piątek, 29 marca 2013

Ostatnie zakupy ;)

Hej ho! ;) Dzisiaj pokażę Wam moje niedawne zakupy. Miał być post o paczkach, ale przypomniało mi się, że czekam na poświąteczną dostawę, bo spodziewam się jeszcze jednej pachnącej przesyłki i będzie myślę - bardziej kolorowo. :)


Po wypróbowaniu wygranych próbek marki Cetaphil (jakiś czas temu mieli konkurs na swoim fanpage'u, w którym wystarczyło odpowiedzieć na dane pytanie w określonej godzinie, żeby wygrać), stwierdziłam, że mnie ciekawią i chętnie poznałabym je w pełnym wymiarze. Sporo wcześniej kupiłam już ich krem nawilżający, a teraz do tego grona dołączył też specjalistyczny preparat do nawilżania, Cetaphil Dermoprotektor (balsam do twarzy i ciała) oraz preparat do mycia twarzy, Cetaphil EM (emulsja micelarna). Mam nadzieję, że nie zawiodą, bo próbki mi się podobały. Cena: ok. 35-40 zł za każdy.


Kupiłam (już drugi raz) szampon do włosów z serii Anti-Age z Organique. Fajny skład, fajne działanie. Bardzo się polubiliśmy, co najłatwiej widać po tym, że kupiłam już drugie opakowanie, a najlepiej po tym, że moje włosy są piękne :) Cena: 40 zł x2, bo dwie sztuki. Niemało, ale jest świetny. Marzy mi się jeszcze maska z tej serii.

Stopniowo zauroczyły mnie też żelowe kredki z Avonu - Supershock. Zaczęło się od czarnej (WOOOW), potem srebrna a na końcu niebieska. Niebawem swatche. Są extra! Cena za sztukę to koło 15-18 zł. Nie pamiętam już dokładnie.
Niedawno pokazywałam Wam też, że kupiłam w końcu wymarzony żelowy, czarny eyeliner z Bobbi Brown. Od lat o nim marzyłam i wątpiłam, czy naprawdę go w końcu kupię ;) Udało mi się go dorwać za 60 zł u queeeniak. Niby użyty kilka razy, ale dzięki temu wyszło taniej a sprawuje się świetnie. :>

A na koniec MUSZĘ polecić Wam MEGA przepyszne szwedzkie ciasteczka imbirowe (smakują jak typowe bożonarodzeniowe pierniczki), na które całkiem niedawno trafiłam podczas zakupów 'jedzeniowych - Anna's Original Ginger. Mięciutkie, mega korzenne, po prostu PYCHA! :) Jadłam też te o smaku Cappucino, ale te są bez porównania pyszniejsze. <3 jak się dorwę do paczki to mogłabym zjeść całą od razu, bez kitu. :D Cena to też koło 5-9 zł ;)
Poza tym kupiłam też opaskę kosmetyczną do szkoły i szampon do mycia pędzli, ale to bzdeciki, więc nie pokazuję. :P a szamponu zapomniałam obfocić :D

Coś Was zainteresowało? Może macie tu swoich ulubieńców lub (oby nie!) jakieś buble? :P

92 komentarze:

  1. Miłego testowania. Nic nie znam z przedstawionych tu nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poza cetaphilem to wszystko już od dawna testowane, ale ja mam taki zapłon, że dopiero teraz pokazuję :D

      Usuń
  2. Ale poszalałaś! Co do Cetaphilu również mam na niego ochotę ale póki co zużywam moje zapasy a ostatnio jakoś sporo rzeczy "nachomikowałam" ;)
    Co do kredek z Avonu słyszałam że są dobre i chyba się na jakś skuszę, ot tak "na spróbę" ;)
    Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzajemnie, Aniu :* a kredki pokażę szybko, bo zdjęcia już mam, swatche też, więc tylko czmychnę z recenzją i będziesz mogła sprawdzic, czy Ci odpowiadają, czy nie :)

      Usuń
  3. Ja również wygrałam próbki Cetaphilu i długo leżały, aż w końcu po nie sięgnęłam i zakochałam się! Dawno nie używałam kosmetyku do twarzy który idealnie nawilża moją skórę a przy tym wchłania się w minutę! Używam na noc, na dzień pod makijaż, zarówno krem jak i emulsja nawilżająca świetnie się sprawdza na mojej twarzy. Myślę o kupnie pełnowymiarowych opakowań, ale są tak wydajne, że boje się że będę je zużywać kilka lat :P W każdym razie polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie najbardziej zauroczył krem do twarzy, już go kiedyś pokazywałam, cudo :) a te mnie zaciekawiły :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. z największą przyjemnością, bo bubla tu żadnego nie ma i wszystkie są MEGA;)

      Usuń
  5. Kupiłam niedawno maskę Organique Anti - Age i jest naprawdę fajna :)
    a zapach doprowadza mnie do obłędu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weź, ja jestem wściekła na Organique, bo 2 razy byłam ją kupic i zawsze jej nie było ;/

      Usuń
  6. tymi kredkami z Avon bardzo mnie kusisz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są MEGA! i mówi Ci to osoba, która nie lubi tej marki :D

      Usuń
  7. też czekam na realizacje zamówienia z CEtaphilem...mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cetaphil i ja bym chętnie wypróbowała :)
    miłego testowania ! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam emulsję do mycia z Cetaphilu, bardzo fajna sprawa, a dermoprotektor stoi już u mnie w formie próbki ponad rok i jakoś tak nie śpieszy mi się go zużyć :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ccetaphilu używałam - nie zawiodły ,ale cudów u mnie nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cudów się też nie spodziewam ;)

      Usuń
  11. Cetaphil MD balsam jest prze-cudowny! ukojenie dla problematycznych i suchych skór! Jednak emulsja micelarna..odniosłam wrażenie, że nic nie robi :( i jest mega niewydajna:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem tych kredek bo wychwalane są na większości blogów i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się właśnie przez blogi na nie skusiłam ;)

      Usuń
  13. te ciasteczka tak sie do mnie smieja wesolo, ze az mi slinka leci :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam te 2 produkty Cetaphil ale jeszcze nie używałam.
    A żelową kredkę z Avon zamówiłam sobie i niedługo powinna dotrzeć. Zobaczymy jak się spisze :)

    Spokojnych Świąt i Mokrego Dyngusa!
    Albo jak mówi moja Koleżanka: "Starym obyczajem Stuknijmy się JAJEM!"

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że i Ty będziesz zadowolona, bo są mięciutkie i mega napigmentowane, a przy tym tak trwałe, że o mamo! :) Wzajemnie wszystkiego dobrego na te Święta, Kochana :)

      Usuń
  15. Fajne zakupy :) Ja uwielbiam wszystkie korzenne ciasteczka, ale imbirowych jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj koniecznie. są tak pyszne, że siłą hamuję się, by na raz nie zjeśc wszystkiego!

      Usuń
  16. Cetaphil mnie zastanawiał długi czas, aż w końcu zrezygnowałam, bo jest on do bardziej wrażliwych buzi niż moja, chociaż nie skreślam ich na zawsze ;)

    Te kredki z Avonu są jednymi z niewielu dobrych produktów u nich, mam te wykręcane i tez niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te wykręcane też mnie kuszą, ale odstrasza mnie cena w porównaniu do kiepskiej wydajności, bo malutko ich w samej kredce :(

      Usuń
    2. Może i malutko ale kosztują niecałe 10 zł w promocjach. Z resztą.. ja na codzień nie robię sobie kolorowych kresek, a raz na jakiś czas, więc mi się to opłacało :)

      Usuń
    3. aaa no chyba, że tak ;) ja czarną walę dzień w dzień na linię wodną, więc te wykręcane pewnie by mi na długo nie starczyły :D

      Usuń
  17. Kredki z Avonu wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam maskę z Organique z tej serii i jestem uzależniona od jej zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale mi zrobiłaś ochotę na kredki z avonu !
    chyba sobie zamówię :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczekaj na swatche ale i tak zamów chociaż jedną ;)

      Usuń
  20. Miałam maskę z Organique do włosów cienkich,energizującą,była fenomenalna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze :D chyba wykupię wszystkie jakie mają, haha :D

      Usuń
  21. Lubię Cetaphil! Kredka Flash mnie zachwyciła, pięknie rozświetla spojrzenie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwsze dwie pozycje to moi absolutni ulubieńcy <3 Reszty niestety nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. na kredeczki z avonu mam przez Ciebie ochotę;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Te kredki z Avonu są ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. cetaphil mam i uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. SS z Avonu są genialne :) Ale mało wydajne :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Kredki z avonu uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja lubię szampon atni-allergic z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czekam na recenzję kredek Avonu i żelu Cetaphil:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ale mi narobiłaś ochoty na te ciasteczka;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Stosowałam te kremy ,,Cetaphil'' :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kredki <33 Dawaj szybko recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam kredki z Avonu :) Świetne są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, aż jestem zdziwiona, bo generalnie wszystkie ich kredki to buble ;)

      Usuń
  34. Produkty Cetaphil można dostać w aptekach? Czy tylko przez Internet?

    Czekam na recenzję kredek z AVONu, bo się na nie czaję. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja robię zakupy tylko w internetowych aptekach (DOZ albo Cefarm24), także nie wiem, czy stacjonarnie też są. W swojej aptece nigdy nie widziałam, ale też nie rozglądałam się za nimi specjalnie, więc nie wiem, może były. Pewnie to zależy od apteki ;)

      Usuń
  35. Świetne zakupy, słyszałam dużo dobrego o produktach marki Cetaphil i również chyba się na nie skuszę.
    Ciasteczko wygląda apetycznie i chętnie bym spróbowała:)
    Pozdrawiam i dziękuję za wizytę na moim blogu:)

    Kochana obserwuję Cię od dawna i miło mi będzie jak i ty dołączysz do grona moich obserwatorów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do Ciebie to z największą przyjemnością :) ;*

      Usuń
    2. jest mi niezmiernie miło :)
      Życzę Ci przede wszystkich pogodnych oraz miłych i radosnych Świąt Wielkanocnych :)

      Usuń
  36. Cetaphil i mnie bardzo interesuje :)
    Ciekawa jestem jak się będą sprawować u Ciebie.

    U mnie w aptece są dostępne na miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. ciasteczka wydaja sie byc smakowite. Robilam gruszki z imbirem i smietana i byly przepyszne
    . Pozdrawiam z Norwegii i zapraszam zyczac Wesołych Świąt http://katejano.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Muszę wreszcie kupić te żelowe kredki:)

    OdpowiedzUsuń
  39. eyeliner chciałam, ale chyba ze względu na cenę zrezygnuję

    OdpowiedzUsuń
  40. A gdzie te ciasteczka kupiłaś? :P

    OdpowiedzUsuń
  41. nie znam tej firmy.. ale fajnie wszystko wygląda, kredki najlepsze chyba :) przy okazji Wesołych rodzinnych i zdrowych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Chcę zobaczyć recenzję tych kredek Avon :) Dodaję do obserwowanych!

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo lubię balsam z Cetaphilu, mój HIT ;D ale nie wiedziałam, że mają też micela. To jest płyn? bo dziwnie brzmi emulsja micelarna. Będę czekać na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam ten balsam z Cetaphilu i jestem z niego bardzo zadowolona ;) Kurczę muszę poszukać tego linera z Bobbi Brown :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Muszę sobie te kredki w końcu sprawić, bo wciąż tylko czytam ich pochwały.

    OdpowiedzUsuń
  46. szampon jest bardzo ciekawy... to chyba jakaś nowość..

    OdpowiedzUsuń
  47. kredkę z Avonu iałam czarną, i służyłą mi dość długo :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Te kredki z Avonu też bardzo lubię- powinni zrobić więcej kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Zastanawiam się właśnie nad tymi kredkami z Avonu :) Poczekam jeszcze na Twoje swatche i może jakiś makijaż? ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. miłych testów:) nic z tych produktów nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  51. Mi Cetaphile nie podeszły i oba poszły na wymiankę ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. ooo prosze ze tez udalo Ci sie dorwac ten eyeliner ;df

    OdpowiedzUsuń
  53. Zazdroszczę linera i to bardzo :P o kredkach też gdzieś słyszałam bardzo dużo dobrego i teraz mnie kuszą jeszcze bardziej !

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...