poniedziałek, 3 września 2012

Recenzja jednego z ostatnich ulubieńców! ;)

Cześć, Dziewczyny! ;)

Dzisiaj chcę Wam przedstawić jednego z moich ostatnich ulubieńców:) A będzie to... maskara z Benefit, They're Real! Zapewne wiele z Was o niej słyszało i być może śniło dniami i nocami, tak, jak ja ;) Ostatnio wpadła w moje ręce i długo nie mogłam wyjść z zachwytu. Testowałam już sporo maskar. Z kosmetyków kolorowych maskary do rzęs (tak, jak i róże do policzków) to moja obsesja. Uwielbiam mieć ich mnóstwo, chociaż wiem, że pewnie wiele z nich się zmarnuje, bo wciąż próbuję czegoś nowego.
Rzadko kiedy trafiam na tusz, który w 100% spełnia moje oczekiwania, ponieważ delikatny, subtelny efekt w przypadku maskary mnie nie interesuje. Mam krótkie, marne rzęsy, a z pomocą dobrej maskary, mogę chociaż poudawać, że jestem posiadaczką czegoś pięknego. ;-) Lubię mocny efekt, niemalże teatralny, chociaż wiem, że nie wszystkie z Was tego od codziennej maskary oczekują. Ja oczekuję i nic tego nie zmieni :)
Jak wiecie, moim ukochanym tuszem jest Masterpiece Max z Max Factor. Myślałam, że żaden inny tusz mu nie dorówna i miło się zdziwiłam :)

Benefit, They're Real! jest (myślę) już kultowym produktem tej marki. :) Żeby było milej, w tym roku maskara Benefit, They're Real! obchodzi swoje urodziny! :)


PLUSY:
- świetne opakowanie - ale Benefit z takowych słynie, więc zupełnie mnie to nie dziwi ;-) moim zdaniem świetnie się prezentuje
- świetna, silikonowa szczoteczka, zakończona kilkoma śmiesznymi wypustkami, pozwalającymi dotrzeć do każdej, nawet tej najmniejszej rzęsy :) ja w ogóle uwielbiam takie szczoteczki, jestem ich wielką fanką <3
- ładnie pachnie - tak, tak! :)
- głęboka, intensywna czerń, czyli kolejna rzecz, którą uwielbiam w maskarach :)
- na szczoteczce nie nagromadza się tusz, przez co po pierwsze go nie marnujemy, a po drugie nie skleja nam przez to rzęs :)
- nie kruszy się, nie osypuje
- nie odbija się na górnej powiece, czego nie lubię w tuszach, więc za to znów plus :)
- pięknie wydłuża
- delikatnie pogrubia

MINUSY:
- ciężko go zmyć - chociaż właściwie nie wiem, czy to tak naprawdę minus, bo to przecież oznacza, że jest trwały, czyż nie? ;-)

OCENA:
6/6

Zdecydowanie UWIELBIAM! ;-) Jedynie co, moja rada, polecałabym go szybko i pewnie aplikować :P Dosyć szybko zasycha na rzęsach (nie w opakowaniu!) i żeby stworzyć nim tak piękny efekt rozdzielonych rzęs, trzeba z nim szybko działać, bo jak będziecie za długo 'myślały' co tu jeszcze poprawić to mogą Wam się rzęsiska po prostu posklejać przy dokładaniu kolejnych warstw. :)


Jak już wspomniałam wyżej, w tym roku maskara Benefit, They're Real! obchodzi swoje pierwsze urodziny! :) :D Happy Birthday! ;D


Kto ma ochotę skosztować? ;-) (może być jedno i drugie :D )
Lubicie Benefit? Co sądzicie o tej maskarze? Kupiłybyście? A może same ją już posiadacie? ;-) Tradycyjnie czekam na Wasze opinie! Jestem ich szalenie ciekawa!!! :) Love <3

126 komentarzy:

  1. hehheh prawie jak różowa muffinka :P

    Widzimy się 24 ;>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie, bo mam wtedy rozpoczęcie roku akademickiego :|

      Usuń
  2. Ja również uwielbiam Max Factor Masterpiece Max a na Benefit już się czaję, jak tylko skończę HR Lash Queen od razu go kupuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, jak mi się marzy jakikolwiek tusz z HR ! :O

      Usuń
    2. Jakikolwiek to może nie ;P Ale Lash Queen, taaaak :-) Polecam :-)

      Usuń
    3. ja w ogóle jak widzę u dziewczyn tusz, który 'działa', to nie mogę usiedzieć w miejscu, tak uwielbiam testować dobre maskary, że szok... :D Masterpiece'a już drugiego kupiłam i wiem, że z Benefitem będzie tak samo ;D Gdyby HR nie były takie drogie to może bym się skusiła... chociaż i tak czuję, że kiedyś się skuszę, bo ciekawość zwycięży nad rozsądkiem, jak to u mnie z maskarami bywa... :D ale skoro polecasz to sobie ją zanotuję na moich super listach :D:D

      Usuń
  3. mniammm, ale ciacho. :) benefita nigdy nie miałam, a tusze max factora uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. marzenia się spełniają, więc uważaj! <3

      Usuń
  5. Oj mam ochotę na tą maskarę! Choć na razie Hypnose Star od Lancome mnie uspokoiło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. na moich rzęsach daje cudowny efekt, rzeknę nieskromnie, ale szczerze :D

      Usuń
  7. Świetny efekt!
    Kiedyś może się skuszę, abym tylko miała wolne fundusze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja poniżej stówy jestem w stanie dać za sprawdzoną i pewną maskarę, powyżej już średnio, no chyba że byłaby w stu tysiącach procent sprawdzona ;P

      Usuń
  8. Efekt naprawdę super<3 A czy można prosić zdjęcie szczoteczki :) Szukam teraz swojego ulubieńca, ale na razie znaleźć nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepsze zdjęcie tej szczoteczki jest tutaj: http://www.lipglossiping.com/wp-content/uploads/2011/06/benefit-theyre-real-mascara-wand.jpg
      źródło: http://www.lipglossiping.com/2011/06/only-a-beauty-blogger-would-get-excited-by-a-mascara-wand :)

      Usuń
    2. Dziękuję :* Szczoteczka bardzo fajna- takie mi pasują najbardziej :) To może też się skusze na ten tusz - Twoje rzęsy naprawdę kuszą :D

      Usuń
    3. cieszę się i dziękuję ;* ;-)

      Usuń
  9. Też ją uwielbiam ale ma jedną wadę - szybko wysycha opakowaniu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to będę ją intensywniej używała, żeby się nie zmarnowała ;)

      Usuń
    2. Obawiam się że to nic nie da, ja uważam, nie pompuję powietrza a po dwóch miesiacach i tak jest już suchy niestety ;c

      Usuń
    3. w przypadku niektórych maskar to raczej standard, u mnie rzadko który wytrzymuje dłużej, maksymalnie 2,5 mca ;)

      Usuń
  10. o, jest swietny!:)
    i opakowanie tez zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetasiu, a dodasz zdjęcie szczoteczki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepsze zdjęcie tej szczoteczki jest tutaj: http://www.lipglossiping.com/wp-content/uploads/2011/06/benefit-theyre-real-mascara-wand.jpg
      źródło: http://www.lipglossiping.com/2011/06/only-a-beauty-blogger-would-get-excited-by-a-mascara-wand :)

      Usuń
  12. Faktycznie różnica jest spora! Pięknie wydłużył Ci rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam ciekawa tej maskary, teraz już wiem, że jest taka, jak przypuszczałam - świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się śniła dniami i nocami, polecaaaam! ;-)

      Usuń
  14. Hmm, możliwe, że kiedyś się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. widzę, że ty znalazłaś swój wymarzony tusz, ja mam z tym problem... mój tusz musi być wodoodporny, musi się bardzo długo trzymać, dobrze by było jakby pogrubiał rzęsy a nie wydłużał i nie może się kruszyć.. a taki to chyba trudno znaleźć. jeśli miałaś z takim styczność, to daj mi znać.
    no i zapraszam do mnie ;)
    gertrudaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm wydaje mi się, że z Max Factor 2000 calorie mógłby Ci odpowiadać ;)

      Usuń
  16. O mamusiu, jaki efekt ! Pięknie podkreśla rzęsy, ale też i Twoje rzęsy tak bez niczego ("nago" :p) sa niczego sobie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz są troszkę lepsze po odżywce Revitlash, ale generalnie nie lubię ich 'nago' ;)

      Usuń
  17. Efekt fantastyczny, ale obawiam się, że niestety nigdy nie będę miała możliwości przetestowania go na sobie - cena jak dla mnie zdecydowanie za wysoka...

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny efekt można nią uzyskać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciasta chętnie bym skosztowała:) Efekt rzeczywiście boski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstuj się wirtualnie, a po więcej zapraszam w realu :D

      Usuń
  20. Chętnie bym sprawdziła na własnych rzęsach to cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. to ja go notuje do listy marzen :) bo efekt swietny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że i Ciebie zadowoli :)

      Usuń
  22. Warto spróbować :D Efekt jest naprawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. fajnie ze jest trwaly , super efekt ;) jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas naprawić ten kolosalny błąd ;)

      Usuń
  24. Cieszę się,że podoba się mój stój dnia ;)
    Ale koniecznie muszę wypróbować ten o to kosmetyk!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnie wygląda na rzęsach, ale twoje rzęsy i tak są mega długaśnie nawet bez tuszu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to chyba jedynie złudzenie, normalnie 'nago' nie prezentują się dobrze i nie są długie, uwierz mi ;)

      Usuń
  26. wygląda bardzo zachecająco

    niby niepozorny a jednak:)
    musze go mieć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niepozorny?! właśnie już od samego początku mnie kusił! ;)

      Usuń
  27. Boziu, teraz jest mi niezmiernie wstyd, ale nigdy nie miałam styczności z kosmetykami Benefit. Oczywiście mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni, ale na chwilę obecną kompletnie nie wiem jak mogłabym je nabyć.
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  28. masz śliczne rzęsy :) takie dłuugie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. efekt fajny, ale mimo wszystko zostanę wierna mojej ukochanej Helence ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam ochotę skosztować :D i jednego i drugiego :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuje za odwiedziny :)
    Mascara naprawdę efektowna, świetnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  32. cóż to za wspaniałość! Ależ cudowny efekt !!

    OdpowiedzUsuń
  33. a ja najchętniej bym z niej zwiała ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee tam, zobaczysz, że jak ją skończysz to jeszcze zatęsknisz :) ja jak zaczynałam 2 i 3 liceum mówiłam to samo, że na pewno nigdy nie będę tęsknić. Minęły 3 miesiące i już tęsknię... ;)

      Usuń
  34. jak wiesz też jestem fanka mascar (może nie aż taką jak Ty, ale jestem :P) :) i ta jako jedna z niewielu wcale, ale to wcale mnie nie kusiła :O aż do teraz :D muszę ją koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz! :D Asieńka wie, co dobre ;D a Max Factorka próbowałaś? (Masterpiece Max) :D

      Usuń
    2. Ty już mi nic nie polecaj ja Cię proszę :P
      Benefitka najpierw kupię :D

      Usuń
    3. hahaha! ;D nie da się tego załatwić, bo jeszcze mam wiele ciekawostek w rękawie! :D haha <3

      Usuń
  35. Tort zrobiłaś specjalnie na urodziny maskary?:D
    Faktycznie efekt jest rewelacyjny, widać różnicę zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam, niestety nie mam w tej dziedzinie zdolności, by sama je robić :D chociaż może to i dobrze, bo wtedy pewnie bym non stop coś robiła, piekła i już zupełnie nie mieściłabym się w żaden ciuch ;D

      Usuń
  36. Ładnie pogrubia rzęsy. Nigdy jej nie używałam, ale tak go zachęcasz!

    OdpowiedzUsuń
  37. Chętnie bym jej kiedyś wypróbowała :D Ja uwielbiam maskary Max Factor, a teraz kocham Armaniego 'Eyes To Kill':D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, już idę obczaić co i jak :) uwielbiam takie newsy maskarowe! <3

      Usuń
  38. Zaciekawiłaś mnie tą maskarą :) Może kiedyś kupię, na razie jestem wierna swojej Miss Sporty XX LOng ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;) + Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  39. O nie... ja 1,5 miesiące na diecie a ta mi ciasto w tle pokazuje!!! jak tu się można w ogole skupic! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kitusiu, ja już miesiąc na diecie, więc znam Twój ból <3 ciasto pożarła moja familia, więc spoko, też byłam pośliniona po same kostki :D

      Usuń
  40. Gdyby nie to, że jestem fanką mascar do 25 zł, pewnie bym się skusiła :)
    Zdaje mi się, czy Benefit nie pogrubia rzęs?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może niespecjalnie, ale nie mogę powiedzieć, żeby w ogóle nie pogrubiała, co zresztą widać. ;)

      Usuń
  41. chętnie bym stestowała ;))
    + Obserwuje ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nigdy nie miałam nic tej marki, ale ten tusz wcale mnie nie kusi - mógłby bardziej wydłużać i pogrubiać.
    Ale szczoteczkę ma fajną, lubię takie silikonowe.

    OdpowiedzUsuń
  43. Faktycznie, piękny efekt!!! :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. nigdy nie używałam, ale efekt piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  45. taki tusz to byłaby sama przyjemnośc dla moich rzes które troszke sa zniszczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może warto też zacząć je pielęgnować? ;)

      Usuń
  46. Zachęcająca recenzja. Może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam nic z tej firmy. Bardzo ładny efekt, zresztą rzęsy też masz śliczne.;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Świetny efekt ;) Chyba się skuszę, jak tylko zużyję któryś z moich ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Masz bardzo ładne rzęsy :) może się skuszę na tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  50. o, pierwszy raz widzę tą maskarę... (; w ogóle ładne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  51. Też pierwszy raz widzę ;) Ale chyba nie zła ;D
    dziękuję za komentarz :*

    OdpowiedzUsuń
  52. Efekt ładny, ale na moje oczy zbyt delikatny, wolę coś mocniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Legendarny tusz :) Ładny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  54. Szczoteczka prxypomina mi karalucha:-) tusz jest swietny.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...