czwartek, 28 lutego 2013

Yankee Candle, dziecięce pragnienia :)

Cześć, Dziewczyny :)

Nie tak dawno temu wspominałam Wam, że zaczęłam swoją przygodę z woskami Yankee Candle. Zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać, wybrałam wiele przypadkowych zapachów, ale w ostateczności na pierwszy ogień poszedł wosk a child's wish z najnowszej, wiosennej kolekcji 2013 (w skład której wchodzą: a child's wish, black coconut, waikiki melon, paradise spice, turquoise sky)


Jaki jest ten zapach? Zbyt trudny, żeby jednoznacznie go określić. Jest tajemniczy, ciepły, wiosenny. Budzi wspomnienia. Zamykam oczy, wącham go i natychmiast widzę ciepły wiosenny dzień, widzę łąkę, porośniętą kwiatkami, trawami, a na niej mnie - spacerującą. Słońce praży, a ja czuję jak jego promienie ogrzewają mi twarz i skórę. Gdzieś w oddali beztrosko biegają i śmieją się dzieci, ćwierkają ptaki. Jest ciepło, wiosennie, błogo, bez trosk i zmartwień. Czuję się zrelaksowana, oddzielona od wszelkich trudnych spraw, spaceruję i marzę. To rzeczywiście zapach wspomnień, zapach dzieciństwa, zapach tych beztroskich, dziecięcych chwil. Aż chciałoby się pozostać w tych marzeniach. Właśnie to czuję i widzę, kiedy a child's wish pali się w moim kominku, roznosząc swą delikatną woń po mieszkaniu. Nie wiem, czy to kwestia chwilowych nostalgii, czy po prostu tęsknota za wiosną, ale chcę powracać do tego zapachu, chociaż sama nadałabym mu nazwę a child's memories.

Cena: 6 zł
Dostępność: www.chocobath.pl, [klik]
Czy kupiłabym ponownie? Tak! :)

* plus mały bonusik - jak wyglądają spalone pragnienia? o tak właśnie. ;)

Sucho podsumowując: zapach nie jest duszący, nie jest mocny, nie powoduje migreny, subtelnie roznosi się po mieszkaniu, jest delikatny, wiosenny, po prostu idealny. No i jeszcze cena wosku - 6 zł. Wiem na pewno, że skuszę się na świecę o tym zapachu. Ode mnie: 6/6
Jeśli jednak oczekujecie jakiegoś mocnego, duszącego zapachu, który po Waszym wejściu do domu zabierze Wam powietrze swoją intensywnością i gwałtownością, pozbawiając Was tchu, to ten zapach na pewno nie będzie dla Was.

Lubicie woski od Yankee Candle? Miałyście ten zapach w swojej kolekcji? Co o nim myślicie? :-)

P.S. Przypominam o rozdaniu z Mydlarnią ChocoBath.pl! :) [klik]

60 komentarzy:

  1. Ja mam kilka wosków i 2 samplery, póki ich nie wykończę nie planuje zakupu nowych..ale moim obecnym ulubieńcem jest Cherries on Snow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cherries on snow jeszcze nie miałam, ale kusiła mnie już kilka razy :) jaka jest? ;)

      Usuń
    2. Czuć tam bardzo wyraźnie wisienki, dominują w tym zapachu, są niby zmieszane z migdałami więc czuć odrobinę słodyczy...ale główne bohaterki wychodzą na prowadzenie :) Zapach świeży...cudowny! Bije na głowę wszystkie inne jakie mam (mam jeszcze jakieś tam róże, strawberry buttercream i paskudne waniliowe ciasteczko, którego muszę się pozbyć:P). Czekam aż znajdę odpowiednie opakowanie, bo mam jeszcze 2 niewypróbowane samplery :>

      Usuń
    3. a jest intensywny, czy raczej słabo wyczuwalny? :) bo w sumie chyba od takich mocnych boli mnie głowa ;)

      Usuń
    4. Hmm, wisienki czuć bardzo intensywnie, ale ten zapach jest taki przyjemny, że nie powinna cię od niego rozboleć głowa :)

      Usuń
    5. aaa tak pytam, bo pamiętam, że gdzieś czytałam niepochlebną opinię na jego temat i jakoś mi to utkwiło w głowie ;) ale wiadomo - nos nosowi nierówny ;)

      Usuń
  2. uwielbiam je !!

    www.kasiabanaszak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie muszę sprawić sobie chociaż woski z YC! Kuszą mnie jak nie wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zacznij od wosków :)
      Ja na świecę bym się nie skusiła tak w ciemno :) nawet nie wiem, czy w sklepie stacjonarnym bym kupiła od razu, nawet jeśli podobałby mi się zapach, bo przy paleniu różnie to bywa, nigdy nie wiesz czy zapach nie spowoduje bólu głowy, a już tak miałam ostatnio z olejkami ;) wydaje mi się, że woski to na początek najlepsze wyjście, bo można kupic ich kilka, w różnych zapachach i wtedy zobaczyc jak się sprawują przy paleniu, a potem dopiero inwestowac w duże świece, bez obaw o bubla. :)

      Usuń
  4. Zapisuję nazwę - Twój opis mi się spodobał - i ... kurcze, muzę w końcu wybrać kilka i kupić te woski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* nie wiedziałam jak inaczej go opisac, bo zwyczajnie się nie da. ;) na razie polecam tylko ten. Podoba mi się jeszcze kilka ale nie były jeszcze palone, więc się wstrzymam z polecaniem :)

      Usuń
  5. po Twoim opisie po prostu muszę go mieć! i zacząć wreszcie przygodę z YC ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, jak inne (na razie wypaliłam tylko 2 zapachy), ale ten koniecznie musisz miec, zwłaszcza jeśli tak jak ja tęsknisz za wiosną :)

      Usuń
    2. Właśnie wróciłam ze Złotych Tarasów z trzema woskami :D Oczywiście zakupiłam A Child's Wish, promocyjną Różę i mój największy faworyt, który się teraz pali to Paradise Spice <3 z wyraźną nutą ananasa <3 POLECAM !

      Usuń
  6. Boję się kupić cokolwiek YC, żeby mnie nie pochłonął wir zakupów :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale kiedyś muszę koniecznie poznać. Miłego dnia, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle dobrego słyszę na ich temat, a jeszcze ani jednego nie miałam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. woski nie są drogie, więc może się kiedyś skusisz na jakieś zapachy:)

      Usuń
    2. Właśnie jestem na etapie poszukiwania ładnego kominka :)

      Usuń
  9. ja bardzo lubie woski Yankee Candle, sama mam o nich notkę przygotowaną na niedziele :) ubiegłaś mnie troche ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ten zapach nie kojarzy się z dzieciństwem. Mało tego, jest zapachem, za którym nie będę tęskniła, jak już go wypalę do końca :)

    Nie jest zły, nie śmierdzi, nie dusi mnie - po prostu nie rozkochał mnie w sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem ;) kwestia gustu ;)

      Usuń
    2. Jasne, że tak ! :)

      A świeczucha pachnie świetnie! Też cięzko mi określić czym dokładnie, na pewno jest to zapach kwiatowy. Spodziewałam się tylko czegoś zdecydowanie bardziej intensywnego po zalaeniu. Nie zmienia to faktu, że jestem zadowolona. :)

      Usuń
  11. Boskie zapachy, jak można nie lubić???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wszystkie mi się podobają, ale ten jest cudowny :)

      Usuń
  12. Czaję się na ten wosk od kiedy zobaczyłam go po raz pierwszy. Dzisiaj chyba w końcu wybiorę się do YC i jeśli przypadnie mi do gustu, na pewno go kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, Ty masz ten komfort, że możesz przed zakupami powąchac je na żywo i masz pewnośc, że nie kupisz czegoś, co Ci się nie spodoba, zazdroszczę :) powąchaj koniecznie i daj znac, jakie wybrałaś :) ;*

      Usuń
    2. Byłam, niestety z "A child's wish" nie mieli ani samplerów, ani wosków, jedynie same świece (w ogóle w postaci wosków z nowości został jedynie Paradise Spice). Zapach świecy był dość przyjemny, ale słaby. Ostatecznie nie wyszłam z niczym, PS mi się podobał, ale mam mnóstwo wosków o przyprawowych woniach, teraz wolałabym coś świeższego, bardziej wiosennego.

      Usuń
  13. z nowej kolekci mam póki co black coconut, ale jeszcze go nie paliłam :) w kominku narazie topi się soft blanket :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie soft blanket to mydliny, nic więcej, nawet nie będzie co opisywac :>

      Usuń
  14. Aż wstyd się przyznać, ale nie mam ani jednego wosku :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam YC ale tego zapachu jeszcze nie miałam :-(





























    OdpowiedzUsuń
  16. Kupiłam ten zapach, bo zachwycił mnie przez folijkę. Ale niestety rozczarował mnie swoją delikatnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak napisałam - osoby, które oczekują czegoś mocnego i duszącego będą rozczarowane, bo jest subtelny :)

      Usuń
  17. Poluję na te świeczki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. mmm szkoda ze nie mam kominka xD

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa tego zapachu:D

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mam takich wosków ale chętnie bym się na kilka zapachów skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie miałam tych wosków :) aż się wiosny zachciewa.. ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Wąchałam w sklepie, zapach ciekawy, ale obawiałam się, że będzie niewyczuwalny...Nie lubię duszących zapachów, ale jednak powinien być dobrze wyczuwalny. Może następnym razem się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go czuję w całym domu :) też zależy jaki masz dom, pewnie w mniejszych pomieszczeniach, jakie są u mnie jest lepiej wyczuwalny, niż we willach ;)

      Usuń
  23. Mam ten zapach :))) Właśnie dzisiaj go zamierzałam odpalić, ale na razie kominek leży w zamrażarce, bo muszę usunąć stary wosk ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie jestem ciekawa, czy i Tobie się spodoba :)

      Usuń
  24. Yankee Candle uwielbiam ...mają cudowną gamę zapachów :)

    dodałam do obserwowanych :)
    www.classicorcool.com - zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam na razie dwa - Lime&Vanilla i Pink Sands i oba tak samo uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też je mam, ten pierwszy jest cudny :)

      Usuń
  26. tego jeszcze nie miałam! narobiłaś mi smaka :P zwłaszcza, że już kończą mi się Yankee zapasy ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziś to już kolejny post o YC, nie dałam rady, skusiłam się i ja :) Teraz poczekam na przesyłkę i sama się przekonam. Wśród zamówionych wosków znalazł się prezentowany przez Ciebie A Child's Wish, nie lubię słodkich, duszących zapachów więc ten nie powinien mnie rozczarować. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. czuję się zachęcona, wpisuję na listę zakupów :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja paliłam sampler i byłam zawiedziona, teraz poluję na wosk :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie spodobał mi się, jest za słodki :(

    OdpowiedzUsuń
  31. kupiłam go zachęcona Twoim wpisem i bardzo się rozczarowałam :( w moim domu zapach tego wosku jest w ogóle nie wyczuwalny :( żeby cokolwiek poczuć muszę nachylić się nad kominkiem...to mój pierwszy wosk w życiu i już taka klapa i rozczarowanie :( może ja robię coś źle ?

    OdpowiedzUsuń
  32. ja ostatnio wpadłam na Yankee w Lublinie mają stoisko w Tesco, bardzo duży wybór ale kupiłam właśnie pragnienia. Cuuuudoooo <3

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...