środa, 26 czerwca 2013

Ulubione pomadki i błyszczyki :)

Nie wiem, czy lubicie tego typu posty, ale zaryzykuję :) Sama wolę, kiedy notka jest na jeden konkretny temat, niż na 400 miksów, bo zwyczajnie nie lubię chaosu, ale ten jeden raz zrobię wyjątek, bo... mam taki kaprys ;) Chciałabym Wam pokazać mieszankę moich ukochanych pomadek i błyszczyków. Zrobienie każdej z nich z osobna recenzji zajęłoby mi trochę czasu (co nie znaczy, że niektóre z nich się jej nie doczekają), zatem zaprezentuję je wszystkie w jednym wpisie :)

Nie wszystkie są idealne, we większości pewnie można by się do czegoś doczepić - a to do ceny, a to do trwałości, a to znów do dostępności itd.. ale lubię je i mam poczucie, że chciałabym mieć je ponownie lub przynajmniej nie czuję, że nie chciałabym ich mieć, kiedy się skończą, stąd też ta lista. ;) Nie mam wysokich wymagań do błyszczyków, nie oczekuję, że utrzymają mi się na ustach cały dzień, bo cudów nie ma. ;) To tylko błyszczyk i nie sprawia mi problemu ponowna jego aplikacja po kilku czy kilkunastu minutach ;)


Zacznijmy może dość przewrotnie, bo od prezentacji błyszczyków, które lubię lub bardzo lubię , ale które nie są idealne :)
Od lewej:
- Essence Marble Mania - 01 coral whirl, kupiony kiedyś w Douglasie, uwielbiam jego kolor, żałuję tylko, że nie jest bardziej mokry i że tak mało nabiera się go na aplikator :/
 - Essence XXXL nude - 03 nude kiss - [recenzja tutaj]
- Cien Beauty - 10 creamy raspberry - nie spodziewałabym się, że ta marka może mieć tak fajną kolorówkę! błyszczyki są świetne, mam jeszcze dwa inne kolory, ale ten jest najlepszy <3
- Delia Onyx - nr 5 - ma przepiękny odcień, uwielbiam takie delikatne błyszczyki, moje usta niezwykle dobrze w nich wyglądają, dodatkowo pięknie pachnie, ma fajny aplikator - bajeczka! <3 :)
- Avon Gold lipgloss - golden peach - zamówiłam kiedyś z katalogu i również bardzo go lubię ;)

swatche kolejno:


do grona moich ulubionych błyszczyków "ever" zaliczają się natomiast:
Od lewej:
- Benefit - Sugarbomb - miniaturka, ale na pewno pojawi się większa pojemność - uwielbiam go pod każdym względem :)
- Benefit (Core Color) - Fauxmance - najpiękniejszy jak dotąd błyszczyk od Benefit <3 kocham jego kolor, konsystencję, to co robi z ustami, piękne opakowanie - wszystko <3
- Benefit - Bella Bamba - [recenzja tutaj]
- MAC (Archie's Girl, Betty) - Kiss & Don't Tell - rewelacyjny błyszczyk, piękne opakowanie, boska nazwa, cudna konsystencja, zabójcza trwałość. Po prostu miazga :) Mój ulubiony błyszczyk ze wszystkich :) [recenzja tutaj]
- NYX Mega Shine - nude pink [recenzja tutaj]
- Maybelline New York, colorsensational gloss - 215 I love lilas - może i czasami jest lekko suchawy, ale mimo wszystko cudownie prezentuje się na ustach i za to go lubię. [recenzja tutaj]

swatche kolejno:



Szminki są u mnie rzadkością, niewiele jest mnie w stanie zachwycić i zwyczajnie nie czuję potrzeby ich kupowania, ale mam też kilka swoich ulubieńców, do których chętnie powróciłabym po raz kolejny, czym sama siebie w tym momencie zadziwiam. Wśród nich jest oczywiście niezastąpiony MAC - ich pomadki są po prostu bajeczne i żałuję, że wcześniej byłam na nie tak bardzo zamknięta ze względu na cenę. Dałabym za nie 10 razy tyle, bo są IDEALNE ;)

Od lewej:
- MAC (Glamour Daze) - Outrageously Fun (wykończenie cremesheen) to moje pierwsze 'spotkanie' z MACiem i od razu tak owocne. Dałabym się chyba za nią pokroić - jest po prostu idealna! Nie mam nic do czego mogłabym się przyczepić :D Nie spodziewałabym się nawet, że tak dobrze będę w niej wyglądała, a jednak. Wyglądam i czuję się świetnie ;) Kolor jest po prostu fantastyczny. Brudny róż wpadający we fiolet. KOCHAM ją! [recenzja i więcej swatchy tutaj]
- MAC (Glamour Daze) - Innocence (wykończenie Frost) - ma piękny kolor, chociaż czasami mam wrażenie, że trochę mi w nim za blado :) Mimo wszystko jest piękna <3
- Maybelline New York Color Whisper, 440 orange attitide, pisałam o niej wczoraj, więc nie będę się powtarzała ;) [recenzja tutaj]
- Maybelline New York Colorsensational - 103 iridescent rose diamonds - nie jest może jakaś super-wyjątkowa, bo muszę wcześniej nawilżyć usta, zanim jej użyję, czasami podkreśla też suche skórki, ale mimo wszystko uwielbiam jej odcień i przyjemnie mi się ją nosi :) [recenzja tutaj]


To oczywiście nie są wszystkie błyszczyk / szminki, które posiadam, ale reszta jest albo przeciętna albo to buble, więc uznałam, że nie warto o nich wspominać ;) Dajcie znać, czy odpowiadają Wam takie notki ;)


Czy wpadło Wam coś w oko? ;) Znajdujecie tutaj też swoich kolorystycznych faworytów, czy preferujecie zupełnie inne odcienie? ;) A może same macie któreś z nich? :) Które to też Wasi ulubieńcy? :)

107 komentarzy:

  1. Błyszczyk Delia jest cudowny!! :) Ja bardzo lubię te z Oriflame Very Me o owocowych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstyd się przyznac, ale nie miałam nigdy nic z oriflame ! ;D

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sądzę ;) z tym, że ja lubię błyszczyki, co widac hehe ;)

      Usuń
  3. Błyszczyk Maybelline jest the best. Pomadek nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja także nie lubię, ale te, które pokazałam kocham właśnie dlatego, że na ustach wyglądają tak gładko i miękko jak błyszczyki! ;)

      Usuń
  4. błyszczyk bez drobinek od NYX bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uroczy jest :) i ma cudną kokardkę na końcu aplikatora! :D

      Usuń
  5. ale się napatrzyłam i pozazdrościłam i sobie tez takie skarby zażyczyłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo rzadko używam błyszczyków, a pomadek kolorowych to już w ogóle :D nawilżające, ochronne pomadki FOREVER :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z nawilżających to tylko niezastąpioną neutrogenę :) a pomadki czy błyszczyki tylko na wyjścia ;)

      Usuń
  7. O proszę, mogłam kupić ten błyszczyk w Lidlu ;D
    Ja też dużo od błyszczyków nie wymagam, właściwie chyba wszystkie które mam są fajne, nie trafiłam na bubla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na buble niestety trafiłam już :D:D brrrr :D ale to były istne koszmary :D

      Usuń
  8. Wszystkie są świetne i wpadają w mój gust ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz, bo my zajebiste babki jesteśmy z wypasionym gustem :D:D

      Usuń
  9. Piękne szminki:)ja z jedną MACową szminką się nie polubiłam, też o wykończeniu cremesheen. ale Twoje zbiory mazideł do ust bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oh, ja za to uwielbiam to wykończenie! jest niesamowite :) a jakie lubisz?:)

      Usuń
    2. Mnie ono wysusza usta, już wolę sto razy bardziej Vegas Volt o wykończeniu amplified :)

      Usuń
  10. Oj mam straszna ochotę na szminkę Maybelline New York z serii Color Whisper, może nie ten odcień, ale generalnie słyszałam o nich wiele dobrych opinii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja także :) inne kolory też na pewno będą moje ;)

      Usuń
  11. Cudowna kolekcja! Z przyjemnością wypróbowałam błyszczyk Delii i Nyx oraz błyszczyk i pomadki MAC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * wypróbowałabym powinno być ;)

      Usuń
    2. są najpiękniejsze :) dzięki :*

      Usuń
  12. Piękna kolekcja :) Najbardziej podobają mi sie MACowe szminki oraz mMaybelline 103 :D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Maybelline błyszczyk mam i uwielbiam :)zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  15. ten błyszczyk z Avonu wygląda pięknie z tymi złotymi drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Błyszczyków nie używam, ale pomadki to co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam na odwrót wolę zdecydowanie szminki, błyszczyków mam obecnie tylko 2. Szminki się nie kleją, można je nosić gdy mam rozpuszczonej włosy i wieje silny wiatr, poza tym są znacznie trwalsze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie kolory bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaa widzisz jaki mamy świetny gust :D

      Usuń
  19. Wszystkie kolorki są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam szminki :) Twoje zdecydowanie trafiają w mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam w Lidlu kosmetyki kolorowe cien, pewnie sie skusze na jakis:)

    OdpowiedzUsuń
  22. czekam na pojedyncze recenzje bo jednak takie lubię najbardziej :)
    muszę chyba zainwestować w błyszczyk z lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie lubię błyszczyków... są wg mnie takie bez sensu :D klei się to, zaraz schodzi... no ale rzecz gustu. pomadki w płynie już bardziej lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szminki MAC uwielbiam, a błyszczyk NYX i pomadka Color Whisper są niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przypadły mi do gustu obie pomadki z MACa :) A co do bubli, to też możesz kiedyś o nich wspomnieć, żebyśmy wiedziały czego się nie łapać :) Może niefajnie jest tak krytykować produkty, no ale dla czytelniczek mogą to być przydatne informacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sądzę, chociaż czasami jak tak mam usiąść i zmarnować swój cenny czas na recenzję jakiegoś badziewia to zwyczajnie mi się nie chce ;)

      Usuń
  26. Super blog i świetne posty! <3 świetnie czyta się Twoje recenzje!
    Będziemy tu często zaglądać!
    Zapraszamy również do polubienia nas na Facebook - MUA Make Up Academy Polska - już wkrótce nasza marka zawita na polski rynek!
    Zapraszamy do wspólnego odliczania i brania udziału w wielu konkursach, które dla Was szykujemy :)
    z pozdrowieniami MUA Polska

    OdpowiedzUsuń
  27. błyszczyk MAC strasznie mi się spodobał *_*

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie mam dużej ilości błyszczyków i pomadek bo bardzo rzadko maluję usta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w sumie też nie za często, wolę bezbarwne pomadki :)

      Usuń
  29. kilka znam i sama lubię, nie obejdę się bez błyszczyków i szminek Maybelline

    OdpowiedzUsuń
  30. ta ostatnia szminka MNY jest cuuudowna <3
    akurat takiego koloru szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że dzięki mnie go znalazłaś! ;D

      Usuń
  31. Wszystkie błyszczyki w moich kolorach ;) W moich ulubieńcach ostatnio jest jeszcze błyszczyk z astor'a;)

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja tam lubię takie wpisy - można znaleźć prawdziwe perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie zdradzę moich MACowych pomadek

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo fajna notka :-) chętnie przygarnęłabym parę perełek z Twoich ulubieńców, ale u mnie z kosmetyczki wysypuje się już wystarczająco dużo produktów do ust :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiałam ten błyszczyk Essence z serii nudes.
    Miałam dokładnie ten sam odcień.
    Był przepiękny, no i ten ciasteczkowy zapach.
    Cudo!
    To jedyny błyszczyk, który zużyłam do ostatniej kropelki.
    Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zobaczę go na półce Essence.

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam błyszczyki, pomadki szminki itp. ;-) masz bardzo ciekawą kolekcję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ale to tylko te ulubione, kolekcja jest znacznie większa ;)

      Usuń
  37. Podoba mi się ten błyszczyk NYX :)

    OdpowiedzUsuń
  38. piękne kolorki, ten błyszczyk z Avonu ma moja mama ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow, pokaźna kolekcja błyszczyków :) Ja jednak wolę bardziej szminki, błyszczyki mnie wkurzają ;) bo na wietrze wklejają mi się włosy, latem jakoś usta mi od nich bardziej pierzchną ;) Wolę kremowe pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, jeśli o kolekcje chodzi to to maleńka część ale za to same perełki :)

      Usuń
  40. Lubię pomadki i błyszczyki, oj lubię :) Ale z tej Twojej gromadki nic nie mam :( Pomadki podobają mi się wszystkie. No i co ja mam teraz zrobić? Chyba tylko oszczędzać i wypróbować coś z Twojej gromadki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na to wygląda :) to moje perełki :)

      Usuń
  41. Bardzo lubię ten błyszczyk z Avonu :) Świetnie podkreśla opaleniznę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Różowa pomadka z MACa marzenie, a mi te z maybelline się rozmzują :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Chociaż nie przepadam za błyszczykami ten z NYX mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. benefit i mac rządzą - wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
  45. też uwielbiam błyszczyki i kiedyś miałam ich dość sporo!
    teraz tylko 1 ale na razie wystarczy :P

    OdpowiedzUsuń
  46. oooooooooooooojoj ale piękne cudeńka!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  47. jejciu tyle piękności, że nie wiadomo na czym skupić wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  48. oj chyba polecę po błyszczyk cien;) bardzo spodobał mi się odcień NYXa. co do pomadek, wygrywa dla mnie MAC w tym zestawieniu. mam dwie i bardzo lubię, słyszałam jednak wiele dobrego na pomadki firmy Topshop i muszę sobie jakąś sprawić i zobaczyć czy to prawda, bo porównywane często są do maczków właśnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też właśnie słyszałam i kuszą mnie bardzo ale nie wiem gdzie je dostać? szukałam w tk maxxx'ie ale nie widziałam ;/

      Usuń
  49. osobiście błyszczyki i tym podobne, klejące się produkty są nie dla mnie - ale za to pomadki masz cudne :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...