wtorek, 6 listopada 2012

Kosmetasiowi ulubieńcy wszechczasów, czyli co mnie uzależnia?zakupy :)

Cześć, Dziewczyny :)

Tak sobie pomyślałam, że pokażę Wam moich ulubieńców wszechczasów, choć nie będą oni ani trochę kosmetyczni. Wszak nie wszystko na tym blogu musi dotyczyć wyłącznie kosmetyków, bo przecież nie tylko one są moim uzależnieniem. :)

Poza nimi jestem totalnie uzależniona od książek i... herbaty! :)
Piję ją non stop, praktycznie bez przerwy, w chorych, wręcz niezdrowych ilościach. :D Pisząc ten wpis, również siedzę z wielkim kubłem herbaty. W zasadzie spokojnie mogłabym robić ją sobie we wiadrze, bo i taką ilość bez przeszkód bym wypiła. :D Zdarzy mi się, że piję herbaty z torebki, ale jest to raczej rzadkość, lubię za to wymieszać kilka rodzajów, trzymać ją w słoiczku, a następnie dzień po dniu zaparzać w zaparzaczu. Smakuje wybornie, a dla takiego smakosza herbat, jak ja, to istny raj dla podniebienia. :) Zawsze też przy każdym pierwszym łyku nowo zaparzonej herbaty, wyczuwam, gdy którejś jest za mało lub za dużo :) Najbardziej lubię zieloną, zdecydowanie. Gdy jej brakuje, cała pozostała mieszanka traci sens. :) Kawy z kolei nie jestem w stanie przełknąć, jest dla mnie zbyt obrzydliwa i nie wiem, jak ludzie mogą to pić. :P

Pokażę Wam mój ostatni mix herbat, mieszam je wszystkie razem, po trochu, wedle własnych upodobań smakowych, a następnie zaparzam. Smakuje przepysznie, gorąco Wam polecam! :)

Yarba mate jest jedną ze świeższych mieszanek, które zaparzam od niedawna i nie do końca jestem przekonana do tej cytrynowej, natomiast ta z guaraną jest naprawdę pyszna. :) Poza tym poniżej moi stali bywalcy zaparzacza, niezmienni od wieeelu miesięcy - Assam, Yunnan i oczywiśnie Ceylon Tea. :> Od kilku tygodni do tych ulubieńców zaliczyć też mogę zieloną herbatę z dodatkiem pigwy z Bigactive. Pachnie niesamowicie i dodaje 'tego czegoś' mojej mieszance :)
Dajcie znać, czy też, tak jak ja, jesteście herbatomaniaczkami, czy może wprost przeciwnie? Może jesteście uzależnione od jakiegoś innego napoju? Jednak najbardziej ciekawi mnie, jakie Wy herbaty lubicie najbardziej, może coś smacznego polecicie do tej mojej mieszanki? :)

Poza tym, kilka dni temu, czytając bloga naszej Vex, zobaczyłam u Niej cuuudowny 'wynalazek', o którym wcześniej nie słyszałam, a który - jak nie trudno się teraz domyślić - bardzo ułatwiłby mi życie :) O czym mowa? O kubku termicznym marki Contigo. Vex zdecydowanie go zachwalała, a na ten moment jestem  uzależniona od Jej opinii, bo pokazuje na swoim blogu mnóstwo rzeczy, które mnie również interesują. Nie mówię tu tylko o kosmetykach, wyczuwam podobny gust 'techniczno-wynalazkowy' :D

Długo się nie zastanawiałam i mimo dość wysokiej ceny, w zeszłym tygodniu go zwyczajnie kupiłam, miałam go kiedy byłam 2 dni temu na uczelni i tym oto sposobem piłam swoją przepyszną, gorrrącą herbatę w tym okropnym, lodowatym miejscu. <3 Do tej pory każdy zjazd 'umilała' mi lodowata woda z butelki. Brrrr! Never again! Dziękuję Vex za uratowanie mi 'życia', a już na pewno za jego weekendowe ułatwienie! :* Kubek jest świetny i ma cudaśny malinowo-różowiasty kolor, na którego ciężko nie zwrócić uwagi. :)


Dobra, koniec o herbacie, bo mam ochotę na kolejną! :P

Ale żeby jeszcze bardziej utwierdzić Was w tym, że nie samymi kosmetykami Kosmetasia żyje - pokażę Wam, jakie książki kupiłam od mniej więcej stycznia 2012. :D Jest to zdecydowanie mój rekordowy rok, jeśli chodzi o zakupy książek, dotychczas co roku kupowałam około 5-10, przeważnie na wakacje, żebym się nie nudziła ;) W tym roku jednak przeszłam samą siebie i dopiero dziś zdałam sobie z tego sprawę, a rok się przecież jeszcze nie skończył... Boże, pomocy! :> Ale tak to jest, jak się tak uwielbia czytać... :/

cz. 1 (już przeczytane)

cz.2 (już przeczytane)

cz. 3 (jeszcze nie były czytane :) )

cz. 4 (jeszcze nie były czytane :) )

+ zamówiona książka Richarda Paula Evansa, pt. "Papierowe marzenia". Premiera 7 listopada, więc jeszcze w tym tyg. powinnam ją mieć, czekam z niecierpliwością :)

Dajcie znać, czy byłybyście zainteresowane późniejszym kupnem jakichś książek z cz. 3 i cz. 4. Powiem tylko, że na pewno nie sprzedam Mussa, Sparksa i Evansa, bo to moi najukochańsi autorzy i pozbyć się ich z moich półek to byłaby dla mnie czysta zbrodnia... Ale inne pewnie sprzedam. Poza tym zapraszam TUTAJ, może chciałybyście kupić te, które póki co 'wystawiłam' do sprzedania. ;) Do listy zakupionych w 2012 dołączają oczywiście też te, które przedstawiłam w tej notce, a których zabrakło tutaj. (już je sprzedałam). Czytałyście którąkolwiek z tych książek? :) Która najbardziej/najmniej Wam się podobała?:)

Ufff... to chyba tyle :D A jakie są Wasze niekosmetyczne uzależnienia? ;-) chętnie poczytam, pocieszcie mnie, że nie tylko ja kupuję tyle książek , please! ;-)

101 komentarzy:

  1. kocham herbatę,a jak mam kawę to chleję ją bez przerwy bo lubię;D nie wiem czy to uzależnienie,jak zacznę nie umiem przestać! zapraszam do siebie na wpis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :D ja na szczęście tylko herbatę, bo jakbym jeszcze lubiła tak kawę, to chyba musiałabym spać w pampersie, znając mnie i to, ile piję... :D

      Usuń
    2. nie wyrobiłabyś na kupno pampersów;p zapraszam do obserwowania;P

      Usuń
  2. Ooo jaki zbiór książek :) Ja też uwielbiam czytać, chociaż większość jednak wypożyczam z bibliotek, kupuję tylko książki swoich ulubionych autorów lub te, które już przeczytałam i uznałam, że chcę do nich wracać i mieć je na własność....
    I widzę herbatki ze sklepu Czas na herbatę! Bardzo lubiłam ten sklep w moich poznańskich czasach...Jeśli jeszcze nie próbowałaś, to polecam Madame Butterfly (zielona) i Wiśnie w rumie (czarna, cudo na chłodny wieczór, ten aromat...) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam żadnej, ale zachęciłaś mnie tą wiśnią w rumie, koniecznie muszę się za nią rozejrzeć, Madame Butterfly jak mi wpadnie w oko to też pewnie zakupię. :D dziękuję, że przeczytałaś wpis, bo pewnie niewiele osób to zrobi :) :* Ogromny buziak!

      Usuń
  3. uwielbiam tę z pigwą :) i lubię mieć cały dzbanek herbaty ze świeczką podgrzewającą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż z ciekawości zajrzałam, jak taki dzbanek wygląda, ciekawy wynalazek! :D prawda, że pachnie i smakuje bosko ta z pigwą? <3 :)

      Usuń
  4. Też jestem uzależniona od książek i herbaty, choć akurat inne książki i herbaty kupuję. ;-)
    Dość powiedzieć, że miałam tak będąc w twoim wieku i mam nadal i to się rozwija, bo mam tego coraz więcej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę herbatę z pigwą :). To moja ulubiona zielona. Ile książek, widzę, że lubisz Muso, Levy'ego i Sparksa :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Evansa! :) kocham ich :D Levego na razie przeczytałam tylko "Jak w niebie", ale dosyć mnie zaciekawiła, więc dwie kolejne czekają w kolejce :) z jednej strony mam nadzieję, że go nie polubię, bo to oznacza, że kupię wszystkie jego pozostałe :D a z drugiej oczywiście chcę je polubić :D i weź tu zrozum kobiety... ;> hahaha :P a Ty lubisz jego książki, czy teraz po prostu rzucił Ci się w oczy?:)

      cudownie, że nie jestem sama! :* :D

      Usuń
  6. Przedstawiłaś moje dwa uzależnienia - herbatę i książki :)
    Jeżeli cena będzie słuszna to ja jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć, że nie jestem sama, bo czasami zaczynałam w to wątpić, zwłaszcza wczoraj, jak wszystko zebrałam do kupy żeby zrobić zdjęcia :D

      Usuń
  7. I ja cierpię na ten nałóg. Teraz czytam właśnie "telefon od anioła" i mam mieszane uczucia co do tej książki ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo... ja z kolei teraz czytam "Papierową dziewczynę" i właśnie też mam mieszane uczucia, ale po raz pierwszy jestem bardziej na NIE i nie wiem o co kaman :O może mam jakiś gorszy czas, bo Sparksa "Bezpieczna przystań" też mi się nie podobała, gdzie cała reszta 16 czy 17 jego książek była boska... :O
      kuuurde, mam nadzieję, że się nie 'popsuli'?? :P

      Usuń
  8. U mnie też książki na pierwszym miejscu uzależnień :) Sama rozdaję znajomym i do biblioteki, bo już mi miejsca brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha jestem dokładnie na tym samym etapie :P przy łóżku stoją 3 wielkie kupki, bo nie mam gdzie ich już trzymać, dlatego z bólem serca sprzedaję :(

      Usuń
    2. Dokładnie, też mi się ciężko rozstawać, ale nie umiem latać, a zaraz zabraknie podłogi...
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. dzięki, że mnie pocieszyłaś :D

      Usuń
  9. Uwielbiam herbatę. Bardzo lubię te o intensywnych, mocnych aromatach z dodatkiem cytryny i miodu. U mnie to musowo. Kubek Contigo zakupiłam ponad rok temu i służy mi do tej pory. Na zajęciach, w trasie. Bardzo fajna, przydatna rzecz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) ja póki co korzystałam z niego tylko 2 dni, ale zdał egzamin celująco, więc pewnie i mi długo posłuży :) ojj.. miód to akurat nie moja bajka, jestem chyba jedyną osobą na świecie, która nienawidzi miodu :D ale cytryna zawsze musi być!<3

      Usuń
  10. Ja bardzo lubię czytać, ale teraz niestety przez studia nie mam czasu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie je zaczęłam i też się boję, że za chwilę zabraknie mi na nie czasu, buuu! :( co studiujesz? dziennie czy zaocznie?:)

      Usuń
    2. Studiuję na trzecim roku administrację :) dziennie i w ogóle ostatnio brak mi czasu na cokolwiek :(

      Usuń
    3. rozumiem i współczuję :(

      Usuń
  11. Ja również jestem uzależniona od kupowania książek :-) Kupę kasy niestety na nie przepuszczam:/ Szkoda, że są dośc drogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :( dlatego od dłuższego czasu myślę nad zakupem kindle'a , ale z drugiej strony jestem strasznie staroświecka i kocham zapach książek i to uczucie, kiedy ją trzymam w dłoniach. A taki suchy e-book pozbawi mnie wszystkich tych cudownych odczuć :(

      Usuń
    2. Ja też o tym myślałam, ale nadal się nie mogę przekonac z w/w przez Ciebie powodów. Uwielbiam książki papierowe,ich zapach, teksturę, Kindle może i by mi się sprawdził,ale tylko na wyjazdy, co by nie targac ze sobą stosu książek :-)

      Usuń
    3. dokładnie tak :D chociaż i tak zawsze je targam ze sobą :D kiedy się pakuję bardziej zwracam uwagę na to, ile wziąć książek, niż to, czy w ogóle zabrać jakieś ubrania :D:D:D mogłabym żyć nago ale wśród książek i byłabym najszczęśliwsza :D

      Usuń
  12. Książki uwielbiam czytać, rzadko kupuję, tylko wypożyczam z biblioteki. Też uwielbiam pić różne gatunki herbat ale i jestem wielkim smakoszem kawy. Ostatnio polubiłam także własna mieszanki ziołowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem ;) ja przez połowę swojego życia wypożyczałam wszystkie książki z biblioteki, ale już mieli mnie dosyć, bo brałam ich tyle, że ledwo mieściły mi się do torby, wracałam po tygodniu, czy dwóch i znów to samo... w końcu już nie miałam co wypożyczać w dwóch najbliższych bibliotekach i zmuszona byłam sama zacząć kupować ;)

      Usuń
  13. mam tą herbate zieloną z pigwą :P popijam sobie w pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. bioactive ma smaczne herbaty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie pierwszy raz na nich trafiłam :D

      Usuń
  15. Uwielbiam herbatę, mam kilka gatunków w domu ! Co do kubka to muszę go w końcu kupić ! Zawsze , kiedy jadę autem i mam ochotę na pyszną kawkę , zastanawiam się dlaczego jeszcze tego nie zrobiłam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, widzisz. Polecam. Na dokładną recenzję się jeszcze nie pokuszę, bo mam go dopiero od zeszłego czwartku czy środy, a używałam go tylko przez weekend, ale na pewno go zrecenzuję po dłuższym czasie używania. ;) Ja teraz w końcu będę mogła zabierać pyszne, gorące herbatki, nawet do samochodu. Ach, cuuudo! :) czaisz się konkretnie na ten kubek, czy może masz jeszcze jakiś inny ciekawy na oku?:)

      Usuń
  16. Ostatnio sporo piję herbaty - nigdy nie przepadałam, ale teraz smakuje mi o wiele bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że u mnie nigdy się tak nie stanie z kawą :D

      Usuń
  17. też kocham herbatę i książki :D ! czytam jedną ostatnio, ale coś kiepsko mi idzie, jakoś ciężko mi się ją czyta.

    OdpowiedzUsuń
  18. książki to też moje drugie uzależnienie :D i ten rok również jest rekordowy jeśli chodzi o ich zakup - np. koło Weltbildowych promocji nie mogę przejść obojętnie ;) a na święta też zażyczyłam sobie książki, więc gromadka się powiększy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też skorzystałam ;D ja na święta też planuję sobie zakupić przynajmniej dwie:)

      Usuń
  19. Widzę, że nie jestem jedyna! :) Ostatnio przymierzam się do Yerby!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj potem znać, czy Ci zasmakuje :D no i cieszę się ogromnie, że to ja nie jestem jedyna! :D

      Usuń
  20. widzę, że lubimy tych samych autorów, np. Musso i Sparksa:)
    ja też jestem maniaczką herbaty i piję ją w niezdrowych ilościach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. buźka, Misiaku! :D uwielbiam ludzi, którzy uwielbiają to samo, co ja, a Sparksofanów kocham! <3

      Usuń
  21. widzę,że pod względem 'pitności' mamy taki sam gust:)
    uwielbiam herbatę, o wiele,wiele bardziej niż kawę,choć kawę też lubię,ale od czasu do czasu,a herbatę mogę pić non stop. a poranek bez gorącej herbaty to nie poranek! :D

    ps. w kuchni mam b.dużą półkę na wiele herbat o różnych smakach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jaką/jakie najbardziej Ci smakują?:D jakie polecasz?:D piłaś którąś z moich? ;>
      ja póki co nie mogę się do kawy w ogóle przekonać, chyba że zbożowa ale też rzadko :P

      Usuń
  22. Może uzależniona od herbaty nie jestem, ale codziennie rano ciepła herbatka musi być ;] A książek faktycznie sporo... :D Niekosmetycznych uzależnień nie mam. :D Chyba,że muzyka się w to wlicza ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, że się wlicza :D ja jeszcze powinnam wspomnieć o necie i telefonie, ale już sobie darowałam ;D

      Usuń
  23. o rety, ile książków :) kurcze, ja na czytanie nie mam czasu.. albo brak mi dobrej organizacji :/
    a ten kubek jest fantastyczny! niech Ci się dobrze z niego pija :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pije się bardzo wygodnie, a trochę się obawiałam, jak to będzie. :D
      dawaj do mnie, Asieńka Ci tak perfekcyjnie zorganizuje czas, że zdążysz nawet policzyć, ile dokładnie masz kłaczków na głowie <3

      Usuń
    2. no to dobrze.. bo szkoda, żebyś się oblała :P
      kłaczków na głowie dużo nie mam, więc długo nie zejdzie :P

      Usuń
    3. hahaha ;D dam Ci swoje do przeszczepu <3 mogą być te spod pach? :D

      Usuń
  24. Ja też uwielbiam herbaty, choć głównie piję w torebkach. Również najbardziej lubię zielone. Ale chyba zacznę robić tak jak Ty - kupię kilka rodzajów liściastych i je będę mieszać. I jeszcze w zaparzacz się muszę zaopatrzyć :) A zdradzisz przepis na swoją ulubioną mieszankę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie moje ulubione mieszanki ;-) mieszam te 6 gatunków/smaków, które pokazałam w notce :) nie mam jakiegoś konkretnego przepisu, po prostu sypię z opakowań tak trochę 'na czuja', po tylu miesiącach już mniej więcej czuję, kiedy jest którejś wystarczająco :)

      Usuń
    2. dzięki, w takim razie eksperymenty czas zacząć :)

      Usuń
    3. polecam i czekam na efekty :D

      Usuń
  25. Widzę "Sekretny język kwiatów" oraz "Poza strachem":)
    Obie te książki przeczytałam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak wrażenia? ;-) dla mnie 'sekretny...' mogła być, chociaż czasami mnie nużyła, za to 'poza strachem' była jak dla mnie fantastyczna, po jej przeczytaniu nie mogłam z wrażenia zasnąć :D

      Usuń
    2. "Poza strachem" świetna, trzymająca w napięciu książka. Uwielbiam książki z dreszczykiem:-) Za to "Sekrety..." okazała się w porządku, choć najbardziej podobał mi się słownik mowy kwiatów który znajdował się na końcu tej książki:)

      Usuń
    3. to dokładnie tak, jak mi :D

      Usuń
  26. niestety nie piłam żadnej ze zdjęcia..
    uwielbiam zwykłą, czarną herbatę, lubię także pokrzywę, zieloną herbatę, herbatkę na sen z Biedronki (dobry sen z tego co pamiętam:)), lubię najzwyklejszą herbatę z Sagi i Minutkę:) , pyszne owocowe, np. malinowe, jabłko z cynamonem <3 , żurawinowe i wszelkie owocowe np. z "Owocowa Minutka", najlepsza jest ta z jagódkami:)
    https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTw55l-A4vSihipYSvmEB0et5ryMaCSC6kyZz8z0z1EpyvDO_pz

    OdpowiedzUsuń
  27. ja lubię kawę wyłącznie z 1/3 kubka mleka, 2 łyżeczkami cukru i nie sypaną, lecz rozpuszczalną:)
    lubię tę kawę z Biedronki: https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRcz1rNSU25xdsyt0waC_UZegiNQA8JuHx2DezpBBZMI4jOJLQt

    ale tak jak wspomniałam, kawę piję rzadko i tylko w towarzystwie;) :)

    OdpowiedzUsuń
  28. do ok 14 nie łykne innego napoju niż kawa
    po 14 jadę na herbatach - uwielbiam zieloną! ahhh i ziółka ;)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Kosmetasiu, Kochana, możemy sobie podać ręce w kwestii książek, z tymże ostatnio z braku finansów, musiała przystopować, poza tym pobyt na blogu, pisanie, komentowanie, pochłania tak wiele mojego czasu, że nie potrafię skupić się ostatnio na książce. Cóż. Czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zatem podaję Ci rękę, Kochana. <3 :D trzymam zatem kciuki, żeby udało Ci się znaleźć w ciągu dnia trochę czasu na przyjemności książkowe :)

      Usuń
  30. Również uwielbiam herbaty :)) Nie wyobrażam sobie bez nich dnia!

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam swój kubek termiczny :) Oj, widzę, że uwielbiasz czytać - nie masz ochoty kupić "50 twarzy Grey'a", dosłownie raz przeczytane, w stanie idealnym ? :) Podejrzewam, że może Ci się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ją w formie e-booka, bo któraś dziewczyna z blogspota mi wysłała jakiś czas temu, także nie skorzystam z Twojej kuszącej oferty :)

      Usuń
  32. Ojjjj ze mnie herbaciara jest straszna :-)

    Inne moje niekosmetyczne uzależnienia to 3Xniestety czyli niestety kawa, niestety słodkie i niestety napoje energetyczne :-)

    I jakoś łatwo mi po to wszystko sięgać, a ruch który kocham przychodzi mi z taaakim trudem ech... :-(

    OdpowiedzUsuń
  33. taki kubek to bajer, widziałam dawno temu w Biedronce były, ciekawe czy tak wytrzymałe:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też uwielbiam herbaty!! Nie wyobrażam sobie bez nich dnia! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałaś też chyba dodać, że bez herbaty i beze mnie ?! :D

      Usuń
  35. Takie kubki też ratują mi 12- godzinne zjazdy na uczelni:D

    OdpowiedzUsuń
  36. Hej, też jestem fanką herbaty, ale raczej nie mieszam kilku rodzajów tak jak ty, tylko pije którąś zależnie od humoru. A kubek śliczny :) Co do książek - nie kupuje, a wypozyczam w miejskiej bibliotece :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wiesz co dobre,herbata,książki...Uwielbiam czytać a teraz jest taki czas,i długie wieczory,więc jest co robić.Pozdrawiam i życzę cudownego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  38. uwielbiam zielona herbate!
    musze wrocic do czytania, ostatnio moje dzieci zawlaszczyly moj czas, ale musze miec cos dla siebie;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ile ty książek czytasz *_* chciałabym mieć na tyle czasu...

    OdpowiedzUsuń
  40. Tak samo jak ty uwielbiam herbaty jak otwieram szafkę w kuchni to nie mogę się zdecydować którą teraz

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też nie cierpię pić kawy, choć lody kawowe zjem;) herbatkę jak Ty ubóstwiam;)
    A pośród Twych zbiorów książkowych widzę także mojego Spraksa. Ten facet pisze genialne opowieści:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz doczytałam na stronie "o mnie", że także przepadasz za Nikolasem:) czy mogłabyś więc zaproponować mi jakąś GODNĄ lekturę innego autora w stylu Sparksa?

      Usuń
  42. moje takie niekosmetyczne uzależnienia to kawa i książki właśnie, w tym Stephen King. <3 mój mistrz i ulubieniec :)
    a cienie bardzo przyjemne w użyciu w postaci kresek jak na razie :)))

    OdpowiedzUsuń
  43. Musso to też moj ukochany pisarz <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajny ten kubek :) Też uwielbiam herbaty! No i faktycznie kupiłaś mnóstwo książek :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...