poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Gdy kradną Twoje zdjęcia? - pomocy

Wiele razy czytałam u Was, że ktoś ukradł Wam zdjęcia, usuwając czy zamazując z nich podpisy itd. Myślałam, że mnie to ominie, ale jak widać jednak nie. Znalazłam dzisiaj na Allegro 2 swoje zdjęcia na dwóch aukcjach u jakiejś istoty, która sprzedaje próbkę preparatu, który całkiem niedawno u siebie recenzowałam. Co zrobić, żeby sprzedawca lub Allegro usunęli jej/jemu MOJE zdjęcia?

P.S. Sprawa do allegro zgłoszona, czekam na ciąg dalszy.

78 komentarzy:

  1. Ja zazwyczaj piszę doi sprzedawcy maila o treści, że ma usunąć moje zdjęcie, bo jak nie to zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne i tyle :)
    Póki co działało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Muszę pomyślec nad treścią, bo póki co w głowie mieści mi się treśc bardzo niecenzuralna.

      Usuń
    2. W pierwszej kolejności musisz wezwać delikwenta do usunięcia Twoich zdjęć.

      Ja bym napisała coś w ten deseń: Zawłaszczone zdjęcia stanowią moją własność intelektualną, dlatego domagam się ich niezwłocznego usunięcia. W przeciwnym razie, narażasz się na odpowiedzialność cywilnoprawną z tytułu naruszenia praw autorskich osobistych i majątkowych.

      Powodzenia, mam nadzieję, że Twoja interwencja poskutkuje.

      Usuń
    3. dziękuję, oby! chciałam już zrezygnowac z podpisywania fot ale teraz już wiem, że powinnam je robic widoczniejsze bardziej, niż same produkty. :|

      Usuń
    4. Moim zdaniem znaki wodne i inne podpisy wcale nie zniechęcają potencjalnych naruszycieli praw autorskich. Co innego konsekwencja w dochodzeniu swoich roszczeń i możliwie szerokie nagłaśnianie sprawy. Z tego względu sama postanowiłam swego czasu opisać przypadek naruszenia praw autorskich jaki mnie spotkał - mam nadzieję, że chociaż kilka osób zastanowi się zanim sięgnie po cudzą własność.

      Usuń
    5. Wiesz, gdyby chociaż były linki przekierowujące, podane źródło - cokolwiek - to też byłoby chamstwo, bo bez powiadomienia mi je ukradła, ale mimo wszystko źródło to źródło i zawsze lepiej to wygląda.

      Usuń
    6. Doszło do ewidentnego naruszenia Twoich praw autorskich - reaguj, niech ludzie bez grama świadomości prawnej uzmysłowią sobie, że publikując nie swoje zdjęcia łamią prawo.

      Usuń
    7. tylko właśnie obawiam się, że będzie tak, jak dziewczyny mówią - nawet jeśli poskutkuje to chwilowo a za kilka dni znowu zrobi to samo na innym koncie.

      Usuń
    8. Ale olać nie można, bo poczują się bezkarni :)

      Usuń
    9. no pewnie, z pewnością nie oleję, trzeba to tępic.

      Usuń
    10. To prawda. To trochę jak walka z wiatrakami, sądzę jednak, że nie wolno dawać przyzwolenia na łamanie prawa.

      Usuń
    11. też tak uważam. 'pociesza mnie' jedynie fakt, że te zdjęcia musiały byc wspaniałe :>

      Usuń
    12. Mnie zastanawia, dlaczego osoby, których prawa autorskie zostały naruszone, często czują się niezręcznie i kłopotliwie musząc pisać do naruszyciela z wezwaniem o usunięcie zawłaszczonych treści... Przypuszczam, że ten, kto opublikował cudzy tekst, zdjęcie lub inną własność intelektualną nie miał najmniejszych skrupułów by złamać prawo.

      Usuń
    13. pewnie boją się odpowiedzi i skutków własnej interwencji.

      Usuń
    14. Kosmetasia pozwolę sobie w komentarzu odpisać na twojego maila, ponieważ myślę, że wielu osobom może się przydać.

      Podpisuję się pod słowami Niecierpka.

      Tylko pamiętaj- wdech wydech. W takich sytuacjach emocje odstaw na bok. Pisz krótko, zwięźle i konkretnie. I nie wdawaj się w żadną niepotrzebną dyskusję ze sprzedawcą. Bądź świadoma swoich praw.

      Tak więc napisz do sprzedawcy wiadomość a la:

      Witam, informuję, że oferta ....link... zawiera bezprawnie, bez mojej wiedzy i zgody skopiowane zdjęcia z mojego bloga (adres źródłowy).
      Podstawa prawna:...
      I dalej to co Niecierpek:
      Zawłaszczone zdjęcia stanowią moją własność intelektualną, dlatego domagam się ich niezwłocznego usunięcia. W przeciwnym razie, narażasz się na odpowiedzialność cywilnoprawną z tytułu naruszenia praw autorskich osobistych i majątkowych.
      Sprawa została zgłoszona do allegro.



      Nie wiem czy pamiętacie, ale miałam podobną sytuację ze zdjęciami termoloków, z tym, że kilka osób kradło moje zdjęcia/treść.
      Byłam wtedy już na serio bojowo nastawiona i nie chciałam popuścić. Pisałam sprzedawcą, że będę żądać wydania korzyści jakie czerpali ze sprzedaży, gdzie w ofercie były moje zdjęcia bądź treści.
      Sprawę załatwiłam ugodowo :)

      PS- allegro umyje ręce. Sprzedawca dostanie tylko ostrzeżenie. Ale im też również musisz dokładnie opisać sytuacje, wraz z prtscreenami itd.

      Usuń
    15. Nie ma za co :) Wieczorem napiszę @ :*

      Usuń
  2. policja? daj spokój z ich punktu widzenia takie rzeczy są mało istotne...ale Allegro jak do nich napiszesz i odpowiednio uzasadnisz to usuwa aukcje gdzie są kradzione zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dlaczego by nie? kradzież to kradzież. moja stara znajoma kiedyś takie rzeczy zgłosiła na policję i poskutkowało, więc jeśli będę zmuszona, bo po zwykłych mailach tego nie usunie, też to zrobię.

      Usuń
  3. Ja nie miałam takiej sytuacji, więc niestety nic nie doradzę :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Sądzę, że policja niewiele z tym zrobi. Z ich punktu widzenia jest to czyn o niskiej szkodliwości społecznej i raczej spiszą notatkę i doradzą dogadanie się. Złożenie sprawy w sądzie wymagałoby wniosku cywilnego, a więc tu w grę wchodzą koszta, które byłyby niewspółmierne do całej tej sprawy. Najlepiej napisać maila do Allegro z prośbą usunięcia aukcji i do złodziejki.

    OdpowiedzUsuń
  5. napisz do sprzedawcy, że to twoje zdjęcia i nie życzysz sobie ich wykorzystywania, poprzyj się ustawą i zagroź policją (policja pewnie miałaby to głęboko w czterech literach, ale postraszyć nie zaszkodzi), napisz też do allegro - oni co prawda oleją cię cienkim sikiem, tak jak mnie, twierdząc, że cytat:" nie ma dowodu, że to Pani zdjęcia" koniec cytatu, ale przynajmniej zwrócisz ich uwagę, że to nagminny proceder i może coś w końcu z tym zrobią... :-@$X&!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie ma dowodu - Kosmetasia ma na dysku zdjęcie, w którego właściwościach zapisane są informacje na temat tego, kiedy i czym było zrobione.

      Usuń
    2. No właśnie, też uważam, że dowód. Ta ISTOTA pozbawiona komórek w miejscu, gdzie powinny byc nie ma takiego dowodu, a ja tak. Co z tego, że skopiuje stu-kilkokilobajtowe zdjęcie z bloga, jak ja mam oryginalne o kilku MB, z datą, aparatem i wszystkim innym w szczegółach zdjęcia? To nie jest dowód? To ja nie wiem, co dla nich oznacza słowo dowód, jeśli nie to.

      Usuń
    3. Oczywiście, że to dowód i w sytuacji, w której wytoczyłabyś powództwo, mogłabyś dowieść w ten sposób swojego autorstwa tego i innych zdjęć.

      Usuń
  6. Dziękuję kochana za informację raz jeszcze! :* Musimy zwalczać tę szerzącą się bezczelność...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co, wymyślimy później jakiegoś wspólnego, mądrego maila? Przykro mi, że musiałam Ci też zepsuc poniedziałek. Ostatnio krąży tu jakieś tsunami pecha.

      Usuń
  7. Nie miałam takiej sytuacji choc pamietam jak zdj. Mallene ktoś wykorzystał, może pomoże Ci? Na bank zgłaszaj do Allegro, ja bym wystosowała maila do tej osoby strasząc konsekwencjami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, z Mallene mam dobry kontakt, więc zaraz do Niej skrobnę maila, dziękuję.

      Usuń
  8. OO to już bezczelność aby sprzedawać na allegro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jego sprzedaż mnie nie obchodzi, chce sprzedawac niepełnowymiarowe opakowania - jego sprawa, ale posługiwanie się do tego celu cudzymi zdjęciami bez podania źródła, z zamazywaniem podpisów i w dodatku bez pozwolenia jest nie na miejscu i łamie prawo.

      Usuń
  9. No proszę, kolejnej kradną zdjęcia :/ chyba na wszelki wypadek zacznę umieszczać znak wodny na środku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ze swojego chciałam już zrezygnowac, ale teraz się utwierdziłam, że wolę miec brzydsze zdjęcia, ale za to niemożliwe (lub znacznie trudniej możliwe) do usunięcia z nich znaki wodne, niż te obecne.

      Usuń
  10. Raz mi sie zdarzylo wiec grzecznie napisalam maila z prosba o usuniecie i zastapienie innymi,z usmiechem grozac allegro. Na szczęście trafilam dobrze i osoba ta odrazu je usunela i przeprosiła,ale nie wiem co wiecej mozesz zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzeba mieć tupet żeby się podszywać pod kogoś. Ja nie powiem zdarzyło mi się używać czyichś zdjęć ale zawsze informuje że to nie moje prace i staram się podawać źródło, ale widać nie wszyscy są tak uczciwi, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  12. powiem tak.. mi ktoś na allegro sprzedawał psa! Oczywiście napisałam bardzo grzecznego maila podając adres, z którego zdjęcie zostało skradzione, autora oraz notkę prawną dot. kradzieży/praw autorskich. Zdjęciu zniknęło ale na jego miejscu pojawiło się inne, tym razem skradzione z bloga mojej znajomej. Powiem więc tyle, sprawę należy zgłosić do administracji allegro, niech zbanują kogoś takiego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczęka mi opadła. ludzie są.... dziwni. I to chyba najłagodniejsze określenie.

      Usuń
  13. Chamstwo nie zna granic... pewnie mnie tez kopiuja i nawet nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  14. eh coraz częściej zdarzają się takie akcje, nie fajnie :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Chamstwo w biały dzień, mnie na razie to omija, więc Ci Kochana nie pomogę, ale z pewnością musisz obstawać za swoimi prawami i nie darować, napisz wymagającym tonem że ma usunąć, bo inaczej poniesie konsekwencje cywilnoprawne, podziała z pewnością.

    OdpowiedzUsuń
  16. mi niestety zdarza się, że osoby kopiują moje teksty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po to, żeby uplasować się na wysokiej pozycji w wyszukiwarce google, ktoś tez skopiował pomysł na moją stronę na FB

      Usuń
  17. no nieźle ;/ przecież to jest szczyt!! ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Za dobre zdjęcia robisz ;) A tak serio, to napisałabym jak już ktoś powyżej napisał: "Zdjęcia stanowią wartość intelektualną, zostały wykorzystane bez wiedzy i zgody autora. Żądam ich natychmiastowego usunięcia z aukcji, w przeciwnym razie narażasz się na skutki cywilno-prawne". I tyle. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po prostu nie rozumiem tego, skoro kroś chce coś sprzedawac to niech chociaż sam zadba o to, by ukazac swoje własne efekty, a nie kradnie czyjeś.

      Usuń
  19. a pytanie jest takie czy masz gdzieś napisane na blogu że zabraniasz kopiowania zdjęć?? Bo jeżeli nie to żadnymi prawnymi konsekwencjami nie nastraszysz nikogo ponieważ możesz uzyskać odp. iż to co jest w internecie jest dostępne dla każdego. Chyba że autor zabronił kopiowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, mam dopisek, że zabraniam wykorzystywania treści i zdjęc z tego bloga, WYTŁUSZCZONE

      Usuń
  20. moim zdaniem nie z prywatnych stron typu blog , profilów itp. nie powinno się kopiować mimo , że nie ma zabronione przez autora. Poprostu dla zachowania kultury tak nie powinno się robić.

    OdpowiedzUsuń
  21. Daj znać jak to się potoczylo!

    OdpowiedzUsuń
  22. też się trochę z tym nawkurzałam, jeszcze jak się ładnie prosi o usunięcie zdjęć, a tu jedna dziewucha bezczelnie z mordą wyskakuje to dopiero może poirytować :/ ale odkąd zaczęłam straszyć konsekwencjami prawnymi, to jakoś idzie w miare...

    OdpowiedzUsuń
  23. napisz jej że ma usunąć Twoje zdjęcia bo inaczej zgłosisz sprawę do allegro, oczywiście na Twoim miejscu bym ja poobserwowała też potem przez jakiś czas żeby znowu nie oszukiwała.

    miałabyś ochotę na wymiankę?? Wpadło mi kilka rzeczy u Ciebie w oko ;)
    http://twoje-kosmetyki.blogspot.com/p/wymienieodsprzedam.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do allegro sprawę już zgłosiłam tylko zastanawiam się czy poczekac na ich odpowiedź i dopiero potem do laski pisac, czy już dzisiaj. oj taaaak, poobserwuję z pewnością ale nie tylko ją. dzisiaj wszystkie aukcje po kolei przejrzałam.
      oj, Kochana, niestety nic nie wpadło mi w oko :( a co Cię interesuje?

      Usuń
    2. najbardziej pozycja 10 i 11 :)
      buziaki:)

      Usuń
  24. Co za chamstwo :-/ współczuję Ci :-(

    OdpowiedzUsuń
  25. moich zdjęć chyba nikt nie ukradł, ja bym napisała tak jak niecierpek + powiadomiła allegro - już oni zrobią porządek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Allegro już powiadomiłam, dowody wysłałam, czekam na odzew z ich strony.

      Usuń
    2. oby cokolwiek zrobili, bo u mnie nawet nie chcieli palcem tknąć, musiałam sama działać

      Usuń
  26. nie zazdroszczę sytuacji.. mam nadzieję, że wszystko ułoży się po Twojej mysli :)

    OdpowiedzUsuń
  27. napisz co zrobili z tą sprawą. jacy ludzie potrafią być hamscy.

    OdpowiedzUsuń
  28. ja bym zabiła :D
    a tak serio, nie zazdroszczę sytuacji. mi jeszcze nikt, na szczęście zdjęć nie ukradł, ale ja bym napiła do allegro, choć czytałam kiedyś, że mało co się tym interesują;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby nie statystyki to pewnie bym się nie zorientowała, a moje zdjęcia nadal byłyby kradzione.

      Usuń
  29. ja przechodziłam to z torebką Avon, 9 sprzedawców skopiowało zdjęcia z bloga
    pofatygowałam się nawet zadzwonić, tak nęciłam, że usunęli, najgorsze było to, że sprzedawcy był mega wiarygodny, prawie 100% pozytywów, szok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Werka, ten też ma 100% pozytywów :)

      Usuń
    2. a może to ten sam, notoryczny złodziejaszek?

      Usuń
  30. skoro na allegro to od razu zgłaszać do nich, pisać mejle. ja ostatnio na bangli miałam przypadek gdzie wklejona fragmentami była moja recenzja pudru! myślałam, że się przewrócę!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze nie ukradziono moich zdjęć (świeży i mało poczytny blog), jednak nie rozumiem tego typu postępowania. Podoba Ci się zdjęcie, chcesz je wykorzystać, to do jasnej cholery napisz maila z pytaniem czy można. Czy to takie trudne połupać pazurami w klawiaturę tych kilka słów? Ja na pewno bym tak zrobiła, to nic nie kosztuje zapytać. Ale niestety, jak na taboret trafisz to nie ma zmiłuje. Trzymam kciuki, żeby sprawę udało się szybko załatwić, a osoba, która zwinęła Ci zdjęcia poniosła konsekwencje swojej głupoty.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kradzieże zdjęć to jest jakiś absurd, najgorsze że ludzie robią to na bezczelnego :(

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...