poniedziałek, 24 marca 2014

Niespodzianka od Bielendy :)

W piątek zupełnie nieoczekiwanie odwiedził mnie kurier. Zastanawiałam się, z czym to też do mnie przybył, na nic przecież nie czekałam. :) Rzut oka na kartonik z logiem marki wystarczył, żeby zlokalizować mego 'ofiarodawcę'. ;) Okazało się, że to marka Bielenda postanowiła zrobić mi i pewnie innym dziewczynom paczkową niespodziankę - bardzo dziękuję. ;) Jeśli jesteście ciekawe, co znalazłam wewnątrz, zapraszam dalej. :)


Z serii SPA AFRYKA trafił mi się odmładzający cukrowy peeling do ciała - daktyl i kokos.


Kolejna seria, tym razem Bielenda SPA POLINEZJA to wyszczuplające mleczko do ciała - orchidea i algi Laminaria, które znane są m.in. z właściwości wyszczuplających. Akurat planuję ponownie rozpocząć ćwiczenia, więc możecie spodziewać się nowych efektów 'przed i po' - od wielu już miesięcy to właśnie te posty cieszą się największym zainteresowaniem na blogu, zaraz po wszelakich odżywkach do rzęs i olejkach do włosów, chętnie zatem będę kontynuowała te serie. Wiadomo, że kosmetyki wyszczuplające same z siebie niczego nie załatwią, ale chętnie wypróbuję ich działanie właśnie w połączeniu z codziennymi ćwiczeniami. :)



oraz.. wyszczuplający mus do ciała - orchidea i algi Laminaria, również z serii SPA POLINEZJA.


Coś wpadło Wam w oko? ;) Co Was najbardziej zainteresowało? A może macie już kosmetyki z tych serii? :)

57 komentarzy:

  1. dawno nie miałam nic z tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam mocne peelingi cukrowe :) ciekawa jestem tego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również :) zobaczymy co to za cudo :D

      Usuń
  3. Ja jak zwykle patrzę lepszym wzrokiem na te wyszczuplające! : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardziej przychylnym : p (CHCIAŁABYM JE)

      Usuń
  4. Miałam mleczko z serii Azja Spa i wspominam je bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej zaciekawił mnie mus do ciała, brzmi bardzo zachęcająco. Lubię kosmetyki Bielendy, choć mają kilka bubelków, generalnie jest to jednak marka godna uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam zwłaszcza ich kosmetyki dla salonów - z serii profesjonalnej :) są boskie!

      Usuń
  6. Mnie ostatnio zaintrygowała jadalna seria od Bielendy ;) Najbardziej mam ochotę na połączenie pistacji i wanilii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mnie bardzo zaciekawiła, choc ja to bardziej na czekoladkę i karmel (?) :)
      chociaż teraz weszły też owocowe serie (soczyste, zmysłowe i troskliwe :D ) i te już szczególnie mówią do mnie 'Mamo' :)

      Usuń
  7. Wow,świetna paczka :)) jestem ciekawa peelingu,uwielbiam je ,ale tego nie miałam :)

    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię Bielende:) Teraz mam sporo kosmetyków z linii profesjonalnej i bardzo je lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo tak, z linii profesjonalnej są super :) mamy na pracowni kosmetycznej i uwielbiam na nich pracowac ;)

      Usuń
  9. w sumie nic :P
    peelingów cukrowych w ogóle nie lubię
    a w produkty wyszczuplające nie wierzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. same z siebie nie działają, w to to chyba żadna z nas nie wierzy, ale tak jak napisałam - powracam do ćwiczeń, więc wierzę, że w tym duecie sprawdzą się chociaż troszkę ;)

      Usuń
  10. ja tez bardzo ucieszyłam się z tej paczuszki :) Peeling już używam i wg mnie jest świetny :) uwielbiam cukrowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dostałaś wcześniej jakieś info na maila czy coś? :) bo ostatnio się zastanawiałam nawet, czy mi poczta nie szwankuje :D

      Usuń
  11. Ja również otrzymałam paczuszkę-niespodziankę od Bielendy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i cóż w niej znalazłaś, Kochana? :)

      Usuń
  12. jestem ciekawa tego mleczka i musu wyszczuplającego:)

    OdpowiedzUsuń
  13. kocham cukrowe peelingi, a jeśli pachną jak daktyle... to znaczy że muszę sobie taki zrobić domowym sposobem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe jak wyjdzie? :D

      Usuń
    2. mam nadzieję, że lepiej niż ostatni :D cukier mi się w nim rozpuścił...

      Usuń
  14. ja z Bielendy uwielbiam te płyny dwufazowe do makijażu, krem do twarzy z awokado (to nic, że jest on do suchej skóry - używam sobie na noc) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też je bardzo lubiłam, ale jak wiesz ostatnio zachwycam się tą dwufazówką z Ikarova <3 ;)

      Usuń
    2. pamiętam Twoje zachwyty nad płynem Ikarov :) mój do mnie teraz idzie, bo miałam mały przypływ gotówki po urodzinach :)

      Usuń
    3. ooo <3 super! :) cieszę się bardzo i jestem pewna, że będziesz zadowolona! :) tylko pamiętaj żebym nim porządnie wstrząsac przed użyciem, bo te warstwy szybko powracają do swojego 'osobnego stanu' :)

      Usuń
  15. mus do ciała mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie zawsze ciekawi wszystko, co ma takie jadalne skojarzenia w nazwie - mus, śmietanka, mleczko! mniam! :D

      Usuń
  16. Fajnie jest dostać taką kosmetyczną niespodziankę :) Mnie ciekawi to mleczko do ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że fajnie :) jak zdrówko, Kochana? mam nadzieję, że dobrze, bo ja od tygodnia się 'rozkładam' - ani to grypa ani przeziębienie - coś pomiędzy, co pierwszy raz mnie zaatakowało :D

      Usuń
  17. Bardzo mi przypad ten peeling.
    Tez miałam taką niespodzianke.

    OdpowiedzUsuń
  18. seria orchidea i algi brzmi niezle!

    OdpowiedzUsuń
  19. Same te już nazwy mega kuszą :D daktyl i kokos , orchidea mmhmmm ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam mleczko do ciała Daktyl & Kokos i bardzo je lubiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten peeling z przyjemnością bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cukrowy peeling zdecydowanie, choć lubię wiele kosmetyków z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mus do ciała mnie zaciekawił,zazdroszczę fajnej przesyłki,Bielenda to świetna firma :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Również dostałam podobną paczuszkę od Bielenda tak samo niespodziewanie ale takie paczki mogę dostawać codzienne. Jestem ciekawa twojej opinii

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem ciekawa czy w peelingu czuć bardziej kokosa czy daktyle?

    OdpowiedzUsuń
  26. Pozazdrościć takiej paczkowej niespodzianki. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mleczko i mus jak najbardziej jestem ciekawa, natomiast peelingi cukrowe nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam ten peeling, ale w wersji Azja SPA, bardzo lubię jego zapach!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem ciekawa obu produktów! :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. daktyl i kokos pięknie pachnie jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem ciekawa tych wyszczuplających produktów, czy naprawdę działają :)

    OdpowiedzUsuń
  32. wszystko brzmi i wygląda pysznie <3 kurcze, trochę zazdroszczę Wam (blogerkom) takich kosmetycznych paczek-niespodzianek :P mi nikt takich nie robi, chlip ;( ale ja niestety nie potrafiłabym prowadzić bloga, nawet jeśli to nikt pewnie by do niego nie zaglądał ^^ bo to trzeba mieć talent do przyciągania ludzi, pisania no i robienia zdjęć - tak jak Ty ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. Oho, czekam na recenzje. Wszystko brzmi bardzo interesująco a i opakowania bardzo przyjemne dla oczu! :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...