wtorek, 6 sierpnia 2013

Kuszą mnie gorące rytmy... ;)

Cieszę się, że znalazło się tyle fajnych opinii pod poprzednim wpisem i że tyle nas łączy! :D To naprawdę fajny TAG i powiem Wam, że dzisiaj cały dzień rozmyślałam o tym, czego zapomniałam tam dopisać i pewnie wyszłoby drugie tyle. Aż się dziwię, że tyle mogę o sobie powiedzieć. ;) Nie wiem czy to dobrze, czy źle? :D

W każdym razie teraz czas na post, który miał się ukazać w nocy, zamiast moich odpowiedzi na poniższy TAG, a mianowicie... chciałam Wam przedstawić mój najsmakowitszy ostatnimi czasy kąsek marki MAC pochodzący z kolekcji Tropical Taboo, która od lipca jest dostępna w salonach MAC. Gościem specjalnym dzisiejszego wpisu będzie zatem mineralny róż Sweet Samba. Cała kolekcja uwodzi, urzeka i jak słusznie mówi sama marka 'kusi swoim rytmem'. ;)

Myślę, że nie muszę wiele mówić. Same spójrzcie na to cudo...

swatche:

Najlepiej aplikuje mi się go blush brushem z Real Techniques, gdyż jak widzicie jest bardzo dobrze napigmentowany. ;) Kocham róże do policzków, każdy nowy (a zwłaszcza ciemniejszy) jest dla mnie pewnego rodzaju kosmetycznym wyzwaniem, które z ogromną chęcią podejmuję. Nie sprawia większych problemów przy aplikacji, przy odpowiednim nałożeniu różu daje się bardzo ładnie rozetrzeć, chociaż wymaga to początkowo nieco wprawy. :) Jako miłośniczka róży do policzków jestem nim zachwycona. Całą strukturą, wzorkiem, kolorem - słowem wszystkim. Jest bardzo trwały, dobrze napigmentowany i przede wszystkim powala swoją wydajnością, zresztą jak większość kosmetyków tej marki.



Co o nim myślicie? :) Podoba Wam się? Wpadło Wam coś w oko z kolekcji Tropical Taboo? A może same się już na coś skusiłyście? Resztę kąsków z tej kolekcji możecie podejrzeć u BeautyIcon (klik)

79 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. jest piękny :) ale ja to się zachwycam zawsze każdymi różami :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. te jeszcze aż tak nie, ale cała kolekcja aż grzeje po oczach! :D jest boska <3

      Usuń
  3. Ta różowa część różu podoba mi się bardzo:) Szkoda że Mac gardzi północną Polską:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moją częścią też niestety ;D ale podobno niedługo ma już byc <3 więc może i u Was się pojawi ;)

      Usuń
  4. Piękny :) MACowe róże są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm cudowny kolor, chyba się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda pięknie, aż żal że nie używam róży :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś Ty? naprawdę? ;) ja bym bez różu nie dała rady ;)

      Usuń
  7. Róż prezentuje się bajecznie :D ciekaw jestem jak wygląda na policzku :D mam nadzieję, że się zaprezentujesz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym tylko miała ładniejsze policzki to chętnie :D

      Usuń
  8. Śliczne, ale nie moje kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy ten róż, ale dosyć ciemny jak dla mnie, zresztą mi bardziej pasują bronzery:)
    i dosyć drogi ten róż:) mnie się spodobała szminka nude, ale cena też powala:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to taka jesteś śliczna, że Tobie to wszystko pasuje! :D

      Usuń
  10. Bardzo fajny moim zdaniem, jestem ciekawa co nim zmalujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny róż , niesamowity kolorek...rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny jest! Ale ja na pewno miałabym problem, żeby go dobrze rozetrzeć ;p Dopiero zaczynam z różami i raczej wolę te słabo napigmentowane :) Możesz mi jakiś polecić? Mam i lubię róż Astor peachy coral :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z takich słabo napigmentowanych, ale dających efekt naprawdę uroczy i subtelny to uwielbiam róż z essence 010 how cute is that? - multicolour blush :) i chociaż sam wygląda dosyc brzydko i myślałam, że nigdy mi nie będzie pasowac, to po zmieszaniu razem wszystkich kolorków nie sposób sobie nim zrobic krzywdy a wygląda pięknie :) tyle tylko, że ostatnio nigdzie ich nie widziałam, więc może to była jakaś limitka :(
      kocham też hervanę z Benefitu, nią także nie idzie sobie zrobic krzywdy, pięknie wygląda, pięknie pachnie, daje cudny efekt no i jest bardzo wydajna :) to samo z różem Sugarbomb.
      fajne są też róże z MIYO (tu możesz je zobaczyc http://kosmetasia.blogspot.com/2013/03/roze-do-policzkow-moja-kolekcja.html )

      Usuń
  13. Przepiękny duet ! ;) W sam raz na lato ahh super :) chyba sama się skuszę !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawi mnie jaki daje efekt na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. och, nie trzeeeeba ;) ale taki już mój urok :D (oops, czy to aby na pewno było do mnie?:D)

      Usuń
  16. O Matuchno! Czy jest na blogu lekarz?! Wdech, wydech, wdech, wydech. Jest absolutnie zachwycający! Chcę go, pragnę, pożądam!! Aż mi się ręce trzęsą :)

    Ja dopiero przygodę z Maczkiem rozpoczęłam, zakupiłam sobie prasowany pigment, będę z nim coś kombinować jak się skończą upały, bo teraz to mi spłynie na biust po jakiś 15 minutach :)

    Cudny odcień różu, wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o,o,o! :D ależ ja wzbudzam emocji! :D nie spodziewałabym się (buraczek na twarzy) :D ja co prawda z medycyną niewiele mam wspólnego, ale As jest weterynarzem, więc pewnie ma coś na uspokojenie! :D

      mnie MAC ogółem zachwyca :) mam kilka kosmetyków i wszystkie wielbię bez wyjątku :) zwłaszcza szminkę o wykończeniu creamsheen <3

      Usuń
  17. jest ładny :) ale starm się używać jaśniejszych róży, może dlatego że nie jestem mistrzynią makijażu i te ciemniejsze kolory zawsze źle nakładam, dodaje zbyt dużo produktu przez co wyglądam nieciekawie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na początku też używałam tylko tych jasnych, ale pokochałam je na tyle, że teraz eksperymentuję już z każdym ;) jedyny, na jaki się nigdy na pewno nie skuszę to jakiś buraczano-czerwonawy :D

      Usuń
  18. Piękny jest, swatch mnie przekonał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to biegnij po niego i zachwycajmy się obie :)

      Usuń
  19. Przepiękny :) bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ubóstwiam róże, a te mineralne z MAC wyjątkowo na mnie działają :P
    Jest przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy róż od nich ale jeśli reszta jest równie idealna jak ten to... ach! :)

      Usuń
  21. uła, ale faaaajny! dla mnie jednak Maczki pozostają poza zasięgiem. ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mów hop, może akurat :*

      Usuń
    2. musiałabym się nagle, gwałtownie wzbogacić ;< a marzą mi się te róże, szminki, podkład idealny...

      Usuń
  22. O matko, jakież to cudeńko! <3
    Kup mi, kup mi! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, widzę, że na wszystkich tak działa (działamy?^^) :D

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. no baaa ;D aż dzisiaj wstałam coś zjeśc ^^

      Usuń
  24. Jakie kolory, śliczne :) Chociaż ja bym się na takie nie odważyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widziałam go na żywo, jest piękny :-)) można paść z zachwytu po prostu!
    P.S - To czekam na wpis "paczkowy" :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, ja już padłam i padam za każdym razem jak go widzę, a co dopiero jak użyję :) cacuszko <3
      będą, będą :D aż mnie wyklniecie ;D dzisiaj za kilka godzin już powinna byc pierwsza paczucha <3 jupiiiii :D ale swoje kosztowało ^^

      Usuń
  26. Wygląda niesamowicie, ale dla mnie jest ciut zbyt intensywny i wolałabym go w wersji matowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAC ma tak szeroki wybór, że jak nie ten, to na pewno znajdziesz inny :)

      Usuń
  27. Wkrótce i ja zacznę testowanie tego cudeńka z Maca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zatem udanych testów Ci życzę, Kochana ;)

      Usuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...