wtorek, 25 września 2012

Max Factor nie do zdarcia ;)

Cześć, Dziewczyny :)

Wodoodporny eyeliner Colour X-pert marki Max Factor, czyli jednej z moich ulubionych marek, był dla mnie w ostatnim czasie nie lada wyzwaniem. Uwielbiam makijaże, w których głównym akcentem jest nacisk na kreskę wzdłuż linii rzęs. Mam wrażenie, że dzięki niej makijaż zmienia się diametralnie, a każde oko natychmiast zyskuje zupełnie inny wyraz, staje się kocie, seksowne i tajemnicze. To lubię. Od zawsze dziwiło mnie, jak wiele można zmienić za pomocą jednej, głupiej kreseczki. Od zawsze też chciałam nauczyć się ją idealnie i równo prowadzić, niestety bez skutku. Obecnie jestem na takim etapie jej nauki, który mnie względnie zadowala, ale - nie ukrywam - zajmuje mi to naprawdę dużo czasu. Wciąż się uczę i ćwiczę i mam nadzieję, że kiedyś pomalowanie kreseczki zajmie mi 30s na oko :D (marzenia dobrze mieć :P )

Eyeliner, który posiadam jest w kolorze 02 Metallic Anthracite. Prezentuje się tak:


Jest bardzo precyzyjny, wygodny i ma estetyczne opakowanie. Co jednak urzeka i przyciąga najbardziej? Niesamowicie napigmentowany kolor, metaliczny czarnulek z maleńkimi srebrnymi drobinkami, które delikatnie połyskują w zależności od padania światła, czy słońca. Absolutnie daleko mu od kiczu, czy też jakichś mega tandetnych drobin, które niekiedy można w kosmetykach kolorowych spotkać... :)

Jest dostępny w czterech kolorach: 01 Deep Black, 02 Metallic Anthracite, 03 Metallic Lilac, 04 Metallic Turquoise. Cena: ok. 30 PLN

PLUSY:
- ładne i wygodne opakowanie
- intensywny kolor
- wygodny aplikator, dobrze leży w dłoni i co najważniejsze - rysuje bardzo ładne, mocne kreski ;)
- jest STRASZNIE TRWAŁY ! - jak zrobiłam nim sobie pierwszy raz (kolejne też) swatche na dłoni (jak wyżej) to mimo szorowania i drapania swatch nie chciał zejść :D dlatego polecam nakładanie go chociażby na bazę, broń Boże na suchą powiekę, bo prawdopodobieństwo, że go zmyjecie jest raczej znikome :D Nałożony na cień, przy demakijażu schodzi bardzo ładnie, a w dzień trzyma się równie dobrze :)
- trzyma się cały dzień bez poprawek
- schnie w tempie błyskawicznym, do 5s maksymalnie ;)
- nie odbija się na górnej powiece jak tylko po aplikacji zamrugacie oczyma, a niektóre eyelinery tak mają ;>
- kolor delikatnie zmienia się w zależności od światła, niby jest czarny, a jednak zauważycie też na żywo elementy srebra, jakby trochę granatu? czasem wydaje mi się też, że widzę fiolet, ale może to omamy :D
- nie rozmazuje się
- kolor nie blaknie mimo upływu czasu
- ma bardzo przyjemną konsystencję
- jest wodoodporny

MINUSY:
- lepiej sprawdzi się u osób, które już jako tako nabrały wprawy w malowaniu kresek, bo przez to, że tak błyskawicznie zasycha, ciężko będzie Wam skorygować ewentualne błędy, ale nie jest to niewykonalne ;) Zaręczam jednak, że osoby 'wprawione' będą z niego w 100% zadowolone :)


OCENA:
6/6

Podsumowując, eyeliner wzbudził we mnie jak najlepsze odczucia  :)

Lubicie produkty z Max Factor? Miałyście kiedykolwiek ten eyeliner, chociaż może w innym odcieniu? :) Co o nim myślicie? ;)

70 komentarzy:

  1. Kocham eyelinery ale pędzelkowe. Nie bardzo potrafię używać tych pisakowych, jakoś mi trudniej. Ale ten ma piękny kolor, bardzo mi się podoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale przecież to jest pędzelek, tyle że dosyć sztywny ;)

      Usuń
  2. ooo, ciekawy jest, zwłaszcza kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widziałam w necie swatche innych (zwłaszcza fioletu i turkusu) to oszalałam, są jeszcze lepsze <3

      Usuń
  3. Świetny kolor, jak zobaczyłam te drobinki to mi się oczy zaświeciły. Bardzo mi się podoba, jakoś nigdy nie zwróciłam na niego uwagi w drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba też bym nie zwróciła, ale po swatchach ciężko się bez nich obejść ;)

      Usuń
  4. kolor jest świetny ^^
    http://likee-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzadko używam eyelinera :D bo mi kreski nie wychodzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi już coraz lepsze, ale daleko im do perfekcji ;)

      Usuń
  6. Szukam eyelinera idealnego, ten wydaje się być naprawdę świetny

    OdpowiedzUsuń
  7. Te drobinki wyglądają bosko;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda na dość intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba się na niego skuszę, chociaż boję się tego szybkiego zasychania, ja aż taką specjalistką w robieniu kresek nie jestem, więc poprawki są konieczne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, dla początkujących może to być problemem, ale jeśli nie robisz sobie sinusoidy zamiast kreski to będzie ok :D

      Usuń
  10. Nigdy go nie miałam , ale fajnie wygląda i Twoja recenzja zachęca do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jak zobaczysz sobie w sklepie jak wyglądają swatche w realu:)

      Usuń
  11. Świetny kolor :) No i trwałość zadziwiająca!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja przerzucilam sie na eyelinery w gelu i jestem mega zadowolona. ale moze uda mi sie wyprobowac tego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor jest świetny, a trwałość mnie kusi do zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrób sobie w sklepie swatcha i zobaczysz, że niczym tego nie zmyjesz bez szorowania i jakiejś dobrej dwufazy:D

      Usuń
  14. ja ostatnio tylko w pędzelku eyelinerów używam, odstawiłam żelowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie Max Factor coraz milej zaskakuje swoimi produktami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam zawsze tylko ich fenomenalne maskary ;)

      Usuń
  16. Jakoś stawiam na kredki. Ale muszę przyznać,że ten eyeliner przypadł mi do gustu ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko, żeby nie przypadł, jest naprawdę GOOD ;-)

      Usuń
  17. Ciekawa recenzja,myślę,że warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  18. od dawna szukam czegoś wodoodpornego, ale nie tylko z nazwy. :P muszę go obejrzeć w drogerii koniecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup przedtem dobrą dwufazę żebyś mogła zmyć swatche :D

      Usuń
  19. wygląda bardzo fajnie, ale ja już nie mam zamiaru wracać do eyelinerów płynnych, teraz tylko żelowe :) a co do malowania samej kreski - na bank ci się niedługo uda namalować idealną kreskę skoro ćwiczysz, to podstawa :) Ale muszę cię zmartwić, bo ja robię kreski od jakichś 4 lat i do tej pory pomalowanie jednego oka nie zajmuje mi tylko 30 sekund, hahaha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, od razu mi lepiej, hahaha :D ja jak czasem oglądam filmiki i widzę, jak laski szybko te kreski malują, to szukam potem cały dzień mojej szczęki z podłogi :D ja z żelowych tylko Essence, ale czasem mam wrażenie, że nie jest aż tak mocno czarny, jakbym chciała no i kolor jakoś trochę mi blaknie ;/

      Usuń
  20. Pięknie się prezentuje na swatchach ten eyeliner. Jestem ciekawa, czy u mnie by się sprawdził- boję się trochę takich aplikatorów, wolę tradycyjne pędzelki, jednak chyba sławny Max nie zrobiłby kichy i nie wsadziłby do świetnego eyelinera beznadziejnego aplikatora :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, nie zrobiliby tego. Jest na tyle sztywny, że po przyłożeniu do oka nie lata Ci we wszystkie strony, a jednocześnie na tyle miękki, że przyjemnie się go aplikuje :D

      Usuń
  21. Ojej! Zaciekawiłaś mnie! Ja także lubię takie precyzyjne kreseczki, bowiem oczy stają się piękniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  22. Narobiłaś mi ochoty na tenże eyeliner, ale cóż... nie mam wprawy w rysowaniu kresek, więc pierwsze podejścia mogę być kompletnie nieudane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogą, ale też nie muszą ;) myślę, że jakbyś robiła je w żółwim tempie, jak ja, to miałabyś duże szanse na stworzenie czegoś fajnego :D

      Usuń
  23. Ojakionjestfajnyyyy!!! :D:D:D Popaczę sobie też na inne kolory, zaciekawiłaś mnie. Choć u mnie też numerem jeden jest żelowy z Essence :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz :D więc ten też by Ci się spodobał :D

      Usuń
  24. Dla mnie makijaż bez kreski chyba nie mógłby istnieć:) ale wodoodpornych linerów się boję bo mam wrażliwe oczy a je ciężko się zmywa;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam wrażliwe oczy ;) zejdzie tylko z dobrą dwufazą i broń Boże nie nałożony tylko na gołą powiekę, bo wtedy jest tak trwały, że nie ma mocnych :)

      Usuń
  25. Otagowałam Cię na moim blogu,Zapraszam do Zabawy!
    http://paznokciswiat.blogspot.com/2012/09/hello.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baaaardzo dziękuję za wyróżnienie!:) niesamowicie mi miło :)

      Usuń
  26. Podobnie jak Ty, wolę żelowy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. też mam swojego faworyta: Loreal Super Liner Perfect Slim, dla mnie idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super wygląda ta czerń, ja jednak nie umiem robić ładnej kreski, a to szybkie wysychanie pewnie by mi przeszkadzało. Eyelinera używam sporadycznie, mam czarny Wibo w kałamarzu i turkusowy z My Secret. Ale myślę nad zakupem tego żelowego Essence, może takim łatwiej się obsłużyć

    OdpowiedzUsuń
  29. nie wiem czy poradziłabym sobie z tym pędzelkiem:) tak już przyzwyczaiłam się do tego z Inglota do eyelinera, moim ulubionym eyelinerem jest ten z Catrice:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy ten eyeliner chociaż muszę przyznać, że kosmetyki MF mnie jakoś do siebie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nie używam, ale wygląda zachęcająco. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. oficjalnie oznajmiam, że mnie zachęciłaś :D szukam idealnego eyelinera i ten jest na razie number one;) muszę tylko obejrzeć go w sklepie ;) dzięki !

    OdpowiedzUsuń
  33. ubóstwiam ten eyeliner - miałam w kolorze fioletu - ten kolor był najpiękniejszy z jakim w życiu się spotkałam - ALE NAJGORSZE JEST TO ,ŻE NIGDZIE NIE POTRAFIĘ DOSTAĆ TEGO EYELNERA ( swój kupiłam w niemczech ,a w Pl nie mogę na niego trafić)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...