piątek, 27 lipca 2012

Rimmel, błyszczyk Stay Glossy

Cześć, Dziewczyny

Dzisiaj recenzja jednego z moich ulubieńców ostatnich tygodni, czyli najnowszego błyszczyka z Rimmela, Stay Glossy. Rimmel wprowadził coś jakby ich letnią kolekcję, charakteryzującą się mocno neonowymi opakowaniami i kolorami.
Kiedy rozpakowałam przesyłkę kolor początkowo mnie przeraził, jest strasznie neonowo-różowy i 'bije' po oczach ;) Moja pierwsza myśl? Zupełnie nie mój kolor. Na ustach jednakże okazuje się zupełnie transparentny, noo może pół-transparentny, bo jakiś naprawdę minimalnie różowy kolor jednak pozostawia na ustach, więc jak najbardziej mi odpowiada. Poza tym wiecie, że ja po prostu lubię błyszczyki. Tych z Rimmela używam od najmłodszych lat :)

Błyszczyk, który widzicie poniżej jest w kolorze 105 Pop Your Pink.


" Nowe błyszczyki to innowacyjna technologia Shine Extend zapewniająca blask trwający na ustach do 6h. Po aplikacji usta są natychmiast nawilżone.
Formuła łącząca bawełnę i jedwab zapewnia wyjątkową dbałość o usta i zapobiega ich klejeniu.
Błyszczyki zawierają precyzyjny i szybki aplikator Soft Extend. W skład jego wchodzi jedwab.
Dostępny w 10 kolorach
. " źródło: wizaż


PLUSY:
- przyjemny zapach
- wygodny (choć do tej pory niespotykany dla mnie) aplikator - na zdjęciu może tego tak nie widać, ale jest on zupełnie płaski i cienki. Na początku miałam problem z pomalowaniem górnej wargi, a teraz maluję obie za jednym pociągnięciem :D
- przy jego zakręcaniu słyszymy charakterystyczny 'klik', dzięki czemu mamy pewność, że błyszczyk jest dobrze zamknięty
- ładnie wygląda na ustach, jest pół-transparentny, dale bardzo delikatny i nienachalny połysk
- nie ma drobinek
- ma wygodne, lekkie opakowanie
- nie skleja ust (a tego w błyszczykach nienawidzę)
- naprawdę nawilża usta! :) ostatnio mam z nimi spore problemy przez pomadkę Nivea Vitamin Shake, która długi czas była moim ulubieńcem ;[ Póki co ten błyszczyk wraz z Neutrogeną zdołały mi je uratować.

MINUSY:
- trwałość - 6h to on na pewno nie wytrzyma, wątpię też, by wytrzymał więcej niż 3 godziny :D Ale ja jakoś nigdy nie miałam obsesji na punkcie tego, że błyszczyk musi być trwały. Dla mnie błyszczyk to błyszczyk, a ich poprawianie efektu na ustach to dla mnie i tak przyjemność, więc po co narzekać ;)
- wydajność - jak dla mnie minus

OCENA:
5/6

Czy zagości u mnie ponownie? Z pewnością tak. Od wielu lat używam błyszczyków Rimmel i nie mam zamiaru tego zmieniać :)

Lubicie Rimmel? Widziałyście już nową, neonową kolekcję? :) Może same posiadacie ten błyszczyk? ;) co o nim myślicie?

71 komentarzy:

  1. Ja z Rimmel'a zazwyczaj kupowałam mascary. Jakoś nie mogę się przekonać do ich błyszczyków. Niedawno skończył mi się błyszczyk z L'oreal o smaku arbuzowym i był bajeczny ;) Może tym razem sięgnę po Rimmel'a ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze błyszczyków z L'Oreala, jakoś cena ich kosmetyków w stosunku co do jakości nigdy mnie nie zadowalała ;)

      Usuń
  2. ładny, ciekawa jestem jak wygląd ana ustach

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubię błyszczyków kolorowych ani innych podobnych , źle się w nich czuje:) ale ten ma bardzo ładny kolorek
    http://joannaandcosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej ... A na usteczkach sweet focia?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam małe, krzywe i niefotogeniczne usta :D

      Usuń
    2. No dobra ... Ja mam małe i krzywe cycki i też nie pokazuję ;D

      Usuń
    3. hahahahaha! ;D pokaż! pokaż! :D

      Usuń
  5. Fajnie jakbyś pokazała jak prezentuje się błyszczyk na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma że boli! Pokaż na ustkach! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. ja też :D jedyne co toleruję na swoich ustach to jakaś nivea bezbarwna :)

      Usuń
    2. ja po ostatniej przygodzie z pomadka nivea przezywam koszmar, nigdy wiecej;/

      Usuń
  8. Miałam kiedyś ten błyszczyk i miło go wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może poprzednie edycje, bo ta jest nowa, letnia, neonowa ;)

      Usuń
  9. sporo plusów. :) jeszcze go nie miałam, a lubię błyszczyki! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja - też je bardzo lubię :) szminki wydają mi się być za tępe :/

      Usuń
  10. Widzę, że się sprawdza. Chociaż, że wolę szminki, to obok błyszczyków Rimmela nigdy nie przejdę obojętnie! Mają świetne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a gdzie słoczyk na ustach hę? :P
    kolor śliczny! gdybym tylko uzywała błyszczyków, to być może bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano widzisz, słoczyka ni ma! :D wołamy?:D

      Usuń
    2. no to na co jeszcze czekasz moja droga? :)

      Usuń
    3. mam małe, krzywe i niefotogeniczne usta :D

      Usuń
    4. oj tam, nie wymyślaj :) też mam krzywe :P

      Usuń
    5. Tyyyy? :D przecież z Ciebie aż kipi seksapil! :D

      Usuń
  12. a i oTAGowałam Cię :D
    http://beautyandmac.blogspot.ie/2012/07/tag-ulubione-kanay-youtube.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ajajajaj! ale zaszczyt mnie spotkał ! <3

      Usuń
    2. istne szaleństwo normalnie :D hyhy

      Usuń
    3. oddaje Ci ogromne pokłony i już za chwilkę wypisuję czek :D

      Usuń
  13. dobrze, że nie daje pełnego koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Błyszczyki Rimmel są super . Miałam niedawno jeden , ale niestety już mi się skończył .

    Zapraszam do mnie na rozdanie :) cosmetics-my-whole-world.blogspot.com . Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda jednak, że nie daje jakiegoś koloru, bo choć preferuję delikatny efekt na ustach, to te które liczą na intensywny odcień zawiodą się:(. Ale super że nie ma drobinek!

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawe jak wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. "nienachalny połysk" oo tak! To jest coś co lubie! Kolor jednak nie mówi do mnie ale na pewno znajdę jakiś inny odcień, coś bardziej dla mnie :) Ciekawa recenzja :)Pozdraiwam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że znajdziesz, mają duży wybór;)

      Usuń
  18. Mam ten błyszczyk , tylko w innym kolorze i i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  19. No tych błyszczyków jeszcze nie miałam :P ale nie ma tak dobrze... projekt denko musi być

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor prezentuje sie super ;) ja sama nie uzywam blyszczykow, bo co jakis kupie to 'waży' mi sie na ustach.. sama nie wiem czemu:(
    choc ostatnio kupilam blyszczyl eveline zmniejszajacy apetyt, ale to raczej dla zartu ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam ale słyszałam że jest fajny.

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam ten błyszczyk :) mam kolor pomarańczowy który według mnie idealnie pasuje do opalenizny :) ŚWIETNY! :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...