wtorek, 3 stycznia 2012

Na pomoc, czyli dobra rada pilnie poszukiwana :(

Cześć, Dziewczyny

Dzisiaj w sumie post 'kryzysowy'. Pilnie potrzebuję Waszej pomocy i rad ! O co chodzi? Oczywiście o 'stado' nieprzyjemnych pryszczy, których za nic w świecie nie idzie się pozbyć, ani ich wydusić. :/ Nigdy nie miałam większych problemów z cerą, sporadycznie coś mi wyskoczyło, jak każdemu. Jeśli już coś wyskoczyło, bez problemu mogłam to wydusić i po 2 dniach nie było śladu przez długi, długi czas. Ostatnio jednak zaczęły pojawiać mi się zupełnie 'inne' syfki. Dość duże, czerwone, bolące (jakby bąbel, którego nie idzie wydusić) Żeby było jeszcze gorzej, to paskudztwo rozprzestrzenia się jak epidemia, zwłaszcza okolice brody i szyi. Kiedy już zniknie po dwóch-trzech tygodniach zostaje widoczny ślad po nich.
Nie miałam z tym nigdy problemu, nigdy też nie wychodziło mi COŚ takiego. W związku z tym zupełnie nie wiem, jak mam temu zapobiec? Zastanawiam się, czy to się nie zaczęło, kiedy zmieniłam podkład... Możliwe?  W każdym razie - jak się ich pozbyć i zapobiec powstawaniu kolejnych? Za wszystkie rady będę bardzo wdzięczna! Dodam też, że mam wrażliwą i suchą cerę.

30 komentarzy:

  1. ja polecam papkę z Jadwigi

    OdpowiedzUsuń
  2. Trądzik w okolicy żuchwy wskazuje na problemy hormonalne. Nie zmieniłaś jakiś tabletek? Bo trochę dziwnie, że tak nagle... Ja polecam zacząć batalię kwasami. Może od Effaclar K, skoro masz cerę wrażliwą... Kwas BHA jest dość delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  3. to może być reakcja alergiczna.. ja bym wybrała się na twoim miejscu do lekarza..lepiej żeby zobaczył to specjalista , tym bardziej że wcześniej nie miałaś większych problemów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może maseczka Queen Helene? Picie dużo wody, dobra dieta i herbatki ziołowe m. in La Pacho :)

    H.

    OdpowiedzUsuń
  5. Spróbuj sobie robić "parówki" z rumianku.
    Zagotuj wodę, wlej do miski i wrzuć 2 torebki rumianku. Załóż na głowę ręcznik i nachylaj się nad wodą, tylko uważaj, żebyś się nie poparzyła.
    A potem możesz te pryszcze posmarować maścią cynkową. Wysusza pryszcze.
    Kosztuje jakieś kilka zł w aptece.
    Pamiętaj też o dobrym nawilżaczu.
    Może to być wina podkładu, więc na razie go nie używaj.
    Jak będzie jeszcze gorzej to proponuje się zgłosić do dermatologa.
    3mam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tak zawsze mam, jak mnie coś uczuli! więc lepiej sprawdź czy jakiś nowy kosmetyk, którego zaczęłaś używać niedawno na to nie wpływa ;)
    no i koniecznie idź do dermatologa i nie 'wyciskaj' wyprysków - wtedy właśnie się rozprzestrzeniają!

    nothingbutchickens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi na blizny pomaga olejek tamanu z BU oraz peeling zamiast wyciskania.

    OdpowiedzUsuń
  8. A nie przewiało Cię ostatnio? Mi czasami takie podskórne gule (bolesne) wyskakują w okolicy brody i uszu jak mocno przemarznę.

    OdpowiedzUsuń
  9. może podkład Cię zapchał albo uczulił :( jak sie często pojawia to może idź do dermatologa? żeby domowe 'zabiegi" tego nie pogorszyły:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym radziła wizytę u dermatologa. Im dłużej będziesz zwlekać albo leczyć sama, może być jeszcze gorzej (wiem to po sobie...). A maści na receptę jak np. Isotrexin czy Skinoren działają skutecznie i szybko!

    OdpowiedzUsuń
  11. może skorzystaj z maseczek pielęgnujących ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie włączyłaś ostatnio do pielęgnacji lub makijażu czegoś nowego? Kremu z parafiną, ciężkiego podkładu? Mi na takie problemy pomógł TriAcneal, ale to już kwasy, więc nie jestem pewna, jak działałyby na wrażliwą skórę. A może to alergia na coś? U mnie problemy na twarzy pojawiają się kiedy przesadzę z cytrusami, które tak kocham...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kosmetasiu to może byc od zmiany kosmetyku...Triacneal moze pomóc ale najpierw nasili syfki, generalnie bym najpierw przeprowadziła sledztwo czy to aby nie alergia na cos, mozna tez podsuszyc czyms.

    OdpowiedzUsuń
  14. powodów może być wiele... przede wszytskim hormony - może coś sie u Ciebie mocno pozmieniało w hormonach? moze zmieniłaś antykoncepty(badz zaczełaś/przestałaś stosować), może jakieś inne leki... może zmiana kosmetyków... przyczyn może być wiele.
    Hormony mogą się też pozmieniać przez nadmierny stres, ciążę, a nawet zakochanie się ;);)

    Nie polecam wyciskać tych bąbli bo to nic nie daje. Ja polecam albo masc ichtiolową, albo papkę z jadwigi lub rozwodnioną aspirynę nakładać... i przede wszytskim zastanowic się nad kosmetykami których obecnie używasz.


    Więc ja bym najpirew oceniła przyczynę tego co powstaje, a potem starała bym się ją wyeliminować.
    A jeśli nie bedzie nic skutkowała - dermatolog.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zrobiłam na moim blogu post o walce z trądzikiem, bo mam podobny problem, ale tylko na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Wybierz się do gabinetu na kwasy, nie tylko pomogą oczyścić skórę ,ale także poprawią jej nawilżenie. Polecam serię zabiegów. Jeśli to nie pomoże na wykwity ,które opisujesz radzę wybrać się do gabinetu dermatologicznego ,gdzie na pewno poradzą coś i pomogą farmakologicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja na twoim miejscu poszłam bym do dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  18. MI też zaczęły takie buby wyłazić, normalnie jedna obok nosa zrobiła się taka spuchnięta, że wyglądam jakbym miała oko zapadnięte w głąb czaszki, ale na szczęście dziś coś dało się wycisnąć i oby się zmniejszyła.

    OdpowiedzUsuń
  19. papka z jadwigi a jak po zaleczeniu tego zostaną slady, przebarwienia, to korund kosmetyczny

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak na moje (niewprawione) oko tak jak pisze Matleena poszukałabym przyczyny, bo z tego co opisujesz, szczególnie miejsce w ktorym pojawia się problem to może faktycznie być coś na tle hormonalnym, przyczyna może leżeć "w środku".

    OdpowiedzUsuń
  21. takie nagłe zmiany mogą mieć rzeczywiście głębsze podłoże, nigdy nie wiadomo. Dermatolog na pewno nie zaszkodzi, a jeśli chwilowo nie masz czasu czy też z innych względów nie chcesz to moim zdaniem kuracja kwasami najlepiej(polecam glyco a, najleoszy), a do tego dobry nawilżacz. I maseczki z glinki koniecznie, świetnie działają. Pilingi delikatne, raczej enzymatyczne, żeby nie roznosić tego bardziej.
    Nie ma co kombinować za dużo, bo co za dużo to niezdrowo.
    Powodzenia ; *

    OdpowiedzUsuń
  22. ja na przykre niespodzianki używam la roche posay effaclar a.i. i działa super, mam nadzieję, że Twoja skóra szybko wróci do zdrowia, bo wiem, jakie takie niespodzianki mogą być upierdliwe :D POZDrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  23. kochana lepiej popatrz na ten problem od środka - kosmetyki stosowane na twarz mogą jedynie wspomagać! ja miałam takie ogromne gule po tym jak 2 miesiące łykałam Belissę, a przy tym zatrzymał mi się okres :/ potem leczenie 3miesiące antybiotykami doustnymi. Udaj się do dermatologa, to najlepsze rozwiązanie, nie lecz się na własną rękę, bo narobisz sobie blizn i dziurek w twarzy (jak ja:()

    OdpowiedzUsuń
  24. mam podobnie, bardzo często robią mi się duże pryszcze w tych miejscach, a nie zmieniam nic ani w makijażu, ani w ew. tabletkach....chociaż od jakiegoś czasu nic mi tam nie wyskakuje (odpukać!), może dzięki tabletkom Calcium Pantothenicum? Sama nie wiem. Spróbowałabym jednak pójść do dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja na twoim miejscu poszłabym do lekarza.

    OdpowiedzUsuń
  26. na blizny polecam maść cepan lub krem wybielający Ziaja. może powinnaś zmienić dietę? więcej wody, owoców i warzyw, mnie słodyczy. powinno też pomóc picie bratka, oczyści organizm od środka i poprawi stan cery ( mi poprawił ).jesli to nic nie da, to musisz iść do lekarza.

    OdpowiedzUsuń
  27. mnie ostatnio strasznie pogorszyła się cer i zamówiłam sobie papkę od jadwiga, słyszałam,że pomaga. ale najlepiej jak udasz się do dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  28. masecxzka z jogurtu naturalnego z aspiryna - sprobuj! co do kresek - trzeba duzo cwiczyc to jedyna rada kiedys malowalam tragiczne kreski ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. jak to tak poważny stan to może idź do dermatologa?:)

    OdpowiedzUsuń
  30. też miałam taki problem, bolące gule na szczęce i szyi i pomogła mi wizyta u... ginekologa ;)
    okazało się, że mam nadmiar testosteronu (sic!) ;) Zaczęłam przyjmować tabletki i ustało jak ręką odjął ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...