niedziela, 8 września 2013

Kilka nowości ;)

... czyli notka troszkę misz-masz, kompletnie na szybko. Pokażę Wam, co do mnie ostatnio doszło i co kupiłam już jakiś czas temu, ale nie wspominałam o tym jeszcze na blogu, a jedynie na fb. ;)


Na początek nowości z Rimmela - seria ScandalEyes Retro Glam - tusz i eyeliner. Przyznaję, że design mi się bardzo podoba, zobaczymy jak z jakością :)


Przy okazji zakupów w mojej aptece skusiłam się na Bloker marki Ziaja (8 zł) (oczywiście zapomniałam go zabrać do zdjęć :D ) i polecany przez Anwen aloesowy szampon do włosów nieznanej mi dotąd marki Equilibra (20 zł). Liczę na niego :)


Jakiś czas temu pytałam też moich kochanych dziewczynek z fejsika ( :* :*), gdzie jeszcze (o ile w ogóle) dostanę starą wersję podkładu z Bourjois - Healthy Mix (nr 52). Pewnie już wiecie, że zmieniono formułę, opakowanie i jakiś geniusz wpadł na pomysł udoskonalenia tego, co doskonałe. Słyszałam, że (jak można się było tego spodziewać) nowa wersja jest do d. , a z racji tego, że to od lat był dla mnie podkład idealny pod każdym względem, stwierdziłam, że koniecznie muszę go znowu kupić, ale tylko w starej formule. Szukałam, pisałam miliony maili z pytaniami, czy to aby na pewno stara formuła itp, aż w końcu udało mi się go dorwać na kosmetykizameryki.pl (straaaaasznie długa wysyłka!) ale w porywie szału, desperacji i tęsknoty za nim, do koszyka wpadły aż (tylko?) dwie buteleczki  w cenie 29,99 zł za sztukę. :) Kilka dni temu odkryłam go na nowo i nie wiem, jak przeżyję bez niego, kiedy wykończę te tubki. Na szczęście nie grozi mi to zbyt szybko :P


Znacie coś z tych moich mini-nowości? Co o nich myślicie? Może któryś z nich jest Waszym ulubieńcem/bublem? :)


P.S. Zapraszam Was też do polubienia mnie na Facebooku, bywam tam częściej, niż tu i często wrzucam rzeczy (zdjęcia), które z kolei nie pojawiają się tutaj :)

74 komentarze:

  1. Bloker z Ziaji kiedyś używałam i teraz już mi w ogóle antyperspiranty niepotrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi żadne nie pomagają, śmierdzę jak skunks, ale bloker daje radę. Raz na 3-5 dni i spokój święty :D

      Usuń
    2. Ja go miałam przez jakieś pół roku, stosowałam według zaleceń i teraz jest okej, wystarczy mi jakiś zwykły dezodorant, ot tak, dla zapachu :)

      Usuń
    3. ja się w ogóle nie stosuję do zaleceń ale przynajmniej nie śmierdzę haha :D

      Usuń
  2. Miałam bloker z Ziai. Poleciła mi go koleżanka, jednak ja użyłam go 2 razy i powędrował w świat. Niesamowicie mnie podrażniał. Nie byłam w stanie go używać. Musiałam zmyć po kilkunastu minutach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to wierzę, bo kupiłam ją mojemu tacie (męską) i mamie (tą, którą ja mam) i oboje też narzekają na podrażnienia itp. Ja z kolei ani nie używam na suchą skórę, ani nie wieczorem - słowem kompletnie nie stosuję się do rad producenta a i tak jestem z niego zadowolona i ani razu mnie nie podrażnia, a zawsze jest skuteczny :)

      Usuń
    2. To ja nawet nie wiedziałam, że jest wersja męska! :) Podobnie jak Ty - nie zawsze stosuję się do zaleceń, tzn. używam wieczorem, ale niekiedy na nie do końca wysuszoną skórą i często też świeżo po depilacji. Niekiedy trochę poswędzi, ale większych problemów nie mam! :) Za to jestem sucha przez cały rok!

      Usuń
    3. jest, jest :) taka niebieska :)

      Usuń
  3. ten podkład wydaję się bardzo dobry!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nic z Twoich nowości. O tym podkładzie z Bourjois dużo dobrego czytałam, więc chyba rzeczywiście musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest wspaniały! dlatego tak żałuję, że zmienili jego wersję :(

      Usuń
  5. nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tusze wyglądają super nie widziałam jeszcze takich ciekawa jestem szczoteczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam Health mix serum i jestem zadowolona tego nie używałam

      Usuń
    2. może kiedyś się skuszę ;)

      Usuń
  7. Szampon ten musze wypróbować. A ten podkład uwielbiam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. podkład z bourjois jest na mojej liście zakupów, mam nadzieję, że niedługo uda mi się go wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pospiesz się, bo już rzadko można go spotkać :)

      Usuń
  9. Podobno ten liner Rimmel jest świetny:) Co do Healthy Mix to zmartwiłaś mnie troszkę... mam jeszcze jedno opakowanie i chyba jest to stara wersja, bo kupowałam ją jeszcze wiosną- ale co potem? Może wypróbuję Healthy Mix Serum... miałaś go?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak? nawet nie wiem, nie czytałam jeszcze recenzji o nim ale w takim razie czym prędzej się za niego zabiorę! :)
      tego serum nie miałam ale jakoś w sumie mnie nie kusi, kiepskie opinie miał :)

      Usuń
  10. Ten eyeliner z Rimmela widziałam już w ulubieńcach jakiejś vlogerki zagranicznej, więc może być fajny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! w takim razie liczę na niego :)

      Usuń
  11. Czekam na recenzję tych dobroci z Rimmela:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bloker Ziai jest całkiem fajny, choć ma jeden minus - co prawda po nim nie pocę się pod pachami, ale za to zauważyłam zwiększoną potliwość na dłoniach i twarzy :/
    Szkoda, że ulepszają to, co jest dobre. Niby sami sobie szkodzą, ale dla nas to spora niekorzyść - mając ideał trzeba znowu bawić się w poszukiwania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na twarzy troszkę też, mówiąc szczerze :)

      Usuń
  13. Ciekawa jestem tego nowego tuszu od Rimmela.

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe jak ten tusz, miałam ten pierwszy w pomarańczowym opakowaniu i mi nie przypasował

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawi mnie najbardziej eyeliner scandaleyes:)
    mam nadzieję, że napiszesz o nim kilka słów kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, z pewnością :) ostatnio bardzo polubiłam eyelinery :)

      Usuń
  16. Uwielbiam blokera z Ziaji:))
    A tuszy do rzęs Rimmel staram się unikać. Miałam kiedyś jeden i strasznie się osypywał..

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem tuszu i eyelinera :D
    A szamponie wiele slyszałam, jednak osobiście jeszcze nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Stara wersja "burżuja" średnio się spisywała, ale nowa wersja jeszcze gorzej ;P Nie wiek czemu jak coś jakiejś firmie wyjdzie to potem musza to spaprać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to szkoda, że obie Ci nie podpasowały :(

      Usuń
  19. Tusze z Rimmela są u mnie na 1 miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja właśnie kończę mój Healthy Mix w starej formule, czeka już kolejne opakowanie ale w nowej wersji, mam nadzieję że nie będzie tragedii.
    Między jednym a drugim zamierzam zboczyć trochę na inne marki by wykończyć te które otwarłam przed zakochaniem się w Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie liczę, że wspomnisz o nowej wersji? :)

      Usuń
  21. Nie znam żadnego z tych produktów, choć na podkład miałam ochotę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. i po co Ci te kosmetyki?! po co?! nie potrzebujesz ich!
    fajnego masz faceta, stół znaczy XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda tylko,że taki płaski hahahaha;D

      Usuń
  23. mmmm marzy mi się ten podkład
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. kupię dziś ten szampon aloesowy,muszę zajść do super pharm
    ten liner w pisaku jest fajny, tylko szybko wyrobiła się końcówka

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam próbki tego szamponu z equilibry, ale kurcze jakoś nie miałam kiedy ich zużyć. Muszę zlać je sobie do buteleczki i przetestować w końcu :D

    OdpowiedzUsuń
  26. wstyd się przyznać, ale nigdy nie używałam tego podkładu :O A nowości z Rimmela wyglądają zachęcająco, koniecznie daj znać coś więcej na ich temat :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam podkład i był świetny, szkoda, że go zmienili ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. szczególnie zainteresował mnie aloesowy szampon, nie słyszałam o nim wcześniej;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Blokera od zaji kocham i używam non stop :)
    ciekawa jestem nowosci od rimmela

    OdpowiedzUsuń
  30. Bloker stosuję już ponad rok i jestem z niego bardzo zadowolona, o tym podkładzie słyszałam wiele dobrego i ta cena nawet zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  31. miałam ten szampon aloesowy i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawi mnie ten eyeliner, bo mój z Eveline jest kiepski ;/// Nie utrzymuje się na powiece tak długo jak pisze producent i można się po kilku godzinach spodziewać efektu panda eye na górnej części powieki ;/// Masakra jakaś, a tusz mam, tylko, że nie Retro Glam, a ten zielony też Scandaleyes i śmiało mogę polecić, rzęsy są mega uniesione do góry, świetnie rozdzielone i wyglądają na mega gęste :) A to duży plus, dodam, że nie sypie się po 3 godzinach tak jak niektóre znanych marek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za ostrzeżenie, będę go unikać :)

      Usuń
  33. Mam złe wspomnienia z blokerem Ziaji,jestem ciekawa jak spisze się szampon z aloesem ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Healthy Mixa używałam w odcieniu Vanilla i bardzo go lubiłam do momentu, aż moja skóra postanowiła skierować się w kierunku cery tłustej i już tak dobrze się z nim nie dogodałam, ale pamiętam, że był to pierwszy podkład, z którego byłam bardzo bardzo zadowolona.

    Mam tez w zbiorach tusz Rimmela, ale na razie odkryłam Lovely Pump Up i nim się smaruje, a Rimmel czekam aż się znudzę i sięgnę, po tą czarną, pękatą butelczynę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to z kolei w ogóle był mój pierwszy w życiu podkład i od razu ideał, dlatego nie rozumiem jak mogli go 'wykastrować' :( mój pierwszy kochanek!

      Usuń
  35. Nie znam żadnego z tych kosmetyków. Kiedyś chciałam wypróbować ten podkład, ale zanim się zebrałam, wprowadzili nowy. Z tego co czytałam to nie jest już taki fajny i w końcu zrezygnowałam. Fajnie, że udało Ci się dostać ten podkład jeszcze w starej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się cieszę, że zdążyłam, ale powiem Ci, że w ostatniej chwili :O

      Usuń
  36. kupiłam ten tusz, ma podobną szczoteczkę do mojego ulubieńca yr - sexy pulp, pierwsze testy wyszły pomyślnie

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem ciekawa jak się sprawdzą te nowości od Rimmela. Szampon też mnie ciekawi, szczególnie, że ostatnio mam problem ze znalezieniem jakiegoś porządnego, który by mi nie plątał kudełków :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja się boje, że ten bloker by mnie podrażnił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie mogę Ci dać gwarancji, że tego nie zrobi, bo i moją mamę i tatę podrażnił bardzo, więc to że u mnie tego nie zrobił to chyba jakiś cud :)

      Usuń
  39. Tak odnośnie tego blokera z Ziaji: ja kupiłam w wakacje i jestem zadowolona. Na mnie działa w 100%-ach, ale nie wiem, czy to dlatego, że jest taki dobry, czy też dlatego, że ogółem pocę się mało... ;)

    Pozdrawiam,
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem ciekawa tego nowego tuszu z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Podklad mam na wishliscie. Chce kupic w kosmetykach z Ameryki ale najpierw musze sprawdzic kolory w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...