sobota, 16 listopada 2013

Kilka nowości

Czy któraś z Was nie lubi zakupów? Podejrzewam, że niewiele jest takich osób.. ;) Ja zakupy uwielbiam, każdy nowy produkt poprawia mi nastrój, czasem krótkotrwale, czasem na dłużej, ale ważne, że pomaga :) Dawno nie pokazywałam swoich zakupowych nowości, więc czym prędzej to nadrabiam :)


Przy okazji ostatniej promocji -40% w Super-Pharmie pokusiłam się o trzy nowe lakiery marki Rimmel (2x Brit Manicure oraz 247 Isn't she precious?)


z sentymentu kupiłam też przy okazji moją ulubioną jak dotąd maskarę z Maybelline New York - One by One Satin Black. Wiem, wiem, powinnyście mnie zlinczować, że przy takim nadmiarze maskar dołożyłam sobie kolejną, ale po prostu... coś mnie ku niej tknęło ;)


Na stoisku Paese dorwałam też biały lakier (nr 102) w cenie 15,90 zł. Od dawna szukałam fajnego, dobrze kryjącego BIAŁEGO lakieru (a nie jakieś tam prześwity 'mlecznoniczemuniepodobne') i w końcu znalazłam. Jest dosyć gęstawy i czasami sprawia mi problemy przy dwóch-trzech warstwach, ale jak się przyłożę to dobrze nam się razem żyje ;)


Wiecie, że uwielbiam Yankee Candle, prawda? Od dawna polowałam na zawieszki do samochodu i już-już miałam je kupić, kiedy zobaczyłam, że mają też w swojej ofercie coś takiego jak Yankee Candle Car Vent Stick, czyli nic innego jak patyczki zapachowe do samochodu! Bomba! :) Co prawda cena wg mnie jest zabójcza (22 zł za cztery takie maleńkie 'badyle' :O ), ale za to dorwałam je w moim ulubionym zapachu dojrzałych, czarnych czereśni. Coś pysznego! Nawet ich nie rozpakowałam a pachną mi w całym pokoju :) Muszę w końcu zrobić im samochodową próbę i czuję, że możemy się polubić... :) Miałyście?


Nie byłabym też sobą, gdybym z ciekawości nie kupiła (na razie na próbę) wosków Kringle Candle. Nie znam ich, nawet nie czytałam recenzji, kupiłam w ciemno. Znam siebie, wiem, że lubię słodkie zapachy, więc postawiłam na owoce. Nie zawiodłam się, bo zapachy są boskie! ;) Co prawda uważam, że woski z Yankee Candle mają w sobie o wiele więcej uroku, ale zobaczymy jak to będzie podczas palenia. Mam nadzieję, że się nie zawiodę, bo jedna sztuka wyniosła mnie aż 11 zł. Sporo, bo w tej cenie miałabym aż dwa woski z YC... Oby się opłaciło ;)


Kupiłam też kilka rozmaitości z Bomb Cosmetics, przede wszystkim pączek do kąpieli Lodowy Deser.. (16 zł) Póki co śmierdzi jak stara wytłaczanka do jajek (serio!), więc albo to jego naturalny niezbyt przyjemny zapach albo to wina sklepu, w którym go zamawiałam.


Na szczęście dalej zapachowo jest już tylko lepiej, bo... czekoladowo! A nie od dziś wiadomo, że Kosmetasia uwielbia wszystko, co czekoladowe! Mmmm... to najpiękniejszy zapach świata! :) Maślana muffinka na 6 kąpieli - Czekoladowy Rock (21,90 zł)


Deser Kakaowy na 4 kąpiele - Czekoladowy (18 zł) - pachniał pięknie, w dodatku miał w sobie prawdziwie czekoladowe serduszko... miałam ochotę to zjeść! :D


Skusił mnie też peeling do ciała o zapachu czarnej porzeczki, ale jeszcze go nie próbowałam ;) (39,90 zł)
Hmm.. to chyba wszystkie z moich zachcianek ;) Po dłuższym namyślę mogłabym stwierdzić, że ani peelingu ani kul do kąpieli nie potrzebowałam, ale w przypadku kul tak to już ze mną jest, że lubię je mieć zawsze w pobliżu, bo zwyczajnie je uwielbiam! Umilają mi każdą kąpiel ;)


Jest coś, co Was szczególnie zainteresowało? :)

94 komentarze:

  1. Ty idz się leczyć z tej manii kupowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez by sie przydało. chociaz ostatnio hamuję sięi jestem z tego dumna ;D

      Usuń
  2. Świetne zakupy :)
    Zaciekawiły mnie te woski Kringle - mają ciekawe opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm.. nie wiem, czy ciekawe, ale na pewno są fajne do przechowywania wosków, zobaczymy jak się będą spisywały na dłuższą metę :)

      Usuń
  3. świetne nowości :) zresztą jak zawsze :) oglądałam juz te woski w sklepie internetowym i nawet ciekawie wygladają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak na sucho pachną pięknie, chociaż czasem mam wrażenie, że nieco sztucznie - palenie mi wszystko powie tak naprawdę, hehe :)

      Usuń
  4. Sporo przygarnęłaś :D Jestem ciekawa tych wosków Kringle Candle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście nie naraz, w pewnych odstępach czasowych :)

      Usuń
  5. O tych woskach nie słyszałam i jeszcze nie widziałam ich na żadnym blogu więc czekam na wrażenia :) Babeczki mniam :D przepysznie wyglądają. Peelingu do ciała o takim zapachu nigdy bym nie kupiła, nienawidzę czarnych porzeczek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ja też ich kurcze nigdzie nie widziałam, aż z ciekawości chyba zaraz spróbuję poszukać :)

      Usuń
  6. nie miałam żadnego z tych produktów, ale te zapachy do samochodu kuszą mnie najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie również :) zapach ogółem jest cudowny (miałam wosk), ale nie wiem po prostu jak będzie się spisywać w samochodzie, a bardzo mnie to ciekawi :D

      Usuń
  7. świetne zakupy, pachnące patyczki do samochodu mam, co prawda o innym zapachu ale świetnie się sprawdzają :) i ładnie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jaki masz zapaszek? :) ja się wahałam wrzucając do koszyka pomiędzy Black Cherry a Vanilla Lime, w ostateczności słodkość wygrała ;)

      Usuń
  8. Mam ten różowy lakier z Rimmela, świetnie się trzyma na paznokciach...no i a taki cudny pastelowy kolorek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brakowało mi go do mojej wishlisty :D

      Usuń
  9. Ja mam bana na zakupy :D A tu się zbliża -40% w Rossku, ha ha..
    Mnie kuszą mega takie "pyszne" kule do kąpieli, cóż, nie mam wanny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ejjj :D kiedy ma być ta promocja? :D bo gdzieś coś widziałam i zapomniałam gdzie :D :D:D

      Usuń
    2. Ponoć w ostatni tydzień listopada ^^ Szykuj hajsy haha :D

      Usuń
    3. nieee no ja teraz muszę oszczędzać :D a hajsik szykuję na dzień darmowej dostawy :D haha

      Usuń
  10. Szalona Kobieta! Jak będziesz szła na terapię z zakupoholizmu weź mnie ze sobą!
    Od tego posta aż ślinka cieknie. Nie mogę myśleć, jak sobie wyobraziłam te wszystkie zapachy... Zła kobieto! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah nie ma sprawy :D miejsca wolne! :D mój psychiatra też jest zakupoholikiem, po terapii idziemy na zakupy! :D oj, żałuj, żałuj, że nie czujesz ich naprawdę :D

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy! ;D ale już Ci powiem, że to moja kolejna, bo po prostu jest super ;)

      Usuń
  12. Mam też muffinkę do kąpieli z BC w wersji Truskawkowe Marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajniutkie produkty pokupowałaś. te muffinki do kąpieli by mi bardzo pasowały :) uwielbiam wszsytko co do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale cudne zakupy, brałabym wszystko ! A te lakkiery z Rimmela- jakbbyś wybierała dla mnie, idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio mam właśnie fazę na frencha hehe ;)

      Usuń
  15. bomby do kąpieli wyglądają fajnie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Może i ja skuszę się na takowe bomby ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. muszę skusić się na jakiś fajny nowy lakier :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiły mnie te zapachy do samochodu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaje mi się, że ostatnio Rock Glam Princess mówiła o tych świeczkach Kringle w jednym swoich filmików.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow świetne zakupy :-) ile kolorowych cudeniek i niektóre aż chciałoby się zjeść: P i lakiery <3 u mnie też zakupowy post :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam tę maskarę z Maybelline i bardzo ją lubiłam. Oby sprawdziła się u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też już ją miałam i była jedną z moich ulubionych, więc nie boję się o to, że się nie sprawdzi ;)

      Usuń
  22. Smakowite są te Twoja zakupy z Bomb Cosmetics :) mam nadzieję,że kupić lakiery Rimmel,ale w Rossie na ich promocji -40% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, na takiej promocji to poluj! ;)

      Usuń
  23. ja jestem na odwyku a Ty tak bardzo kusisz:D muszę się w końcu na coś skusić z bomb cosmetics, ale jakoś nigdy nie jest mi po drodze:P

    OdpowiedzUsuń
  24. pączuś do kąpieli wygląda bardzo apetycznie, aż zachciało mi się prawdziwego :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda tylko, że tak brzydko pachnie ;P

      Usuń
  25. mnie zainteresowały te babeczki do kąpieli :) mmm one tak słodko wyglądają,że raczej chce się je zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Muffinka jest wspaniała :D A zapaszki do autka od YC? Zaskok totalny :]

    OdpowiedzUsuń
  27. fajne zakupy, podobaja mi sie lakiery i muffinki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Produktów z BOMB COSMETICS można Ci pozazdrościć - czaję się na nie już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muffinki do kąpieli... słysze jak mnie wołają :D

    OdpowiedzUsuń
  30. cudności, uwielbiam te urocze babeczki, kule do kąpieli
    fajne te zawieszki, też je chcę:P

    OdpowiedzUsuń
  31. Same cudeńka tu widzę u Ciebie! Co do YC do samochodu zazdroszczę, że możesz je kupić ja bym chętnie kupiła mamie, ale nie mam gdzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mam gdzie niestety... przez neta zamawiałam ;)

      Usuń
  32. Te babeczki tak smakowicie wyglądają :P haha Aż szkoda w wannie rozpuszczać :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Odpowiedzi
    1. no baaaa! :D jedna jak szybko się pojawiła tak szybko się rozpuściła :D

      Usuń
  34. ale super zakupy <3 Ciekawie u Ciebie :) dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Odpowiedzi
    1. a widziałaś wpis o aromatelli? :) tam pokazywałam jeszcze piękniejsze!

      Usuń
  36. Czekam na jakieś wrażenia dot. peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Daj znak, jak spisze się peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam tę maskarę z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Daj znać jak się spiszą te zapachy do samochodu, bo szukam właśnie jakiegoś. Lubię jak w pomieszczeniach w których przebywam ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, hej, no to koniecznie musisz spróbować wosków z Yankee Candle i kupić sobie kominek do domu, gwarantuję, że przepadniesz! :)

      Usuń
    2. Gdzie najlepiej się w to zaopatrzyć? Jestem zdecydowana kupić! Jakie zapachy polecasz?

      Usuń
  40. Kolejne mnóstwo świetnych produktów - biały lakier też ostatnio jest jednym z moich ulubionych, bardzo fajnie się prezentuje:)
    oczywiście najbardziej spodobały mi się produkty z Bomb Cosmetics :D

    OdpowiedzUsuń
  41. zaciekawilas mnie tymi woskami z CK

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawią mnie te cudeńka do samochodu, mam nadzieję, że są warte swojej ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Aż dwa moje ukochane produkty! Boskie Rimmel Salon PRO i Paese, niestety jeszcze nie zdążyłam przetestować ich lakierów ale resztę kosmetyków mają cudną!

    OdpowiedzUsuń
  44. Woski z Kringle Candle są PRZE-BOS-KIE! Napisałaś, że zapłaciłaś 11 zł i że to sporo, ale pamiętaj, że KC są większe od YC, więc wychodzi na jedno, a moim zdaniem KC wygrywają pod każdym względem! :) Ja się właśnie szykuje do zamówienia prezentowego z Zapachu Domu, więc dorzucę do koszyka coś też dla siebie (przecież nie byłabym sobą :D).

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...