wtorek, 28 sierpnia 2012

Essence, recenzja :)

Cześć, Dziewczyny!

Na wstępie chciałabym Wam baaaaardzo gorąco podziękować za tak pozytywny odbiór mojego ostatniego makijażu, bardzo się cieszę, że Wam się spodobał. :)

Teraz będzie kilka notek dotyczących recenzji najnowszych produktów Essence, które otrzymałam w ramach stałej współpracy z Essence, a tuż po nich pokażę Wam moje zbiorcze i obszerne, sierpniowe zakupy - jest co pokazywać, wierzcie mi, dawno tak nie poszalałam! :)


Na pierwszy ogień idzie balsam do ust Kiss Care Love w odcieniu 01 fruit crush.
Balsam ten ma za zadanie nawilżać i nadać naszym ustom delikatny kolor, występuje w czterech odcieniach. Cena: 5,99 PLN.

PLUSY:
- przyjemny zapach - podobno owocowy, chociaż ja nie umiem go przyrównać do żadnego owocu. Raczej kojarzy mi się z jakąś gumą do żucia z dzieciństwa ;)
- ładny, lekko różowy kolor
- nawilża usta, chociaż niestety krótkotrwale
- nadaje ustom delikatny, różowawy odcień, ale nie jest to jakieś bardzo efektowne, więc jeśli tego szukacie, raczej nie będzie to produkt dla Was.
- niska cena

MINUSY:
- nie wiem, czy tylko moja tak ma, ale ciężko się ją wykręca. Może to kwestia 'rozruszania' i z czasem będzie 'chodziła' lżej. ;)

OCENA:
5/6

Bardzo przyjemny balsamik do ust, ale raczej nie skuszę się na niego ponownie. Nie jest to produkt, który musicie mieć, ale przy okazji, czemu nie? :) W tym roku Essence ma wiele innych, znacznie bardziej intrygujących produktów, na które warto się skusić ;)


Kolejny do odstrzału będzie lakier do paznokci Nude Glam w odcieniu 01 hazelnut cream pie. ;)
Jest to lakier, który posiada nowy pędzelek, nową szybkoschnącą, połyskującą formułę, a także nowy kształt słoiczka. Występuje w sześciu odcieniach. Cena: 6,99 PLN.

PLUSY:
- baaaaardzo wygodny słoiczek! - nie powiem, żebym narzekała na poprzednie, ale ten rzeczywiście trzyma się o wiele wygodniej.
- ładny kolor lakieru - na zdjęciu tego nie widać, ale ma w sobie różowawe refleksy, które w słońcu naprawdę ładnie wyglądają
- lakier nadaje piękny połysk
- szybko schnie
- duży, wygodny pędzelek - chociaż te poprzednie także lubiłam :)
- niska cena

MINUSY:
- potrzebne są co najmniej dwie warstwy, o ile nie więcej, co w zasadzie chyba mi się nigdy nie zdarzało w przypadku lakierów Essence
- smuży się, co także wcześniej się nie zdarzało ;/

OCENA:
3/6

Na niego także się ponownie nie skuszę, mimo tego, że dosyć ładnie na paznokciach wygląda. Postawię raczej na sprawdzone już kolory Essence z serii Colour&Go.

Kolejna rzecz, to Colour peel off base coat - baza ułatwiająca usuwanie lakieru do paznokci.
To baza, która pozwala nam usunąć lakier z paznokci bez pomocy zmywacza do paznokci. Producent zapewnia, że odrywając ją od paznokcia wraz z nałożonym na nią lakierem nie uszkodzimy sobie płytki paznokcia. Przyznam, że zaskoczył mnie ten produkt. Cena: 9,99 PLN

PLUSY:
- użyłam jej kilka razy i póki co nie widzę, by płytka moich paznokci była uszkodzona
- ciekawy pomysł na produkt
- do usunięcia lakieru z paznokci nie potrzebujecie zmywacza, lakier schodzi z bazy za pomocą zerwania lub delikatnego skrobania, podważania
- biała, jednolita formuła
- nie tworzy prześwitów
- niska cena

MINUSY:
- zapach - jak dla mnie to po prostu zapach kleju... co średnio mi odpowiada.
- dosyć długo schnie

OCENA:
4-/6

Właściwie sama nie wiem, co o niej myśleć. Nie ukrywam, że trochę się obawiam, czy po jakimś czasie nie zauważę jakichś destrukcyjnych skutków usuwania lakieru tym sposobem... No nie wiem, zobaczymy, tak czy siak chyba jednak bardziej jestem przekonana do typowych zmywaczy ;)


Do recenzji otrzymałam też pilniczek do paznokci banana. Strony pilniczka różnią się kolorem. Na zdjęciu widzicie część różową, druga zaś jest czarna i ma znacznie bardziej szorstką powierzchnię, niż ta różowa. 
Cena: 5,99 PLN.

Tutaj w zasadzie nie wiem, jak zrecenzować pilnik do paznokci. W tym względzie nie mam w zasadzie żadnych specjalnych wymagań, ma po prostu dobrze spiłować moje paznokcie, a ten to robi. Poza tym wygląda sympatycznie, odpowiada mi ten bananowy kształt no i oczywiście cena. ;) To chyba tyle. ;-)

OCENA:
6/6

Generalnie polecam, nie ma się do czego przyczepić.


Co myślicie? :) zaciekawił Was jakiś produkt, czy może wprost przeciwnie? Jestem ciekawa co myślicie o tej bazie do usuwania lakieru? Ja cały czas mam mieszane uczucia, ale ciekawią mnie Wasze opinie. A może same już coś zakupiłyście z nowości? Pochwalcie się ! :)

W następnej recenzji najnowsza maskara, cienie, lakier i puder - czyli pozycje dla mnie znacznie ciekawsze, czekajcie! ;)

65 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej bazy, muszę ją wypróbować na własnych paznokciach :)
    Pozdrawiam,
    Blond and wavy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj potem znać, co o niej myślisz. :) Chętnie zobaczę, jak się u Ciebie sprawdziła.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. udanego polowania ;P od 20.08 gdzieniegdzie są dostępne, ale od września już będą lepiej dostępne ;)

      Usuń
  3. pomadka nie dla mnie, choć lubię wszelkie mazidła do ust :D
    lakier ładny, delikatny ;))
    baza ciekawa, kiedyś drapałam każdy lakier hehehe ale obawiam się, że bym wróciła do 'głupiego' nawyku ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie zainteresowała ta baza- pierwszy raz o niej słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też zaciekawił sam jej pomysł, to moja pierwsza styczność z tego typu kosmetykiem ;)

      Usuń
  5. Może coś jest u mnie już w Naturze, koniecznie muszę się wybrać :)) Szkoda, że lakier się smuży, bo polowałam na jeden ich kolor i mi się nie udało..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, miałam już jeden (chociaż w starej formule) z tej serii i było wszystko ok.

      Usuń
  6. no no no! przyszalałąś;))) ta pomadka mnie zaciekawiła;))) czy ona smakuje? bo ja lubię bardzo Nivea fruity

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana, to nie są moje zakupy, dostałam je w ramach współpracy z Essence :) a co do samego balsamu - nie, nie smakuje niczym ;)

      Usuń
  7. lakier ma fajny kolor, ale szkoda że jest ciężki we współpracy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję. Jestem zdecydowanie z tych, które bardzo lubią ich lakiery

      Usuń
  8. Mnie strasznie zaintrygowała ta baza do usuwania lakierów z paznokci :))

    OdpowiedzUsuń
  9. a u mnie w naturze ciągle nie ma tych nowości. I moge je podziwiać tylko na blogach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak napisałam, od 20 sierpnia pojawiły się tylko gdzieniegdzie. Pełna oferta na pewno będzie dostępna od września :)

      Usuń
  10. podoba mi się odcień nude essence, a takimi pilnikami papierowymi mi najlepiej jest piłować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem też takie lubię, chociaż wolę tę różową, bardziej łagodną część;)

      Usuń
  11. Ta baza mnie intryguje.. Chyba tak jak Ty mam mieszane uczucia co do niej..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje mieszane odczucia wynikają raczej z faktu, że ciekawi mnie czy faktycznie na dłuższą metę nie uszkodzą mi płytki paznokcia :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. ojjj, wierz mi, że nie, 3 zaginają mi się w ptasi 'szpon' ku dołowi i za nic w świecie nie mogę tego ogarnąć, ale dziękuję. ;)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Mam zatem nadzieję, że będą Ci dobrze służyły ;)

      Usuń
  14. jeśli pomadka wygląda w miarę podobnie na ustach jak w opakowaniu, to jest po prostu przesłodka <3 chcę .;C

    OdpowiedzUsuń
  15. no dobra, a czy lakier na tej bazie szybciej nie odpryskuje?

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię kosmetyki essence,tego balsamu do ust jeszcze nie widziałam-zainteresował mnie

    OdpowiedzUsuń
  17. zaciekawiła mnie baza:)
    a pomadka ma fajny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ochotę wypróbować tą pomadkę, ale warunek jest taki, że najpierw muszę skończyć inną. Przynajmniej dobry nawyk stosowania pomadki ochronnej sobie wyrobię:). I też muszę zrobić post zakupowy, bo jakiś obfity był ten sierpień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo, aż sama się sobie dziwię, a i tak muszę jeszcze kupić kilka rzeczy w aptece i jeszcze coś :)

      Usuń
  19. muszę zakupić ta bazę koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać, jak się u Ciebie sprawdzi ;)

      Usuń
  20. O kurczę, strasznie mnie zaciekawił ten base coat :) Pewnie dobrze się sprawdza przy wszelkich brokatach na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam, ale faktycznie, to może być dobre wyjście. Nigdy nie lubiłam trzeć wacikiem ze zmywaczem po paznokciu, bo te brokatowe lakiery nadzwyczaj trudno mi się usuwa;)

      Usuń
  21. Podoba mi się kolor pomadki, szkoda że opakowanie takie tandetne ;) No i gdyby nie ten dziwny odcień fioletu wybijający się z lakieru nude... :D Ale ja marudzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to raczej róż, niż fiolet, przynajmniej w realu ;) nie nazwałabym tego pomadką, to raczej balsam ochronny :P

      Usuń
  22. chyba jutro wybiorę się na zakupy;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać, czy coś ciekawego 'złowiłaś' ;)

      Usuń
  23. Podoba mi się balsam do ust ;) ale na razie muszę spasować z zakupami. A lakier na zrywanie hmm, na paznokciach wygląda jak nałożony wosk co mi sie nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat na zdjęciu nie był nałożony na bazę, to jego naturalny połysk, przyznam, że masz dziwne skojarzenia z tym woskiem.... :D

      Usuń
  24. Jeju! Podoba mi się wszystko co pokazałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. A mnie jakoś nic nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. a ja się skuszę na pewno na jakiś lakier :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super ;) daj znać, jak się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  27. Najbardziej przydałby mi się pilniczek :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę, że wraz z nowym opakowaniem lakierów jest też nowa cena - wyższa.

    OdpowiedzUsuń
  29. fajnie, pięknie, ale gdzie jest słoooocz na ustach Twych ponętnych? się pytam hę? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha! wiedziałam, że moje usta Cię kuszą! :D będzie inny słoczyk :*

      Usuń
  30. Najpierw zachwyciłam się pomadką, ale kolor lakieru mnie powalił! :) Uwielbiam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. oglądałam ostatnio ten balsam pachnie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...