poniedziałek, 16 grudnia 2013

Real Techniques - gąbka do makijażu Miracle Complexion

Tak, tak :) Narobię Wam dzisiaj trochę apetytu, ale właśnie dotarło do mnie moje nowe cacuszko, które w końcu mogę spokojnie wykreślić ze swojej wishlisty :)

Kiedy tylko zobaczyłam kilka miesięcy temu, że Real Techniques ma zamiar wypuścić na rynek swoje własne jajeczko Miracle Complexion Sponge do nakładania podkładu (niewątpliwie inspirowane sukcesem BeautyBlendera, którego nadal jestem wielką fanką), wiedziałam, że kiedyś będzie moje. Tak się jakoś złożyło, że w końcu pokusiłam się o jego zakup. Czekałam długo, bo ok. 2 tygodni, ale w końcu dotarło, całe i zdrowe :)

Jestem bardzo ciekawa jak będzie się sprawowało to jajeczko. Póki co wrażenia są jak najbardziej pozytywne, gąbeczka jest mięciutka, milutka i ma równie pozytywny kolor, co BB :) Jak widzicie, nieco się różni od zwykłego jajeczka, ponieważ z jednej strony jest skośnie ścięta - zapowiada się intrygująco... :)


Co o niej myślicie? :) Macie ochotę na taką gąbeczkę? A może także już jesteście w jej posiadaniu? Myślę, że jej niewątpliwą zaletą może być to, że jest o wieeeele, wiele tańsza od BeautyBlendera, więc podejrzewam, że więcej osób mogłoby sobie na nią pozwolić, co nie jest już takie oczywiste przy BB, którego cena jednak zwala z nóg.. broni się jedynie fenomenalną jakością, ale to wcale nie znaczy, że Miracle Complexion będzie gorszy.. Trzymajcie kciuki :)

76 komentarzy:

  1. Dzis wlasnie ja dostalam do recenzowania od Hexx. uzylam tylko na sucho do korektora i srednio mi sie podoba, ale zbaczymy dalej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam ich jedynie do podkładu, bo do całej reszty mam pędzle lub palce - jakoś gąbkami nie lubię ;) ja chyba jutro sobie zrobię z nią swój pierwszy raz i zobaczymy :D mam nadzieję, że będę zadowolona i że Tobie też się jednak spodoba - generalnie jak tak czytuję recenzje to ludzie są zachwyceni :)

      Usuń
    2. Ja uzywa psie na mokro! To cudowny produkt :)) dostałam na mikołajki od Hexx i kocham baaardzo!

      Usuń
    3. dokładnie, też myślę, że dopiero po użyciu na mokro możesz poczuć jaka jest naprawdę - no i nie ma się co oszukiwać - to jest produkt przeznaczony głównie do aplikacji podkładów i najlepiej płynnych ;)

      Usuń
  2. Tez kupiłam, jednak leży jeszcze nierozpakowane :) Najpierw foty na bloga, później testy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha to ja to samo, dlatego tak foty na gorąco! ledwo co listonosz mi wręczył to biegiem leciałam po aparat a teraz ją bezczelnie obmacuję, by jutro dogłębnie ją wykorzystać :D

      Usuń
  3. hey, a gdzie zamowiłas swoją gabeczkę i ile Cie kosztowała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja swoją dorwałam na felunique za 5 funtów, ale jest też na amazonie, ebay i widziałam ostatnio sporo na allegro, ale to już było po tym jak swoją zamówiłam, tak to bym pewnie zamówiła od razu z PL ;)

      Usuń
  4. ja mam na nią niesamowitą ochotę i zapewne sprawię sobie ją w nowym roku:D jestem ciekawa jak się sprawdzi u Ciebie, mam nadzieję, że gombastycznie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gombastycznie! ale bomba słowo! haha rozwaliłaś mnie :D też mam taką nadzieję :D

      Usuń
    2. tak jakoś ostatnio "słowotwórstwo" mi wychodzi samo z siebie :D

      Usuń
    3. no i zajeeeee... biście! :D

      Usuń
  5. nie mam, ale kilka koleżanek się pokusiło i po kilku praniach ta gąbeczka zaczęła miejscami pękać. Jestem ciekawa, czy u Ciebie też ten problem się pojawi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że nie :) z BB to samo było, że wszyscy narzekali, że tak łatwo go uszkodzić a mi się to udało dopiero po 2 latach prawie, że mi dupka odpadła :D więc liczę, że jak ją łagodnie potraktuję to wytrzyma sporo - wg mnie jest trochę solidniej wykonana niż BB, więc gdzieś tam się łudzę, że ciężej będzie zrobić kuku :)

      Usuń
  6. No ciekawa jestem. Koniecznie daj znać jak się sprawdzi po dłuższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dam, dam.. oby tylko dobrze, bo jak nie to się wkurzę! :D

      Usuń
  7. Oby się sprawdził ;)) Może i ja kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie wolę pędzle i mnie omija jakiś szał na tego typu gabki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do nakładania podkładu nie znoszę pędzli, zawsze mam mega smugi a i potem mycie takiego pędzla jakoś wyjątkowo mnie irytuje. Palcami też nie lubię i jedynie BB do tej pory w 100% zdawał u mnie egzamin a jego mycie jakoś wyjątkowo zawsze lubię, w przeciwieństwie do pędzli :)

      Usuń
  9. Ja kupiłam właśnie kolejnego beauty blendera więc nieprędko się skuszę, poobserwuję najpierw recenzje :) Z ciekawością czekam na Twoją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam też 2 nowiutkie beautyblenderki w zapasie, ale u mnie to zawsze jest takie gadżeciarskie chomikowanie, więc musiałam mieć też RT :D

      Usuń
    2. Hahaha, no chyba, że tak ;)))

      Usuń
    3. mówię Ci - dla mnie już chyba nie ma ratunku haha :D

      Usuń
    4. Mnie to już wszystko powoli zasypywało... więc kupiłam większy kufer :P Jedziemy na tym samym wózku, i to bez trzymanki ;)

      Usuń
    5. hahahah :D czasem tak jest najlepiej! ;D

      Usuń
  10. ooo, czekam na recenzję :) sama mam jajeczko Ebelin i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też je mam ale dla mnie to jakaś pomyłka ;( nie dosyć, że wali starą gumą, to jeszcze jest tak sztywne i twarde, że o mało co sobie siniaków na twarzy nim nie narobiłam :O

      Usuń
  11. A ja kupię po przeczytaniu Twojej recenzji :P Ale nie powiem, zapowiada się ciekawie. A jak jeszcze jest tańsza od BB to już całkiem mi ślinka cieknie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o wiele, bo koło 25 zł + przesyłka, a BB to 89 zł (chyba?) + przesyłka, więc różnica ogromna :)

      Usuń
  12. ja mam wielką ochotę wypróbować albo bb albo tej gąbeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że to będzie tańszy odpowiednik BB - sama bym tego bardzo chciała, bo jednak zawsze mnie trochę boli, kiedy wrzucam BB do koszyka, tutaj tego nie było:)

      Usuń
  13. Kocham tę gąbeczkę! Ciekawa jestem czy Tobie też tak przypadnie do gustu jaki mi :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja też dzisiaj do mnie dotarła i po pierwszym teście jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się bardzo i mam na nią już od jakiegoś czasu ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od kiedy bloguję to uznaję zasadę, że pokusom należy ulegać! :D

      Usuń
  16. Zapomnialam o niej...mam ebelina, ale czas ja wumienic nieugo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ebelin to jakaś pomyłka wszechczasów xD nadaje się tylko do podłóg, bo równie twarde, mam i nie znoszę :P

      Usuń
  17. Bardzo fajna sprawa z tą gąbeczką :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miejmy nadzieję, bo w dotyku jest super :D prawie jak BB :)

      Usuń
  18. jeszcze nie miałam, ale planuję nadrobić zaległości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znac, jeśli się skusisz na nie :)

      Usuń
  19. Miałam dużą ochotę na jajo beautyblender i na to z RT, ale teraz mi przeszło bo przerzuciłam się na podkłady mineralne,a płynne jakoś z pędzlami dają radę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zazdroszczę ;) u mnie płynne z pędzlami to jakiś dramat, nie umiem się ogarnąc :D jedynie z gąbkami daję radę ale wtedy to efekt jest już bajeczny i 'superwow':)

      Usuń
  20. ciekawe jak się sprawdzi :) chociaż mnie nigdy BB nie kusił, lubię nakładać podkład pędzlem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam na nią straszną ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może się skusisz? :) na allegro też są :D

      Usuń
  22. chcę i pragnę, ale szkoda mi kasy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 25 zł to jeszcze nie tak dużo, porównując do np. BB - 89 zł :)

      Usuń
  23. Do tej pory moje doświadczenia z gąbkami wypadały co najmniej średnio. Zawsze robiłam sobie taką tapetę na twarzy, że "idź i nie wracaj". Jakoś nie umiem się przekonać do tych cudeniek, wolę pędzle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może po prostu trafiałaś na jakieś marne podróby typu ebelin albo te chińskie? myślę, że jakbyś spróbowała beautyblendera to zmieniłabyś zdanie :)

      Usuń
  24. Bardzo lubię Twoje zdjęcia, a do kupna jajka przekonuję sama siebie już drugi rok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, dziękuję, Kochana! bardzo mi miło :)

      Usuń
  25. ja właśnie kupiłam jajo od Sephory, kosztowało 45PLN, na razie jestem zachwycona, ale nie znam BB więc nie mam porównania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo popatrz! to nawet nie wiedziałam, że Sephora ma jakieś jajeczko :) mnie jeszcze kusi jajko od Stilla, też koło 50 zł kosztuje ;)

      Usuń
  26. Początkowo kusiły mnie jajeczka, ale odkąd używam minerałów, pozostaję wierna pędzlom kabuki:) Mam nadzieję, że gąbka z Real Techniques spełni Twoje oczekiwania:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tej nie miałam, ostatnio kupiłam jajo Ebelin... ale i tak wolę pędzel :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Też bym bardzo chciała wypróbować tą gąbeczkę, bo moje stare jajko już jest na granicy śmierci XD

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie ciągnie mnie do takich gąbeczek - wolę pędzel Hakuro H50s, czy własne palce :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja już się ślinię... Zwłaszcza, że cena niższa niż BB - ślinotok. :P Bardzo chciałabym też kiedyś spróbować pędzli real techniques, ale moim największym marzeniem są pędzle, które zaprojektował Wayne Goss. <3 Ale chyba w Polsce jeszcze nie są dostępne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet o nich nie słyszałam :D obciach? :D

      Usuń
  31. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie za bardzo jestem przekonana do gąbki ;)

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  33. Też jestem jej ciekawa. Od dawna uzywam Beauty Blendera i moim zdaniem to najlepsza metoda nakładania podkladu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim także, Kochana ale my to w ogóle mamy ze sobą mnóstwo wspólnego, jeśli o kosmetyczny i gadżeciarski gust chodzi :*

      Usuń
  34. takich cudeniek nie używam ale wygląda słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie mogę doczekać się recenzji :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...