wtorek, 3 grudnia 2013

Zakupy u Ladymakeup :)

Kiedy wszyscy pędzili ostatnio do Rossmanna, Super-Pharmu czy do Hebe, ja się wstrzymałam, bowiem miałam w planach zakupy 2 grudnia. Jak pewnie wiecie, wczoraj był Dzień Darmowej Dostawy, na który corocznie czekam. Uwielbiam robić zakupy przez Internet, ale świadomość, że mam płacić za przesyłkę, gdzie stacjonarnie w to miejsce miałabym dodatkowy produkt więcej, strasznie mnie wkurza. Praktycznie zawsze wybieram opcję za pobraniem, ale sklepy i poczta głupieją wówczas z cenami takiej przesyłki. Ostatecznie zniechęca mnie to zupełnie i z zakupów rezygnuję. Nie mogłam zatem teraz nie skorzystać, zwłaszcza że od dawna miałam upolowanych kilka rzeczy :) Pomijając, że nie udało mi się kupić mojego wyśnionego, pięknego termoforu z Home&You, to dzień mogę ze spokojem zaliczyć do udanych. Większość przesyłek mam już w domu, także myślę, że jest super :)


Dzisiaj pokażę Wam moje zamówienie z www.ladymakeup.pl/sklep - w zeszłym roku w okolicy świąt również robiłam tam zakupy i byłam bardzo zadowolona. Tak było też tym razem. Wysyłka była ekspresowa, no a dzisiaj paczka już u mnie jest - wszystko dotarło w całości :) Ciekawe, co zamówiłam? Zapraszam dalej ;)


 Zacznę od tego, że miały być tylko trzy pędzelki... w efekcie skończyło się na 11 plus na kilku innych niezbędnych mi 'bzdurach' :D No cóż, jestem czasami nieobliczalna i sama nie wiem co i kiedy wpadnie mi do głowy.. ;) Co zamówiłam?

Błyszczyk XXXL Shine z Essence w odcieniu Nude Kiss. (na prezent)


Żelowy eyeliner z Essence, 01 Midnight in Paris (czarny) - również na prezent, chociaż mocno rozważałam zakup jednego także dla siebie. W ostateczności stwierdziłam, że czarnych eyelinerów mam kilka i byłoby to po prostu marnotrawstwo.. Co nie zmienia faktu, że jakością w 100% dorównuje temu z Bobbi Brown. Jego jedynym minusem jest jedynie to, że na oku ta czerń jakby nieco... 'płowieje', co czasami mi przeszkadzało, ale i tak bardzo go lubiłam.


Wspomniałam wyżej, że zrezygnowałam z eyelinera dla siebie, bo mam ich kilka. Owszem, ale wszystkie są.. czarne. Od dawna myślałam o tym, by kupić sobie eyeliner w innym odcieniu, ale wszędzie brakowało mi tej dobrej jakości. Pomyślałam, że kupię inny kolor z Essence, ale oczywiście wszystko było wykupione, stacjonarnie też nie mogłam go już dorwać... Aż tu nagle wpadł mi w oko kremowy eyeliner marki Zoeva. Poczytałam kilka recenzji, obejrzałam swatche i.. przepadłam! Najchętniej brałabym je wszystkie (zwłaszcza Jardin i Exotique!), ale rozsądek zwyciężył i póki co wybrałam jeden, pod kolor moich oczu, a mianowicie Denim Bar. Mam nadzieję, że się polubimy - zwłaszcza jeśli chodzi o konsystencję, trwałość no i samą jakość. Jeśli tak, to bez wahania kupuję czarny i pozostałe :D


Jak wspomniałam na początku - planowałam kupić trzy pędzelki do oczu. Stanęło na nieco większej ilości, ale jestem zadowolona :) Staram się co roku kupić przynajmniej 5 nowych i tym sposobem mam już bardzo ładne stadko, a nie przeżywam tym samym cenowej palpitacji serca przy podsumowaniu koszyka.

Kupiłam pędzelek z ELF'a, przeznaczony do eyelinera ale.. kto nosi takie grubaśne kreski? Jednak nie kupiłam go z myślą o tym, chcę go wykorzystać i zmasakrować do henny. Był tani, więc nawet jak go tym zabiję to nie będzie mi żal ;) Do innego celu wg mnie zupełnie się nie będzie nadawał :)


Kupiłam ostatnio olejek rycynowy i potrzebowałam też czystej szczoteczki. Teoretycznie mogłam umyć jakąś starą po tuszu, ale jestem chyba na to zbyt leniwa i wybrałam gotową 910 z Maestro. Jest milutka :)


Od dawna czaiłam się też na pędzelki z Essence, o których słyszałam same pochwały, ale nigdzie stacjonarnie nie mogłam się na nie natknąć. Wybrałam jedyny pędzel do cieni jaki mieli dostępny. Tani jak barszcz, ale za to cudowny jak ja! Mięciusi, milusi... cudo, nie pędzel! Aż żałuję, że nie kupiłam od razu z 5-10, bo są chyba nawet lepsze, niż moje ulubione dotychczas Maestro :D wielkie WOW! zobaczymy jak się będą zachowywały po praniu :)


Kupiłam też pędzel do brwi z Maestro - 660, r.4 - mam już dwie takie sztuki, ale mają ponad 2 lata i stwierdziłam, że przyda się nowy. Uwielbiam go, chociaż używam do rysowania kresek i nie wyobrażam sobie niczym innym nakładać eyelinera.


Z ciekawości kupiłam też pędzel do brwi z Maestro - 630, r.4 - od kolegi wyżej różni się jedynie tym, że włosie ułożone jest poziomo, a nie na skos, jak poprzednik. Ciekawi mnie po prostu którym wygodniej będzie mi się nakładało eyeliner, bo że będzie wygodnie to jestem pewna, niewiele się różnią ;)


 Z Essence skusiłam się też na dwie kuleczki do rozcierania cieni lub do smokey eyes. Słyszałam o niej mnóstwo dobrego. Bardzo delikatne, miękkie i miejmy nadzieję, że fajnie współpracujące z cieniami :)


Było o dodatkowych zachciankach, to teraz czas na planowanych od samego początku gości - mianowicie pędzlach do rozcierania. Planowałam kupić trzy - Sigma, Zoeva i Hakuro. Skończyło się na dwóch ostatnich :)

Zoeva - pędzel do rozcierania cieni nr 227 - pędzel dotarł w osobnym, czarnym etui i prezentuje się naprawdę elegancko. To mój pierwszy pędzel tej marki i jestem ciekawa jak się sprawdzi, chociaż wydaje mi się póki co, że jest nieco za duży. Zdecydowanie wolę mniejsze i od dawna właśnie takiego małego puchacza poszukuję. Póki co bezskutecznie, ale zobaczymy jak się spisze w akcji. Może pozory mylą..?


Drugi delikwent to Hakuro H79 do rozcierania cieni - chyba jeden z ich najsławniejszych pędzli. Czytałam, że mnóstwo z Was porównuje go do MACowego 217 (o którym wciąż marzę i marzę). Wątpię jednak trochę, by był tak dobry (bo wtedy pewnie znacznie podnieśliby jego cenę), ale jest bardzo milutki i ma prawie idealną wielkość. Kto wie, może to właśnie będzie mój ideał do rozcierania? ;) Chciałabym w końcu taki znaleźć..


Wieczorem, w ostatniej chwili DDD, złożyłam kolejne mini-zamówienie na www.ladymakeup.pl/sklep - jeszcze nie mam przesyłki u siebie, ale pokażę Wam, co domówiłam, bo po co to rozdzielać na kilka wpisów? ;)

Zoeva - Petit Eye Blender 223 - pędzel do cieni
źródło zdjęcia


Maestro 920 - grzebyk do brwi i szczoteczka do rozdzielania rzęs - to chyba jedyny pędzlowy dodatek, którego mi brakowało, a moje rzęsy są ostatnio bardzo niesforne.. ;)
źródło zdjęcia


Zdziwiłam się też, gdy zobaczyłam, że dorzucono mi do zamówienia dwa gratisy - w pierwszej chwili zgłupiałam i wpadłam w panikę, bo myślałam, że pomyliły im się zamówienia i moje wylądowało u kogoś innego, a ja otrzymałam nie to, co miałam... ale nie, wszystko się zgadzało, więc wychodzi na to, że to faktycznie gratis do zakupów, więc jest mi tym milej, dziękuję :)
 
Catrice Re-Touch Light-Reflecting Concealer - rozświetlający korektor do twarzy


Bourjois - Color Boost, pomadka do ust w pięknym kolorze. Niestety nie wiem, co to za kolor, bo albo jestem ślepa albo faktycznie nie ma tej informacji na opakowaniu. Podejrzewam jednak, że jest to odcień Orange Punch, ale głowy nie daję ;)



Jak Wam się podoba moje zamówienie? Co Was najbardziej zaciekawiło? :) A może jest tu jakiś Wasz ulubieniec?
A Wy skorzystałyście z Dnia Darmowej Dostawy? Pochwalcie się, co kupiłyście :)

118 komentarzy:

  1. widzę, że też ładnie zaszalałaś :) ja wczoraj zamówiłam moje pierwsze Yankee Candle i już nie mogę się doczekać, kiedy dojdzie, moja siostra powiedziała, że aż jej ciśnienie skoczyło, jak się dowiedziała, że kupiłam świecę za 50 zł :D ale czasami trzeba pozwolić sobie na drobne przyjemności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, troszkę mnie poniosło, ale kupiłam sobie w końcu też parasol! mokłam jak głupia, bo żaden mi się nie podobał... aż tu nagle wczoraj BUM.. i kupiłam i dzisiaj już się nim cieszę :D ale i tak najbardziej mi właśnie na pędzlach zależało :)

      no pewnie, że czasami trzeba! ;) a jaki zapach wybrałaś? :D

      Usuń
  2. Ja sobie zamówiłam u nich pędzle Hakuro (H70 i H54, myślałam o tym H79, ale na razie odpuściłam ;P), ale jeszcze nie otrzymałam przesyłki ;) Za to przyszło mi już zamówienie z ekobieca - lakiery Essie i piasek Gosha :)
    A jeszcze co do tego eyelinera w żelu Essence, ja go też zamawiałam właśnie na ladymakeup jakieś 2 miesiące temu, ale jakoś dziwną ma konsystencję, jak by był trochę wyschnięty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a też wczoraj zamawiałaś? :) pewnie jakoś po południu lub pod wieczór, co? ;) ja zamówiłam kilka minut po północy, więc pewnie moje zamówienie było po prostu jednym z pierwszych i stąd ta szybka wysyłka ;)

      o kurcze, poważnie? bo oni już wycofali ze sprzedaży ten eyeliner jakiś czas temu.. więc może po prostu są stare, ale właśnie wydawało mi się, że jak nieotwarte to będą w porządku, ciekawe jak z moim będzie. poprzedni z powodzeniem 8 miesięcy używałam, potem trochę zasychał ale wciąż się nadawał.

      Usuń
    2. No ciekawe jak z Twoim będzie, przynajmniej będziesz miała porównanie. Ten mój się grudkuje bardzo

      Usuń
  3. No to poszalałaś! :) Bardzo fajne rzeczy, wpadły mi w oko pędzle do rozcierania, też by mi się jakiś przydał :)
    Bardzo miło, że dorzucili gratisy :) Niech Ci się wszystkiego świetnie używa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, mam nadzieję, że tak będzie ;) marzy mi się jeszcze Sigma E25 do rozcierania, ale jak sobie pomyślałam, że 50 zł za taki mały pędzelek, który pewnie i tak by miał za długie włosie to jakoś odpuściłam, chociaż z bólem serca. Pewnie kiedyś i tak mu ulegnę, ale na razie postaram się nauczyć pracować z tymi :)

      Usuń
  4. świetne zakupy, marzą mi się pędzle ZOEVA. Plus dla sklepu za szybką wysyłkę i gratisy, szkoda, że tak rzadko się to zdarza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rok temu pamiętam, że też mi paletkę Sleeka dorzucili, więc naprawdę super obsługa ;) ja w temacie Zoevy dopiero raczkuję, ale chętnie posłucham, czy znasz jakieś super pędzelki od nich, którymi wszyscy się zachwycają? :)

      Usuń
  5. A ja grzecznie przeczekalam DDD i nie kupilam nic :D

    OdpowiedzUsuń
  6. szaleństwo zakupów :D Kurcze, szkoda, że nie wiedziałam, że w tym sklepie są pędzle zoeva... ehhh.. z pędzla do blendowania będziesz zadowolona, jest duuuży ale czyni cuda. Mam i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie kurcze wydaje mi się, że jest za duży. Mam bardzo małą powierzchnię oka do blendowania.. mam 497 z Maestro i jest dosłownie o 1-2 mm mniejszy od tego a i tak go nie lubię, bo jest właśnie za duży... więc co dopiero ten... no ale może tylko tak wygląda i w akcji będzie lepiej, nie wiem.. to jest właśnie ten minus kupowania czegoś, czego się nie widzi na żywo, ale i tak myślę, że już mam większą wiedzę niż na samym początku i mogę mniej więcej przewidzieć czy będzie za duży czy w sam raz.. przynajmniej z Maestro tak mam, a inne to wiadomo, najpierw trzeba chyba mieć kilka żeby się wprawić ;)

      Usuń
  7. Szalona Ty;) ja musze kupic ten z Hakuro i porownam z 217:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, masz MACzka? :D to już wiem, gdzie się w nocy zakraść :D no tak mówią, że jest bardzo podobny ale ja w to wątpię ;)

      Usuń
  8. Też robiłam zamówienie w tym sklepie, ale szczerze mówiąc dlatego, że mało było ofert kosmetycznych na oficjalnej stronie DDD. Dopiero chyba na dzień przed gdzieś przeczytałam, że inne sklepy niekoniecznie wpisały się na listę. Chciałam zatem zrobić zakupy w MintiShop, ale wkurzyłam się, że zamówienia były możliwe już od 1 grudnia, więc to, co chciałam, było już wyprzedane a dodatkowo serwery im padły, ech... Na razie jestem zadowolona z obsługi sklepu ladymakeup (masa maili informujących o przesyłce), ale ciii... mam nadzieję, że jutro będę mogła już odebrać przesyłkę i nacieszyć swoje oczęta pędzlem z Hakuro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co dokładnie kupiłaś? :) ja mintishopu nie lubię, ale szkoda, że tak niefajnie wyszło :(

      Usuń
    2. ja do podkładu to tylko BeautyBlender, niczym innym nie potrafię tego dobrze zrobic ;)

      Usuń
  9. super pędzelki, szczególnie skośny maestro, chcę taki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam go, to najlepszy pędzel do eyelinera ever!

      Usuń
  10. Świetne zakupy, zaszalałaś z pędzelkami :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę tak :D ale za to moja pędzlowa rodzinka mówi sobie 'w końcu jesteśmy kompletni'! ;D nooo może jeszcze mi brakuje tego cholernego MACa 217... :D

      Usuń
    2. MAC'a też bym sama z miłą chęcią przygarnęła :)

      Usuń
    3. oj, ja też... :) pewnie bym się złamała i wydała tą stówę, chociaż z duuuużym żalem..

      Usuń
  11. lubie takie maleńkie pedzle

    OdpowiedzUsuń
  12. poszalałaś :)
    ja tylko skusiłam się a półfabrykaty do biżuterii :D czekam niecierpliwie!

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę koniecznie zamówić u Niej pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Łeee, a ja specjalnie z rana zamówiłam i wybrałam kuriera, a jeszcze nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie do rana już mieli multum zamówień... ja zamówiłam kilka minut po północy, pewnie najdalej w czwartek będzie u Ciebie :)

      Usuń
    2. Też myślałam, żeby po północy zamawiać, ale jakoś nie dotrwałam :P

      Usuń
    3. ja specjalnie w dzień się zdrzemnęłam, bo tak to też bym nie dotrwała :D

      Usuń
  15. Bardzo fajne zakupy, ja także skorzystałam z DDD ale jeszcze wszystko nie przyszło... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do mnie jeszcze wędruje posłanko dla kociaków, woski zapachowe i właśnie te dwa dodatkowe pędzle od Ladymakeup i wtedy będę miała już wszystko ;)

      Usuń
  16. Pędzle Maestro są super :) Essence niestety mnie drapią :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poważnie? jak tak się tymi miziam to wydają mi się być bardzo delikatne, nawet chyba bardziej, niż te z Maestro ;)

      Usuń
  17. Gratuluje zakupów :), właśnie sama się czaję na pędzle z essence ale najpierw oblecę wszystkie sklepy z ich szafami bo wydaje mi się że gdzieś je widziałam :) Ja skromnie, tylko w 2 sklepach i to większość zakupów nie moje tylko na spółkę z siostrami robiłam, a dla mnie będzie suchy szampon, lakier do paznokci i jakiś błyszczyk więc nawet 50 zł nie wdałam ;) już się nie mogę doczekać kiedy paczki przyjdą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję :) ja właśnie ostatnio wszędzie ich szukałam stacjonarnie i niestety albo jestem ślepa albo mam po prostu pecha, bo nigdzie ich nie było. jak tak z koleżanką rozmawiałam, to właśnie mówiłyśmy między sobą, że Ladymakeup je ma u siebie i tak sobie wtedy pomyślałam, że jeśli do DDD jeszcze będą to kupię... więc kupiłam :)

      Usuń
  18. z Zoeva mam pędzelek 234 Smoky Shader i trochę się na nim zawiodłam; na samym początku włosie było bardzo milutkie i mięciutkie co było bardzo przyjemne podczas nakładania/rozcierania cieni; jednak po kilku myciach włosie stało się coraz bardziej szorstkie i nieprzyjemnie drapie w powiekę (myłam go szamponem J&J i innymi dla dzieci)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to niefajnie :( ja przeważnie czytałam pozytywne opinie nt ich pędzli, ale tak jak mówię - ja doświadczenia z nimi jeszcze nie miałam żadnego - te dwa to moje pierwsze, więc zobaczymy. Nie są może jakoś super tanie, ale do drogich chyba też im daleko, więc... chyba przeżyję jeśli się nie sprawdzą, no ale wiadomo - szkoda by było ;)

      Usuń
  19. świetne zakupy! ;) Myślę, że zakochasz się w pędzelku Essence do rozcierania cieni... tak jak ja to zrobiłam :D mam go 2 lata i nic się z nim nie dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam dwa na zapas właśnie przez Ciebie :D mogłam wziąć z 10 :D

      Usuń
  20. Pędzli zazdroszczę! Fajnie też, że dorzucili gratisy, ten korektor miałam i baaardzo go lubiłam, ale bardzo szybko się skończył :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wiem czy będę go używała, bo raczej nie mam potrzeby używania korektorów, ale kto wie? ;) A na pędzle od dawna miałam chrapkę :)

      Usuń
  21. świetne zakupy, też wykorzystałam do cna Dzień Darmowej Dostawy, ale raczej na elektronikę, bizuterię, książki i...akcesoria motocyklowe:) co do przesyłek- my sprzedawcy też ubolewamy nad ceną przesylek pobraniowych na poczcie:( mogłyby być zdecydowanie tańsze:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... tysiące razy mam ochotę kupić jakiś drobiazg lub coś większego, ale jak widzę prawie 20 zł (a niektórzy mają nawet ponad!!) za samą przesyłkę to mi ręce opadają, bo ile za tą kasę można by rzeczy dobrać... :( Ty też masz swój sklep? :) Nie wiedziałam :)

      Usuń
  22. Ale szybka przesyłka! Ja czekam na swoje paczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przesyłka ekspresowa, byłam w szoku :)

      Usuń
  23. świetne zakupy. tez skorzytałam z darmowej wysyłki na ladymakeup. choc za bardzo szaleć nie mogłam. tylko kupilam kamuflaz z catrice i pędzelej z essence ( taki jak Ty ) ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) nooo widzisz, ważne, że zrobiłyśmy sobie przyjemność! a ile i za ile to nieważne, myślę, że obie się cieszymy tak samo ;) a swoją paczuchę też masz już u siebie?:)

      Usuń
  24. Fajne te gratisy, szczególnie szminka w kredce od Bourjois :) Ja kupiłam pędzel Maestro na targach, jest ok, chociaż szału nie ma. Cieszę się, że udało mi się dostać go dużo taniej, bo jakbym kupiła go w cenie regularnej to bym bardzo żałowała :D
    Z dnia darmowej dostawy nie skorzystałam, spłukałam się kompletnie kupując świąteczny prezent dla mojego TŻ :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dawna się czaiłam na te wielkie szminki, dostałam wczoraj z Catrice, więc jakoś moja ciekawość została zaspokojona, no ale wiadomo - Bourjois to nie Catrice i jakościowo na pewno lepsza - niby mi się kolor nie podobał ale jak zrobiłam sobie swatche to przepadłam, boski, ciekawe jak na ustach :D Jaki pędzel z Maestro? Ja mam od nich całą gromadę i uwielbiam je, chociaż nie ukrywam, że prawie przez nich zbankrutowałam... Ale to wydatek raz na kilka lat, więc cieszę się :) A który Cię tak zawiódł?
      Co mu kupiłaś? :D

      Usuń
  25. Chciałam wczoraj dokładnie zapoznać się z ofertą tego sklepu, ale wieczorem bardzo zamuliła strona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, to prawda, wieczorem mieli mega oblężenie. Wiem, bo jak robiłam to drugie mini-zamówienie to też miałam problemy, ale jakoś się udało. Poza tym przyjmowali też zamówienia mailowo, bo właśnie widzieli też, że stronka zamula

      Usuń
  26. Ja też wczoraj poszalałam, na blogu też się już chwaliłam, ale do mnie jeszcze nic nie dotarło :( jutro pewnie wszystko będzie.
    A ten eyeliner z essence mimo, że wodoodporny, to odbijał mi się na powiece :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to biegnę sprawdzić czym się chwaliłaś i mam nadzieję, że się też pochwalisz jak już do Ciebie wszystko dojdzie? :)
      o kurcze, poważnie? ja nigdy nie miałam z nim problemu, wg mnie był w 100% idealny, dlatego tak żałuję, że wycofano ten mój mały ideał

      Usuń
  27. Miałam ten korektor z Catrice 3 lata temu i byłam naprawdę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja także uwielbiam zakupy internetowe :) i także wkurza mnie to,że trzeba ponosić koszty dostawy...z twoich zakupów najbardziej mnie urzekła ostatnia pozycja - pozycja z Bourjois

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękna jest ta szminka w kredce, prawda? :) na zdjęciach jakoś średnio mi może wyszła, ale swatche są boskie, więc mam nadzieję, że tak samo będzie na ustach się sprawowała :)

      Usuń
  29. rzeczywiście maxi zakupy. ja też zrobiłam zakupy u ladymakeup, ale skromnie w porównaniu z tobą - paletka sleeka i jedna kredka essence. kusił mnie eyeliner, ale muszę zużyć ten z rimmela (z bólem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja póki co zużywam mój z Bobbi Brown ale kupiłam ostatnio z Maybelline i tak stwierdziłam, że kolejny z Essence na zapas dla mnie nie ma sensu.. więc kupiłam dla mamy. ;) Z Rimmela też mam (ten Retro?), ale nieotwarty. I mam też inny z Rimmela ale kiepski jest bardzo, więc nawet go pod uwagę w sumie nie biorę..
      eee tam, nie ważne ile i za ile - ważne, że obie jesteśmy zadowolone! :)

      Usuń
  30. Ciekawa sama jestem pędzli Zoeva :D wYGLĄDAJĄ solidnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, to prawda, fajnie się prezentuje, chociaż taki trochę rozczapierzony jest i niektóre włoski mu na bok odstają, więc nie wiem sama.. poczekam na ten drugi i zobaczę jak z nim będzie :) kusiły mnie też pędzelki z bdelium tools (tak to się pisze?), ale stwierdziłam, że są za drogie, więc póki co odpuściłam. Może kiedyś ;)

      Usuń
  31. Pochwal się błyszczydłem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie mogę, bo to prezent dla mamy :) od dawna szukałyśmy dla niej tego odcienia ale stacjonarnie nigdzie go nie było ;)

      Usuń
  32. Bardzo lubię eyeliner z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oooo zaszalałaś Kochana :) Zajebiste zakupy!! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  34. super zakupy, świetnie wyglądają te pędzeli z Zoeva. Korektor z Catrice mam i bardzo lubię choć mega cieni nie zakrywa :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Błyszczyk ma piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fantastyczne ZAKUPY :) Ja w ostatnim czasie nic nie kupowałam i nawet nie skorzystałam z DDD :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) oo to w takim razie Twój czas nadejdzie za jakiś czas i też poszalejesz :D

      Usuń
  37. lubię ten sklep:) Ty widzę poszalałaś z zakupami:)
    Czekam na post o pędzlach:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również ich lubię, w ogóle Ladymakeup była razem z Ciasteczkiem25 jedną z pierwszych youtuberek, które zaczęłam oglądac :)

      Usuń
  38. Ja złożyłam zamówienie wczoraj wieczorem, ciekawa jestem kiedy przyjdzie, pewnie mają mnóstwo przesyłek do pakowania. Mam tylko nadzieję, że w tym tygodniu do mnie dotrze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam, że resztę na pewno wyślą dzisiaj i jutro, więc w czwartek najpóźniej będziesz miała ;)

      Usuń
  39. Czesto i od kilku lat robie zakupy u Ladymakeup i bardzo polecam ten sklep :) tym razem jedbsk nic nie zamoeilam ,nie szalalam tez w Rossmanie tylko w..Inglocie ;P tak,tak naokolo wszedzie pronocje ,bezplatne dostawy a mnie ponioslo do Inglota :D pedzli juz nie kupuje bo mam ich ponad 100...ale szczegolnie lubie Marstro .Ten z z Zoeva do rozcietania jest super ,z Hakuro H79 nie przypadl mi do gustu .Super zakupy zrobilas :) i super gratisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo proszę :D to ładnie :D ja jakoś straciłam ochotę na Inglota, bo zawsze spotykam tam niefajne babki. Albo są mega natarczywe i obrażone, kiedy im grzecznie dziękuję albo wręcz totalnie mnie zlewają akurat jak coś chcę... i jakoś już nie bywam w Inglocie, chociaż mam do nich sentyment, bo to były moje pierwsze cienie. OOoo to mnóstwo masz tych cieni, też bym chciała :D Ja to mam może z 60 max. Też uwielbiam Maestro, 90% moich pędzli jest właśnie od nich ;)

      Usuń
  40. zaszalałaś , super zakupy :) Mam fioletową kuleczke z essence i jest świetna , fajnie rozciera i jest w miare precyzyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tym bardziej cieszę się, że domówiłam kolejną kuleczkę :D

      Usuń
  41. Wow, świetne zakupy :) Kredka Bourjois wpadła mi w oko, super kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  42. też bym wypróbowała tych pędzli z essence :)
    podoba mi się bardzo ta kredka do ust z boujrois!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękna jest ;D a pędzelki polecam, bo w dotyku są świetne, więc w działaniu tym bardziej :)

      Usuń
  43. mi ta pomadka Bourjois jakoś nie podpasowała ;/

    OdpowiedzUsuń
  44. eyeliner z essence miałam i świetnier się spisywał, tylko po ok 5 miesiącach i zasechł :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poważnie? u mnie ze spokojem 8 miesięcy przeżył ;)

      Usuń
  45. ta ostatnia pomadka wygląda świetnie :)
    bardzo pokaźne zakupy, zaszalałaś! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszeczkę mnie poniosło, przyznaję ;D

      Usuń
  46. Bardzo ładny kolor ma ten błyszczyk do ust z Essence :)
    I pędzelek z Essence ten zwykły jak i kuleczkę mam dłuższy już czas i bardzo je lubię, nawet po praniu nic się z nimi złego nie dzieje.
    Ja w tym roku ani nie skorzystałam z DDD ani z promocji -40%. Stwierdziłam, że mam wszystko czego póki co potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? śliczny jest, na ustach też wygląda bosko :) moja mama go używała jakoś na początku tego roku ale jej się skończył i od dawna szukałyśmy go w sklepach, ale już nigdzie nie było.. więc fajnie, że trafiłam tutaj na niego, dam jej na święta, ucieszy się pewnie ;)

      Usuń
  47. też czekam na przesyłkę z ladymakeup. mam ten pędzel z essence do smokey eye i jestem zadowolona, milutki, ladnie rozciera cienie, po myciu nic si z nim nie stalo. jednak systematycznie wypadaja z niego wloski...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że nawet jeśli jest taki super i troszeczkę coś tam z niego wypada to za taką cenę chyba nie jest to jakąś tragedią :)

      Usuń
  48. Pomadkę w kredce Bourjois też mam i to ten sam kolor ;) ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robiłam póki co tylko swatche ale prezentuje się bosko ;D

      Usuń
  49. Odpowiedzi
    1. ja także :) 90% moich pędzli (o ile nie więcej) jest właśnie z tej firmy, fantastyczne jakościowo pędzle, chociaż kilka bubli i nieporozumień bym też znalazła ;)

      Usuń
  50. U LadyM trzeba uważać, bo mozna strasznie przepłacić! np. baza pod cienie Paese przepłaciłam 5 zł vs stacjonarnie, nie wiedziałam, że mam ją pod nosem :-(
    A ja zamówiłam w DDD surowce naturalne z BeautyEver (musiałam wypróbować tą frakcję sojową ;) i jeszcze ich nie ma :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo kurcze, co no Ty? to nawet nie zwróciłam uwagi.. chociaż właśnie chyba kiedyś coś mi się z bazą z Artdeco wydawało tak właśnie, że strasznie drogo mają... 30 zł a na allegro kupiłam za 19 :D

      Usuń
  51. Piękne zakupy <3 Ja niestety nie dostałam jeszcze od nich paczuszki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      jutro na pewno będzie, bo moja druga też dzisiaj została wysłana :)

      Usuń
  52. Poszalałaś :) Ja dziś dostałam moje zamówienie z tego sklepu, ale patrząc pod kątem Twojego to biedne - trzy pędzle tylko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooj tam, nieważne ile, ważne jakie! :D

      Usuń
  53. Szaleństwo w biały dzień :D
    Tyyyyle pędzli to nie widziałam jeszcze ;)
    A tak na serio ... ładna kolekcja.
    Ja swoją też powiększyłam o 3x hakuro :D

    OdpowiedzUsuń
  54. a ja przegladając sobie Twój blog w poszukiwaniu jakiegoś tam wpisu patrze, że spora część mnie ominęła, bo nie pokazało mi się parę na głównej stronie bloggera:/ dziwne.

    poszalałaś no nie powiem:D jestem ciekawa jak się pędzle do blendowania sprawdzą, bo ja posiadam tylko z e.l.fa i mimo tego, że jest okej, to potrzebuję czegoś porządniejszego;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...