środa, 9 maja 2012

Olaboga! ;) maturalnie, pytanie

Cześć, Dziewczyny! ;)

Wczoraj pisałam matmę, której tak bardzo się bałam... Wiecie, że jestem z niej noga. To pewnie źle, ale nie miałam wyższych ambicji, niż zdać na te 30%... To dla mnie było i tak stanowczo za dużo do zrealizowania. Od kilku dni byłam zawalona arkuszami, na każdym stole i biurku leżało coś z matematyki. Nie mogłam już na to patrzeć.
Wydaje mi się, że w porównaniu do zeszłorocznej ta była nieco łatwiejsza, przynajmniej kilka rzeczy rozumiałam ;D Bardzo liczę na to, że zdałam, ale nigdy nic nie wiadomo. Niemniej jednak będę w to mocno wierzyć i może tak się stanie. ;)
A Wam, Dziewczyny, jak wczoraj poszło? Jak oceniacie poziom trudności tegorocznej matury z matematyki?

Przede mną jutrzejszy angielski (trzymajcie mocno kciuki! próbna nie była za wesoła), a potem już tylko ustne, których w zasadzie już zaczynam się bać. ;)

Temat mojej prezentacji maturalnej to 'Literacki portet kobiety niekochanej. Przedstaw sposoby i funkcje takich kreacji, analizując odpowiednie przykłady'.
I tu pojawia się pytanie, które coraz częściej mnie nawiedza - o co komisja może mnie spytać? Na czym powinnam skupić uwagę, podczas uczenia się tego? Może któraś z Was miała podobny temat o miłości, niekochaniu i da mi jakieś wskazówki? O co Was pytali? :)

Ach, chciałabym być już po, mam Wam tyle rzeczy do pokazania, zrecenzowania, rozdania...Po 22.05 wracam :)
Buziaki ! :*

19 komentarzy:

  1. Też z matmy byłam zawsze noga, ale poradziłam sobie na zeszłorocznej maturze i miałam upragnione 30 % :)
    Wydaje mi się, że z tego roku była o wiele łatwiejsza :) Na pewno zdasz! :*:)
    Mam do Ciebie pytanie, wysłałaś już tusze? :)
    Bo tak czekam i czekam i doczekać się nie mogę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. powtórz jeszcze o czym są książki, które podałaś w bibliografii. Często są pytania o bohatera z tej książki o jakim piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj kiedy to było jak zdawałam maturę.....jakieś 6 lat temu ;] to był okres w życiu.. :) matmy nie zdawałam, bo wtedy nie była obowiązkowa ale za to zdawałąm biologię, chemię i fizykę i wszystko rozszerzone ;] co do ang zdawałam podstawowy i pamiętam, że po maturze wyszłam załamana....listening nei bposzedł mi dorbze- tzn tak nbyłam przekoanna..byłam na takiej dużej sali i echo niosło nic nie słyszałąm nie rozumiałąm...no wysżłam i się popłakałam, bo ang nie był mi bardzo potrzebny na studia ale był takim moim ambicjonalnym przedmiotem;] no a potem się okazało,że ang zdałam na 96% ;] co do prezentacji z polskiego chyba nie pomogę..miałam zupełnie inny temat ai tak nei pamiętam o co mnie pytali..zresztą moja ustana z pol to wogole było :D sama ją pisąłam,ale nei miałąm czasu się jej uczyć bo dużo uczyłam się z biol, chem i fiz...tak też uczyłam się prezentacji dzień przed maturą na pamięć ;] weszłam tam i po prostu wyklepałam ją a potem to nie pamiętam pytań.....ogólnie ustny pol to taki pic na wodę ;) będzie dobrze!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprawdzałaś sobie odpowiedzi ? :) Możesz policzyć ile będziesz miała % :) Ja będę mieć około 84% z matematyki, wiadomo plus minus.. Najbardziej boję się rozszerzonej geografii..

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprawdź odpowiedzi, będziesz mniej więcej wiedziała od razu na ile zdałaś :) Też się bałam matmy, też pisałam wczoraj. Też jestem straszna noga (każda próbna, a pisałam ich sporo, w granicach 30-40%, nigdy więcej) i marzyłam tylko o 30%, ale poziom wczorajszej matury oceniam na umiarkowanie łatwy :) Z samych zamkniętych można było już zdać, a otwarte były w gruncie rzeczy do zniesienia - szczególnie te za 4 punkty :) Jak zwykle "udowodnij, że" i dalej nie czytałam, bo takich zadań nie umiem :) Rozwiązałam 33 na 34 zadania i na moje obliczenia to mam około 50-54% - jestem bardzo zadowolona :)
    Naprawdę sprawdź wyniki, po co się męczyć myślą "zdałam czy nie!?" :)
    Powodzenia na dalszych egzaminach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdzałam i wnioskuję z nich, że zdałam ;) teraz się jedynie martwię, czy na pewno dobrze zapamiętałam to, co zaznaczyłam ;D

      Usuń
  6. Ja dwa lata temu zdawałam maturę i z matematyki jestem głąb ale miałam ponad 60% :) Na pewno dasz radę i zdałaś! A co do tego tematy, mogą Cię zapytać dlaczego akurat te przykłady wybrałaś, co dla ciebie oznacza sformułowanie "kobiety niekochanej", pytania o książki mogą się pojawić, te które wybrałaś. Jak coś jeszcze przyjdzie mi do głowy to Ci napiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też po matmie i jestem zadowolona. Faktycznie była dużo łatwiejsza niż w tamtym roku, licze na jakieś 60-70% ;) Ustnych boje się panicznie. Poza tym została mi jeszcze biologia i chemia, koszmar.
    A na prezentacji mogą pytac o utowry pomocnicze, jak pomogły ci w realizacji tematu itp. Słyszałam, że pytają też o interpretacje tytułów. Powodzenia jutro! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Według mnie matura w tym roku była wręcz banalna ... Ja swoją zdawałam 5 lat temu i matematyki nie miałam, ale jak zobaczyłam pytania to większość rozwiązałam od razu ( a od czasów liceum z matematyką nie miałam wcale styczności ) :P a co do pytania z polskiego - możliwe że zadadzą Ci pytanie jakie było nastawienie wb kobiet i czy sama zgadzasz się ze stwierdzeniem " kobieta niekochana "

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chyba nie zdałam matmy, sprawdzałam odpowiedzi to porażka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie jest tak źle, jak dla mnie arkusz dość łatwy:))

      Usuń
  10. dobrze że na mojej maturze matmy nie było. :P mam maturę od kilu lat, nie chciałabym jej pisać drugi raz, choć za pierwszym razem poszło bardzo dobrze. :)) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. też byłam noga z matmy ale jestem tym szczęśliwym rocznikiem, które nie miały matematyki :D moim tematem było: " Miasto jako temat literacki" i pisałam też angielski i historię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przygotuj się na pytanie "dlaczego wybrałaś ten temat?" i wymyśl na zapas jeszcze jakieś 3 dodatkowe przyklady, gdzie taki problem się pojawia (oprócz tych jakie masz w prezentacji) : )

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja akuurat kocham matmę w porównaniu do polskiego:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A o który podkład Ci chodzi ? :) Tam są dwa :) Koniecznie napisz mi na e-mail wiadomość, to pogadamy :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja maturę zdawałam dwa lata temu, więc matma już była. Też panikowałam, a tu całkiem przyzwoicie, prawie 70%. Na ustnym polskim miałam temat "Motyw pór roku w literaturze, malarstwie i muzyce". Zadali mi pytania wg mnie proste, chociaż trochę zakręcone. Na wszystkie odpowiedziałam, wydaje mi się, że dość poprawnie, a dostałam całkiem niewiele punktów. :/
    O co mogą Cię pytać? O Twoje odczucia do postaci, porównanie tych, które przedstawiłaś... Różnie może być.

    OdpowiedzUsuń
  16. oj ja też z maty jestem cieńka, ale poradziłam sobie, wiem że na pewno zdałam , ale nie wiem dokładnie na ile pkt :)
    Również życzę Ci powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...