piątek, 15 marca 2013

Kto ma ochotę na chwileczkę zapomnienia? ;) + skreślone z wishlisty!

Ja wiem, że wiosna, ja wiem, że diety, ja wiem, że to niezdrowe, zakazane i tuczące. Ale również bardzo smaczne! - muffinki :) Spróbowałam dzisiaj po raz pierwszy swoich sił i zrobiłam domowe muffinki. Dotychczas korzystałam tylko z tych gotowców w kartonikach Dr Oetkera, ale skoro wszyscy powtarzają, że domowe są 100kroć lepsze, to czemu by nie spróbować? :))
Kupiłam dzisiaj formę do muffinek i papilotki, zebrałam się w sobie i oto są! :) 3 z 12 miały swoje własne 'artystyczne i nie dające się okiełznać' kształty, ale najważniejszy jest podobno smak, a w smaku były niczego sobie. Może jedynie odrobinę za suche, więc zastanowię się następnym razem, co było nie tak :) W każdym razie, jak na pierwszy raz - nikogo nie otrułam, więc myślę, że były jadalne. :D

Czy któraś z pięknych, obecnych tu pań blogspotowiczek ma ochotę na babeczkę? ;) Do wyboru z nadzieniem w mlecznej czekoladzie, w białej czekoladzie oraz z nadzieniem z róży :)


A poza tym, już dawno miałam Wam napisać, jaki rarytas udało mi się odkupić. Któregoś pięknego wieczoru queeeniak oficjalnie poinformowała, że ma do sprzedania moje małe-wielkie marzenie, czyli mój wymarzony, wyśniony, czarny żelowy eyeliner z Bobbi Brown, użyty zaledwie kilka razy. Od dawna był na mojej wishliście, marzyłam o nim dniami i nocami i strasznie się cieszę, że udało mi się go w końcu kupić i to po znacznie niższej cenie. Dzięki! :) Także jeżeli zastanawiałyście się, co to za wredota uprzedziła Wasz zakup, to byłam to ja, hyhyhy!! :D

Buziaki i miłego weekendu Wam życzę! :* Mój niestety spędzony cały na uczelni :/ I dziękuję Wam też za przemiłe komentarze dotyczące mojego makijażu z poprzedniego wpisu! :)

130 komentarzy:

  1. co za babeczki <3
    czasem ma się farta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba pierwszy raz, bo zawsze się spóźniałam :D

      Usuń
  2. nie przejmuj się;) ja jutro też lecę na uczelnię heh

    gratuluje zakupu:) mam nadzieję, że będziesz bardzo zadowolona:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, póki co jestem :) i fajnie, że nie będę sama w tych ciężkich, weekendowych chwilach :D

      Usuń
  3. Kusisz tymi babeczkami oj kusisz... Bobbi Brown gratuluje zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na wrażenia z używania linera BB :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. kuszę, kuszę, ale jeszcze nikt mnie nie zaszantażował , żeby zmusic mnie do ich oddania, o! :D

      Usuń
  6. no nieee! a ja dzielnie trzeci dzień na diecie i już takie kuszenie?! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D ja też byłam na diecie ale przyszła mi ochota, jak babie w ciąży i widzisz :D

      Usuń
    2. twardym trzeba być! ;) ale naprawdę nie mogę patrzeć na te zdjęcia, bo jeszcze pękne i zjem coś słodkiego :P

      Usuń
    3. ooooj tam! :D podobno raz w tygodniu można sobie zrobic taki 'nielegalny dzień' i zdradzic dietę :D

      Usuń
    4. naprawdę? xD oj ale ja chyba zdradzę dietę dopiero w święta :P

      Usuń
    5. noo w sumie to też nie jest zła myśl :D

      Usuń
  7. Ale się znęcasz nad nami tymi babeczkami ;P U mnie puchy w szafkach, jedynie gorzka czekolada ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię gorzkiej czekolady :( wpadaj do mnie, jeszcze 3 zostały! :D

      Usuń
  8. Oj tam oj tam, nie widać wcale, że takie koślawe :D
    Poproszę tą z nadzieniem różanym ;)
    Ja jak się kiedyś wzięłam za babeczki własnej roboty, to mi wyszły takie zakalce że HO HO XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha :D nie przejmuj się :D ja jak kiedyś zrobiłam zebrę to to dopiero był koszmar, że hohohoooo! ;D zjedli u mnie po 1 kawałku z przymusu a potem nikt nie chciał tego tknąć hahahaha, to jest dopiero dramat :D z różanym jest Twoja! :D

      Usuń
    2. Spokojnie, jak ja kiedyś upiekłam murzynka, to nie dość, że po dodaniu jajek wyszła mi w garnku z masą na ciasto JAJECZNICA to jeszcze na 2 dzień można nim było wbijać gwoździe XD
      Teraz pieczenie znacznie lepiej mi wychodzi :D

      Omnomnomnomnom :)

      Usuń
    3. hahahaha! :D ja pamiętam, że jak byłam jeszcze w klasie 2-4 podstawowej (nie wiem dokładnie kiedy) to właśnie babeczka od angielskiego nas uczyła robic murzynka i każdy z nas musiał zrobic i to był mój pierwszy wypiek bo w domu to też powtarzałam i było o dziwo pyszne! ale zgubiłam przepis i już dupa, nie umiem hahaha :D ale Twoje 'przeboje' to widzę jeszcze lepsze! ;D haha :D za to teraz już umiesz, a ja nadal nie ogarniam! :D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. już po żarełku, to już tylko mgliste wspomnienie! chociaż jeszcze 3 są, więc która pierwsza, ta lepsza! ;D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. ślinka Ci chyba cieknie! widzę stąd! :D

      Usuń
  11. Babeczki wyglądają pięknie :)
    Jaki to kolor eyelinera?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarny oczywiście :) black ink :)

      Usuń
    2. inne mnie nie przekonują :) może jeszcze jedynie srebrny i niebieski ale to też zależy, bo nie wszystkie mnie urzekają :)

      Usuń
  12. Ach musiałaś to wstawić? Są pięknie pyszne hehe:) W sam raz na moje jutrzejsze 22 urodziny :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo widzisz! :D zrobię Ci jutro i wyślę kurierem expresem! :D

      Usuń
    2. Pięknie poproszę heheh:)

      Usuń
  13. no eyelinera Ci pozazdroszczę :D

    a babeczki - mniam mniam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli ślinka cienkie na widok obu? :D hihi taki był mój niecny cel :D

      Usuń
  14. smakowicie wyglądają, jeszcze nigdy nie robiłam muffinek - muszę wyszukać jakiś przepis i w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie :) i jak Ci wyjdzie i nie będzie za trudny to koniecznie daj mi znac :)

      Usuń
    2. masz pewne, jak w banku :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. nie wszystkie ale i tak dzięki! :) częstujcie się :D

      Usuń
    2. ee.tam jak nie wszystkie, na pewno wszystkie, :D

      Usuń
  16. babeczki świetne :) ale ja się trzymam z daleka od słodyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze z tym walczę - jak widac - nieskutecznie hahaha :D

      Usuń
  17. Ale bym zjadła taka babeczkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. toteż mówię, Kochana - częstuj się śmiało!:)

      Usuń
  18. Prosze spakowac w karton i kurierem do mnie, adres znasz :D taaaaak mi sie chce slodkiego, a Ty mi tu muffiny! :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D wiedziałam, jak Catciaczka skusic, aaa widzisz! ;D wbijaj do mnie i jedz, aż Ci się będą uszy trzęsły :D

      Usuń
    2. dwa razy mi nie mów! :D

      Usuń
    3. już czuję jak ziemia drży i biegniesz do mnie!:D

      Usuń
  19. babeczki wyglądają pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! :) to widzę, że jak na pierwszy raz nie tak źle? :D

      Usuń
  20. Mniam, ależ pyszności. Częstuję się jeśli mogę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Powiadasz, że masz weekend na uczelni -to ja w takim razie "przypilnuję" tych babeczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. poproszę mleczne nadzienie <3 /E

    OdpowiedzUsuń
  23. ha, siedze przy komputerze a mój facet skomple - to przez twoje babeczki ;p;p;p ja proszę o przepis na nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :) dawaj maila, to prześlę :)

      Usuń
  24. wyglądają przepysznie, chętnie bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja zawsze korzystam z wersji "kartonowej" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tej pory też :) jest chyba łatwiejsza, chociaż ten przepis akurat też był banalnie łatwy :) a uwierz, że mówi Ci to kompletny antytalent w dziedzinie pieczenia :)

      Usuń
  26. Jakie piękne babeczki *.* Okrutnie znęcasz się na de mną bo mogę tylko na nie sobie popatrzeć :<

    http://colorfulmadworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ nie! :) zapraszam do mnie i częstuj się! ;)

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. coś w tym stylu, ale bardziej amatorskie ;D

      Usuń
  28. Częstuję się!
    Ja często robię babeczki, czasem też z tych "gotowców" - to jednak ułatwienie i prawie zawsze wychodzą :D A domowe często jakoś mi się mocno "przyklejają" do papilotek i nie chcą od nich odchodzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to mi na szczęście odchodzą (tzn. te domowe), właśnie z tymi gotowcami miałam problem zawsze :)

      Usuń
  29. To j wybieram nadzienie z róży. Muszę kupić formę do mufinek, bo papilotki zawsze mi sie rozjeżdają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupuj koniecznie, bardzo wygodnie :)

      Usuń
  30. babeczki wyglądają mega pysznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że w domu mnie tak nie doceniają! ;)

      Usuń
  31. pomijajac ze jest 12 i tak bym zjadla/!;D

    OdpowiedzUsuń
  32. a poszła do lasu z tymi babeczkami *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mieszkam przy lesie, więc niedaleko mam! :D idę! ;D

      Usuń
  33. Mmmm...domowe babeczki,pycha!!

    OdpowiedzUsuń
  34. I one niby wyszły Ci koślawe? :D GDZIE ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu jest 1 koślawa :D a te 2 pozostałe odłożyłam na bok :D

      Usuń
  35. Wow, z rana taki widok, a ja na diecie już 6 raz w tym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale mi narobiłaś ochoty na babeczki! *.*

    OdpowiedzUsuń
  37. zostało jeszcze coś dla mnie ? :D

    OdpowiedzUsuń
  38. mmmm aż zachciało mi się jeść :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale pyszności!!
    Musze koniecznie kupić formę na mufinki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mniaami, ale mi narobiłaś ochoty! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. jakie piękne babeczki! aż szkoda ich jeść :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale z 2 strony ciężko się było powstrzymac ;D

      Usuń
  42. Ale piękne bebczki:) Mniam, i BB super:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mniaaaaam! Już jestem głodna, niedobra Ty :<

    OdpowiedzUsuń
  44. uwielbiam domowe babeczki :) po kilku razach na pewno dojdziesz do wprawy w ich pieczeniu :)
    a eyelinera to zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  45. ahhh i jednak wyszły babeczki
    super ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Oooooooooo ale bym zjadła!!! <3 Kurcze ale pięknie wyglądają! :)
    I gratuluję eyelinera :) :**
    Buziaki Kochana :****

    OdpowiedzUsuń
  47. I co.. tyle było twoich wątpliwości na fejsie czy wyjdą.. a tu takie piękności *-*

    OdpowiedzUsuń
  48. Jeeej, jakie smakowite ^^ Ja chcę jedną :D

    OdpowiedzUsuń
  49. no nieeeeeeee, tak późno a ja się zrobiłam głodna przez Ciebie, mniam.

    OdpowiedzUsuń
  50. ale kusisz tymi muffinkami! ;D marzenia sa po to aby je spelniac ;P

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...