czwartek, 19 grudnia 2013

a do mnie Mikołaj zawitał nieco wcześniej, przynosząc prezenty :)

...i cieszę się z tego niesamowicie, bowiem przesyłka z Mydlarni ChocoBath, którą dzisiaj odebrałam z rąk mojego listonosza zupełnie mnie oczarowała! :) Wiecie, że kocham zapachy od Yankee Candle, prawda? To od dzisiaj kocham je 1000 razy mocniej! O ile w ogóle da się mocniej
http://chocobath.pl/

Jak widać musiałam być grzeczna w tym roku (albo to mój nieodparty urok osobisty :D :D :D ), bo 'pod choinką' znalazłam same dobroci! :) Nie będę się teraz rozpisywała dokładnie o każdym zapachu, pokażę Wam tylko wszystkie moje zapachowe nowości z Mydlarni ChocoBath :) Poszczególne zapachy i moje odczucia o każdym z nich zaprezentuję Wam w kolejnym wpisie - takim bardziej klimatycznym i już typowo świątecznym, bo zdjęcia już porobiłam :)


Tymczasem spójrzcie, co przyniósł mi mój Mikołaj :)

Yankee Candle - nowe woski wiosenne na rok 2014!
Woski są już dostępne na www.chocobath.pl - dokładnie tutaj: http://chocobath.pl/aromaterapia/woski-zapachowe
W skład wiosennych nowości wchodzi aż 5 zapachów! Lovely Kiku, Champaca Blossom, Under The Palms, Midnight Oasis oraz Pink Hibiscus.


W najbliższym czasie wypróbuję też woski Yankee Candle z edycji Simply Home, w skład której wchodzi aż 13 nowych zapachów! (oprócz widocznych na zdjęciu jest jeszcze Lavender Spa)
Ja zapoznam się bliżej z dwunastoma z nich :) Od góry: Cherry Vanilla, Pink Honeysuckle, Merry Berry, Apple Spice Potpourri, Rainwashed Berry, White Linen & lace, Simply Cinnamon, Soft Cotton, Vanilla Frosting, Darling Clementine, Cranberry Zest, Chocolate Donut (sampler). Jak zwykle każdy macie podlinkowany :)


O tych dobrociach wiedziałam. Na tym miało się zakończyć - już i tak byłam w zapachowym raju na wiadomość, że 'przybiegną' do mnie nowe woskowe 'dzieciaczki', ale okazuje się, że ten raj nie ma końca! :)

Nie macie nawet pojęcia jak bardzo byłam zaszokowana, kiedy po rozpakowaniu wszystkich wosków, dostrzegłam w paczce coś jeszcze... Coś baaaardzo ciężkiego i dużego, owiniętego sporą warstwą folii bąbelkowej, przez co za nic w świecie nie mogłam domyślić się, co to jest... Baa! Ja nawet przez chwilę nie pomyślałam, że to może być TO! Ale w końcu moje o wiele za głośne, niekontrolowane piski radości powiedziały same za mnie: TAK!! TO JEST TO!! :D

TAK, TAK, TAK! Dobrze widzicie! :D A może to ja źle widzę? Niech mnie ktoś uszczypnie! :D Pani Mikołajkowa, imieniem Joanna zrobiła mi ogromną niespodziankę! DZIĘKUJĘ!!!


Nie od dziś wiadomo, że ze wszystkich wosków, jakie kiedykolwiek miałam, to właśnie SUMMER SCOOP jest moim niezastąpionym numerem jeden, mam spory zapas wosków o tym zapachu i nie potrafię się z nim rozstać - polecam go wszędzie, gdzie tylko się da. Za każdym razem też kiedy ktoś pyta mnie o to, jakie zapachy z Yankee Candle polecam mówię, że przede wszystkim Summer Scoop, bo go KOCHAM! :D To najpiękniejszy zapach świata! :D Marzyła mi się świeca o tym zapachu ale zawsze, kiedy chciałam ją kupić, była wykupiona. Pogodziłam się już (nie bez żalu) z myślą, że o świecy to jedynie sobie pomarzę, a tu proszę! Marzenia jednak się spełniają!


To chyba najbardziej trafiony prezent w moim życiu, jeśli chodzi o takie zapachowe cuda! :) Cieszę się tym mocniej, że jest to dopiero moja pierwsza świeca od Yankee Candle i w dodatku od razu w moim wymarzonym, idealnym i najpiękniejszym zapachu, jaki tylko można sobie wyobrazić! ♡ Oprócz świecy dołączono też życzenia świąteczne :)

Ratunku, czy ja już jestem w niebie?! Czy tak właśnie wygląda mój raj?! Bo na pewno tak w nim pachnie! Nie mam co do tego żadnych wątpliwości! :) Przytulamy się ze Summer Scoop'em już od południa (wiem, że to może dziwnie wyglądać! ^^) i przesyłamy Wam mnóstwo tych rozkosznie truskawkowych i lodowych zapachów, których nigdy dość :D Czujecie?

Przepraszam, że świeca zdominowała resztę, ale chyba mi się nie dziwicie, nic a nic? :D Obiecuję, że prezentacja pojedynczych wosków wiosennych 2014 i tych z serii Simply Home będzie już w klimatach świątecznych - czas powoli żegnać się z jesiennym krajobrazem na dworze i powrócić do niego wiosną... ciężki czas do fotografowania nastał, oj ciężki :P


Mydlarni Chocobath - a zwłaszcza Pani Asi baardzo BARDZO! dziękuję! :) Sprawiła mi Pani ogromną niespodziankę!


Prawda, że miałam w tym roku kochanego Mikołaja? :) Tymczasem napiszcie mi o jakich zapachach najpierw chciałybyście poczytać? :) Wiosenne czy z serii Simply Home? :) Które Was bardziej ciekawią? :)

91 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Summer Scroop, a wiosenną kolekcję wosków zamówiłam jak tylko u Ciebie przeczytałam, że są dostępne na ChocoBath.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! cieszę się bardzo :) a doszły już do Ciebie może? :) ja nie mogę nosa odkleic od Pink Hibiscus - jest OBŁĘDNY! :D mam nadzieję, że też Cię uwiedzie! :)
      z tego co wiem, to woski summer scoop'a są jeszcze dostępne na ChocoBath.pl , więc bardzo Ci polecam przy kolejnym zamówieniu skusic się na niego! :) to od wakacji mój HIT! :)

      Usuń
    2. Marzy mi się świeca Summer Scroop, ale poczekam na jakąś większą promocję. Pink Hibiskus to mój typ nr 1 wśród wiosennej kolekcji :) A doszły do mnie już wczoraj :)

      Usuń
    3. byle tylko jeszcze były, bo to niestety znowu limitowanki :( ubolewam bardzo, ale łudzę się, że stworzą jeszcze takie soczysto-lodowo-deserowe zapachy :)
      ooo widzisz, to wygląda na to, że mamy taki sam zapachowy gust! :D

      Usuń
    4. Na to wygląda :) A co do słoja zaryzykuję i poczekam. Latem upolowałam zimowe świece z serii limitowanej. Może znów mi się uda :)

      Usuń
    5. no to trzymam kciuki! :) ;*

      Usuń
  2. ale paczuszka ;) widać, że grzeczna byłaś w tym roku!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno nie przeżyłam takiego zaskoczenia :D

      Usuń
  3. wspaniałości... gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudowne! Nie tylko wesołe, ale i pachnące święta teraz będą :) Zazdroszczę! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak :D pachnące będą na pewno, bo jeszcze mi zostało kilka części zimowych wosków i to je głównie chcę palic, ale te z simply home też są takie domowe, więc spokojnie mogą byc też w tym okresie palone ;) jedno jest pewne - zapachów u mnie nie zabraknie ;D

      Usuń
  5. Łooooo miałaś rację, to rzeczywiście mega prezent! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mega, mega, mega, MEGA! :D ale to wciąż za mało powiedziane :D fruwam aż pod sufitem z radości ;D

      Usuń
  6. Tylko pozazdrościć takiego Mikołaja :) Ja jeszcze nie miałam żadnej świecy YC, zaledwie kilka wosków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tej pory też wyłącznie woski :)

      Usuń
  7. ach słodko, dobrze Wam, ze możecie palić sobie woski i świece

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dobrze, dobrze :) a jak przyjemnie!

      Usuń
  8. ahh super paczucha ;)
    pachnąco zazdraszczam, ale tak pozytywnie ;)
    tym bardziej, że wosków YC jeszcze nie miałam :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* <3

      nooooo coś Ty?! :O jeszcze opierasz się tej mega pokusie? nie wierzę! :D ja już od roku prawie w tym 'siedzę' i uwielbiam to z każdym nowym woskiem coraz bardziej :D już sobie nie wyobrażam ich nie miec ;)

      Usuń
  9. Zazdroszczę takiego pachnącego Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta wielka świeca wygląda bardzo ""apetycznie" :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy! ;D dla Ciebie zawsze znajdzie się u mnie miejsce! :D

      Usuń
  12. Jaki piękny prezent :)
    Ja już zdążyłam wypróbować całą wiosenną kolekcję i mam wśród niej kilku faworytów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to które Ci się najbardziej podobają? ;) mnie z nich najbardziej urzekł Pink Hibiscus - marzenie! :D

      Usuń
  13. oj ja się chyba w końcu dam nam namówić na te woski:) wszyscy kurde kuszą, a ja tak lubię niuchać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie! :) są niesamowite i każdy Ci to powie! :D

      Usuń
  14. I ja również chyba je kupię :)

    kosmetycznieee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mikołaj chyba widział,że byłaś grzeczna...:)
    Mam nadzieje,że mój też, bo uwielbiam YC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na to wygląda :D

      w takim razie życzę Ci również tak wspaniałego Mikołaja, Kochana :*

      Usuń
  16. Ale super, sama bym tak chciała:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam dziś okazję powąchać woski wiosenne- zupełnie nieoczekiwanie znalazłam je w lokalnej mydlarni:) Zaciekawił mnie hibiskus i kiku ale nie rzuciły mnie na kolana. Skusiłam się za to na Christmas Cookie i...mmm pycha:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś Ty? :) hibiscus jest wspaniały! jak tak dalej pójdzie to zamarzy mi się jego świeca! :D Christmas Cookie - mniam! mówiłam, że pyszny! :)

      Usuń
  18. ale pachnące prezenty, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Żałuję, że nie mogę poczuć tych cudownych zapachów... Super paczka i super rzeczy. Masz już niezły zapas :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bardzo żałuję, bo najchętniej przyłożyłabym Wam woski do ekranu, natarła nimi zdjęcia i wtedy mogłybyście to wszystko czuc :D oj tak, zapasik mam niezły, ale szczerze je uwielbiam :)

      Usuń
  20. Jak miło ;) Super prezencik !

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  21. aaaaj zazdraszczam!
    nie znam tego zapachu summer scoop, szkoda, że to była limitka i już pewnie go nie poznam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że jeszcze go dorwiesz :) w mydlarni Chocobath.pl jest jeszcze dostępny :)

      Usuń
  22. MI akurat Summer Scoop nie przypadł do gustu, ale te nowości woskowe chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo coś Ty? ;o to szkoda bardzo :( możesz mi go podarowac, przyjmuję ten zapach w ilościach nieograniczonych :D

      Usuń
  23. o cholera,na bogato poszli. miłego użytkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszcze Ci ich wszystkich !! :) ja mam 3 z nowej serii na wiosnę :) Hibiskus jest przepiekny ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, bo sama ich sobie zazdroszczę :) Hibiscus już uwielbiam! <3 masz rację, że jest przepiękny :)

      Usuń
  25. Uwielbiam woski z Yankee candle ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba czas najwyższy, by zafundować sobie jakiś zapach z YC :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale miła niespodzianka z tą świecą :) No i z woskami też oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście! :) w życiu bym się nie spodziewała :D to się nazywa prawdziwa niespodzianka :D

      Usuń
  28. Iiiiiiiiile wosków! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mhhh aż mi sie zachciało nowych wosków;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się! :) a zachcianki należy spełniac więc kupuj! :D

      Usuń
  30. Świetny prezent! Mnie Summer Scoop nie przypadł do gustu, ale jest kilka innych zapachów które z wielką radością powitałabym u siebie w formie świecy :) dziś wąchałam też część wosków z wiosennej kolekcji, Champaca Blossom to mój numer jeden.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się właśnie na champaca blossom nastawiłam najmocniej, bo wszyscy się nim zachwycali a jakoś chyba najmniej mnie kusi ;P zobaczymy jak po rozpaleniu :)

      prezent idealny! szkoda, że Summer Scoop nie przypadł Ci do gustu ale za to jakby kiedyś wpadł Ci w łapki to śmiało możesz mi go dac! :D

      Usuń
  31. Ale cudowności!
    Zaaaazdroszczę! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapachy simply home bardzo mnie ciekawią :) Cudowna niespodzianka w postaci Summer Scoop :) Oby więcej takich niespodzianek :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Odpowiedzi
    1. ten zapach trzeba wielbic, czcic i kochac! :D

      Usuń
  34. szkoda, że jak podajesz linka to nie mogę otworzyć go prawym przyciskiem myszy...odblokowanie tego stanowczo ułatwia życie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam włączoną blokadę przeciw kopiowaniu treści z notek :P wystarczy, że klikniesz w linka lewy przyciskiem (lub kulką w myszce) i przeniesie Cię od razu na stronę sklepu, bez jednoczesnego opuszczenia bloga ;) (nowa karta)

      Usuń
    2. wiem, że to blokada rozumiem, niestety gdyby Twój pomysł był taki łatwy to nie pisałabym tego komentarza :) Klikając na link normalnie, owa strona otwiera mi się w tej samej karcie co Twój blog (nie w nowej karcie) - dlatego to jest takie uciążliwe :( bo muszę kopiować link i wkleić go sama do nowej karty...trochę się czepiam soory :D ale czasami czytam wpisy z dużą ilością linków i gdy przychodzi mi każdy link kopiować to krew mnie zalewa :D

      Usuń
    3. oo widzisz, coś musiałam popierniczyc przy pisaniu i nie zaznaczyłam opcji żeby było w nowej karcie - generalnie zawsze staram się o tym nie zapominac, już zmieniłam i powinno byc ok :D nie sprawdzam tego sama nigdy, bo ja nowe karty otwieram klikając na kulkę przy myszce i automatycznie mi się w nowej karcie otwiera ;) to mam nadzieję, że teraz będzie Ci wygodniej, bo poprawiłam :D

      Usuń
    4. Działa :D Dzięki za interwencję :D A tak przy okazji jak tu jestem to trochę Cie wykorzystam :D Bo widzę, że kochasz woski yankee candle :> ja przez długi czas nie mogłam zrozumieć czemu ludzie podniecają się zapachowymi świeczkami jakich wiele w Biedronce :D coraz częściej jednak spotykam się z nimi na blogach różnej maści. Mogłabyś napisać napisać mi na maila, tak prywatnie, czemu używasz tych wosków? Czym różnią się od innych? Jak ich używasz? Skąd zawsze zamawiasz? Skąd wiesz jaki zapach kupić? Będę wdzięczna za odpowiedź :) Mój mail to brokatwspreju@gmail.com :)

      Usuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...