wtorek, 29 lipca 2014

Lipiec zamknięty w pudełku...

Jeśli jesteście ciekawe co znalazłam w lipcowej edycji pudełka Summer Story od ShinyBox, zapraszam dalej. Przypominam również, że jeśli czujecie się skuszone lipcową zawartością, to z kodem "kosmetasia10" otrzymacie na nie 10% rabatu.





1/ YASUMI - AMPUŁKA PIELĘGNACYJNA - produkt pełnowymiarowy - 13 zł / 3 ml

"Ampułka pielęgnacyjna YASUMI to produkt profesjonalny. Ampułka zawiera wyższe stężenie substancji czynnych, a także posiada konsystencję pozwalającą na głębsze przenikanie składników aktywnych."
Z pozoru wydaje się, że to maleństwo, ale z drugiej strony na jedno- czy dwurazową aplikację nie potrzeba więcej. Wątpię, by wystarczyła na dłużej, chociaż kto wie? Przeznaczona dla cery suchej - w końcu. Jeszcze nie wiem, czy jej użyję, ale życzyłabym sobie dalszej obecności tej marki w pudełkach. Jeśli nie teraz to może następnym razem oczarują nas czymś większym. ;)



2/ ETRE BELLE - LONGLASTING EYE SHADOW PEN - CIEŃ DO POWIEK W POSTACI KREDKI - produkt pełnowymiarowy - 59 zł / szt

"Cień do powiek w postaci kredki. Idealnie sprawdza się jako cień lub eyeliner. Odporny na działanie wody i rozmazywanie. Łatwa aplikacja i gwarantowany efekt to zalety tego produktu. Dostępny w 6 odcieniach"
Od kiedy tylko rozpakowałam swoje pudełko, kredka ta od razu zwróciła na siebie moją uwagę. Nie przeglądałam dokładnie zawartości innych pudełek, więc nie mam pojęcia czy ktoś dostał ją w innym odcieniu, w każdym razie moja to 02. Jest to przepiękny, delikatny brąz. Po jednorazowym przejechaniu nią po skórze otrzymujemy naprawdę delikatny brąz, wpada trochę w nude. Po kilkukrotnym (jak na zdjęciu) dokładaniu warstw kolor staje się intensywniejszy. Dla mnie to taki troszkę miedziany brąz, który przy okazji zmiany światła ukazuje też trochę fioletowych tonów. ;) Fantastyczny! Sama kredka mnie zachwyciła, z łatwością sunie po skórze, rzeczywiście jest wodoodporna, bardzo trwała. Moje małe odkrycie lipcowej odsłony ShinyBoxa. Shiny, dzięki za ten produkt!



3/ GLAZEL VISAGE - LAKIER WINYLOWY DO PAZNOKCI - produkt pełnowymiarowy - 25 zł / szt.
"Zawartość winylu gwarantuje niebywałą trwałość na paznokciach naturalnych do 7-10 dni. Mocne napigmentowanie to niesamowite nasycenie koloru, nawet po jednokrotnym, umiejętnym nałożeniu"
Produktem nieco kontrowersyjnym okazał się być ten mały, niepozorny winylowy lakier do paznokci. Widziałam jakąś aferkę z jego udziałem, że niby naklejki podrabiane, że oszustwo i wiele innych dziwnych historii, których nawet nie chciało mi się zbyt dokładnie śledzić. W każdym razie zanotowałam, że Glazel wydało specjalne oświadczenie, lakiery są nowością na rynku i pewnie niebawem ukażą się szerszemu gronu odbiorców. Z moją naklejką wszystko było w porządku, więc gdybym nie zobaczyła hałasu, pewnie nawet nie wiedziałabym o co chodzi ;) Widziałam, że dziewczyny dostawały różne kolory (przeważnie brzydsze - przepraszam), mi z kolei trafił się cudowny mleczno-różowo-lawendowy odcień, skrywający się pod nr 600.  Na osobną recenzję przyjdzie jeszcze czas, ale ze wstępnych obserwacji mogę powiedzieć jedynie, że aplikacja jest bezproblemowa, lakier nie smuży, nie bąbelkuje, szybko schnie i jest po prostu.... obiecujący ;)




4/ BINGOSPA - CHŁODZĄCY ŻEL PO OPALANIU Z ALOESEM  - produkt pełnowymiarowy - 24 zł / 100 g

"Chłodzący żel ukoi rozpaloną, zrelaksuje zmęczoną oraz nawilży przesuszoną opalaniem skórę. Dzięki lekkiej żelowej konsystencji łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania"
BingoSpa... nie wiem, jak Wam, ale mi kojarzą się teraz chyba wyłącznie z tymi swoimi beznadziejnie nieapetycznymi reklamami i zwyczajnie niechętnie spoglądam w ich kierunku. Szkoda, bo oprócz tego dawniej kojarzyłam ich produkty z tymi przyjemnie wyglądającymi dla oka. Przyznacie chyba same, że ten żel wygląda obłędnie? ;) Kręcą mnie takie mocne, kolorowe bzdetki, ten przypomina mi zmiksowaną smerfetkę! <3 :D Widząc reakcje dziewczyn na temat jego "strasznego" zapachu, spodziewałam się co najmniej jakiegoś skunksa pod wieczkiem... ;) Na szczęście przyjemnie się rozczarowałam, bo zapach jak najbardziej mi odpowiada. Fakt faktem - jest moooocno odświeżający, mocno mentolowy, ale ja lubię takie rzeczy, zwłaszcza latem. Może zabrzmi to dziwnie, ale podobny zapach mam w żelu na ukąszenia (komary, meszki itp.) i czasem lubię go używać ot tak, dla samego zapachu, a pachną identycznie (moskill med :D ). Na pewno się przyda, choć muszę zamknąć oczy na widok marki... ;) never ever, please!



5/ VENITA - SOLAR, POMADKA OCHRONNA Z FILTREM UV SPF 6 - produkt pełnowymiarowy - 6 zł / szt.
"Pomadka odczuwalnie wygładza i nawilża usta, zapobiega ich wysuszeniu. Filtr SPF 6 gwarantuje najlepszą ochronę przed szkodliwym działaniem słońca, wiatru czy wody"
Marki nie znam, więc niewiele mogę o niej powiedzieć. Pomadki ochronne zawsze się przydadzą, choć żałuję, że nie trafiła mi się wersja z Flosleku :P W każdym razie szybszego bicia serca nie wywołała, zmieniłabym tę pozycję.


Cóż, ogółem wydaje mi się, że pudełko nie jest najgorsze, choć z pewnością bywały lepsze. Niesamowicie cieszę się kredką z Etre Belle, podoba mi się odcień mojego lakieru z Glazel, a chłodzący żel po opalaniu z pewnością również wykorzystam. Resztę bym pewnie zmieniła. ;)



Jeśli macie ochotę na zakup SIERPNIOWEGO pudełka to z kodem "kosmetasia20" otrzymacie na nie 20% rabatu :) Możecie je zamówić TUTAJ (KLIK)





A Wy co myślicie o lipcowej zawartości pudełka? Coś by się Wam przydało, czy wręcz przeciwnie? ;)

31 komentarzy:

  1. muszę powiedzieć, że ten cień w kredce mnie zaintrygował, jego kolor wydaje się cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i taki faktycznie jest! :D aż muszę koniecznie przejrzeć jakie jeszcze mają kolory w ofercie :)

      Usuń
    2. musisz później zdać jak sprawiła się ta ampułka

      Usuń
  2. kredka faktycznie świetna! uwielbiam takie kolory,pasują chyba na każda okazję.

    żel Bingo też zapowiada się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam :) muszę zmalować nią jakiś mejkap :)

      Usuń
  3. kredka fajna, ampułki Yasumi są świetne, miałam inne, reszta ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze w ogóle nie miałam niczego z tej marki, więc może zaryzykuję :) ogólnie kojarzy mi się raczej 'na bogato' :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. rozumiem, opinie są mocno podzielone :)

      Usuń
  5. skusiłam sie na to pudełko :) kredki kolor mam ten sam - i to oraz ampułka jedynie przypadły mi do gustu :)
    pomadek ochronnych mam zapas, a żeli po opalaniu nie używam - jednak podsumowując pudełko --> nie jest źle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj, to szkoda :( może zatem warto pomyslec o zamawianiu pudełek dopiero po zobaczeniu zawartości? to w sumie też fajna opcja, tyle że trochę ryzykowna, bo jeśli pudełko będzie super-hiper-mega, to pewnie rozejdzie się raz-dwa. :)

      Usuń
    2. no właśnie :D
      ważne, że nie było żadnego dezodorantu :P

      Usuń
  6. zmiksowana smerfetka? - jesteś okrutna! :D
    A tak na serio to z tego pudełeczka podoba mi się tylko kredka i muszę Ci powiedzieć, że świetny kolor Ci się trafił, widziałam na blogach inne i niektóre odcienie przypominają bardziej kredkę do ust niż do oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, to było pieszczotliiiiiwe przecież! :D kocham smerfy! :D i ten kolor jest obłędny :D mogłabym miec takie włosy :D

      tak? to super, ja w takim razie muszę pobuszowac i zobaczyc co dziewczyny podostawały :D

      Usuń
  7. przetestuj, czy żel BS też działa na komary :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahah! :D kurcze, nie pomyślałam o tym w ten sposób ale spróbuję! :D idę się dac pokąsac jednostronnie :D

      Usuń
  8. Jestem ciekawa jakie będzie Twoje pierwsze wrażenie po użyciu ampułki Ysaumi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. piekny kolor cienia w kredce Ci się trafił!;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lakier cudny, ciekawi mnie jeszcze ten żel chłodzący:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bingo Spa także mi się źle kojarzy, ale zapach jak najbardziej podoba mi się. Mentol teraz to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dostałam taką samą kredkę, kolor ma boski! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja się cieszę że nie zamawiałam, bo jednak zawartość kiepska, ale wiadomo- co kto lubi :). Jedyne co to podoba mi się cień w kredce, ale zależy jaki odcień się trafi bo z tego co widziałam były różne.. Tobie trafiła się ta najładniejsza wersja ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kredeczka cud-miód, Ty wiesz, że tylko czekam, żeby zobaczyć ją na Twoim oczku? :) Kurczę, ten lakier jest piękny, taki róż jaki zawsze mnie urzeka i jakiego jeszcze nie znalazłam (a przynajmniej nie w odpowiedniej jakości). Nie mogę się doczekać jego zdjęć w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapraszamy do dodania bloga w serwisie zBLOGowani! Mamy już ponad 2400 blogów z 22 kategorii.
    Należy założyć konto jako bloger i w 2 krokach dodać bloga do serwisu. Nasz robot sam pobiera aktualne wpisy i prezentuje je tysiącom użytkowników którzy codziennie korzystają ze zBLOGowanych. Dla blogera to korzyść w postaci nowych czytelników i większego ruchu na blogu. Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie to pudełko to trochę niewypał : c ale lakier bym chciała xd

    OdpowiedzUsuń
  17. słabo :/ w ogóle te pudełka mnie nie przekonują i zawsze jednak się cieszę, że nie zamówiłam kota w worku ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam chciałabym dodać (bezpłatnie) tego bloga do blogosfery kosmetycznej- www.kosmetoblogi.blogspot.com jeśli wyrazi Pani zgodę proszę o wiadomość z linkiem do bloga. Zapraszam na stronę i na fb Kosmetoblogi. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. ten żel z Bingo mnie ciekawi, na moje biedne ciężkie nogi by się nadał :)
    reszta tak średnio mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  20. Ohh ten żel z Bingo na prawdę nieźle chłodzi :) A pudełko takie na prawdę średnie, rzekłabym kiepskie nawet... :/

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...