niedziela, 9 września 2012

POMOCY !!!!

HELP, HELP, HELP !

Właśnie chciałam dodać notkę z recenzją, wszystko cacy, nagle dodaję do notki zdjęcia i co widzę? KOMUNIKAT: "Ups! Nie masz już miejsca. Wykorzystujesz 100% miejsca na zdjęcia – 1 GB "

Jak to rozwiązać, nie płacąc za więcej miejsca? Miałyście taką sytuację??

37 komentarzy:

  1. Miałam to samo, zmniejszaj zdjęcia aby dłuższa krawędź miała maksimum 800 i będzie ok :) Wiem, że czasem bloger świruje i lepiej zmieniać na 700 :) Ja stosuję ten sposób i już żaden komunikat mnie nie nawiedza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dobrze, ale żebyś mogła dalej je dodawać musiałaś coś wykupić? czy zupełnie zignorowałaś ten komunikat i dawałaś kolejne zdjęcia, tyle że mniejsze? Dało się bez opłat czy innych eksperymentów, skoro już ten 1GB jest wykorzystany?

      Usuń
    2. no i mówisz o rozmiarze samego zdjęcia czy o jego sposobie wyświetlania już na blogu? (zawsze daję rozmiar bardzo duży jak już je wkleję) ale przyznam, że normalnie samo zdjęcie też jest dość pojemne zawsze...

      Usuń
    3. Ja nic nie płaciłam tylko zignorowałam komunikat :) I te mniejsze zdjęcia dodaję już od ponad miesiąca i jest wszystko ok :) Spróbuj w ten sposób najpierw :)

      Usuń
    4. Mówię o rozmiarze samego zdjęcia :) Ja zmieniam go w programie PhotoScape, u mnie prostu i skuteczny sposób aby nie płacić.

      Usuń
    5. spróbuję we photoshopie, bo w photoscape zawsze tragicznie leci po jakości :/

      Usuń
    6. Wszystkie zdjęcia możesz doskonale zmniejszać bez udziału photoshopa, po prostu w albumie Picassa. Czytała jaką jedną poradę na jakimś z blogów i jest OK. Bardzo łatwo i szybko, a przede wszystkim nie trzeba znowu wrzucać zmniejszonych zdjęć.

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Na blogu grimage można o tym poczytać: http://grimagee.blogspot.com/2012/09/pomozesz-problem-ze-zdjeciami.html sorry że tak chamsko wrzucam link ale tu już było o tym problemie - w komentarzach jest fajnie objasnione jak sobie poradzić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już zaglądam ale mimo wszystko wątku nie zamykam, bo czasem mogę tam nie ogarnąć o co kaman, jestem średnio kumata w obsłudze blogspota :P

      Usuń
  3. http://wyznania-kosmetykoholiczki.blogspot.co.uk/2012/06/pomocy-problem-techniczny-z-dodawaniem.html

    Większość z Nas miała kiedyś ten problem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że nie jestem sama ;> już zaglądam, dzięki!

      Usuń
    2. Wykupiłam później przestrzeń dyskową i po problemie ale wiem, że na inne sposoby to też dziewczyny obchodzą:)

      Usuń
    3. z tym płaceniem to raczej średnio, ale jak nie dam sobie rady z tymi innymi sposobami to chyba jedynie to mi pozostanie :/

      Usuń
  4. To ja dodam posta, który stworzyła vexgirl : http://www.vexgirl.blogspot.com/2012/07/technicznie-czii-czyli-o-tym-czy.html

    W komentarzach do tego posta jest także kilka przydatnych informacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czytam i zmniejszam zdjęcia z picassy, dzięki :* widzę, że trochę się ta pamięć 'uwalnia' ale rewelacji nie ma ;/

      Usuń
  5. Picassa Web eh:?
    i zmniejszyć rozmiary zdjęć lub coś pousuwać :/
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę wczoraj zmniejszałam i usuwałam, dziś reszta :/

      Usuń
  6. w picassie możesz zmniejszyć już dodane przez siebie zdjęcia i zyskać trochę przestrzeni dyskowej. przy każdej fotce jest opcja z edycją i tam zmiana rozmiaru.
    pamiętaj też, żeby Twoje fotki nie przekraczały 800 pikseli - wtedy picassa nie wlicza ich do limitu przestrzeni dyskowej. takie zdjęcia dodajesz w nieskończoność bez żadnych konsekwencji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) wczoraj do 2 siedziałam i kilka usuwałam, a kilka zmniejszałam i jakieś 10% przestrzeni dyskowej zyskałam. Myślę, że będę to robić jeszcze przez kilka dni bo nie mam cierpliwości, by to zrobić wszystko na raz. Mam tylko nadzieję, że już będę mogła je dodawać bez obaw. Spróbuję pomniejszać na przyszłość ale obawiam się, że poleci po jakości ;/

      Usuń
  7. witaj nie spotkalam sie z tym i hm....mam nadzieje ze nie spotkam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie się spotkasz, z tego co czytam wiele już to miało :D

      Usuń
  8. nie miałam jeszcze takiej sytuacji.........

    OdpowiedzUsuń
  9. temat stary ja świat XD wystarczy zmniejszać zdjęcia przed zrzutem na blog ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się na niego pierwszy raz natknęłam :] zmniejszam zawsze z 5-6 MB na 1, max 1,5MB, ale widocznie to też za dużo :/

      Usuń
    2. To zdecydowanie za dużo. Niestety! Powodzenia w akcji ratunkowej :)

      Usuń
    3. Dzięki, byle bym tylko sobie nie narobiła jeszcze większego bałaganu... ;)

      Usuń
  10. tak, ja też to miałam, teraz zmniejszam na zmniejszacz.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co pousuwałam te mniej ważne zdjęcia i posty i trochę miejsca się zrobiło...

      Usuń
  11. ze strachem w oczach i psychicznym nastawieniem oczekuje na tą akcje!
    heheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie będzie ci do śmiechu jak cię to dopadnie :]

      Usuń
  12. od zawsze zmniejszam zdjęcia i mam nadzieję, że ten problem mnie nie sięgnie

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy jeszcze tak nie miałam ;o nie wiedziałam, że coś takiego nawet istnieje.. życzę powodzenia :D

    zapraszam na nowy post www.rubber-balloon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba za duże zdjęcia Asieńko wrzucałaś :( powodzenia w akcji ratunkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dodaję przez FB, tzn jest tak ze jak dodajesz foty one sie zapisuja na picassie i ci zżera miejsca. Jak ida przez piccasse to pierwsze dodane jest miniaturka posta. Jak dodajesz np przez FB (adres url) to miniatury nie ma jak np u olessski. Ja dodaje pierwsze foto przez picasse, wgrywam przez kompa na bloga a reszte z adresu url przez fb. tak mi zjada niewiele ;p
    Dlatego u mnie tyle fot jest ;p

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...