :) jakoś nie bardzo przypadł mi go gustu ten kosmetyk (po opisie sądząc) ale rozejrzę się za kremem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  13. Minusy- NIE ZAUWAŻYŁAM??? a cena to co?? a skład??? przenalizowałaś skład?
    Z tego co wiem w składzie sama chemia, a jakość taka sama jak kosmetyków za 12 zł... Ktoś ci zapłacił za reklamę TBS?? ja znam wiele dziewczyn, ktorę uważają ich produkty za słabe jakościowo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co - zmień piaskownicę :) jesteś przedstawicielką ziaji lub bielendy że tak się nimi zachwycasz? Ty wolisz te niskopółkowe a ja wyższe, nie rozumiem po co się rzucasz. Wolnośc Tomku w swoim domku, więc pozwolisz, że będę lubiła to co MI odpowiada, a nie to co TY mi każesz lubic ;]

      Usuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...