środa, 25 września 2013

A z pudełka wyłania się... jesień ;)

Wrześniowa edycja pudełka Shiny Box niestety boleśnie przypomina o zbliżającej się jesieni. Na dworze brzydko, a to dopiero począteczek obrzydliwych miesięcy bez ciepła. Jakoś dobija mnie ta perspektywa. Na szczęście wydaje mi się, że pudełko samo w sobie nie jest jakoś wybitnie jesienne, co tylko mnie cieszy ;) Jeśli jesteście ciekawe, co Shiny Box zafundował nam w tym miesiącu, to zapraszam dalej :)



TONI&GUY - SHINE GLOSS SERUM - SERUM NADAJĄCE WŁOSOM BLASK I LŚNIĄCY WYGLĄD, miniaturka (10 ml), cena: 39,99 zł / 30 ml
To chyba jeden z tych produktów, co do których nie mam zdania. Pewnie je wypróbuję, ale obecnie staram się zapewnić włosom blask za pomocą zdrowych olei... ;)


GLAZEL VISAGE - CZARNA KREDKA DO OCZU Z APLIKATOREM - produkt pełnowymiarowy, cena: 23 zł / 1,8 g
Czarna kredka to już chyba klasyka, a jak wiadomo klasyka nigdy się nie nudzi. Uwielbiam czarne kredki do oczu, używam ich na linii wodnej do codziennego makijażu, więc cieszę się z jej obecności. Wydaje się być dosyć twarda, ale zobaczymy jak poradzi sobie w akcji, póki co robiłam tylko swatche na dłoni i nie jest źle. :)



SCOTTISH FINE SOAPS - AU LAIT MLEKO DO CIAŁA - miniaturka 50 ml, cena: 49,90 zł / 220 ml
Z obecności tego produktu w pudełku jestem najmniej zadowolona, jest dla mnie kompletnie zbędny, ale oczywiście sprawdzę jego działanie :)


PHENOME - SZAMPON DO WŁOSÓW PRZYWRACAJĄCY RÓWNOWAGĘ SKÓRY GŁOWY - miniaturka 50 ml, cena: 75 zł / 250 ml
Jak tylko zobaczyłam, że jest to cokolwiek z marki Phenome, byłam wniebowzięta, bowiem ta marka od dawna chodzi mi po głowie. Jak spojrzałam, że jest to szampon do włosów, moja radość jeszcze bardziej się spotęgowała. Super! Zdecydowanie najmocniejszy i najlepszy akcent tego pudełeczka! Życzyłabym sobie, aby ta marka na stale zagościła w pudełeczku ;)


PAESE - RÓŻ DO POLICZKÓW, nr 43 (?) - produkt pełnowymiarowy, cena: 18,90 zł / 4g
Na koniec... róż z Paese :) Uwielbiam róże do policzków, więc jakże bym mogła narzekać na to, że znalazł się w pudełeczku? No nie mogę :) W dodatku kolor, który otrzymałam jest śliczny. Wydaje mi się, że to nr 43, ale jeszcze poszukam :)


Podsumowując, z wrześniowego pudełka jestem zadowolona, chociaż mleko do ciała uważam za produkt zbędny i zamiast niego chętnie zobaczyłabym coś innego, np. miniaturkę perfum ;) Najbardziej niewątpliwie ucieszyły mnie dwie ostatnie pozycje, czyli róż do policzków (przecież wiecie doskonale, jak je kocham!) oraz produkt marki Phenome. Od dawna mnie ciekawiła i byłabym wniebowzięta, gdyby pojawiała się częściej w pudełeczkach :)



A Wy co myślicie o wrześniowej odsłonie Shiny Box? :) Trafia w Wasze gusta czy nie tym razem?

W dodatku jeśli któraś z Was chciałaby zamówić jedno z pudełeczek Shiny Box, to na hasło: SHINYLOVE otrzymacie 10% rabatu. Kod jest ważny do 15.11.2013r.

49 komentarzy:

  1. Majtki nie spadły, jest ciekawie, ale po prostu zawartość nie trafia w mój gust. Chyba nigdy nie przekonam się do pudełeczek, wolę sama sobie kompletować kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie tam się zawartość podoba :) może nie robi takiego WOW przez to, że większość jest miniaturek i tak 'wizualnie' biedniej to wygląda ale ogółem ja jestem na tak :)

      Usuń
  2. Niestety nic mi w oko nie wpadło... Nie mam zupełnie przekonania do boxów,...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie jedynie zachwycił ten róż, ma przepiękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też czekam na perfumy, i się nie mogę doczekać:P
    szampon mnie ciekawi zobaczymy jak się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie super, ta marka jest podobno zajeee... :P

      Usuń
  5. Ja również jestem zadowolona z tego pudełka. Własnie mleko mnie ucieszyło, tak samo jak szampon, który z chęcią przetestuję. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsze pudełko jak do tej pory ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem fanką Shiny ani żadnych boxów, wiec za bardzo porównania nie mam. Ale róż fajny się trafił:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To pudło mnie jakoś nie przekonało :( Ale to dlatego, że ani kredki ani różu nie potrafioę dobrze stosować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam o tym Shinyboxie, jestem zakochana w kredce, różu, a serum bardzo mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawą zawartość ma to pudełko.

    OdpowiedzUsuń
  11. W żadnym shiny nic mnie nie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic z tego pudełka mnie nie zachwyciło niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja tam jesień lubię ;) A pudełko nawet niezłe.

    OdpowiedzUsuń
  14. jedynie róż mnie porwał ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie powala ten box, jedynie róż wydaje się być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tę kredkę z Glazel :) Faaajna;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Róż z Pease musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. porównując do innych pudełek, nie jest tak źle;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się wydaje, że poprzednie też nie były złe :)

      Usuń
  19. najbardziej ciekawa jestem różu - to jeden z moich 3 podstawowych kosmetyków kolorowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moich również :) mam ich niemałą kolekcję i uwielbiam każdy dodatkowy:)

      Usuń
  20. A ja to mleczko do ciała bardzo, bardzo lubię za działanie :)))

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...