niedziela, 27 maja 2012

Zakupy + nowości w mojej kosmetyczce, perfumy ;)

Cześć, Dziewczyny ;)

W ostatnim czasie nazbierało mi się troszkę zakupów ;) Nie jest tego przesadnie dużo, za to są to kosmetyki sprawdzone :) Niestety marketing robi swoje i skusiłam się też na kilka rzeczy w ciemno, w tym na dwie nowe maskary, mimo, że posiadam ich spokojnie ponad 30. :/ (tak, tak, tuszomaniaczka to moje kolejne imię). Dostaję palpitacji serca na widok nowej maskary na sklepowej półce ;)


Maskara Illegal Length od Maybelline New York. Niestety u mnie się nie sprawdza, więc jeśli któraś z Was chciałaby ją na wymiankę, to śmiało pisać. Użyta 2 razy.




Najnowsza maskara od Max Factor - False Lash Effect 24 h. Jeszcze jej nie używałam, więc ciekawa jestem, jak będzie się sprawdzała. Póki co czytałam o niej sporo negatywnych recenzji ;/ Skusiłam się na nią, bo do tej pory każda maskara MF z serii False Lash Effect bardzo mi się podobała. Życzyłabym sobie, aby i z tą było podobnie. ;)

Z racji tego, że robi się już tak ciepło, że chodzić w skarpetkach, nawet tych najcieńszych byłoby grzechem, postanowiłam zakupić rzecz, o której myślałam już od bardzo dawna. Nawet sobie nie wyobrażacie, jakie ja mam problemy z nogami, ze stopami. Nie mogę żadnego, nawet najdroższego buta założyć na gołą stopę, bo po przejściu 200 metrów krew leci mi z każdego możliwego zakątka, najczęściej z kostki. Mam tak poranione nogi, że nie sposób z tym walczyć. Rok w rok, w największe upały, zawsze musiałam chodzić w skarpetkach... wyobraźcie sobie, jaki to koszmar, gdy na dworze jest 30stopni, a Wy musicie odbyć spory kawał pieszo w ciągu dnia w skarpetach... ;) Dlatego postanowiłam w końcu położyć temu kres i zakupiłam sztyft przeciw pęcherzom, odciskom, otarciom Compeed. Sporo dziewczyn z YT go polecało, więc zobaczymy, jaki będzie.

Kupiłam też kredkę do oczu z Avonu, ColorTrend, violet&black


Sama wykończyłam już buteleczkę podkładu Rimmel Wake Me Up, który kiedyś dostałam do recenzji. Przeczytać o nim możecie TUTAJ. Byłam nim zachwycona, więc kilka dni temu kupiłam kolejną buteleczkę. Nie chciało mi się już robić kolejnego zdjęcia, więc wstawiam to z dawnego konkursu. ;)

Paletka cieni z Glazel Visage. (prezent, ale nie od firmy ;) ) Niestety nie widzę, by miała jakikolwiek numerek. (?)

Kuleczki brązujące, również z Glazel Visage. Są naprawde niesamowite.

Perfumy, na które czaiłam się już od dawna. Escada - Sexi Graffiti. Zapach jest boski, przesłodki, idealny na tę porę roku :) Polecam każdemu !


Poza tym kupiłam też:
- Mleczko do demakijażu Garnier, seria różana. Recenzja TUTAJ.
- Pomadkę do ust Nivea Vitamin Shake (żurawina i malina)
- Pomadkę do ust Nivea Fruity Shine (truskawka)
- Waciki kosmetyczne
- Cienie z Inglota (foty niebawem, bo zapomniałam :) )
- Czarny pękacz z Essence

Wyleciały mi z głowy podczas pstrykania fot (mam taki bałagan kosmetyczny, że powoli nie ogarniam gdzie co mam, więc wybaczcie. :D

A tak przy okazji, w końcu udało mi się ogarnąć tego okrrrropnego HTML'a i w końcu z powodzeniem dodałam gadżet TOP KOMENTATOREK. :) Dziewczyny, buziaki! :)


A wracając do tematu tej notki : O czym chciałybyście poczytać najpierw? A może któryś z produktów macie/miałyście? :)
Buziaki ! :)

62 komentarze:

  1. Wow te kuleczki wyglądają pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja poproszę recenzje tuszu max factora : )

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko wygląda cudnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno chce poczytać o drugim tuszu ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio również kupiłam tusz z MX. Kusiła mnie ta najnowsza wersja, ale zdecydowałam się na tę fioletową, którą bardzo dawno temu miałam i byłam z niej zadowolona. To chyba był dobry wybór. Mam nadzieję, ze ta kupiona przez Ciebie spełni Twoje oczekiwania.
    Ja z kolei chętnie poczytałabym o tym sticku z compeed. Czaję się na niego, ale na razie czekam na promocję w SP, może w końcu się doczekać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat kupiłam go (Compeed) w aptece DOZ przez neta, za 18zł. Nawet nie wiedziałam, że jest w SP ;)

      Usuń
  6. a ja nie potrafię ogarnąć tego html z top komentatorkami:/ help...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa tego sztyftu Compeed :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem perełek z Glazel'a, acz kolwiek dla mnie zapewne byłyby za ciemne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co wiem, mają je chyba w 4 odcieniach do wyboru, ja mam nr 12. Rzeczywiście mogą wydawać się ciemne, ale można nimi stopniować efekt. Pokażę to w notce recenzującej ten produkt, serdecznie zapraszam :)

      Usuń
  9. Ciekawa jestem czy compeed Ci pomoze. Moje stopy też są bardzo wybredne. Jednak nie aż tak jak Twoje

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena tej Escady w Douglasie nieźle poraziła mnie po oczach. Mam już drugi flakonic Ocean Lounge i zapłaciłam za niego niecałe 100zł/50 ml, to wg mnie cena najbardziej adekwatna do jakości tych zapachów. A Ty swoją gdzie dorwałaś? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam przez neta na Tagomago.pl, chociaz i tak czulam sie troche oszukana, bo mialam dostac 5% rabatu, caly czas ze mna korespondowali regularnie, a jak spytalam czy doliczyli kurierowi te 5% rabatu, to nagle kontakt sie urwal.. no ale coz. I tak kupilam znacznie taniej, bo ok. 220 zl, a w Douglasie ta cena to cos kolo 285 zl ;)

      Usuń
    2. a Ty swoją gdzie dorwałaś? ;D

      Usuń
  11. Kuleczki wyglądają zachęcająco a cienie mają piękne letnie kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. ja także, chociaż rzadko uda mi się być z nich w 100% zadowoloną ;)

      Usuń
  13. Te perfumki wyglądają fajnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Escada love kocham po prostu!!!
    zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. ale zakupy! czekam na recenzję Max Factora :)

    OdpowiedzUsuń
  16. podoba mi się ta paletka cieni :) taka fajna na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wszystko fajnie tylko co z wynikami konkursu :>

    OdpowiedzUsuń
  18. Naprawdę posiadasz 30 maskar do rzęs? Ciekawa jestem tych perfum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę ;D robiłam im ostatnio foty 'grupowe', jeśli będzie zainteresowanie to pokażę ;)

      Usuń
  19. Paletka cieni fajna, taka żywa, ale... 30 maskar?! :D Serio?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio, serio ;D i niby wiem, że to nienormalne, ale jakoś z żadną z nich nie potrafię się rozstać, za to chętniej niż chętnie przygarniam kolejne nowe. ;D

      Usuń
  20. Ja też bym przeczytała chętnie o Max Factorze i sztyfcie Compeed. Maskara illegal length mnie ciekawi, ale na razie mam już kilka zaczętych i muszę je wykończyć.
    A kuleczki z Glazela mam i też sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. aaaa escada! uwielbiam te ich słodkie zapachy, ciekawe jak ta pachnie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak bardzo słodkie i dojrzałe winogrono ;)

      Usuń
  22. wysłałam propozycję wymiany na email ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa jestem tych mascar i kuleczek brązujących. Wszystko wygląda zachęcająco :-) I miałam sztyft z Compeed, u mnie sprawdził się rewelacyjnie. Obserwuję! :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. jestem bardzo ciekawa tego sztyftu Compeed :)
    Śliczne kolorki paletki cieni z Glazel Visage =))

    OdpowiedzUsuń
  25. ja jestem zainteresowana ta maskarą :)

    zapraszam do mnie na oględziny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. oo..zaciekawiłaś mnie tym sztyftem jaka jest jego cena?
    kiedyś w aptece dostałam takie żelowe plastry, ale są mega drogie, ale wogóle nie czuć, że ma się ranę na piętach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te plastry żelowe też z compeed, ogólnie firma jest b.dobra

      Usuń
    2. kosztował mnie 18 zł z groszami :) w aptece. Nie wiem po ile jest w SP, ale podobno tam tez jest ;)

      Usuń
    3. 18zł nie jest jeszcze tak źle, ale mogę go dostać w aptece?
      no to fajnie, że identyczna, nie miałam brazil, ale zapach jest mega, kupiłam w ciemno i nie żałuję

      Usuń
    4. Tak, ja kupilam swoj w aptece ;)
      Tez sie strasznie ciesze, ze pachnie jak Brazil Beat, zamawiam na pewno, najchetniej zamowilabym dwie od razu, zeby nie czekac znowu 3 lat na wznowienie ;)

      Usuń
    5. co najlepsze szybko wycofują, dobrze, że tylko zmieniają opakowania:)

      Usuń
  27. kuleczki brazujace glazel ciekawie wygladaja:)

    OdpowiedzUsuń
  28. mnie ciekawi zapach escady i ta najnowsza maskara max factora, prawdę mówiąc jeszcze jej nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też w ogóle nie wiedziałam, że mają taką nowość. Ale będąc na zakupach przeglądałam po ile są ich stare maskary, bo chciałam kupić i tak właśnie wpadła mi w oko i pomyślałam, że albo jest tak stara, że nigdzie o niej nie piszą (haha) albo to nowość i wzięłam tak spontanicznie. ;D

      Usuń
  29. Podkład jest na mojej liście:) jak tylko zużyje swoje dwa.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zamówiłam online przez stronę Rossnet.pl i odebrałam w wybranym przez siebie sklepie Rossmann :) Miałam obawy, że będzie to jakiś bubel, ale na szczęście całkowicie niepotrzebnie. Wszystko jest w jak najlepszym porządku. Z tego co widzę jest nadal dostępna w tej samej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zazdroszczę Ci tych perfum! Kocham słodkie zapachy, a Escadę wprost uwielbiam, prawie zawsze trafia w mój gust. :)

    jakim cudem jestem u Ciebie pierwszy raz?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, ale mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej :) :*
      A co do Escady - ja się ogólnie nie znam na perfumach. Ostatnio poświęciłam nieco więcej czasu i napastowałam Douglasa i Sephorę i tam wąchałam sporo, żeby się trochę ogarnąć :D Escada była jedną z pierwszych, którą powąchałam. Od razu mi się spodobała, ale nie chciałam brać pierwszej lepszej, więc szukałam dalej przez kolejne 2-3 razy, gdy byłam na zakupach. I niestety nic nie spodobało mi się tak, jak Escada, więc w końcu uległam.. ;) Niestety nie znam ich starych limitowanek, więc niespecjalnie wiem, jakie oni zwykle mają te zapachy :)

      Usuń
  32. dostałam od mamy ten tusz na urodziny - w sumie u mnie nawet się sprawdza, mimo że szczotka wygląda dziwacznie xD

    OdpowiedzUsuń
  33. O fajnie, że się znalazłam się w 10 : )
    Fajne produkty ;d

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam nadzieję, że więcej napiszesz o tym sztyfcie:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  35. O tak, czekam na recenzje sztyftu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaciekawiłaś mnie tym sztyftem przeciw pęcherzom, odciskom.

    OdpowiedzUsuń
  37. ponad 30 maskar, kobieto! ja mam podobnie tylko, że z różami, również podobna ilość. Zakupy bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam zamiar przetestować ten podkład Rimmela, ale to jak mi się skończy obecny Lumi Magique;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...