poniedziałek, 12 maja 2014

Zakupy ze Zrób Sobie Krem

W ostatnim tygodniu skusiłam się na moje pierwsze zakupy ze strony www.zrobsobiekrem.pl. Pisałyście mi na facebooku, że chciałybyście je zobaczyć - oto i one :)

Głównym powodem, dla którego się na nie skusiłam była w zasadzie konieczność! Od ponad dwóch miesięcy mam straszne problemy z paznokciami, bardzo się rozdwajają i łamią raz za razem. Nie mogę sobie z tym poradzić, nie mówiąc już o tym, żeby jakiekolwiek zapuścić. I wiem, że pewnie najpierw powinnam sięgnąć po coś chemicznego, typu odżywki z formaldehydem, żeby były choć trochę mocniejsze, ale.. z racji tego, że ja zawsze robię inaczej, niż mi radzą (no dobra, prawie zawsze :P ), postanowiłam spróbować najpierw bardziej naturalniejszych metod, a dokładniej olejowania paznokci. Osiągnęłam na tym polu 'sukces' włosowy, liczę zatem, że z olejowaniem paznokci będzie podobnie. Trzymajcie kciuki! Tymczasem zapraszam Was do prezentacji tego, co kupiłam. :)


1/ Naturalny olejek z drzewa herbacianego - (KLIK) - "Ma bardzo silne właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i wirusobójcze. Wskazany jest do stosowaniu przy trądziku, łojotoku, łupieżu. Usuwa brodawki. Polecany do sporządzania preparatów oczyszczających skórę. Ogranicza powstawanie nowych wykwitów poprzez normalizację pracy gruczołów łojowych. Pomocny także na odleżyny i odmrożenia. Olejek działa również przeciwbólowo, przeciwświądowo, ściągająco na pory skóry i ogólnie regenerująco. Polecany do leczenia ran. Zapobiega zakażeniom, przyśpiesza procesy regeneracji."


http://kosmetasia.blogspot.com/2014/05/zakupy-ze-zrob-sobie-krem.html#more





2/ Naturalny olej z miodli indyjskiej (deodoryzowany) - (KLIK) - "Zastosowanie w kosmetyce oparte jest na właściwościach przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych i regenerujących. Wspomaga leczenie egzem, łuszczycy, grzybic, łupieżu i stanów zapalnych. Stosowany także w przy kruchych paznokciach. Jest olejem nieschnącym. Olej działa antybakteryjnie, łagodzi swędzenie. Zalecany do skóry suchej, podrażnionej, łuszczącej się i skłonnej do zapaleń. Zalecany do leczenia chorób włosów i skóry owłosionej (łupież, łuszczyca, zapalenie mieszków włosowych)"



3/ Naturalny złoty olejek jojoba - (KLIK) - "Jojoba odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza skórę i włosy. Swoją budową chemiczną zbliżony do sebum (łój wydzielany przez ludzką skórę). Można stosować do każdego rodzaju cery. Cera sucha produkuje zbyt mało sebum. Olej z jojoby doskonale zastąpi te niedobory i zapobiegnie wysuszeniu skóry. Odżywi ją i nawilży. Zachowuje naturalny kwaśny odczyn skóry. Cera tłusta nadmiernie wydziela sebum i jest skłonna do wyprysków. Olej jojoba reguluje (hamuje) wydzielane sebum. Przyśpiesza regenerację komórek skóry łagodzi stany zapalne. Przy łupieżu, egzemach i łuszczycy działa nawilżająco i kojąco. Jest bakteriostatyczny, dodawany do preparatu wydłuża jego okres trwałości. Używany do masażu bolących mięśni, pomocny przy reumatyzmie (dzięki kwasowi mirystynowemu) i podrażnieniach skóry. Jest również stosowany jako nośnik do perfum."



4/ Organiczny olej arganowy - (KLIK) - "Olej wykazuje działanie odkażające, ujędrniające i wygładzające. Przeciwdziała procesom starzenia się skóry, poprawia elastyczność, jędrność działa rewitalizująco – wspomaga odnowę komórek. Regeneruje naskórek przy egzemach, zmianach trądzikowych bliznach. Uspokaja podrażnioną, wrażliwą alergiczną skórę także poparzoną słońcem. Działa przeciwzapalnie, łagodzi przebieg trądziku młodzieńczego. Dzięki dużej zawartości witaminy E jest antyoksydantem - wymiataczem wolnych rodników. Jest znakomitym olejem do masażu ciała. Jako olejek do i po opalaniu – chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych oraz łagodzi podrażnienia i zaczerwienienie po zbyt długiej kąpieli słonecznej."



5/ Naturalny olej z pestek śliwki - (KLIK) - "Wyjątkowo łatwo wnika w naskórek, nie pozostawia tłustej warstwy. Nadaje produktom zapachu owocowego, działa jako emolient i środek przeciwutleniający. Polecamy do stosowania w produktach do skóry dojrzałej, wrażliwej i suchej. W produktach do ust nawilża, ujędrnia usta."



6/ Naturalny olej z nasion malin - (KLIK) - "Wspaniały przeciwutleniacz, posiada właściwości przeciwzapalne (w większym stopniu niż oleje takie jak awokado, z pestek winogron czy z kiełków pszenicy), przeznaczony dla skóry wrażliwej, stosowany jako dodatek do olejów do masażu, wygładza skórę po woskowaniu, odświeża po opalaniu. W kosmetykach stosowany jako emolient, środek nawilżający, kondycjonujący, wzmacniający lipidową barierę w naskórku (chroniący przed utratą wody). Olej ten jest nie tylko stabilny w postaci czystej ale także potrafi „konserwować” mniej stabilne oleje, które łatwo ulegają utlenianiu – zwiększa ich trwałość. Ponadto, poza znacznym stężeniem witaminy E olej ten zawierawysoki poziom karetonoidów (witaminy A) nadających mu właściwości pielęgnacyjnych.  Zawarte w oleju kwasy tłuszczowe omega-3 (ALA) i omega-6 (LA) pozwalają zmniejszyć skutki stresu oksydacyjnego w skórze. Kwasy tłuszczowe ALA i LA charakteryzują się szczególnie korzystnym oddziaływaniem na skórę. Działają przeciwalergicznie, przeciwzapalnie, podnoszą odporność na zakażenia, pobudzają regenerację nabłonków i tkanki łącznej. Olej z nasion malin przyśpiesza gojenie ran, oparzeń, odmrożeń. Hamuje zmiany zwyrodnieniowe i rogowacenie gruczołów łojowych, zapobiega zaczopowaniu ujść gruczołów łojowych, działa przeciwzaskórnikowo. Wspomaga wytwarzanie kolagenu i elastyny, zwiększając elastyczność i jędrność skóry oraz redukując zmarszczki. Zwalcza zaburzenia w metabolizmie tłuszczów spowodowane brakiem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych."



7/ Rafinowany olej ze słodkich migdałów - (KLIK) - chciałam organiczny, ale już nie było. "Jest jednym z najlepszych olejów kosmetycznych. Nadaje się do każdego rodzaju skóry, rozprowadzony nie daje efektu ciężkości (tłustości), jest dobrze wchłaniany. Polecany szczególnie do pielęgnacji skóry dziecka (jest bardzo łagodny, nie drażni, uspokaja). Doskonały do masażu. Olej migdałowy stosowany jest w leczeniu egzemy, łuszczycy. Do pielęgnacji skóry suchej, podrażnionej. Polecany w celu zapobiegania rozstępom."



8/ Hydrolizat keratyny - (KLIK) - "Zawiera aminokwasy, oligopeptydy i białka budujące strukturę włosów i paznokci. Zastosowany w produktach do pielęgnacji włosów nadaje im zdrowy wygląd, przywraca połysk, utrzymuje nawilżenie. Składniki hydrolizatu wnikają w strukturę włosa, wbudowują się w uszkodzone miejsca osłonek włosów - dzięki temu zwiększają ich sprężystość i objętość. Na powierzchni włosów surowiec ten wytwarza koloidy o działaniu ochronnym - zabezpiecza przed szkodliwym działaniem farb do włosów czy produktów do trwałej ondulacji.  W odżywkach do pielęgnacji paznokci hydrolizat odbudowuje strukturę płytki, wzmacnia ją, utwardza, zapobiega złamaniom. Szczególnie polecany jest do paznokci żółtych z przebarwieniami, zniszczonych, cienkich o skłonnościach do pękania. "



9/ D-panthenol (75%) w roztworze wodnym - (KLIK) - "D-pantenol jest prowitaminą B5. Bardzo łatwo wnika w głąb skóry, włosów i paznokci. Przenika naskórek, gromadzi się w skórze właściwej i zmienia się w witaminę B5 czyli kwas pantotenowy. Stosowany zewnętrznie działa na skórę leczniczo - przyspiesza podział komórkowy komórek skóry, działa łagodząco na podrażnioną i zaczerwienioną skórę, jest korzystny również dla skóry poparzonej. Odgrywa ważną rolę w pielęgnacji włosów, bowiem jest wchłaniany przez włosy, przez co nabierają połysku, są gładsze i zdrowsze. D-pantenol również ma zastosowanie w preparatach do pielęgnacji paznokci. Stosowany też w preparatach do opalania i po opalaniu. D-pantenol podczas opalania się przyśpiesza tworzenie się brunatnego barwnika-melaniny, a równocześnie osłabia negatywne reakcje skóry - zaczerwienienie, łuszczenie się skóry. Prowitamina B5 ma właściwości higroskopijne (może gromadzić wodę) powoduje nawilżanie skóry. Dzięki temu skóra jest miękka i jędrna. D-Panthenol nie jest konserwowany i nie powoduje alergii, nie jest toksyczny, nie podrażnia skóry. "



10/ Mleczko pszczele - (KLIK) - "Jest naturalnym produktem o wysokiej zawartości składników odżywiających. Ekstrakt z mleczka pszczelego jest zalecany do kosmetyków stymulujących metabolizm skóry, regenerujących i wspomagających gojenie. Ekstrakt z mleczka pszczelego działa nawilżająco, wygładzająco i kondycjonująco, również na włosy. Jest doskonałym przeciwutleniaczem dzięki zwartości naturalnych witamin. Opóźnia procesy starzenia.  Ekstrakt z mleczka pszczelego polecany jest również do kosmetyków regulujących wydzielanie sebum. "



11/ Wyciąg z aloesu zatężony 10x - (KLIK) - "Zastosowany miejscowo działa odkażająco, przeciwzapalnie i ściągająco. Wygładza i ujędrnia skórę, regeneruje ją, utrzymuje wilgotność, działa przeciwzapalnie, łagodząco, posiada właściwości filtrujące promienie słoneczne.  Pobudza regenerację naskórka i ziarnowanie tkanki łącznej właściwej. Dzięki temu przyśpiesza gojenie pryszczy, krostek, ranek powstających po oczyszczaniu twarzy (wyduszaniu zaskórników). Sok z aloesu ułatwia gojenie ran, nawet zaniedbanych, wykazuje bowiem działanie bakteriobójcze. Likwiduje przebarwienia, wypryski i wysięki skórne. Wygładza blizny. Wyciąg z aloesu zmniejsza ból i reakcje zapalne. Pobudza podziały komórek skóry. Rozszerza naczynia włosowate przyczyniając się do wzrostu przepływu krwi. Stosuje się go w pielęgnacji cery suchej, dojrzałej jak i trądzikowej. Nawilża skórę wnikając w jej głębsze warstwy. Przeciwdziała świądowi, pomocny przy egzemach, regeneruje błony śluzowe i skórę, skraca okres krwawienia, hamuje rozwój niektórych bakterii. Aloes wnika głęboko w skórę wraz z innymi substancjami czynnymi, zawartymi w środkach kosmetycznych. Regeneruje i ujędrnia skórę, łagodzi jej podrażnienia, dlatego wskazany jest dla cery suchej, trądzikowej dojrzałej i z problemami dermatologicznymi. Nawilża, uelastycznia i wzmacnia włosy, zapobiega ich wypadaniu a także likwiduje łupież."



12/ Szklana butelka z pipetką - (KLIK)


Dodatkowo dostałam od sklepu kilka gratisów - próbek, które szczerze mnie zaskoczyły, bo na nic się wcześniej nie umawialiśmy. ;) Nie wiem, czy to standard przy składaniu tam zamówień, czy nie, ale bardzo dziękuję :)

13/ Francuska glinka czerwona - (KLIK



14/ Baza dla maseczek peel-of - (KLIK



15/ Rafinowane masło shea - (KLIK



16/ Lanolina - (KLIK)



17/ Olej kokosowy - (KLIK



18/ Hydrolat melisowy - bułgarski - (KLIK)



19/ Organiczny hydrolat z kwiatu lipy - (KLIK



20/ Hydrolizowane proteiny mleka - (KLIK



21/ Bioferment z aceroli - (KLIK



22/ Telocapil - (KLIK

Ufff, dotrwałam, a trochę tego było ;) Nie wszystkie produkty zużyję wyłącznie do paznokci, bo z tego co widzę, mają mnóstwo zastosowań i ciekawie będzie je wszystkie wypróbować. Zaskoczeniem są dla mnie próbki, bo o wielu z tych półproduktów wcześniej nawet nie słyszałam (jak np. telocapil), tymczasem chętnie ich spróbuję. Nie ukrywam jednak, że głównym powodem moich zakupów jest walka z paznokciami, którą teraz zamierzam rozpocząć tworząc swoje własne mieszanki metodą prób i błędów. Choć z tego co widzę, włosy też na tym skorzystają i mam nadzieję, że one także mi się jakoś odwdzięczą.


Macie może jakiś pomysł na paznokciowo-olejową mieszankę z powyższych półproduktów? ;) A może chociaż doradzicie mi, czego powinno być w niej najwięcej?
Co w ogóle myślicie o moich zakupach i o kupowaniu półproduktów? Ma to sens, czy wolicie gotowe kosmetyki?

59 komentarzy:

  1. Nie, nie jest to klasyczny dodatek do zamowień, bo ja wykonałam prawie takie samo, a gratisów nie dostałam. Przywilej blogerek i vlogerek oraz samoreklama dla firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle tylko, że NIE pisałam im "Hej, zrobiłam u was zakupy, jestem blogerką więc dowalcie mi próbki" :]

      Usuń
    2. Jasne, rozumiem - zaznaczyłaś przecież że nic o tym nie wiedziałaś. Niestety jednak taka polityka firmy moim zdaniem zniechęca szare śmiertelniczki do zaupów ;) ja kupiłam tam raz czy dwa... ale niestety dla nich pojawiły się strony o konkurencyjnych cenach, które oferowały gratisy bez żandych przywilejów ;)

      Usuń
    3. Ja też robiłam zakupy na ZSK na dane mojego Tżta (nie na moje) i dostałam gratisy, bez proszenia się o nie.

      Usuń
    4. Tesa to jakie są te konkurencyjne cenowo strony?
      Próbek dostałaś ogrom. Wydaje się, że więcej bądź tyle samo, co zamówionych rzeczy. Nigdy nic od nich nie dostałam, ale zamawiałam za kwoty maks 54zł. Zrobiłam właśnie zamówienie za dość sporą kwotę i zobaczę, czy dostanę cokolwiek oprócz teoretycznie obiecanego peelingu, pomimo nie bycia regularną blogerką.. Ogromną radochę by mi to sprawiło, no ale cóż. Takie solidnie wyglądające próbki mocno zachęcałyby do zrobienia kolejnych zamówień..

      Usuń
    5. Alexzus, jak widzisz mnie też to zaskoczyło ;) Chociaż może to też zależy jakoś od kwoty? Robiłam później dużo mniejsze zamówienie i nie dostałam już żadnych próbek. Także może to o to chodzi? ;) Jak kiedyś jeszcze będę coś zamawiać od nich to zwrócę na to uwagę. ;) Co nie zmienia faktu, że zamówienia "obsługiwane" są profesjonalnie, szybko i przyjemnie. Samo to pozostawia dobre wspomnienia. ;)

      Usuń
  2. ja osobiście do paznokci używam albo oleju rycynowego albo kokosowego, czasem mieszam je z olejem ze słodkich migdałów albo z pestek malin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja póki co przez tydzień używałam samego rycynowego, bo tylko taki w domu miałam ale straaaszliwie mi przesuszył skórki :( teraz może je jakoś zmiękczę? :P mnie w sumie bardzo zaciekawił ten z miodli indyjskiej, ale wzięłam go tak w ciemno, bo szukałam na blogach informacji o nim i niestety nie znalazłam nikogo, kto by go używał do paznokci.

      jedyne, czego się obawiam to przesady, bo ja już tak mam, że jak coś używam, to muszę to czuć (obojętnie czy na włosach czy na ciele) i zawsze przesadzę z ilością i potem efekt jest odwrotny.. miałam tak z olejowaniem włosów na początku - też lałam całe hektolitry olejku żeby włosy aż mi nim ociekały a potem byłam zdziwiona, że mi oklapły :D :D

      Usuń
    2. też zawsze dawałam za dużo oleju na włosy, ale potem kupiłam masko-olej kokosowy i zaczęłam go oszczędzać (bo był okropnie drogi)... a do skórek używam balsamu do paznokci 2x5 Herba Studio

      Usuń
    3. też myślałam o zakupie tego 2x5 :D

      Usuń
  3. Podoba mi się możliwość stworzenia własnego produktu, ale z racji, że sama jeszcze się nie odważyłam na coś takiego kupuję gotowe produkty. Liczę, że podzielisz się z nami spostrzeżeniami :)

    PS. Zamówiłam dwa pędzle hakuro! :D Czekam na listonosza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno się podzielę :) robiłam masakryczne zdjęcia pazurów PRZED czyli z teraz i za jakiś czas zrobię PO :) może po miesiącu a może po 2 tygodniach żeby ocenić, czy to faktycznie daje cokolwiek ;) ale ja tam uważam, że takie olejowanie zaszkodzić nie powinno a jeśli mi nie pomoże na pazurki to może chociaż uporam się z problemem straaaasznie suchych skórek ;)

      ooo, proszę! :D pięknie, pięknie! widzę, że się wkręcasz :D jakie zamówiłaś? :)

      Usuń
    2. Także uważam, że olejowanie nie powinno im zaszkodzić. Sama jestem ciekawa efektów. Ja już miałam piękne paznokcie, a odkąd pracowałam w restauracji i często myłam ręce, albo naczynia to ich stan jest straszliwy. Dlatego w ogóle ich nie maluję tylko nakładam odżywkę.

      Wybrałam hakuro s50 i żałuję, że nie wzięłam 50 i dodatkowo do rozcierania cieni hakuro 79 i Catrice - Prime And Fine Translucent Loose Powder - Sypki puder transparentny z efektem matującym. Aż mnie korci, żeby iść się pomalować, ale dzisiaj w domu jestem i mam się uczyć. Może potem się pomaluję, bo zdjęcia pędzli już zrobiłam.

      Usuń
    3. nooo niestety :( grzebanie we wodzie i wszelkie mycia strasznie niszczą pazury.. my na pracowni to w zasadzie wciąż myjemy łapki i w sumie to mi uświadomiłaś właśnie, że to może być jedna z przyczyn pogorszenia się stanu moich paznokci... wcześniej jakoś na to nie wpadłam, kurcze :/

      do rozcierania h79 jest często porównywany do 217 z maca ;)

      Usuń
  4. Niestety nie pomogę nie znam się na kręceniu kremów ;D Mam nadzieję że już wkrótce pokażesz co z tego wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to raczej nie będą kremy tylko olejki :) oczywiście, jak tylko mi pomoże to 'ukręcę' Wam przepis :)

      Usuń
    2. wiem, tylko nawiązuję do nazwy sklepu ;) mam nadzieję przydałaby mi się jakaś skuteczna mikstura na paznokcie, ostatnio strasznie mi się załamują :\

      Usuń
  5. Z tego wszystkiego miałam tylko olej arganowy. Dodawałam go do kremu Isany i stosowałam do twarzy i dłoni, efekt był niesamowity. Teraz robię tak samo z olejem z awokado i chociaż jestem zadowolona to jednak argan jest lepszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokaźne zakupy - już dawno nic nie zamawiałam z ich strony...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dawna się do nich przymierzałam i tak chciałam raz za razem coś kupić :)

      Usuń
  7. Bardzo dobre i przydatne zakupki,też czasami lubię sprawić sobie coś w sklepach z półproduktami choć ostatnio w ramach oszczednosci trochę się powstrzymuję ale na pewno nie raz coś sobie sprawię.Też mam okropne kruche pazurki i taki zestaw zapewne też by mi się przydał:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Również jakiś czas temu złożyłam zamówienie na tej stronie i dostałam kilka próbek ;-)) Osobiście chyba nie byłabym systematyczna w olejowaniu paznokci, tak samo jak to jest z włosami :(( Zdradź mi - co masz na pazurkach ? ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się ostatnio z włosami trochę opuściłam i już mi włosy lecą jak liście :/ muszę do tego wrócic ale ja jak się uprę to jestem systematyczna na szczęście :) tylko czasem kurcze czasu mi brak na wszystko :/ a na pazurkach mam orly prelude to kiss, uwielbiam go :)

      Usuń
  9. Aleś nakupiła :) ZSK to fajna strona i też lubię tam poszaleć. Szkoda tylko, że oleje sprzedają w przeźroczystych opakowaniach, choć wszędzie trąbią, że powinny być zaciemnione.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne i przydatne zakupy. W planach mam zaopatrzenie się w kilka podobnych produktów, jednak najpierw muszę zużyć te zapasy, które posiadam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, długo je 'opracowywałam' :)

      Usuń
  11. Wow dużo tego :) Posiadam 4 olejki z ZSK i jestem bardzo zadowolona :) Miałam też glinkę francuską żółtą i również dobrze się spisywała :) Miłego używania :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) faktycznie sporo, ale muszę jakoś te pazury wzmocnić :)

      Usuń
  12. olejowanie dużo daje, zarówno paznokciom jak i skórkom ;) u mnie skórki lepiej wyglądały już po tygodniu olejowania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ZSK standardowo dodaje gratisy... ale nie aż tyle :D
    PS: pytałaś na FB o moje zakupy - wczoraj pokazywałam je na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba jestem wybrańcem losu? :D
      biegnę zobaczyć ;)

      Usuń
  14. Czekam zatem na wpis o efektach olejowania :) Może sama się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miejmy nadzieję, że będzie w ogóle sens napisania takiego wpisu ;)

      Usuń
  15. Kilka olei mnie zaciekawilo i na pewno przy następnym zamówieniu sobie je klikne ;) a i świetne gratisy ;) ja skladalam tam dwa razy zamówienie i za każdym razem dostawałam korund ;) dzięki temu odkryłam swietny peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastanawiałam się czy go nie zamówić :) w ogóle od 50 zł podobno go dodają a ja nie dostałam, chociaż kwotę tę przekroczyłam :/

      Usuń
  16. Kochana widzę same dobrocie. Po butelce widzę, że chyba szykuje się jakieś serum?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie domowe serum olejowe na pazurki i może też na włosy skombinuję ;)

      Usuń
  17. to wszystko będziesz z dwa lata zuużywała! : P

    OdpowiedzUsuń
  18. olejowanie paznokci dopiero zamierzam zacząć, mam na swojej zakupowej liście olej z drzewa herbacianego, posłuży mi jako serum na twarz

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię półprodukty pod warunkiem, że mam jakąś gotową recepturę, którą można z nich wykonać;p tak to za bardzo się na tym nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się nie za bardzo znam, ale tak jak napisałam popróbuję troszkę metodą prób i błędów ;) wierzę, że w końcu mi się uda coś fajnego skręcić :)

      Usuń
  20. Olejek z drzewa herbacianego znam, mam i polecam swoim klientkom przy onycholizie. Zawsze pomaga. Nie wiedziałam , że ma aż takie szerokie zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa widzisz ile to się można fajnych rzeczy dowiedzieć ;)

      Usuń
  21. bardzo przyjemne zakupy, będę czekać na post z przepisem na olej do paznokci :) ja ostatnio zrobiłam swoje pierwsze zakupt na Biochemii Urody, jednak zdecydowałam się na zestawy do wykonania konkretnych kosmetyków.
    Co to za śliczny lakier na Twoch paznokciach ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę, pięknie, ja tam zamawiałam dwa razy ;) a co zamówiłaś? :) a na pazurkach mam orly prelude to kiss :)

      Usuń
    2. ooo mam ten lakier, ale kompletnie nie poznałam tego koloru u Ciebie na zdjęciach :)
      Z Bochemii zamówiłam serum granat, który bardzo dobrze nawilża. Olejek myjący i dwa toniki jeden PHA6% a drugi pielęgnacyjny. Zamówiłam też swojej mamie krem sojowy, i jak jest sceptycznie nastawiona do używania kremów inych niż Nivea to ten bardzo jej się spodobał.

      Usuń
    3. zdjęcia czasem przekłamują, w zależności od światła :)

      Usuń
  22. Najlepiej byłoby mieć te wszystkie olejki. Może to pora, aby poszerzyć moje włosomaniactwo o własnej, domowej roboty maseczki do głowy i odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja wlasnie zamowilam pare rzeczy i patrzac na te wszystkie pozytywne opinie nie moge sie doczekac kiedy w koncu zrobie swoj wlasny kremik :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...