wtorek, 26 listopada 2013

Kawowo-czekoladowa eksplozja zmysłów :)

Czy lubicie kawę? Tak? To świetnie! Nie? To jeszcze lepiej! Ja również nie należę do zwolenniczek picia kawy, jednak za jej zapachem wprost przepadam i mogłabym go wąchać godzinami. Wszystko co czekoladowe, karmelowe, kakaowe aż w końcu kawowe to mój absolutny nr 1 wśród wszelkich możliwych zapachów :) Nie mogło być zatem inaczej w przypadku produktu, o którym dzisiaj będzie mowa. Myślę, że nikogo nie zdziwi mój wybór świecy zapachowej w puszce od Bomb Cosmetic. Aromatyczne Espresso (Warm Espresso) to bowiem świeca z moich marzeń. Absolutnie! Dziewczyny, jakbyście tylko wiedziały jak to pysznie i realistycznie pachnie!!! Karmelowo-kawowe nuty mieszają się tu z ciepłą, słodką czekoladą. Coś pysznego! A przy tym ten zapach jest tak niesamowicie pobudzający i energetyczny, że naprawdę... słów brakuje. Zapalam ją codziennie rankiem i od razu czuję w sobie więcej energii. :)

Na stronie Aromatelli czytamy o niej: "Rozpocznij dzień tą apetyczną dawką kawy! Nuty drzewne podkreślono słodkim karmelem i pełną, bogatą czekoladą. Takiej kawy z rana nie odmówi nikt!"


Jak widzicie, świecę otrzymujemy w metalowej puszce, która jest bardzo odporna na upadki :) Raz mi się zdarzyło, akurat przy robieniu zdjęć otwarta upadła mi na beton (czego innego się można po mnie spodziewać? :D) i jest w zupełnie nienaruszonym stanie :) Prezentuje się naprawdę ślicznie.




Jeszcze lepiej za to wygląda, kiedy ją otworzymy. Naszym oczom ukazuje się pyszne, kawowe 'tło', a na nim cztery, urocze, czekoladowe serduszka :) Czyż nie wygląda to pięknie? :D Zawsze mnie urzekają takie drobiazgi :) Świeca posiada tylko jeden knot, ale mimo to pali się cały czas równomiernie. Ważne jednak, by dać jej czas na rozgrzanie się i popalić przez minimum godzinę-dwie. Jeśli wiecie, że za 15 minut wychodzicie z domu, to palenie jej nie ma sensu, bo później będzie się pewnie nierównomiernie spalała, jak to mają w zwyczaju świece tego typu.
Ze świecami miałam kilka przygód. Jedne pachniały intensywnie, inne wcale, ale przeważnie zawsze coś mi w nich nie pasowało. A to za mało intensywny zapach, a to nierównomierne spalanie się, a to znowu ogólny ich wygląd, aż w końcu cena. Tutaj nie mam problemu z niczym :) Wygląda pięknie, spala się bez problemu, cena uważam też jest bardzo przystępna (39,90 zł), a pachnie... po prostu jak czekoladowo-kawowe marzenie! :) Co więcej, bałam się, że po rozpaleniu ta bajka zamieni się w jakieś senne wspomnienie, ale nie. Nic z tych rzeczy :) Po rozpaleniu (chociaż to niezwykłe, bo już wąchana 'na sucho' jest intensywna), pachnie jeszcze mocniej, otulając swoim zapachem cały dom, a zwłaszcza pomieszczenie, w którym się pali. I to nie jest tak, że pachnie przez pierwszą godzinę, a potem musicie 'wkładać' nos do świecy, żeby coś poczuć. Nie. Ona pachnie caaaały dzień, nawet długo po zgaszeniu, jeśli nie zakryjecie jej wieczkiem.


Po lewej 5 minut po zapaleniu, po prawej ok. pół godziny po zapaleniu.

A godzinę po zapaleniu zaczynają już topić się nasze czekoladowe serduszka :)
Wygląda tak apetycznie, że mam ochotę wyjadać to wszystko łyżeczką :D


podsumowując:
+ ładny, estetyczny i elegancki wygląd świecy
+ nie zabiera dużo miejsca
+ ma przepiękny, intensywny ale nieduszący zapach! - jest czekoladowo-kawowy z domieszką karmelu, ale przede wszystkim słodkiego cappuccino z taką meeega pianką! Mmm.. :) Kojarzy mi się też z czekoladowym ptasim mleczkiem lub z czekoladowymi batonikami - Góralkami :D Uwielbiam je!
+ "zawiera czyste, naturalne olejki eteryczne z Wetyweria Java oraz Czarnego Pieprzu"
+ wyczytałam też, że świece tej marki wykonywane są ręcznie! zawsze podziwiam takich ludzi ;)
+ taka świeczka jest idealna na prezent! a mikołajki tuż-tuż! :)
+ jest bardzo wydajna - pali się i pali bez końca, chociaż teoretycznie ma palić się do 50 godzin :)
+ ma przystępną cenę
+ ogromny wybór zapachów - na stronie Aromatelli znajdziecie aż 41 różnych zapachów tej świecy (plus dodatkowo mnóstwo innych, np. w szkle, w filiżance czy też tych klasycznych)

6/6!

Czy kupię ponownie? TAK! Jestem zakochana i mam ochotę na kolejne wersje zapachowe! Jedno jest pewne - do tej powrócę na pewno, bo skradła moje serce, jak mało kto!


Pamiętajcie, że teraz przy zakupach za min. 50 zł, dostajecie od Aromatelli.pl pachnące mydełka gratis! :) Promocja jest ważna do 30.11.2013
źródło

Kolejną niespodzianką jest to, że Aromatella bierze udział w Dniu Darmowej Dostawy 2 grudnia, także myślę, że jeśli nie teraz, to właśnie wtedy będzie to doskonała okazja do wypróbowania tej świecy, jeśli ktoś chciałby ale np. szkoda mu kasy za przesyłkę :) Ponadto myślę, że taka świeca byłaby idealnym prezentem mikołajkowym ( i nie tylko ), jeśli macie wokół siebie znajomych, którzy też lubią, kiedy w domu tak pięknie pachnie :)


Co myślicie o tej świecy? Lubicie zapach słodkiej kawy z pianką? :) Miałyście już do czynienia ze świecami Bomb Cosmetics? Jeśli nie, koniecznie nadróbcie ten błąd! :) Będziecie zachwycone!

70 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. oj, tak, miłośc od pierwszego powąchania gwarantowana!

      Usuń
  2. Wygląda uroczo, aż z ciekawości zobaczę na stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że trafiłam na ten post, mają tak piękne kominki ;)

      Usuń
    2. oferta sklepu jest bardzo bogata - mają kominki, woski, bomby do kąpieli, świece, granulki zapachowe! wszystko, co zechcesz! :) No i od 50 zł przy zakupach dostajesz też gratis mydełka :)

      Usuń
  3. O ja, o ja! Czy to się je?
    Nie? JAK TO ;(
    Tak pięknie wygląda, że jakby brzydko pachniała to i tak bym kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziwię Ci się zupełnie ! :D

      haha, nieee, niestety się nie je, a wielka szkoda ;D

      Usuń
  4. To ja idę robić kawe, ktoś chce? :P
    Ale mi smaka narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja poproszę ale do wąchania, bo pic nie lubię :D
      przepraszam? :D ale co zrobic, kiedy serio jest taka obłędna? :D

      Usuń
    2. Kusić, kusić :):) Super, że polecasz takie wspaniałości :)

      Usuń
  5. Pachnie zapewne obłędnie, jak wszystko z BC. Aktualnie produkty z Bomb Cosmetics są do wygrania w rozdaniu na moim blogu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie, pachnie ;) Ja do tej pory z Bomb Cosmetic miałam tylko bomby do kąpieli ale ich zapachy zawsze były obłędne :)

      Usuń
  6. Kawę uwielbiam, ale w świeczkach mnie jednak nie przekonuje. Piękne opakowania ma Bomb Cosmetic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dotychczas trafiałaś po prostu na jakieś jej sztuczne odzwierciedlenia? tutaj pachnie pysznie, jak gorąca czekolada z pianką :)

      Usuń
  7. Nie jestem fanką kawy jako tako, aczkolwiek uwielbiam zapach świeżo zmielonej lub kawy w ziarenkach. Ale świeczka? Nigdy nie próbowałam bo zazwyczaj jestem anty kawowa ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to koniecznie musisz spróbować :D ja też na żywo kawy nie lubię (pić), ale zapach jakoś od zawsze mnie fascynuje :D za to kocham czekoladę w każdej postaci i tutaj absolutnie mam 2w1 :D

      Usuń
  8. oooo kawka!! to coś dla mnie, ale mi narobiłaś apetytu aż muszę coś słodkiego zjeść :))))
    na pewno się skuszę na nią w czasie DDD ale obejrzę też inne zapachy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to cieszę się :) ja też mam kilka rzeczy upolowanych i 2 grudnia robię atak na Aromatellę ;D

      Usuń
  9. miałam tą świeczkę i uwielbiałam ją. Pachniała nieziemsko, wypaliłam ją i teraz poczekam do 2 grudnia by zamówić inna z aromatelli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też inne teraz kuszą, ale jest tyle zapachów, że można oszaleć ze szczęścia i niezdecydowania :D w każdym razie ta naprawdę zasługuje, żeby się nią zainteresować i fajnie, że Tobie też się podobała :)

      Usuń
  10. Nie wiem co mi się bardziej podoba, opakowanie świeczki czy Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może ustalmy, że jedno i drugie? :D
      dziękuję ;*

      Usuń
  11. Mmmm, zapach musi być cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy one są dostępne gdzieś w Poznaniu stacjonarnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm.. nie wiem, czy akurat świece, ale wiem, że w King Cross Marcelin jest stoisko (Zakątek Piękna chyba) i tam mają produkty z Bomb Cosmetics, więc możesz pobuszować i może akurat będą. :)

      Usuń
    2. O Boziu, King Cross jest na końcu świata przecież... :P

      Usuń
    3. też mam straaaasznie daleko :( pojechałam kiedyś, bo mi mówili, że będą mieli nową dostawę wosków YC, tułałam się przez pół Poznania, + prawie 30 km z domu i oczywiście nie mieli nic, jedynie dwa woski :/ ale produkty z Bomb Cosmetics widziałam, tylko kurcze właśnie nie pamiętam, czy widziałam też świece.. ;)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. jeszcze większy byłby super jakbyś ją u siebie zapaliła! :D

      Usuń
  14. Ślicznie wygląda ta świeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaka śliczna :) Kolor przypomina mi mus czekoladowy :D Od dawna ciekawią mnie te puszeczki, ale na razie muszę swoje zapasy trochę uszczuplić żeby kupić coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oojj taaak! przypomina! :D
      rozumiem, jednak gwarantuję Ci, że jak kiedyś się na nią skusisz to będziesz baaardzo zadowolona :)

      Usuń
  16. Narobiłaś mi ochotę na kawę! Świeczka po otwarciu wygląda tak apetycznie, że chętnie bym ją zjadła :) Podobnie jak Ty za kawą nie przepadam, pijam tylko bezkofeinówkę (tutaj mój ulubieniec to Żółw z Coffeeheaven) albo zbożówkę (Inka Mleczna lub Karmelowa - pycha), ale wszystko co pachnie kawą kupuję od razu. Zapach świeżo zmielonej kawy to zapach mojego dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszy mnie to :D ja sama jak ją wącham to mam w sobie coraz większy niedosyt i chętnie bym coś zjadła :D oo tak, zbożówkę to jeszcze 2 razy w roku sobie łyknę, ale generalnie kawy nie pijam. Mimo to wszystko co kawowe lub czekoladowe skrada moje serce. A jeśli jeszcze jest w dwupaku to już zupełnie mnie kupuje !:)

      Usuń
  17. wygląda ślicznie :) Chyba kupię kilka na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo polecam! ;) mi sprawiła mnóstwo frajdy i tak sobie często siedziałam z nosem w niezapalonej puszce, bo zapach jest taki piękny, że nie szło się od niego oderwac :D

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. też z BOMB'a, czy masz jakąś inną perełkę? :D

      Usuń
  19. ale musi cudownie pachnieć <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm, zapisuję na liście zakupów

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę, muszę mieć tą świeczkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam ;) naprawdę się nie zawiedziesz!

      Usuń
  22. Bardzo przyjemnie tutaj u Ciebie:))
    Zapraszam również do mnie... fitnesscookmadame.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Teraz dostałam nową pracę na miesiąc to przynajmniej będę miała pieniążki na wydatki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kawa i czekolada ? połączenie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. i znowu kusisz? ;)

    już nie mam pieniędzy, pójdę żebrać pod kościół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pójdziemy tam razem, żeby raźniej było, co? :*

      Usuń
  26. może w końcu skuszę się na zakupy tam;)
    świecę miałam w wersji bodajże, jakiejś pomarańczowej, i niezbyt ładnie pachniała. kusi mnie wersja różowa, może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, polecam ;) może akurat nie trafiłaś na swoje wersje zapachowe, ale nie zrażaj się ;)

      Usuń
  27. Ja również jestem zwolenniczką tego typu zapachów, dlatego na pewno rozważę zakup tej świeczki : )

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam zapach kawy... Urocze te serduszka! :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...