środa, 28 sierpnia 2013

Moje włosy na przestrzeni... dwóch lat :) zdjęcia PRZED i PO

Ostatnio przeglądałam stare zdjęcia i załamałam się stanem moich włosów. Oczywiście tym dawnym. Były koszmarne. suche, szorstkie, sianowate, puszące się 24h na dobę i generalnie wszystko mnie boli na samo wspomnienie, a co dopiero, kiedy na to patrzę... :D
Pomyślałam jednak, że warto zrobić taką aktualizację, gdyż w ciągu tych dwóch lat zmieniło się sporo. W tym czasie też zaczęłam blogować i jak widzicie... blogi ratują nasze włosy! :D Przez to całe (ponad) dwuletnie blogowanie sporo recenzji czytałam, sporo kosmetyków dostałam, jeszcze więcej sama kupiłam. Uwielbiam wszystko, co tylko włosowe, nie lubię rutyny i jak widać moje włosy też nie <3 I chyba wyszło mi to na dobre, bo uważam, że moje włosy bardzo mocno się poprawiły :)


Śmiesznie się złożyło, bo zdjęcie PRZED dwoma laty robione było dokładnie 'dzisiaj', tzn. 28.08.2011 r. :D
Z kolei zdjęcie PO robione było w tę sobotę, tj. 24.08.2013 r. :)

Jesteście ciekawe, co zmieniło się po dwóch latach? ;) tadammm... :D

Patrzę i oczom nie wierzę. :D Jeszcze czasem narzekam na moje włosy (jak to baba), że są suche czy że trochę wypadają, ale... patrząc po tej zmianie to chyba nie powinnam narzekać? :) Po prawej włosy są wyprostowane, ale po zapleceniu warkocza nadal mam loczki, chociaż już mniejsze, niż kiedyś, co tylko mnie cieszy, bo zawsze pogrubiały moją i tak ogromną twarz :P Żeby było śmieszniej to powiem Wam, że ja NIGDY nie farbowałam swoich włosów a one... wyglądają kompletnie inaczej :D Jak byłam mała to miałam włosy wręcz jasny blond, później ok. 10 lat były cudownie jasnobrązowe (wtf?), w gimnazjum i liceum stały się miodowe, a teraz... są mysie :D Doprawdy cuda niewidy :D ktoś mi to wytłumaczy? :P

No i przy okazji możecie zobaczyć, jak ścięłam w sobotę moje włosy, które sięgały mi już do dupska ;) Trochę mi je podcięła na skos (tak chciałam) i pasemka włosów z przodu sięgają mi ledwie do biustu, ale podoba mi się to, chociaż teraz chyba znowu będę je zapuszczała ;)


Ciekawi mnie, co myślicie o obecnym stanie moich włosów? :) Zmiana na lepsze czy na gorsze? :P Teraz włączyłam do swojej pielęgnacji oleje (póki co Sesa i jestem nią zachwycona!!!), więc mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej :)

P.S. Zapraszam Was też do polubienia mnie na Facebooku, bywam tam częściej, niż tutaj i często wrzucam rzeczy (zdjęcia), które nie pojawiają się tutaj :)

163 komentarze:

  1. wow !! rewelacyjna zmiana ! czyli jest szansa dla moich włosów :D heheh buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! :D też jestem z nich teraz zadowolona :D ostatnio narzekałam, ale po tym zdjęciu idę zaraz klęczec na grochu i przepraszac :D

      Usuń
  2. Twoje włosy teraz wyglądają bosko! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. oj tak :D powiem Ci, że nawet sobie nie zdawałam sprawy, że jest aż taka :D przypadkiem teraz grzebałam w starych fotach i zonk :D stwierdziłam, że muszę Wam to pokazac :D

      Usuń
  4. wow, teraz Twoje włosy są mega super, i kolor piękny, aż się dziwię, że nigdy nie były farbowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ja też nie :D bo wyglądają, jakby były :D ale kolor mi się nie podoba, bo taki pospolity i mysi. marzy mi się czekoladka ale boję się farbowac ;D

      Usuń
    2. myślisz? :D ja tam się nie znam, ale... co się po niej dzieje? :D

      Usuń
    3. To już trzeba zapytać kogoś kto używał.. ^^^
      Próbuję Cię mianować na testerkę, bo sama do henny zabieram się od roku i nic. Mój jedyny postęp to kupienie szamponu z henna z Fitomedu :P

      Usuń
    4. hahaa :D bo ja to w sumie nie farbuję bo nie podobają mi się odrosty i pewnie bym nie mogła patrzec na siebie w lustrze :D ale myślałam też o jakimś ombre to może bym się wtedy przekonała :P

      Usuń
    5. pozwólcie, że się wtrącę :) ja farbuję włosy henną od ponad roku i z czystym sumieniem powiem, że moje włosy w końcu odżyły po chemicznym farbowaniu. Są zdrowsze, grubsze i nie przetłuszczają się jak wcześniej. Co do odrostów, to żaden problem bo henną można malować włosy tudzież odrosty bez żadnych ograniczeń- henna jest bezpieczna, nie wnika w strukturę włosa tylko oblepia włos chroniąc go przed zewnętrznymi czynnikami. Trzeba tylko uważać przy zakupie aby nie nabrać sie na pseudo-henny zawierające różne świństwa! tego co natura stworzyła, żaden sklepowy produkt nie zastąpi. ja osobiście pozostaję przy hennach;amen !!

      Usuń
    6. a masz jakąś którą szczególnie polecasz? :) długo się utrzymują na włosach od farbowania?

      Usuń
  5. Obecnie jak dla mnie wyglądają bardzo zdrowo - pozazdrościć :) ogromna zmiana na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) jeszcze kilkanaście dni temu były gorsze bo suche, ale Sesa działa cuda :D już zużyłam pół butelki i jedzie do mnie kolejna xD

      Usuń
  6. A ja myślałam, że moje włosy są w znośnym stanie.. damn :P

    I tak wiem, że to nie Ty na tym pierwszym zdjęciu :D
    A tak poważnie to i jedne i drugie mi się podobają. Lubie proste włosy, bo sama takie mam, ale wiadomo, że chciałoby się mieć to, czego nie można..
    Chyba też wybiorę się w końcu do fryzjera, bo końcówki podcinam, ale na prosto, sama. Twoje podobają mi się ogromnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :D to niestety ja :D ale też się podłamałam, bo chociaż włosy poprawiły mi się na plus, to dupa przez te dwa lata urosła na minus. Boże, jakie mam wałki z tyłu, damn... dobrze, że to wycięłam :D więc muszę znowu dupsko ruszyc i schudnąc :D ja loczki lubię ale takie mocne i cudowne i miękkie i lśniące, a jak widzisz moje nie miały nic wspólnego z żadnym z tych słów, pewnie dlatego tak ich nie cierpię i wolę siebie w prostych :D ale z kolei nie prostuję często (max. 2 razy w roku), bo nie chcę ich niszczyc. Ale ostatnio mi chodzi po głowie kupienie prostownicy, więc powiedz mi, żebym tego nie robiła!! ;D
      no i dziękuję <3 ;*

      Usuń
    2. No patrz, jakbym siebie czytała.. Ale ! Kupiłam sobie orbitreka i już współczuję moim kolanom za 20 lat.. ^^

      Prostownica jest zła - lepiej kupić sobie jakieś cudo do mazania.. Albo hennę ! :D
      Moje włosy wysychają na prosto jak je przeczesuję co chwila po umyciu, może Ty też nie potrzebujesz prostownicy ? Tylko hennę :>

      Usuń
    3. hahah czasami trzeba, ja muszę znowu cwiczyc :D zrzuciłam 6 kg i więcej za cholerę mi się nie chce ^^

      Usuń
  7. na lepsze zdecydowanie! włosy wydają się dużo zdrowsze. i o wiele bardziej podoba mi się kolor;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że też Ci się podoba :)

      Usuń
  9. Ile ja bym dała za taką długość włosów po ścięciu ! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, a ile ja bym dała, żeby dało się podcinac końcówki bez skracania włosów ^^ :D miałam już do połowy tyłka, a ja mam bzika na punkcie długich włosów :D zawsze miałam najdłuższe w całej szkole, czy to podstawówka, czy gimnazjum... w liceum się 'ścigałam' z jedną laską :D a w podstawówce zachwycał się nimi nawet nasz ksiądz i pamiętam, jak kazał chłopakom zmierzyc mi włosy LINIJKĄ i mierzyli przez pół lekcji, hahhaa ;D cholera, cudne wspomnienia ;D

      Usuń
    2. Wspomnienia nie ma co :D Moje włosy chyba jeszcze nigdy w życiu nie były dłuższe niż do biustu stąd takie pragnienia :P Strasznie jarają mnie długie włosy u dziewczyn :P

      Usuń
  10. widać ze pielegnacja przynosi rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz znowu ją zmieniłam o 180 stopni, więc zobaczymy, co dalej. Póki co Sesa daje już trochę blasku, więc liczę, że przy systematyczności się pokochamy :D

      Usuń
  11. niezła metamorfoza - wyszła Ci na dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmiana jest ogromna :)
    Ale loczki też były fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to muszę teraz zrobic fotę w loczkach ;D

      Usuń
  13. ogromna zmiana! A ten zmieniający się kolor - cuda cuda! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy on by tak nie mógł się samoistnie zmienic w czerwień, ewentualnie rudy? plis plis! :D

      Usuń
  14. Obecne są piękne chociaż te poprzednie gdyby odrobinę bardziej nawilżone także wyglądałyby super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz też mam loczki jak zaplotę warkocza, jednak ich skręt nie jest już taki mocny jak kiedyś :)

      Usuń
  15. WOW świetna zmiana, jakie końcówki mięsiste, na pewno podcięcie im duuużo dało :)) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak ;) miałam straszne ostatnio, same porozdwajane, brrr!

      Usuń
  16. ahhh super
    mi się tak kręcą jak Tobie na zdj po lewej
    ale efekt prostowania super! moje to szopiaste trochę są :/ co używasz do prostowania? oprócz sprzętu haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też się tak kręcą, cholery jedne :P nie lubię tego, wolę siebie w prostych :) a ja włosów nie prostuję niestety, tutaj akurat byłam po wizycie u fryzjerki, ale ona mi w sumie tylko podcinała włosy i też nic specjalnego tam nie miała. Podejrzałam tylko, że popsikała jakąś profesjonalną (z nazwy :D ) serią z Joanny, więc tak sobie, szału brak :P jakby użyła czegoś super to może by to jeszcze lepiej wyglądało :D a to taka babka po znajomości, więc ma tylko Joannę :/ sama myślę nad zakupem prostownicy i czegoś właśnie do prostowania ale nie znam się :D

      Usuń
    2. ahh no tak
      ja kupiłam teraz na allegro spray Tresemme i fajnie chroni, ale brakuje mi wygladzenia z jego strony
      z Matrix mialam świetny, ale wycofali go ;(

      jedwabiem jeszcze gładzę z Chi, fajnie sobie radzi ;)

      Usuń
    3. u mnie jedwab właśnie strasznie mi wysusza kłaki :( a tych co podałaś to żadnego nie znam :D

      Usuń
    4. niektóre jedwabie mają alkohol w składzie jak np Biosilk
      ale ten z Chi jest genialny ;D i ślicznie pachnie ;)

      o Matrixie kiedyś pisałam ;) a Tresemme przybliże niebawem :D jeszcze go muszę poużywac :P ale jedno napisze: pachnie przecudownie ;)

      Usuń
    5. właśnie Biosilk tylko miałam i dramat :D

      Usuń
  17. wow, niesamowita zmiana! w wolnej chwili wrócę do Twoich postów wcześniejszych o włosach, bo ja z kolei po wielu latach farbowania chciałabym wrócić do naturalnego, średniego, mysiego blondu którego wcześniej nienawidziłam, a teraz jednak bardziej mi zależy na ich dobrej kondycji niż kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) właśnie o dziwo ja nie robiłam aż tak dużo postów włosowych i to był błąd. Ale na pewno polecam Ci genialny szampon Macadamia Oil + Tangle Teezer. Od kiedy używałam tego dua to po prostu ręce i cyce opadają, geniusze :) no i balsamy z fajnymi składami (ostatnio mam fazę na Planeta Organica) i oleje :) Póki co używam Sesy i jest wspaniała. Ale mam jeszcze Khadi ;)

      Usuń
  18. Ale zmiana! Teraz wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ogromna różnica. przepięknie się prezentują, zazdroszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękności! ale loczki też cudne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale strasznie suche i spuszone :( muszę Wam zrobic teraz foto z loczkami jak będę miała, bo na co dzień niestety też są, a tutaj mam po prostu wyprostowane ;)

      Usuń
  21. Są śliczne teraz, ale loczki bardziej mnie urzekają :) Zawsze byłam ich fanką ale moje są proste jak druty :/

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc tylko dlatego jesteś ich fanką :D ja z kolei całe życie miałam te okropne loki, więc jak tylko mam proste to jestem zakochana ;) chyba zawsze tak jest, że się swoich nie docenia :D
      ale loczki też mam na co dzień, tutaj są po prostu wyprostowane :)

      Usuń
  22. Widać ogromną różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. szok! Zupełnie jak dwie różne osoby! Obie wersje włosów bardzo mi się podobają - jeśli chodzi i kolor i kształt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? :D ja tych po lewej nienawidziłam szczerze ;P chociaż przyznaję, że ten miodowy kolor coś w sobie miał i jakby tylko wtedy były mocno nawilżone to może by nawet ładnie wyglądały :) to było lato bardzo słoneczne i praktycznie non stop siedziałam na dworze, a mi się od słońca zawsze rozjaśniają i pewnie wyszedł miodzik ;)

      Usuń
  24. Kolor super się zmienił! A wlosy wyglądają teraz o niebo lepiej i są super przycięte! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D takie przycięcie mi się zawsze marzyło i zawsze jak chodzę do tej babki to ją proszę, żeby tak na skos mi je podcinała ;) nie mogę miec typowo wycieniowanych bo na łbie zrobiłby mi się puch i szopa, a tego unikam jak ognia :D

      Usuń
  25. Ale zmiana! Aż ciężko uwierzyć, ze to te same włosy! Teraz są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  26. chyba jednak bardziej podobają mi się 'stare' włosy... gdyby miały lepszą kondycję, to byłyby super... fajne loczki, o cudnym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee tam, nie znasz się :P jakbyś żyła z nimi na co dzień to byś zmieniła zdanie ^^ ja nie mogę na nie patrzec i się dziwię, że wtedy w ogóle wychodziłam z domu, dzisiaj wolałabym się ściąc na łyso niż do nich wrócic :P

      Usuń
  27. zmiana ewidentna! oczywiście na korzyść :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow, ale zmiana! Oczywiście na duży plus :) Aż trudno uwierzyć, że to włosy tej samej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale żal! Napisałam mega długi komentarz z telfonu i się skasował! WRRRRRRRRR, GUPI BLOGER, GUPI!
    Obym nie zapomniała tego wszystkiego co już napisałam raz ;p A więc tak: Ściemniaro! Zrób coś dla mnie, stań przed lustrem i strzel sobie w łeb, tylko mocno :* Ja też miałam jasne włosy, a teraz mam czarno-czerwone. Magia,magia. No dobra, nie magia tylko farba, rozgryzłaś mnie :P Fajnie Ci się z kudłakami zrobiło :) Moje też lubią poznawać nowe kosmetyki, i one lubią i ja lubię więc jest idealnie :D Mało mam takich produktów, do których wracam ciągle. Ciągle to ja mam na łepie co innego :P I matka się tyle ze mnie śmieje :D Co tam matka, bracia też :D Ostatnio mi jeden pokazuje besta: "Żelatyna, krem na łeb- WŁOSOMANIACZKI" lol :D hahahahah :D pośmialiśmy się troche :)mnie oleje denerwują, nigdy tego domyć nie mogę, i mi to dużo czasu zajmuję, zdecydowanie bardziej wolę kremowanie. Brzoskwiniowy krem z Balei spisuje się idealnie, no i przynajmniej się tak nie upieprzam podczas aplikacji, jak przy olejach :D Chodź Vatika kokosowa, działa na moje kłaki cudnie. Wybaczam jej już nawet to,że jedzie kokosem:P Klamerka na nos i jedziesz ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah :p musiałaś tam brzydkie rzeczy nawypisywac, co? :D Vatikę miałam (bez listka) i była zajebista :D z listkiem to już DNO SYF I SZAMBO! wypierdzieliłam prawie całe opakowanie i tylko mi kasy żal, g*wno a nie olej :P ale zapach miało super :D
      mój łeb się przed lustrem nie mieści bo jest za duży :D musiałabym iśc do galerii jakiejś, bo tam są duże lustra albo szyby :D

      Usuń
    2. jakie brzydkie rzeczy, tu nie ma brzydkich rzeczy :D ja mówię wprost :D ahahh, z jakim listkiem, o czym Ty do mnie rozmawiasz, bo ja nawet nie wiem :P nie wiem czy mam z listkiem czy bez listka XD
      ja się zmieszczam jeszcze! koło pokoju mam szafę na dwa metry a tam wielkie lustra :DD

      Usuń
    3. http://rudaa12.blogspot.com/2013/06/czerwcowe-nowosci.html

      tu pokazywałam Vatikę, kurde, chyba mam z liściem :P

      Usuń
    4. hahha :D no tak :D masz z listkiem :D nienawidzę goooooo! :D z premedytacją go wypierdzieliłam :D

      Usuń
    5. no i dobrze, że szafę masz dużą haha :P

      Usuń
    6. O żal, może i mam z listkiem,ale fajne to to jest! Tylko jedzie:p ejjjj!!! Ja w malej tez sie mieszcze!!! Bo bedzie fochen machen!!!:D

      Usuń
    7. hahah :P grozisz mi czy obiecujesz? ;D

      Usuń
    8. Nie groze,bo grozby sa karalne:D

      Usuń
    9. ufff, no to mogę spokojnie oddychac :D

      Usuń
    10. Wyslalam Ci mejlaaa nocą;p

      Usuń
    11. wiem, wiem :D jak się ogarnę to odpiszę :D

      Usuń
    12. co się tak uśmiechasz? :D wiesz, że to niebezpieczne? :D

      Usuń
  30. Widać ogromną różnicę! Gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kurcze niesamowita metamorfoza! Zdecydowanie na plus!

    OdpowiedzUsuń
  32. Teraz o niebo lepiej wyglądają. Są po prostu cudowne. Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! ;) też mi się teraz podobają bardziej :)

      Usuń
  33. Patrząc na zdjęcia widzę dwie różne osoby mega przemiana oczywiście na plus gratuluje wytrwałości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewniam Cię, że to NIE SĄ dwie różne osoby tylko ja :P

      Usuń
  34. Masz piękne włosy :) A sama zmiana... niesamowita. Takiej transformacji koloru bez użycia farby nie jestem w stanie wytłumaczyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ja też nie :D chyba że jedynie to że mniej przebywałam na słońcu? ale czy to miałoby aż taki wpływ? tamtego lata to można powiedziec, że 'mieszkałam' na dworze, to mi się rozjaśniły :D
      dziękuję :*

      Usuń
  35. I tak masz strasznie długaśne te włosy i Ci zazdroszczę, więc proszę nie marudzić, że fryzjerka za dużo uciachała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :D no właśnie to jest minus i plus długich włosów, bo jak masz do tyłka i podetniesz 26 cm, to otoczenie tego nie zauważy , bo stwierdzą 'eee tam, nadal masz długie', ale ja za tamtymi baaaaardzo tęsknię :D

      Usuń
  36. Piękna zmiana! Ciekawe jak moje sie zmienia : )

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem pod wielkim wrażeniem
    Chcę spis całej pielęgnacji włosów przez 2 lata
    hehe
    i nie interere mnie jak tego dokonasz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :D będzie ciężko, bo używałam już chyba wszystkiego :D

      Usuń
    2. jak ja bym chciała, żeby moje włosy rosły ładnie i zdrowo...
      ale chyba pisana mi jest długość do ramion

      Usuń
    3. a wiesz, że chyba coś w tym jest? mam koleżanki, które kiedyś miały długie włosy, ścięły do ramion i od wtedy nie mogę wyhodowac już długich włosów? ;/ nie wiem od czego to zależy?

      Usuń
  38. Piękne, gęste i grube włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, gęste to one już niestety nie są. Jeszcze w gimnazjum miałam 10x tyle włosów ale wtedy były w idealnym stanie. Popsuły mi się przez drastyczne odchudzanie, kiedy nic nie jadłam prawie przez 3 miesiące :/ leciały garściami i straciły swój blask i tak jakoś zostało :(

      Usuń
  39. Faktycznie "cudowna" zmiana koloru ! Zdradz koniecznie jak to robisz, może i moje "siwki" się pokolorują !

    Co to wyglądu - ekstra !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie sama chciałabym wiedziec jak to jest możliwe... i chyba na myśl przychodzi mi jedynie SŁOŃCE, bo tamtego lata można by rzec, że 'mieszkałam' non stop na dworze :D

      Usuń
  40. Tę metamorfozę musisz zaliczyć do bardzo udanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy do bardzo, bo do bardzo wciąż dążę, ale na pewno jest udana :D

      Usuń
  41. A kurczę! Co za zmiana! Pozytywna oczywiście :)
    Piękne masz włosy - jedynie można pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  42. własnym oczom nie wierzę! jak to nie farbowałaś?
    piękne są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :) ja też patrzę i nie wierzę :D aż pokazałam mojej mamie i się pytam o co chodzi i czy to naprawdę moje włosy i sama była zdziwiona ;D stwierdziła, że siedzę w domu jak szczur, uciekam przed słońcem i mi ściemniały :D love, mummy ^^

      Usuń
  43. Wyglądają jak zupełnie inne włosy ;) Jestem w szoku, że nie były nigdy farbowane, a tu taka zmiana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to moje, obie wersje ;) zaraz mnie posądzą o kradzież, kurcze! :D ale mam dowody :D haha ;) nigdy nie farbowałam, chyba słońce mi płata figle w ich kolorze :)

      Usuń
  44. Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki i jeszcze raz dzięki! :D

      Usuń
  45. Zmiana ogromna, fajne miałaś loczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadal mam ale już mają nieco mniejszy skręt ;)

      Usuń
  46. Oczywiscie,ze zmiana po wymiata :p

    OdpowiedzUsuń
  47. zmiana ogromna, na lepsze :) jak patrze na włosy po prawej stronie, to jakbym widziała swoje! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. O jejku, przemiana jest ogromna! I ten kolor niesamowicie mi się podoba, wcale nie jest mysi! Świetnie wygląda i stan Twoich włosów jest boski, takie właśnie bym chciała!!! :)

    https://kosmetyczneblogerki.fora.pl/ zapraszam na pierwsze ogólnopolskie forum blogerek kosmetycznych! :) lakieromaniaczki, włosomaniaczki i inne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana :D miło mi :D trochę z myszy jednak ma :) mi tam się marzy taka prawdziwa czekoladka :) mmm :)

      Usuń
  49. Ale zmiana, i dziwne, że kolor tak się zmienił, magia :D Teraźniejsze mi się bardziej podobają, chociaż loczki lubię i gdyby te poprzednie były jakoś bardziej zadbane, czy w lepszej kondycji (tak jak pisała Agusiak) to by mi się bardziej podobały :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, że dziwne? :D ja do teraz nie mogę wyjśc z podziwu :D pokazałam dzisiaj mamie (i nie wierzyła), a tata powiedział WOW :D i to tyle ze wsparcia rodzinnego haha ;)

      Usuń
  50. roznica kolosalna! ide się naoleować co by włsom jeśc dac :D

    OdpowiedzUsuń
  51. WOW! Ale zmiana! Wyglądają wspaniale :-)

    OdpowiedzUsuń
  52. O rzesz! No zmiana diametralna, teraz wyglądają jak z katalogu fryzjerskiego, takie gładziutkie :) Super :) I ładnie masz je ścięte. Ja nie mam cierpliwości do kudłów, dla mnie mycie jest karą, a co dopiero nakładanie różnej maści specyfików, szału dostaję i podziwiam, jak Dziewczyny, które traktują swoje włosy z taką czułością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe gładziutkie bo wyprostowane i może dlatego :) ale są zdecydowanie delikatniejsze niż kiedyś i po sianie nie ma już takiego śladu :)

      Usuń
  53. wow, przeogromna zmiana, teraz Twoje włosy wyglądają fantastycznie! *.*
    aż trudno uwierzyć, że nigdy nie farbowałaś włosów, są zupełnie inne niż kiedyś. TOTALNIE!
    pięknie się prezentują, powinnaś być dumna.. a ja chcę receptę na takie lśniące, zdrowe włosy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, ja sama nie mogę w nie uwierzyć, wyglądają kompletnie inaczej :D

      Usuń
  54. Inne włosy ;-) A zmiana w kolorze faktycznie zaskakująca !

    OdpowiedzUsuń
  55. Ogromna zmiana! Ale ja jednak jestem fanką fali/ loków :)

    OdpowiedzUsuń
  56. wow masz fantastyczne i mega zdrowe włosy :) śliczne *.*

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...