niedziela, 3 marca 2013

recenzje nowości essence i catrice, cz.2

Cześć, Dziewczyny :)

Dziś też tak na szybko - 3 nowe cienie od Essence i Catrice.:)

Catrice Absolute Eye Colour Mono Eyeshadow, cień w odcieniu 650 petrol shop boys.
PLUSY:
- ładny, lekko połyskujący odcień (ma w sobie drobinki, ale jak widzicie nie są aż tak widoczne)
- świetna pigmentacja
- trzyma się na oczach cały dzień bez poprawek (z tą różnicą, że ja ZAWSZE nakładam cienie na bazę)
- dość niska cena: 11 zł
- bogata gama kolorystyczna (aż 27 różnych odcieni)
- nie pyli się i nie osypuje

MINUSY:
- przy otwieraniu w pewnym momencie zacina się jego opakowanie, ale myślę, że to kwestia wyrobienia. Mam podobny cień z Catrice i ten problem po pewnym czasie zniknął, także mam nadzieję, że tu też tak będzie

MOJA OCENA:
6-/6

Podoba mi się ten cień, to mój trzeci z Catrice, ale pierwszy z tej kolekcji. Ciekawa jestem innych odcieni na żywo, jakoś nigdy nie mogę na Catrice trafić w drogerii. :)


Kolejny to Essence, cień 3D, który niestety nie przeżył podróży i dotarł do mnie pokruszony, nr 02. Pełną gamę kolorów możecie zobaczyć TUTAJ.
PLUSY:
- bardzo ładny kolor
- niska cena: 11 zł
- ma przyjemną, jakby lekko mokrą teksturę
- cudowne kombinacje kolorystyczne w pozostałych dostępnych odcieniach

MINUSY:
- słaba pigmentacja - niestety...
- źle współpracuje z pędzlem (jeszcze gorzej niż z palcami...)

MOJA OCENA:
2/6

Niestety nie spełnia moich oczekiwań. Nie wiem, może to wina tego, że jest taki pokruszony i przez to ciężej cokolwiek z niego wydobyć? Widziałam, że Atina była z niego zadowolona, ale Ona miała go w całości, także... nie wiem, musicie iść do drogerii i zmacać ten cień w całości, wtedy same ocenicie i mam nadzieję dacie mi znać, czy faktycznie jest tak słabo napigmentowany, czy to wina pokruszenia? Wtedy może sama skuszę się na jakiś inny kolor, bo patrząc na niego (nie swatchując) kolor jest cudowny. :)


 Essence, paletka night club, nr 03 dance-til-dawn.

PLUSY:
- bardzo ładne kolory w palecie - na żywo moim zdaniem prezentują się znacznie lepiej, bardzo lubię mieniące się, perłowe cienie
- mają w sobie delikatne drobinki, bez obaw - nie oślepi Was ich blask ;) dla mnie liczy się już sam fakt, że nie są matowe :)
- dosyć niska cena: 15 zł
- występuje w dwóch wersjach kolorystycznych (z tego co widziałam są jeszcze w odcieniach niebieskiego)
- bardzo dobra pigmentacja - co zresztą widać :)
- na powiekach trzymają się cały dzień (z bazą), nie znikają
- są przyjemne w konsystencji, jakby lekko kremowe, wręcz maślane :D
- dobrze nabierają się na pędzelek (na pacynki jeszcze lepiej)
- łatwe w blendowaniu
- nie pylą się ani nie osypują

MINUSY:
- brak

MOJA OCENA:
6/6

Zdecydowanie paletka okazała się być moim numerem 1 spośród wszystkich pokazanych w tym wpisie :) Ma bardzo ładne kolory, można nią spokojnie zrobić mocny makijaż (czyli coś, co lubię). Z całą pewnością nada się też do makijażu typu smoky eyes, który de facto też bardzo lubię.

Któreś z cieni przypadły Wam do gustu czy to raczej nie Wasza bajka? Może same posiadacie któreś z nich? :)

66 komentarzy:

  1. A mnie ten cień z Catrice się bardzo spodobał. I jaka pigmentacja! Oooo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieni nie używam, ale Catrice rzeczywiście zachwyca pigmentacją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to jak :) dlatego ciekawią mnie pozostałe kolory z tej serii :)

      Usuń
  3. Fajną mają pigmentację ale jakoś mnie nie przyciągają. Czekam na makijaże z nimi w roli głównej! :) Szczególnie Essence. Pokruszony cień można fajnie zcalić za pomocą kropelki oliwy lub też do słoiczka i przerobić na sypki :) Myślę, że używając taki dużo drobinek ci 'ucieknie' na podłogę, a na to go szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby tak, ale tu są (a właściwie powinny byc) 2 kolory (w tym rozsypanym) i jak będę chciała to złączyc to wyjdzie mi jeden 'niewiadomojaki' i cały sens pomysłu zniknie :(

      Usuń
    2. z jednej strony racja, ale z drugiej.. z tego co masz tez trudno będzie wynaleźć dwa kolory :) Zawsze przecież można do mieszanki dodać mocniejszego kolorku i stworzyć sobie swój 'idealny' już nie koniecznie markowy :)

      Usuń
  4. Cień z Catrice wygląda ładnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Zielony podoba mi się u kogoś, u mnie się nie sprawdza, a właściwie to sprawdza się, ale ja się źle czuję z nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dokładnie tak jak ja, ale w niewielkich ilościach można stworzyc coś fajnego na oczach :)

      Usuń
  6. Paletka z Essence jest fajna, muszę się jej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ren cień z Catrice jest ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ pigmentacja paletki z Essence! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bardzo mi się podoba :) i do tego kolory takie bardzo 'moje' ;)

      Usuń
  9. Zupełnie nie moje kolory, ale paletki są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Paletka night club mi się bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cień z Catrice ma piękny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ten turkus z Catrice jest przepiękny :)).

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakochałam się w cieniu Catrice... szkoda tylko, że źle mi w takich kolorach... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nawet nie wiem czy źle, czy dobrze, ale sama z siebie za zieleniami nie przepadam :D ale w niewielkiej ilości, jako dodatek do makijażu jak najbardziej :)

      Usuń
  14. Cień z Catrice wygląda super :) Bardzo lubię te cienie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi co Catrice to mam identyczny cień sypki z FM. Cieni z Essence nigdy nie używałam, ale np. kolorystyka w paletce mi nie odpowiada. Byłabym rada, jakby wymyślili pastelową paletę <3

    OdpowiedzUsuń
  16. hmmm nie mialam ani jednego cienia z tych co pokazujesz :) generalnie jak mam wydac 11 zl na cien z catrice, albo 10 na cien z inglota, gdzie mam juz sprawdzone jak sie zachowuja, wybieram to drugie :) ale cien z catrice ma bardzo ladny kolor, mialam kiedys taki z innej firmy, niestety nie pamietam jakiej..

    OdpowiedzUsuń
  17. Taka paletkę z essence chcętnie bym sprawdziła, ogólnie nie jestem za dobra z cieniami:)

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczny jest ten Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny odcień cienia Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mi się te z essence podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się ten cień z Catrice, to moje ulubione cienie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Macałam cień catrice ale drobinki mnie odstraszyły;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie nie odstraszyły, wręcz przeciwnie, ucieszyłam się, że są tak intensywne, ale jak sama widzisz na swatchu w ogóle nie widac, by cokolwiek się mieniło (ale też nie jest to suchy mat, których nie lubię), więc spokojnie możesz dac mu szansę, bo te drobinki są dosłownie niewidoczne, niestety :)

      Usuń
  23. Wszystkie piękne, a ten miętowy najlepszy ! :)
    z wiosną mi się kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. cień z catrice ma cudowny kolor! taki letni:)
    paletka też wygląda całkiem zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  25. paletka wpadła mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nie przepadam za cieniami Essence, gdyż jakimś cudem znikają z moich powiek w ciągu kilkunastu minut od nałożenia, więc sama rozumiesz... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nakładasz je na bazę? u mnie bez bazy też znikają, ale każde cienie, nawet z inglota (mega tłuste powieki) :)

      Usuń
  27. ładne cienie, ale dla mnie za błyszczące :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ładny ten Catrice, taki wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. pierwszy cień mym mistrzem :) !

    OdpowiedzUsuń
  30. mi najbardziej podoba się paletka ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. o dobrze, że ta paletka się sprawdziła, bo wpadła w moje gusta kolorystyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  32. paletka z Essence wygląda bardzo fajnie :) podobają mi się te kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cień Catrice ma wspaniały kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawa ta paletka z Essence, przymierzam się do jej kupna. Wiele dziewczyn ją zachwala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo na to w 100% zasługuje, to najlepsze z cieni Essence od wieeelu lat :) moim zdaniem :)

      Usuń
  35. Mam podobny cień z catrice, tylko inny kolorek i również jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  36. Cień z Catrice mnie zainteresował, muszę obejżeć te najnowsze cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, najlepiej zmacac na żywo, wtedy szansa na 'pojmanie' większej ilości odcieni, bo na pewno nie tylko 1 wpadnie w oko :)

      Usuń
  37. wow co za kolorki, essence się rozwija :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to w coraz lepszym kierunku, wg mnie cienie z paletki to najlepsze cienie essence z całej kolekcji, a mam ich naprawdę sporo. żaden pojedynczy nie był tak dobry, przyjemny i niepylący, jak wszystkie w tej palecie :)

      Usuń
  38. Podoba mi się kolor pierwszego cienia :) Ładny, intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten pierwszy, zielony jest idealny!! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Śliczny ten cień Catrice, mam coś podobnego z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Paletka night club prezentuje się świetnie. Przy następnej wizycie w drogerii muszę się z nią zaznajomić.

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszystkie niestety w nie moich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  43. cień catrice ma piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten pierwszy kolor mnie zachwycił :-D!!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...