wtorek, 14 maja 2013

Zakuuuupy :)

Nie chciałyście mi pomóc, to robię po swojemu, o! :P Pokażę Wam, co wpadło w moje ręce przy okazji ostatnich, sobotnich zakupów. Z racji tego, że kosmetyków mam dużo za dużo (ale nigdy za wiele!:D ) dałam sobie na nie bana (chociaż rossman, super-pharm, douglas i sephora silnie wyciągały ku mnie ręce, krzycząc - weeeeejdźźź! kuuuup!) - skupiłam się raczej na zakupach ciuchowych (chociaż nie tylko), bo tych o dziwo mam niewiele - jestem wyjątkiem, wiem, ale nie przywiązuję do tego zbyt wielkiej wagi, wkładam co mi się podoba, czyli niewiele. Wybredne ze mnie dziewczę.

bluzka na ramiączkach z H&M, 19,99 zł. (chyba tyle :D bo akurat ją kupiłam kilkanaście dni wcześniej)

czerwona bluzka z guziczkami z promodu, 25 zł

słiiiitaśny kubcio do herbaty za 7 zł <3 lubię takie duperelki, kocham herbatę, więc jeśli jeszcze mogę sobie to troszkę pokolorować i urozmaicić to zawsze to robię <3 czyż nie jest uroczy? ;)

do CCC wpadłam w zasadzie bez konkretnego celu, w ostatnich tygodniach sporo się nalatałam za butami i żadne mi się nie podobały, więc nie sądziłam, że tym razem coś upoluję. A jednak, nie lubię balerinek, a mimo to poszłam popatrzeć, czy wciąż są tak brzydkie jak zawsze i znalazłam takie oto coś - ni to balerinki, ni tenisówki, sama nie wiem co to jest :D - w każdym razie luźne zapierdalanki, jak ja to mówię za 39 zł. póki co nic mnie nie ciśnie i mam nadzieję, że nie obetrze, bo chyba się wścieknę - dobrać do mnie buty to cud, chyba jedynie japonki mnie nie obcierają :D



I naaaaajważniejszy cel moich zakupów - od dawna poszukiwałam sportowego stanika (jak wiecie ćwiczę od ponad miesiąca), ale wszystkie te cholerstwa były albo brzydkie, albo szerokości jak na mrówkę, więc nie było opcji, żeby taki pulpet jak ja się w nie wcisnęła. zatem męczyłam się w normalnym staniku, z co sekundę opadającymi ramiączkami i lataniem cycków w prawo, lewo, na skos i gdzie tylko się dało i coraz większym poziomem wkurwienia. :]
Odpuściłam już sobie jego poszukiwanie, kiedy w Tk Maxx rzuciło mi się w oczy kilka sztuk. Ładne, ale wciąż tylko na tej obrzydliwie ciasnej gumie, gdzie przełożyć głowę to cud, a zmieścić resztę to zadanie wręcz niewykonalne dla grubszych osób. Ale z ciekawości (a może desperacji?) szukałam, szukałam.... i znalazłam! jeden jedyny w moim rozmiarze! Już nawet nie patrzyłam na kolor (wolałabym czerwony :D) - jak zobaczyłam, ze jest odpinany na zameczku z przodu wiedziałam, że musi być mój, choćby mi się z niego nawet cycki wylewały - w końcu chudnę, no nie? :D Na szczęście w przymierzalni okazało się, że pasuje idealnie, ładnie podkreśla biust, zbiera go w jedną całość, nie ciśnie, nie ociera - jest po prostu 'emejzing' :P
Sportowy stanik od Bally Total Fitness. Kosztował 59,99 zł. To bez wątpienia mój IDEAŁ i najlepszy zakup tego roku :)


A w roli modelki me krzesło :D jak schudnę to może pokażę na sobie, póki co lekki wstyd :P Ale krzesło daje radę! haha :D

Powiem Wam, że teraz ćwiczenia w nim to dopiero są przyjemne! :) Obeszłam chyba wszystkie sklepy, jakie tylko się dało w jego poszukiwaniu i nigdzie nie znalazłam nic wartościowego. Byłam już skłonna zapłacić każdą cenę, byle tylko coś normalnego znaleźć no i proszę :) Ale co się nalatałam, to moje :/ Wkurza mnie to, że w sklepach wszystko co jest, nie jest w ogóle pomyślane z myślą o osobach grubszych. Nie każdy nosi rozmiar S... Ostatnio gdzieś mi mignęła kampania reklamowa z myślą o pulchniejszych dziewczynach, w rozmiarze 40+ i jak czytałam pod nią te wszystkie oburzone komentarze, że jak można 'promować grubasów', upewniłam się tylko jeszcze bardziej, w jak głupim kraju żyję...


Wpadło Wam coś w oko czy zupełnie nie Wasze klimaty? :P

153 komentarze:

  1. Ja to mam taki mały biust, że żadne sportowe staniki mi niepotrzebne XD
    Nawet podczas ćwiczeń mi nie przeszkadzają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha to jesteśmy dwie ;)

      Usuń
    2. mi się zawsze wydawało, że nie mam jakiegoś mega giganta, ale jak widac podczas cwiczeń - wystarczy żeby obiło mi brodę :D

      Usuń
    3. Obiło brodę ahahahaha XD
      Nie no uśmiałam się XD

      Usuń
    4. Ja też nie potrzebuję sportowych staników :)

      Usuń
  2. stanik na krześle mnie rozwalił hahaha ;d
    w takim razie udanych, efektywnych ćwiczeń Ci życzę jak już ekwipunek masz

    u Ciebie już chyba lepiej? bo taka energia ostatnio z tych notek bije ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak go miałam inaczej pokazac? ;] na sobie się wstydzę xD

      energia? hmmm, raczej nic się nie zmieniło na plus, przynajmniej w tamtej sprawie i niedawno znów miałam dolinę, ale chyba te cwiczenia mi pomagają bo wyładowuję przy nich całą złośc czy smutek i potem adrenalinka skacze i jakoś mi po nich lepiej :)

      Usuń
    2. ćwiczenia w tej kwestii muszę się zgodzić są niezastąpione ;d

      Usuń
    3. ale nie czułam tego od razu, pierwszy tydzień, a może i dwa to miałam jeszcze większą dolinę niż przedtem, głównie za sprawą wagi idącej w górę, zamiast w dół :) ale teraz po miesiącu jest o wiele lepiej i nawet mimo mojego lenistwa nie chce mi się opuszczac tych cwiczeń :)

      Usuń
    4. ja uwielbiam ten moment jak po ćwiczeniach po jakimś czasie, czuję, że jeszcze mogę ćwiczyć po czym idę pod prysznic i ręce mi się trzęsą tak \, że ostatnio pół Isany wylałam ;d

      Usuń
    5. hahha aż tak źle? :D ja przez pierwszy tydzień jak już jakimś cudem po zakwasach weszłam do wanny po cwiczeniach, to już nie miałam siły z niej wyjśc hahaha ;P

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. cudaśny :D kiedyś kupiłam taki sam, ale z dzwoniącymi do siebie myszkami Miki, ale ten z całuskami to mistrzostwooo :D

      Usuń
  4. oooo jaki słodki kubeczek :) jezeli chodzi o cycki..mam ten sam problem co Ty. /K.

    OdpowiedzUsuń
  5. luźne zapierdalanki hahahaha leżę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. padłaś? powstań! :P ja tak na nie mówię :D

      Usuń
    2. Śmiałam się przez dobre parę minut z tego określenia xD

      Usuń
  6. Kubeczek jest przeuroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. kubek <3 normalnie się w nim zakochałam!! :) i butki też świetne.. Co do kobiet rozm. 40+ i komentarze do tego tematu beznadziejne.. oj taak niestety to przykre i prawdziwe, sama się nieraz naczytam. Ale cieszę się że zakupy udane :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie, mi ręce opadały coraz niżej jak czytałam komentarze tych idiotów. szczerze im życzę, żeby kiedyś o nich też tak źle mówiono, ciekawe czy będzie im miło.

      a kubek wspaniały, wiem :D jak go zobaczyłam to musiał byc mój haha, ze mnie to taka kolorowa sroka :D kiedyś kupiłam taki sam, ale z dzwoniącymi do siebie myszkami Miki, ale ten z całuskami bije je na głowę :D

      Usuń
  8. kubek świetny, a krzesło w roli modelki spisało się całkiem nieźle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na pewno lepiej niż otłuszczona, półpornograficzna ja :P

      Usuń
  9. Super ten stanik ;) Chciałabym taki, bardzo by mi się przydał. Tez byłam w tym tyg w Tkmaxx ale nic nie znalazłam. A te butki z CCC wygodne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie byłam w nich jeszcze na żadnych dłuższych trasach, więc nie wiem, ale jak tak sobie chodziłam po sklepie i po domu to całkiem, całkiem. tylko, że ja nie lubię takich półbalerinowskich butów, bo zawsze mi się pięta wysuwa i mnie to strasznie irytuje. Tutaj póki co tego nie ma, ale boję się, co będzie jak się rozejdą totalnie :/ i tak wzięłam 36, mimo, że na co dzień noszę 37

      co do Tk Maxx to ja już miałam właściwie z tego sklepu wyjśc i tak przechodziłam koło sportowych rzeczy i tam go znalazłam, po dokładniejszej analizie. Były jeszcze 2 mniejsze (w tym niebieski, r.S), więc się załamałam, ale gdzieś w gąszczu, po zupełnie przeciwnej stronie znalazłam ten ;P może popatrz w tych sportowych regałach, głównie tam gdzie są spodnie (chociaż nie wiem kto to tak układa?)

      Usuń
    2. Ja z balerinkami mam ten problem że często obcierają mi pięty ;/ Nawet jak wzięłaś 36 to i tak pewnie Ci się rozejdą podczas noszenia wiec powinny być dobre i się trzymać ;)

      Nie lubię właśnie jak w Tkmaxxie układają ubrania, nigdy nie umiem sie tam znaleźć ;P

      Usuń
    3. to ja mam taki problem, że mi KAŻDE buty obcierają pięty do krwi, jedynie nie laczki z oczywistego względu, hahaha :D:D:D No dokładnie, tak też myślałam, dlatego wzięłam mniejsze :)

      ooo to dobrze, bo myślałam, że tylko ja nie ogarniam tego sklepu ;P

      Usuń
    4. Ja mam jakieś dziwne stopy. Bo mnie nie tylko pięty się obcierają, ale w szpilkach okrutnie bolą mnie podbicia "te poduszeczki", no i jak tu ładnie w wyglądać skoro w szpilkach boli ;P

      Usuń
    5. mnie też zawsze bolą, nie jesteś sama! :D i większośc butów ciśnie mnie w przegub, bo mam bardzo wysoki ;D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. prawda? :D uwielbiam go :) herbatomaniaczki mnie poprą :D

      Usuń
  11. buciki i te szklaneczki bardzo mi sie podobają ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też od razu zauroczyły :) zawsze chciałam znaleźc jakieś fajne, 'kwiatkowe' buciory, ale albo było z nimi wizualnie coś nie tak, albo rozmiarem nie pasowały i się w końcu udało :) może też jeszcze je u siebie znajdziesz?:)

      Usuń
  12. balerinki mi się spodobały!
    mam też kwiatowe tylko kurde mnie cisną i leżą w szafie,a nowe,kupione na allegro.na wąską stopę bo taką mam,ale to jak widać na jeszcze węższą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa i w ogóle reszta zakupów udana jak widać! stanik sportowy to mi by się przydał do latania na co dzień,bo ćwiczyć nie ćwiczę,ale się często naganiam za dzieciakami i cycki skaczą jak głupie :P

      Usuń
    2. hahahhaa ;) te cycki to mega utrapienie, ale dobrze, że nie tylko mi skaczą niekontrolowane ;)

      Usuń
    3. u mnie ma co skakać :P jeszcze rok temu rozmiar F,teraz D

      Usuń
    4. to rzeczywiście DUŻA SPRAWA :D ale współczuję - ładnie to wygląda, ale jak już trzeba coś zrobic związanego z ruchem to już ciężej :(

      Usuń
    5. nie wiem czy ładnie wyglądają aż tak duże piersi :/ mnie się podobało moje 75 C przed pierwszą ciążą,nigdy nie narzekałam na biust,ale po ciąży to już mi się nie podobały :( męzowi owszem,bo duże i jest co złapać,ale niestety kręgosłup też dostawał po tyłku :/

      Usuń
    6. nooo mężowi trudno się dziwic, że zadowolony! ;-)
      ja zawsze chciałam miec większe, bo mam 80B, ale teraz po tych cwiczeniach może jednak wolałabym zostac przy swoich obecnych, z większymi bym się załamała, haha :)

      Usuń
  13. Biust to jest jakaś masakra podczas ćwiczeń. Tak normalnie to dwa małe bobki a jak skaczę to czuję jakbym miała dwa arbuzy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :D wyjęłaś mi to z ust :P znaczy słowa, nie biust :D ja też na co dzień mam wrażenie, że jestem płaska a przy cwiczeniach mi przeszkadza, a jak robię np. pajacyki lub nie daj Boże inne podskoki, to się czuję jakby mi ktoś z łopaty w brodę zasadził :>

      Usuń
    2. To nawet pocieszające, że nie jestem jedyną osobą z takimi problemami ;)

      Usuń
    3. aaaa widzisz! ;) biust łączy kobiety! :D

      Usuń
  14. Stanik na krześle wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na pewno lepiej wygląda to lepiej niż otłuszczona, półpornograficzna ja, czepiacie się a ja się starałam najlepiej go pokazac, pfff :P

      Usuń
  15. ale fajne trampeczki w kwiaruszki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zeszłym roku takich szukałam, albo nawet 2 lata temu i żadne mi się nie podobały. ciekawe jak przy dłuższych dystansach się sprawdzą :D

      Usuń
  16. Ja już jakiś czas temu doceniłam istnienie i właściwości sportowych staników. Wszelka aktywność fizyczna od razu staje się przyjemniejsza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak :) to zupełnie nie do opisania - i pomyślec, że męczyłam się tak 5 tygodni bez niego :/ cwiczę w nim od soboty i rozpływam się, tak mi dobrze, w końcu cycki stoją w miejscu :D:D:D

      Usuń
  17. kubek! kubki to moja cicha słabość:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja też, zwłaszcza, że herbatę w nich piję nałogowo, non stop ;P

      Usuń
  18. Świetny biustonosz sportowy ;) Chociaż nie wiem czy nie przeszkadzałby mi zamek z przodu. Ja mam biustonosz z H%M i jestem z niego bardzo zadowolona :) Pokazywałam go zresztą na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ogóle go nie czuc, cwiczy się w nim jakbym była nago :D haha, mega wygodny :)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. wieeeeem o tym! :D specjalnie Wam go pokazałam żebyście się zaśliniły! haaa! :D

      Usuń
  20. Świetny ten sportowy biustonosz ;) Też chciałam sobie takie kupić,ale jakoś nie znalazłam takiego idealnego dla siebie ;D

    Zapraszam do mnie na konkurs - do wygrania okulary przeciwsłoneczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) nie chciej wiedziec, ile ja sklepów wcześniej przeszłam w jego poszukiwaniu... :/ naprawdę ciężko znaleźc coś fajnego w co da się zmieścic bez dyskomfortu i wiecznego poczucia, że w nic się nie mieścisz... zwłaszcza jak ma się więcej tłuszczyku. bardzo polecam szukanie takich z zamkami :)

      Usuń
  21. Jeju jaki Kubek cudaśny <3
    U mnie taki biustonosz jest zbędny niestety ;p /E

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no baaaa, że cudaśny :D aż mam ochotę go pocałowac, hahah :D to już ostatnia faza choroby :D
      nooo to Ty nawet nie wiesz, jaką jesteś szczęściarą!

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. mnie w nim zobaczycie jak już będę szczupłą super-laską xD lol

      Usuń
  23. Ja nie należę ani do grubych, ani do rozmiarówki XS... ale naprawdę jestem w stanie zrozumieć fotografików, którzy wolą "chudsze" ciało.. i nie chodzi o to, że lepiej się sprzedaje w kampaniach reklamowych, tylko po prostu lepiej wygląda na zdjęciach. I nie ma tu robić co wielkiego halo o to, że grubych nie lubimy. Jest pewien utrwalony kanon w modzie i w fotografii, który nawet po wielu "akcjach" nie został zmieniony. Nie każdy musi być modelką, a kwestia braku rozmiarówki większej niż S w sklepach jest prosta - po prostu ją wykupują, a nie jej nie przywożą.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie jest złośliwe z mojej strony... zapytaj panie w sklepach, czy nie przywożą.. ja pytałam - i po prostu takie rozmiary się szybko sprzedają..

      Usuń
  24. Wiem coś o obtartych nogach ;P Mnie i japonki w tamtym roku obtarły ;) cóż, nie wszyscy maja idealne nogi do każdego rodzaju butów ;3
    Pozdrawiam,
    ~Kate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie japonki obtarły jak je pierwszy raz w życiu założyłam i pochodziłam z 2-3 dni mocno zaciskając duży palec wokół tej 'nitki', w obawie, że mi spadną, haha :D potem jak już 'wyluzowałam' się i palce to było ok :D

      Usuń
    2. Kozaki mnie również obtarły, aż do krwi ;/

      Usuń
    3. skąd ja to znam ;)
      ostatnio chciałam sobie kupic piękne sportowe buty, to oczywiście z tyłu były takie wysokie, że już w sklepie jak szłam to czułam, jak mi się w pięte i to miejsce wyżej wżynają, więc gdybym je kupiła to chyba bym umarła z bólu :/

      Usuń
    4. Dla mnie kupowanie butów na wiosnę itp nie jest wielkim problemem, ale kupić kozaki i to jeszcze dobre w łydce to cud ! Wszystkie, jak drogie/tanie by nie były, piękne czy brzydkie są za wąskie na moją mega-łydę ;P

      Usuń
    5. mam dokładnie to samo ;) stopka mała i szczupła - ale wysoki przegub, a łydka jak u słonia :/

      Usuń
    6. Heh, dokładnie jakbyś moje nogi opisała ;D

      Usuń
    7. haha ;) nie żebym Cię podglądała podczas kąpieli czy coś... ;-)

      Usuń
    8. Następnym razem zasłonię okna ;P

      Usuń
    9. A w zasadzie to jedno ;P

      Usuń
  25. Myślałam, że "szopink" będzie urodzajny w same różowe rzeczy, a tu ani jednej, nu nu:)
    Stanik sportowy by mi się przydał, ale w wersji namiot pewnie nie produkują:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha czemu różowe? do landrynki mi daleko, mam mało rzeczy w tym kolorze, ale u kogoś go uwielbiam ;)
      no właśnie o tym mówię, nam strasznie ciężko coś takiego znaleźc, wiem co czujesz, bo mi też nigdy nic nie pasuje i nie mogę się nawet w to wcisnąc, zwłaszcza takie sportowe staniki :( dlatego te na zamku raz, że są większe, dwa wygodniejsze i nie ma tego poczucia, że 'oo nie, nie zmieszczę się'. poradziłabym Ci poszukanie w swoim Tk Maxxie ale z tego co wiem, to tam się chyba towar dosyc szybko wymienia, o ile nie codziennie, więc nie wiem, czy złapiesz, ale popatrzec warto, może znajdziesz jeszcze lepszy, to naprawdę fajny sklep.

      Usuń
  26. Stanik na krześle-tego to jeszcze nie widziałam;P fajny i chętnie bym przygarnela i ja takowy egzemplarz:D chociaż biust mam mikro to jednak przydaje się podczas ćwiczeń takie podtrzymanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no musiałam znaleźc coś, na czym go utknę, żebyście dobrze widziały co i jak :P

      Usuń
  27. Superaśne zakupy :) Znając życie jak pójdę do Tkmaxxa to nie będzie żadnego biustonosza ;) Ale spróbuję, bo też potrzebuję :P
    A teraz przyznaj się: skąd kubek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbuj, próbuj :) może akurat :) a kubcio oczywiście ze selgrosu, bo spożywka też ważna rzecz podczas zakupów ;)

      Usuń
  28. zapierdalanki mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhaa, faktycznie fajnie to brzmi, teraz to widzę :D dzięki ;P

      Usuń
  29. uroczy kubeczek :)
    ten top bardzo fajny, na pewno będzie służył :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam niewiele ubrań, nie są dla mnie najważniejsze. Ważne, aby były wygodne i pasowały do mojego charakteru ;) Choć niedługo wybieram się na jakieś zakupy tego typu, bo jednak w czymś chodzić trzeba... Zakochałam się w kubeczku :D Sama ostatnio ledwo oparłam się ślicznej szklance w owieczki, ale nie wiem, czy po nią nie wrócę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wracaj wracaj! :D ja uwielbiam takie kubeczki :)

      Usuń
  31. Mam bardzo podobne buciki w kwiatuszki, a może nawet identyczne? ;P

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale ta herbatka będzie smakowała ;-) Super kubek!

    OdpowiedzUsuń
  33. taki sportowy top bardzo by mi się przydał na zumbę :) a kubeczek boski :D

    OdpowiedzUsuń
  34. fajny kubeczek i buciki:)
    ja kiedyś znalazłam już nie będę pisała w jakim sklepie kilka fasonów takich ślicznych spodni a ich rozmiary to 32 i 34 nawet 36 i większych nie było ani jednej pary. Można się załamać w takich sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  35. Trampo-baletki bardzo mi się podobają ;] Uwielbiam ostatnio taki kwiatowy motyw. Sama wczoraj kupiłam sobie baletki w podobny wzór :D Tyle,że znaleźć normalne buty w rozmiarze 34 graniczy z cudem ^^ :D
    A kubek jest słitaśny :D Sama sobie muszę jakiś taki sprawić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się na początku taki motyw nie podobał, ale od roku czy dwóch za mną chodziły, tyle że nigdzie nie mogłam ich znaleźc, a teraz proszę - wpadły w oko, jeszcze nie takie drogie, więc wzięłam :)

      Usuń
  36. Stanik świetny , musze sobie sprawić sportowy bo też zaczełam ćwiczyć.

    OdpowiedzUsuń
  37. "Luźne zapierdalanki" - nie no lepszego określenia to nie czytałam :D Ja jakoś za balerinami nie przepadam...chyba za wielką gicę mam na taki krój buta :D
    A stanik pierwsza klasa...też by mi się coś takiego przydało, bo ćwiczyć w normalnym staniku przy moich gabarytach to jakiś koszmarek :P To TkMaxx mówisz...muszę tam zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahhha, myślałam, że znacie to określenie ;-)

      zajrzyj koniecznie, może znajdziesz podobny albo i jeszcze lepszy :)

      Usuń
  38. Szklaneczka z myszkami jest przecudna ^^

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczne te trampeczki, muszę je kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzyj koniecznie do ccc, może jeszcze znajdziesz :) albo na ich stronie w necie :)

      Usuń
  40. Fajny ten stanik! Tez jestem na etapie poszukania idealnego "sportowca" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dawna poszukujesz, czy etapy dopiero się rozpoczęły? :) obyś szybciutko znalazła i pełną parą zabrała się za cwiczenia!:)

      Usuń
  41. A oddasz mi kubeczek bo jest śliczny?!:) Patrz ile masz nowości nawet nie zauważysz! :) hehe
    Świetne zakupy!:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahha, ojj, nie oddam! mój ci on! :)

      Usuń
  42. tenisówki są świetne, chcę je :D mam takie toffie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Też mam te trampki ;d są rewelacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. piekne butki i urocza szklanka :d też bym taką dopadła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopadaj, dopadaj! :) widzę, że robi furorę :)

      Usuń
  45. Kubek świetny i buciki też mi się podobają.
    Ale manekina sobie zrobiłaś z krzesła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, na pewno szczuplejszy niż ja ;-)

      Usuń
  46. Zdradź mi, proszę, gdzie kupiłaś ten wspaniały kubek!
    Odnośnie stanika, to ja musiałam kupić taki sportowy od razu, gdy zaczęłam ćwiczyć, bo bałam się utraty uzębienia ;)
    Absolutny must-have.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubek kupiłam podczas zakupów spożywczych w Selgrosie :)
      hahhaha, to pojechaaaałaś z tą utratą uzębienia, hahha ;-) ja jeszcze swoje zęby mam, ale.... było blisko!:D

      Usuń
  47. Aaaaa, chce ten kubek! I stanik też!

    OdpowiedzUsuń
  48. ja też ostatnio skupiłam się na zakupach ciuchowych - po przeglądzie obuwia wiosennego okazało się, że większość jest już na tyle zniszczona, że nadaje się do wyrzucenia. wywaliłam 5 par butów i nie miałam w czym chodzić, dlatego trzeba było kupić jakieś obuwie - tak rzuciłam się w wir zakupów, że mój portfel będzie płakał jeszcze kilka dobrych miesięcy :P

    OdpowiedzUsuń
  49. taki sportowy `cyckonosz` na pewno musi być dużooo wygodniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  50. co do biustonosza sportowego - co się nachodziłaś to pomyślile kcal spaliłaś! taki oto trening:P ale fakt znaleźć dobry w niskiej cenie to graniczy nieraz z cudem, mi się udalo ostatnio w decatlonie za 39,99 dopaść ładny biustonosz sportowy - ja mam taki problem, że w obwodzie pod biustem jestem wąska tak 65-70 cm a biust w rozmiarze D i to bardziej półokrągły niż wystający do przodu ... ale udało się! i też cieszę się komfortem ćwiczeń....

    buty też mnie wszystkie obcierają bolą i w ogóle... podobają mi się te twoje trampko-baleriny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak, w sumie też można tak na to spojrzec, haha ;)
      dokładnie, ooo to nawet niezła cena, mnie one przeraziły trochę, jak wchodziłam do sklepu i kosztował prawie 100 zł... ten mój może nie był jakoś super drogi, ale tani też nie :/ dobrze chociaż, że jestem z niego zadowolona, bo może się zwróci. Zresztą komfort, wygoda i dobre samopoczucie podczas cwiczeń są chyba najważniejsze, żeby w ogóle chciało się je wykonywac :) cieszę się, że też znalazłaś swój 'ideał', zwłaszcza jeśli tak jak mówisz - też masz niemałe problemy z doborem a właściwie z WYBOREM :)

      dzięki :) mi też się podobają, oby tylko były wygodne!

      Usuń
  51. bardzo fajne wszystkie ciuchy.. taki stanik też by mi się przydał, bo często mam problem z doborem-w sumie.. zawsze. Sprawdzałaś rozmiary tej mojej koszulki? Ja też jestem na etapie odchudzania się, ale mieszczę się w nią, mimo że jest obcisła.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ubranka troszkę nie w moim stylu, ale kubek świetny :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...