piątek, 23 listopada 2012

Nowa mieszkanka Benefitowej krainy zwanej Crescent Row

Cześć, Dziewczyny ;)

Czy znacie Sashę, jedną z najnowszych mieszkanek BeneKrainy, zwanej Crescent Row, w której zamieszkuje kilka pięknych, niezależnych, różniących się od siebie charakterem 'dziewcząt? Na Crescent Row znajdziemy następujące mieszkanki: Lee Lee, Bella, Sofia, Eva, Gina, Carmella. Kojarzycie te Panie? Dzisiaj będzie o jednej z nowszych sąsiadek, czyli o figlarnej Sashy... :)

Jestem przekonana, że kojarzycie te perfumy, ich wyjątkowych, unikalnych opakowań po prostu nie da się przeoczyć, będąc w Sephorze. Przynajmniej ja zawsze zwracam na nie uwagę i nigdy nie mogę się powstrzymać przed powąchaniem każdej z nich, zwłaszcza mojej ulubionej Carmelli... Mam nadzieję, że kiedyś i ona do mnie trafi. :) Póki co zadowalam się Sashą, która również pachnie przepięknie. Tak też oczywiście wygląda - spójrzcie same... ;)

Flakoniki perfum Benefit kształtem przypominać mają shakery do koktajli. :) Sasha dostępna jest wyłącznie w perfumeriach Sephora. Za 30 ml zapłacimy ok. 159 zł.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: kwiat pomarańczy, brzoskwinia, róża
nuta serca: ylang - ylang, tiare, biała peonia, jaśmin
nuta bazy: piżmo, ambra, wanilia

See & be seen Sasha, to zapach dla kobiet uwielbiających być w centrum uwagi. "Sasha to wielbicielka sztuki nowoczesnej, miłośniczka wizyt w galerii sztuki, która kocha luksus, niespieszne życie i wytworne towarzystwo."
Sasha pachnie kwiatem pomarańczy, brzoskwinią i różową frezją. Bazę zapachu stanowi ylang ylang, kwiat tiare, biała peonia i jaśmin, a głębi zapachu dodaje piżmo, ambra i wanilia.

Jest to zapach niesamowicie energetyzujący i pobudzający do działania. Bez wątpienia nie można przejść obok niego obojętnie. Jest bardzo trwały i intensywny, a nutą najbardziej wyczuwalną jest kwiat pomarańczy, nieco później, kiedy zapach rozwinie się na skórze/ubraniu/włosach, wyczuwam w nich słodką, zmysłową woń, choć nie jest to typowa słodycz, jak np. w Carmelli, która mnie szalenie kusi. Nie znam się na opisywaniu zapachów, więc pozostawię to specjalistkom w tej dziedzinie a Was, gorąco zachęcam do powąchania ich, przy okazji kolejnej wizyty w Sephorze. Być może i Was oczarują one swoim zapachem i niebanalnym flakonikiem. :)
Ja uwielbiam to pudełeczko, a wyciąganie ich z domku to czysta przyjemność, zwłaszcza dla oczu! Sam flakonik też szalenie mi się podoba, bo jest zgrabny, lekki i idealnie leży w dłoni. :)
Moja ocena: 6/6

Jeśli dotąd nie miałyście pomysłu na prezent świąteczny dla bliskiej osoby... już go macie! Jestem pewna, że obdarowana nią osoba będzie zachwycona i zaprzyjaźni się z Sashą taką prawdziwą, babską przyjaźnią... ;-)
Znacie perfumy Benefit? Trafiają w Wasz gust, czy wręcz przeciwnie? Którą mieszkankę Crescent Row lubicie najbardziej? :)

53 komentarze:

  1. Ale świetny , tylko jak na moją kieszeń trochę drogi :(



    Zapraszam do mnie na wymianę / Sprzedaż a ja tym czasem idę do Cb zobaczyć co masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, tak czy siak mam nadzieję, że kiedyś wpadnie w Twoje ręce. ;)

      Usuń
  2. Na pewno niuchnę :) Brzmi intrygująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena niestety mnie poraziła :O Może kiedyś się skusze ;) Żeby chociaż to było 50 ml a nie 30 :D

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mnie przerażają ceny od 200zł za 30 ml. 100kilka jeszcze jestem w stanie zapłacić, choć też nie bez żalu ;)

      Usuń
  4. Marzą mi się laugh with me LeeLee, powąchałam je raz i przepadłam;) Ale skuszę się na nie dopiero jak wykończę wszystkie zapasy perfum;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale rozumiem :) ja przepadłam po powąchaniu Carmelli :) Jest cudowna i ma w nutach zapachowych wszystko to, co tak uwielbiam! <3 jest ma mojej wishliście póki co ;)

      Usuń
  5. Rozejrzę się za nim przed mikołajkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest właściwy tok myślenia ;) powodzenia w znalezieniu tej jedynej ! <3

      Usuń
  6. To chyba takie idealne na zimę? ;>
    A flakonik bardzo oryginalny, nie nudny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak, bo mają w sobie coś otulającego :)

      Usuń
  7. Wydaje się świetna! I ten wypasiony flakonik!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest taka! :D Flakoniki od zawsze mi się podobały, ja to taka sroka jestem... ;-)

      Usuń
  8. śliczne opakowania ;)
    zapachu nie znam.... niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Opakowanie jest bardzo charakterystyczne. Niestety nie na moją kieszeń, ale zbliżają się moje urodziny, święta i ktoś mógłby mi je sprezentować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żebyś zatem znalazła je pod choinką :)

      Usuń
  10. Cześć :) Jakiś czas temu wspominałam u siebie na blogu o akcji Szlachetna Paczka.. Teraz juz mamy wybraną rodzine, któej dokładnie możemy pomóc! Wszystkie szczegóły i informacje oraz lista najpotrzebniejszych rzeczy znajduję się u mnie w najnowszej notce ;) http://making-myself-beauty.blogspot.com/2012/11/b-jak-bloger-i-bohater-wybralismy.html
    Zapraszam do przyłączenia się, a także o podzielenie się akcją u siebie na blogu, aby jak najwięcej osób mogło się o niej dowiedzieć i pomóć! ;))
    Bardzo przepraszam Cię za spam.. ale po prostu bardzo mi zależy na tym aby rodzina otrzymała pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobra, wyjątkowo nie usunę, skoro taki cel. Ale tak czy siak, nie lubię spamowania. :>

      Usuń
  11. Uwielbiam te opakowania, a zapach najbardziej lubię Lee Lee :) Widziałam je ostatnio w jakimś zestawie z próbkami kosmetyków Benefitu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba były :) A widzisz, a ja muszę się Lee Lee bardziej 'przywąchać', bo dużo osób je chwali :D

      Usuń
  12. Jestem ciekawa tego zapachu, będę w Sephorze to z chęcią powącham:)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie się prezentują. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja lubię słodkie , albo cytrusowe zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  15. już sam flakon zachęca do kupienia :) chciałabym niuchnać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie miałam zapachu z Bene ale mam nadzieję,że Mikołaj mi je przyniesie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba pierwsze perfumy, gdzie nawet pudełeczko mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tego zapachu, ale opakowanie piękne i opis bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, wygląda cudnie! Ciekawe czy zapach by mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje nic innego, jak przejść się do Sephory i poniuchać :)

      Usuń
  20. Nigdy nie zwróciłam na nie uwagi ;) Będę musiała poniuchać w Sephorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niuchaj, niuchaj i zakochaj się szybko:)

      Usuń
  21. Ostatnio wąchałam perfumy z tej serii bardzo mi sie podobały prawie wszystkie. Jak z trwałością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cały dzień, a ubrania pachną jeszcze przez co najmniej 4 dni :)

      Usuń
  22. Opakowania są cudne. chciałabym takie perfumki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam i mi się zgubiła... o buuuu :(

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...