sobota, 6 kwietnia 2013

Venus, nawilżający balsam do ciała

Venus, nawilżający balsam do ciała - zabierałam się za tę recenzję już od jakiegoś czasu, ale albo było coś ważniejszego, albo nie miałam do tego głowy, jak przez ostatnie 3 dni. Dzisiaj wracam z recenzją.

Czy się spisał? Zapraszam dalej.

Balsam otrzymujemy w dużej 400 ml niebieskiej butelce, przyjemnej dla oka, chociaż szału nie ma. Komfortem jest też sposób jej trzymania. Butelka nieco zwęża się przy górnej partii, przez co wygodnie się ją trzyma.

Producent zapewnia, że 2 główne składniki aktywne, to ekstrakt z jagód Acai oraz olej arganowy, które w składzie są - kolejno- na 10 i 5 miejscu. Balsam przeznaczony jest dla skóry wrażliwej.

PLUSY:
+ przyjemna, nieco wodnista konsystencja
+ bardzo ładny, jagodowy zapach, chociaż kojarzy mi się z czymś jeszcze - jeśli dobrze mnie znacie to wiecie, że nie spocznę, póki sobie nie przypomnę z czym ;)
+ opakowanie jak i samo wydobywanie balsamu nie sprawiają problemu
+ szybko się wchłania
+ nawilża - ale niestety bardzo krótkotrwale
+ duża pojemność

MINUSY:
- strasznie mnie podrażnia - zastanawiam się tylko od czego to zależy? Raz wszystko jest w porządku, a innym (znacznie częstszym) razem z kolei odczuwam potworne swędzenie i palenie/pieczenie skóry i spokojnie mogłabym się przez to zadrapać do krwi... Jeśli ktoś ma jeszcze większe problemy z wrażliwością skóry, to nie polecam go.
- słabo nawilża, po kilku minutach odczuwam ponowną potrzebę wysmarowania ciała jakimś INNYM balsamem

2+/6

Nie znam innych balsamów tej marki, więc nie mam pojęcia czy poprawili swój poziom, czy go pogorszyli, a może wciąż jest taki sam? W dniach, kiedy mnie nie podrażnia, jest całkiem znośny, ale wg mnie to taki typowy drogeryjny średniaczek. Kiedy z kolei mnie podrażnia, nie zasługuje na zakup. Można spróbować, jeśli Wasza skóra nie jest wymagająca i wrażliwa, ale świat spokojnie będzie istniał dalej, jeśli przechodząc obok półki z tymi balsami po prostu pójdziecie dalej.

Czy jeszcze u mnie zagości? Nie.

Znacie/lubicie balsamy do ciała z Venus? Co o nich myślicie? Miałyście ten balsam?

53 komentarze:

  1. A podrażnia Cię po użyciu peelingu, czy kiedy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, podrażnia nawet jak nie użyję peelingu. Nawet teraz spróbowałam kolejny raz, żeby byc pewną, w którą stronę go polecic czy odradzic i znowu się drapię :|

      Usuń
  2. Ja teraz będę testowała balsam po goleniu i depilacji Venus. Zobaczymy jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tematyki 'depilacji' mam jedynie 2 ich pianki DO depilacji ale strasznie przesuszają ;)

      Usuń
    2. o tak do golenia pianki są okropne!!!
      więc pewnie nic dziwnego że i ten balsam jest słaby

      Usuń
  3. od początku jakoś firma nie pasowała mi do balsamów .. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to faktycznie chyba nie ich dziedzina ;)

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam do czynienia z produktami tej firmy. Ciekawe dlaczego balsam cię tak podrażnia..

    OdpowiedzUsuń
  5. czyli sredniaczek... ja ich nawet nie widziałam w sklepach jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie ja też nie, ja dostałam go do testów.

      Usuń
  6. Podrażnia, to już nawet w jego stronę nie patrzę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Fatalny efekt jak na balsam do skóry wrażliwej. Ostatnio kupiłam dwa nowe zapachy żeli z Isany Rosmanowej i za każdym razem po kąpieli swędzi mnie wszystko tak jak Ty to u siebie opisałaś. Dlatego tego nawet nie spróbuję bo wiem jakie to nieprzyjemne uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie teraz spojrzałam w prawo i ja Ci tutaj najbardziej spamuję komentarzami hehe:)

      Usuń
    2. dokładnie, powinien byc raczej do skóry normalnej a i tam nie wiadomo, jak by się sprawdzał :/ Isana mnie ostatnio kusiła ale skoro jest tak samo, to już podziękuję ;)

      i bardzo dobrze! :* nawet nie wiesz jak mi miło, kiedy pod każdym nowym wpisem widzę znajome nicki :)

      Usuń
  8. a miało być tak pięknie ;) mnie wiecznie wszystko od balsamów piecze ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie właśnie nie, dlatego byłam taka zdziwiona jego działaniem :(

      Usuń
  9. Nie miałam styczności nawet z tą firmą, chyba nie straciłam nic jeśli chodzi o ten balsam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam na swojej półce kilka balsamów, po których zawsze mnie coś swędziało. Potem okazało się, że to żel pod prysznic tak bardzo mnie podrażnia i wszystko wróciło do normy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwsze słyszę o tym balsamie, ale skoro Ciebie podrażnia to moją mega wrażliwą skórę zapewne też by podrażnił. jakoś... nie mam ochoty przekonywać się czy to prawda;)

    OdpowiedzUsuń
  12. uuu troche szkoda ze sie okazal taki kiepski

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam jeszcze tego balsamu.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja to w ogóle nie widziałam balsamów tej marki :O kojarzy mi się z produktami do depilacji haha

    OdpowiedzUsuń
  15. mam dwa czerwony regenerujący i zielony ujędrniający, i u mnie wszystko jest w porzadku, nie wiem skąd mogą pojawiać się podrażnienia u ciebie

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy...Może podrażnia Cię, kiedy ogolisz nogi?

    OdpowiedzUsuń
  17. może przyczyną podrażnienia jest coś innego? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam balsamów do ciała tej firmy, Venus kojarzy mi się jedynie z pianką do golenia którą bardzo lubię. Opakowanie jest bardzo miłe dla oka, ale jeśli to taki średniaczek i to jeszcze podrażniający to pewnie lepiej go omijać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nawet nie kupuję takich cudów ;/ jeszcze jak podrażnia brrr,,, podziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam, i niech tak zostanie ;)
    Szkoda, że drapanie wywołuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że podrażnia.. Ale i tak mam ZA DUŻO balsamów, więc nie oglądam się za innymi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, ja też tak zawsze mówię, a później jak przychodzi co do czego to kolejny ląduje w koszyku :D

      Usuń
  22. nieciekawy z tego co piszesz :P

    OdpowiedzUsuń
  23. ja jestem zachwycona balsamami firmy Venus :) teraz testuje nowy jestem w połowie balsamu..myślę że jutro dam recenzje ;)

    Blog fajny zapraszam do siebie w wolnej chwili ;)

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...