poniedziałek, 22 września 2014

Nowości od ESSIE na jesień 2014

Cześć i czołem wszystkim! Wrzesień powoli mówi nam "papa". Nie da się zaprzeczyć, że nawet gdybyśmy pozbyły się z domów wszelkich kalendarzy, usiłując tym samym udawać, że lato nadal trwa, to pogoda za oknem mówi coś innego. Nadchodzi jesień! Nie lubię tej pory roku, bo po niej jest zima, której nie lubię chyba jeszcze bardziej. Jednak my, kobiety, długie oczekiwanie na kolejne ciepłe miesiące możemy umilić sobie zupełnie inaczej! Jak? Znana chyba nam wszystkim marka ESSIE wprowadziła bowiem już do sklepów swoją najnowszą jesienną kolekcję 2014 lakierów do paznokci. A sama kolekcja, przyznać trzeba, jest obłędna!


To moje pierwsze spotkanie z lakierami ESSIE, ale choć testuję je dopiero od kilku dni, wiem już, że na pewno będę do nich wracać. Zawsze ciekawił mnie fenomen tych lakierów i teraz doskonale rozumiem, co każda z Was miała na myśli, polecając je dalej. Są fantastyczne i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że chyba nigdy dotąd nie miałam równie przyjemnych lakierów do paznokci. Mam tu na myśli właściwie wszystko. Począwszy od butelki, przez cienki (ale nadzwyczaj wygodny!) pędzelek, na fenomenalnym kryciu kończąc (JEDNA warstwa i już jest bajkowo!). Zbieram szczękę z podłogi i pewnie jeszcze przez dłuższy czas jej stamtąd nie podniosę.


Pokażę Wam dzisiaj moją jesienną kostkę od ESSIE. Moja pochodzi ze sklepu www.bodyland.pl i znajdziecie ją dokładnie TUTAJ. Mają obecnie promocję i kostka kosztuje 32,99 zł

Z tego co wiem, w skład kolekcji wchodzi sześć nowych odcieni. W kostce znajdziemy (niestety) "tylko" cztery. Każdy o pojemności 5 ml, a więc są one mniejsze od standardowych pojedynczych sztuk. W niczym nie odbiera im to jednak uroku. Ja nawet wolę takie mniejsze pojemności, przynajmniej mam pewność, że je wykorzystam do dna. ;)


Znajdziemy tutaj: 
  • 882 Take It Outside 
  • 879 Style Cartel
  • 878 Partner In Crime 
  • 877 Dress To Kilt


Jeśli jesteście ciekawe, jak lakiery prezentują się na żywo, zapraszam dalej. ;)



I w nieco innej scenerii... może będzie bardziej jesiennie? :D



ESSIE - 878 PARTNER IN CRIME
 

ESSIE - 882 TAKE IT OUTSIDE - mój faworyt! miłość od pierwszego maźnięcia!



ESSIE - 879 STYLE CARTEL



ESSIE - 877 DRESS TO KILT


Czyż nie prezentują się pięknie?


Przyznam, że po zapowiedziach nie poczułam się jakoś specjalnie zauroczona. Dużo większe wrażenie robią na mnie zawsze kolekcje wiosenne czy letnie. Wiadomo, pastele, neonki i inne takie pozytywne barwy. Dopiero kiedy już miałam je fizycznie w dłoniach, zrozumiałam, że są niezwykłe. Bez wątpienia od razu przywodzą na myśl jesień. Długo się zastanawiam i chyba nie wyobraziłabym sobie innych odcieni w nadchodzącym sezonie. Te są bardzo klasyczne. Po prostu piękne. Spodobały mi się wszystkie, natomiast 877 i 882 to póki co moi faworyci. Oczu od nich oderwać nie mogę. Niedługo pokażę Wam je na wzornikach i na moich własnych paznokciach. Ale... jedna cienka warstwa, dająca tak świetne krycie? To musi być hit. I rzeczywiście jest. :) 


Rozumiem już Wasze zachwyty, dlatego jeśli ktoś jeszcze nie miał z nimi do czynienia, myślę, że jesienna kolekcja jest tą, od której warto zacząć, by również poczuć wielkie ESSIELOVE. Dziwię się, że tak długo pozostawałam na nie obojętna. Dlaczego wcześniej nikt mi nie powiedział, że muszę je mieć?! :)


Jestem ciekawa jakie są Wasze wrażenia odnośnie kostki Essie i ogółem całej jesiennej kolekcji 2014 ? ;) Na widok którego koloru mocniej zabiło Wam serce? Planujecie zakupy?

112 komentarzy:

  1. Moje odcienie <3
    Granat i czerwień prześliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta czerwień jest typowo jesienna, wpada trochę w taki wiśniowo-mroczny klimat :D nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z krwią i wampirami :D pomijając to, jest piękna! właśnie mam na pazurach <3

      Usuń
  2. Bardzo ostrożnie podchodziłam do nowej kolekcji Essie na jesień, bo obawiałam się wtórnych kolorków, ale kolekcja zaczyna mi się podobać co raz bardziej. Najchętniej kupiłabym tę kosteczkę i sobie przygarnęła granat i czerwień, a brąz i beż oddała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie początkowo myślałam o tym, że oddać komuś granat (bo mam już podobne odcienie), a wziąć z kolei odcień, którego tutaj nie ma :( w sumie szkoda, że np. nie można samemu tworzyć takiej kosteczki i po prostu wybrać jakie odcienie mają się tam znaleźć, prawda? ;) choruję teraz na jeszcze jeden odcień, którego tutaj nie było! w zapowiedziach wygląda pięknie! ale nie wiem jaki ma nr :(

      Usuń
  3. Partner in crime mnie zahipnotyzował. Jeszcze nigdy nie stosowałam lakierów Essie (ze względu na cenę), ale powoli się skłaniam do ich zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 30 zł za jeden lakier może brzmi trochę "groźnie", ale już za cztery? ;) jedynie kwestia tego kto jakie woli pojemności, ale to i tak prawie połowa ;)

      Usuń
  4. aż wstyd się przyznać, ale ja również nigdy nie korzystałam ze słynnych dobrodziejstw Essie... wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tej pory też nie :D i tak trochę ostrożnie podchodziłam do tych 'ochów' i 'achów', ale czasami jest tak, że to co tak hucznie rozdmuchiwane naprawdę jest warte zakupu ;)

      Usuń
    2. czuję, że i na mnie przyjdzie wreszcie czas :)

      Usuń
    3. pewnie tak! ;) ja to samo miałam np. z tangle teezerem czy beauty blenderem ;) uważałam, że nie warto, a te wszystkie zachwyty są trochę za mocno przereklamowane... do czasu aż sama nie spróbowałam. ;) z essiakami było identycznie! w ogóle to zaczęłam od mojego najpiękniejszego Take It Outside i oniemiałam...

      Wiesz, wydawało mi się, że jeśli jest taki jasny to będę musiała się namachać i nawrzucać z 4-5 warstw żeby cokolwiek zauważyć i szczena mi opadła, jak wystarczyła mi tylko jedna warstwa. W dodatku one tak niesamowicie szybko wysychają, że w końcu mogę być niezdarą! (zawsze się w coś uderzę jak świeżo co pomaluję paznokcie i za każdym razem muszę je zmywać i od nowa malować) - a tutaj? nie do ruszenia! ;)

      Usuń
    4. uwielbiam jasne kolory, ale rzeczywiście żeby dobrze wyglądały zazwyczaj trzeba nałożyć ze 3 warstwy... Jeżeli Essie również z tym problemem sobie radzi, to nie mam więcej pytań! :)

      Usuń
    5. nie odpowiadam za inne jasne odcienie, bo nie miałam, ale ten po jednej warstwie wygląda fenomenalnie! :D

      Usuń
  5. Wyjątkowo mi się podoba ta kolekcja. Wszystkie kolory bardzo mi się podobają, o dziwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też byłam zaskoczona! ;) bo jednak jak tak popatrzeć na wszystkie moje lakiery, to raczej królują takie pozytywniejsze barwy ;) a tymczasem proszę... mała odmiana też dobrze robi :)

      Usuń
  6. Przepiękne kolory. Szczególnie podoba mi się style cartel i dress to kilt ;) Muszę w końcu zainwestować w jakiś lakier essie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz dokonuję skomplikowanych analiz pieniężnych, bo mam tyle kolorów, na które mam ochotę, że chyba zmuszona będę wykupić pół szafy :D

      Usuń
  7. dawaj mani na pazurkach, bo zastanawiam się nad nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swoje mam teraz za krótkie, ale mogę na wzornikach i zrobię update! ;)

      Usuń
  8. Aaa take it outside i style cartel genialne <3 ich połączenie będzie cudne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację! :D a tę kostkę warto mieć choćby dla samego Take It Outside! w życiu nie widziałam piękniejszego koloru w podobnych barwach :)

      Usuń
  9. Aj piękne kolorki na jesień a foty w połączeniu z orzeszkami REWELACJA!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, dziękuję Ci bardzo, Kochana! ;)

      tak robiłam na tej trawce, a potem doszłam do wniosku, że to tak może nie do końca jesiennie wygląda i szukałam czegokolwiek brązowego lub pomarańczowego i tak mi wpadły w oko te orzeszki ;)

      Usuń
  10. Ale piękne kolorki - granat będzie mój !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przypomina mi jeden lakier z MACa, który mam ;)

      Usuń
  11. Granat <3 Nigdy nie miałam jakoś możliwości przetestowania lakierów Essie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tej pory właśnie też nie :)

      Usuń
    2. Może się skusze kiedyś na nie :P

      Usuń
    3. to wtedy koniecznie daj mi znać jak się spiszą :D

      Usuń
  12. Czerwień przepiękna :) Ten jasny 882 również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za ten jasny to dałabym się chyba pokroić! mój obecny ideał :)

      Usuń
  13. 882 - zdecydowanie do mnie przemawia - nawet na salon mam pomalowany na taki kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz mieć pięęęękny salon! :D to co, Kochana? wprowadzamy nową modę? :D paznokcie pod kolor salonu? :D

      Usuń
  14. Piękne :) ciekawi mnie ta czekoladka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na długich paznokciach będzie wyglądała super :D jest moooocno ciemna :D

      Usuń
  15. Już nie mogę się doczekać jak moja kostka przyjdzie, piękne kolory :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, a kiedy się jej spodziewasz? :D na pewno się zakochasz! <3

      Usuń
    2. Dziś wysłali to na pewno niedługo będą :D Essiaki kocham od pierwszego użycia <3

      Usuń
  16. najbardziej wpadł mi w oko nude
    jest po prostu idealny i nie mogę sie doczekać aż dodasz wpis ze zdjęciami
    czekam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno się pojawi, bo w moim odczuciu jest najpiękniejszy! :) w ogóle już mam pomysł połączyć go z moim ukochanym piaskiem od Catrice :D będzie bosko!

      Usuń
  17. Lubię te kostki ;) To zestawienie kolorów jest przepiękne! Czuję się skuszona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? ;) chwyciły mnie z miejsca :) już wcześniej kilka razy miałam ochotę na te kosteczki, ale jakoś nigdy wcześniej się nie skusiłam i żałuję ;)

      Usuń
  18. kupuje essie na kosmetyki z ameryki za max 15 zl ale nie wiem czy mają nowe kolorki....generalnie pokochałam essie za pędzelek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tam też mają fajne ceny, ale najczęściej te najlepsze kolorki są szybko wyprzedane i zostają już te... hmm... "średnie" ;) ale w sumie to nie orientuję się czy je aktualizują i coś dodają, czy tylko wyprzedają zaległe?

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. kurcze, moje już chyba też! :D świat się kończy! ;)

      Usuń
  20. Ok nie wiem jakim cudem nie ogarnęłam, że w tej kostce jest take it outside. Właśnie dzięki Tobie kliknęłam kosteczkę. Dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę bardzo, Kochana! :* Aaa, bo te graficzne fotki takie są straszne, że więcej nie widać, niż widać! Pewnie dlatego :) Mam nadzieję, że spodoba Ci się tak strasznie mocno jak mi, bo jest przepiękny! :) Buziaczki!

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. powiedziałabym nawet : najpiękniejszy! ;)

      Usuń
  22. nigdy nie miałam Essie, ale pewnie jak natrafię na jakąś godną promocję to ulegnę tej pokusie :) swoją drogą, numery 879 i 882 wyglądają super i chętnie się za nimi obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 882 to ideał! :D rozglądaj się, rozglądaj, Kochana, bo są piękne :)

      Usuń
  23. Kolory ładne, najbardziej podoba mi się 882 i 879 jednak trochę cena mnie od nich odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena za pojedynczą sztukę za tania nie jest, to fakt, ale tutaj masz 32 zł za 4 lakiery! :) także chyba jeszcze znośnie :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. jest idealny! ja nie mogę się na niego napatrzeć :)

      Usuń
  25. granat mi się podoba, ale ogólnie nie urzeka mnie ta kolekcja ;p
    a zdjęcia świetne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, bo ona jest taka specyficzna i smutna - jak jesień :D dlatego właśnie mówię, że jak ja ją zobaczyłam to też mi serce nie zabiło jakoś specjalnie :) fajniej jest oglądać pastele i ogólnie takie bardziej pozytywne barwy, bo to chyba też nas samych zupełnie inaczej - pozytywniej - nastraja :) ale na żywo zyskują naprawdę dużo uroku :)

      dziękuję bardzo, cieszę się bardzo, że Ci się podobają :*

      Usuń
  26. mi to jak zwykle czerwień się najbardziej podoba, a potem granat <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerwień jest boska :D taka krwista i wiśniowa :D

      Usuń
  27. Śliczne orzeszkowe fotki :) najbardziej podoba mi się granat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję Ci bardzo, Kochana :) to tak właściwie zupełnie z przypadku, bo na trawie trochę mi nie pasowała ta jesienna prezentacja :D

      Usuń
  28. Ta kostka to niestety kompletnie nie moje kolory.
    Za to zachwyciły mnie Twoje orzeszkowe zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, jak mi miło, Kochana :D dziękuję :* cieszę się zatem, że tak się Wam podobają :D aż chyba z ciekawości spróbuję jeszcze jakąś foteczkę na nich strzelić, hihi :D

      Usuń
  29. Mam tych samych faworytów, czyli 877 i 882, oba są piękne :) Pozostała dwójka niczego mi nie urywa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostała dwójka jest okej, chociaż brązik powiem Ci - nawet, nawet! :D zobaczymy jak będzie na paznokciach wyglądał, teraz mam takie krótkie, że trochę niefajnie to wygląda :D

      Usuń
  30. wszystkie piękne i jeśli miałabym zdecydować się tylko na jeden nie wiedziałabym na który

    OdpowiedzUsuń
  31. Całkiem ładne kolorki choć ten ciemny brąz zbytnio do mnie nie przemawia.
    Ja mam 4 lakiery Essie i niestety u mnie nie ma ochów i achów, owszem kolorki świetne, ale ani nie schną jakoś superaśne ani tymbardziej nie trzymają się jakoś mega długo, po 2-3 dniach mam już odpryski :( nie wiem, może jakieś lipne mi się trafiły..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, ja myślę, że ten brązik będzie taki specyficzny bardzo. Tzn. "średni" w butelce, ale o wiele lepszy na pazurkach, zwłaszcza, gdy będą troszkę dłuższe i zadbane. :) Ale wiadomo, to też trzeba po prostu lubić takie ciemne pazurki. :)

      Ooo, to mnie zmartwiłaś teraz. :( A zdradzisz może jakie masz odcienie?

      Usuń
  32. Brąz i beż są prześliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładne odcienie :) ale co jak co zrobiłas mi apetytu na te orzeszki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to super, cieszę się :D Dziękuję :D

      Usuń
  34. nic tylko pozazdrościć tej kolekcji

    ___________________
    a u mnie?
    MacDonald Chips w stylizacji

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten głęboki brąz bardzo mi się spodobał :) ale wszystkie są piękne :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystkie kolory bym przygarnęła z wielką przyjemnością :) Jesień uwielbiam tylko ze względu na jedną rzecz - kwasy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaa, aaaa! rozumiem, rozumiem! :D Kwasy dobra rzecz ;)

      Usuń
  37. W sumie wszystkie te kolory mi się podobają.

    I te orzechy. Lubię! :-) Zwłaszcza takie świeże, z odchodzącą skórką... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. spróbuję z tym wypierniczeniem kalendarza - a nóż, zamknę oczy i zapomnę że jest mi coraz zimnej :D i że spacery z hasełkami odbywam już w grubej bluzie tatowej a nie w spodenkach :D
    wszystkie są piekne, ale czerwień bije reszte na głowę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda :D a kalendarz wypierniczaj nawet teraz ^^

      Usuń
  39. ładne kolory, ale już mam podobne z innych firm ;-) Essie powoli zaczyna nie zaskakiwać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko wiecznie zaskakiwac, konkurencja nie śpi ;)

      Usuń
  40. Take It Outside też jest moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nic odkrywczego, czerwien jest sliczna, ale niezykle klasyczny...

    OdpowiedzUsuń
  42. 878 dość ciekawy a czerwień idealna, uwielbiam ją jesienną porą.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...