niedziela, 26 października 2014

Październikowe pudełko THINK PINK i moje wrażenia

Jak pewnie wszystkie wiecie, październik jest miesiącem walki z rakiem piersi. Corocznie wiele firm (i nie tylko) decyduje się na kampanie promujące, by w możliwie jak najszerszym stopniu rozpowszechnić wiedzę związaną z czynnikami ryzyka, jak również samą profilaktyką raka piersi. Obecność różowej wstążki w październikowym designie pudełka ShinyBox nie powinna zatem nikogo dziwić. Więcej informacji na ten temat znajdziecie np. TUTAJ. Nie zapominajcie o badaniach! Zamiast na fejsie wstawiać idiotyczne i nic nie wnoszące statusy, jakie ostatnio bez przerwy widuję (typu: "lubię na stole" itd.) warto przejść się i zrobić sobie realne badania. :) Na pewno będzie z tego więcej pożytku, a może nie jednej z nas uratuje to życie!

Październikowe pudełko ShinyBox - THINK PINK - to kompozycja kosmetyków, dzięki którym na nowo mamy odkryć swoją kobiecość i pokochać swoje ciało. Produkty mają podkreślać nasze atuty i sprawić, byśmy poczuły się atrakcyjne. Myślicie, że się udało? ;) Zapraszam dalej.



W pudełku były:

1/ NOREL - ŻEL UJĘDRNIAJĄCY BIUST - 250 ml / 50 zł (miniatura ma 75 ml)

"Preparat o konsystencji lekkiego kremu - żelu, zalecany do codziennej pielęgnacji skóry biustu, szyi i dekoltu. Produkt działa jak naturalny lifting, sprzyja utrzymaniu jędrnej i napiętej skóry."


2/ ISADORA - POMADKA PERFECT MOISTURE LIPSTICK - 4,5g / 55 zł (miniaturka). Odcień 145 NUDE CREAM

"Kremowa pomadka, dzięki zawartości olejków roślinnych intensywnie nawilża i pielęgnuje delikatną skórę ust, a zawarty w niej pantenol chroni usta przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych."



3/ YASUMI - CLEAN&FRESH SILKY POWDER, PUDER DO OCZYSZCZANIA SKÓRY - produkt pełnowymiarowy - 50 ml / 49 zł

"Puder do codziennego oczyszczania skóry, idealny dla każdego rodzaju cery. Usuwa zanieczyszczenia oraz delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka. Nie wysusza i nie podrażnia skóry."



4/ PAESE - ODŻYWKA DO PAZNOKCI - WYBIELACZ TLENOWY - produkt pełnowymiarowy - 9 ml / 18 zł

"Zróżnicowana i szeroka gama odżywek marki Paese została przygotowana z myślą o paznokciach wymagających szczególnej pielęgnacji i odżywienia."



5/ BIAŁY JELEŃ - HIPOALERGICZNY PŁYN MICELARNY - produkt pełnowymiarowy - 200 ml / 11,90 zł

"Delikatnie oczyszcza skórę twarzy, wokół oczu i ust z makijażu i wszelkich zanieczyszczeń. Nie powoduje szczypania ani łzawienia oczu. Odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Nie zawiera alergenów, parabenów, silikonów, barwników i alkoholu."


6/ JELID - CHUSTECZKI ZMYWAJĄCE LAKIER Z PAZNOKCI

"Chusteczki szybko i bezpiecznie zmywają lakier z paznokci, pozostawiając przy tym miły zapach. Nie zawierają acetonu."


Mój ambasadorski box został dodatkowo wzbogacony o kilka nowości, z czego jestem bardzo zadowolona. :)

*7) LICHTENA - KREM DLA DELIKATNEJ, WRAŻLIWEJ I SKŁONNEJ DO PODRAŻNIEŃ SKÓRY - 25 ml

"Lichtena to szybka i skuteczna odpowiedź na zaczerwienienia, swędzenia lub podrażnienia wrażliwej skóry. Normalizuje skórę wrażliwą i zwiększa odporność na wpływ czynników podrażniających, zarówno egzogennych jak i endogennych. Produkt odpowiedni dla każdego, jest idealny do stosowania u dzieci."


Zestaw kosmetyków marki WIBO. :) Przyznaję, że są naprawdę urocze. :D


*8/ WIBO - POMADKA DO UST - GLOSSY TEMPTATION - nr 2



*9) WIBO - BOOM BOOM - TUSZ DO RZĘS



*10) WIBO - CIENIE DO POWIEK SILK WEAR - nr 1



*11) WIBO, LOVELY - SCULPTING POWDER - PALETA TRZECH PUDRÓW DO MODELOWANIA TWARZY

Chyba dawno nie byłam tak zachwycona żadną zawartością pudełka - jakiegokolwiek (pomijając LUXURY TOUCH). Strzał w dziesiątkę! Właściwie poza odżywką (wybielaczem?) do paznokci, jestem zadowolona ze wszystkiego. :) Lubię też bardzo markę Wibo. Choć niedroga, to uważam, że mają naprawdę fajne produkty i to chyba takie nasze drogeryjne perełki. ;) O ich tuszach myślałam od dawna i cieszę się, że w końcu przekonam się na własnych rzęsach (dosłownie nawet oczach), czy są takie fajne, jak piszecie. :) Póki co wiem jedynie, że tusz ma świetną szczoteczkę! :) Poza tym nie od dziś wiadomo, że obecność każdego nowego tuszu wywołuje uśmiech w mojej kolekcjonerskiej naturze. :D 

Ciekawią mnie chusteczki do zmywania paznokci. Jestem ciekawa, jak sobie poradzą i czy w ogóle. :) Lubię markę Norel, często na niej pracowałam w szkole. Z kolei tym, co ucieszyło mnie najgoręcej jest puder do oczyszczania twarzy z YASUMI. W ogóle obecność tejże właśnie marki. Coś ostatnio wciąż "wpadam" na tę markę, a od czasu, kiedy byłam na ich szkoleniu, kompletnie przepadłam na punkcie kremowego peelingu do ciała o BOSKIM zapachu pistacji! Nie miałam pojęcia, że pistacja może być tak idealna! Dlaczego nikt mi o tym wcześniej nie powiedział? ;) Koniecznie muszę go mieć, więc jeśli ekipa ShinyBoxa chciałaby rozważyć, co powinno się znaleźć w kolejnych pudełkach, to podpowiadam: YASUMI KREMOWY PEELING O ZAPACHU PISTACJI! Będę w niebie i wszystkie subskrybentki także! Zapewniam. :D Bardzo, BARDZO, udane pudełko! :)



A Wy co myślicie o październikowym pudełku ShinyBox? :)

29 komentarzy:

  1. Bardzo podobają mi się kolory pomadek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trochę się ich obawiałam, bo nie "noszę" takich kolorów, ale muszę przyznać, że na moich ustach wyglądają dość naturalnie :)

      Usuń
  2. Ta pomadka do ust z Wibo ma bardzo fajne wykończenie - podoba mi się :) Jestem ostatnio miło zaskoczona ofertą Białego Jelenia, w życiu bym nie pomyślała, że mają tak wiele produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na Jelenia mam troszkę focha, ale zobaczymy, może zrobili coś fajnego ;)

      Usuń
  3. Pudełeczko całkiem w porządku patrząc na poprzednie edycje :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że nawet bardzo w porządku :)

      Usuń
  4. Samo pudeleczko jest fajne, a co dopiero jeszcze z dodatkiem wibo <3

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo różnorodne, podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne :) Może się w końcu skuszę na prenumeratę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawartość bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo tych kosmetyków jak na jedno pudełko:) Każde z nich jest ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też uważam, że zawartość pudełeczka jest fantastyczna! Ja wprawdzie mam wersję bez podarunku z Wibo i dużego opakowania chusteczek do zmywania lakieru, ale udało mi się złapać krem Lichtena. Ale gdyby nie to, to i tak uważam, że zawartość jest świetna. Szczególnie cieszy mnie puder Yasumi i pomadka IsaDora :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie pudełko jest rewelacyjne! Ja już chusteczki używałam, ale nie jest to jednak mój MUST HAVE. Natomiast ta pianka od Yasumi to dla mnie hit! Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem bardzo ciekawa chusteczek zmywających lakier - lubię takie inne niż klasyczny zmywacz rozwiązania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pudełko super :) a te waciki do zmywania lakieru Jelid przetasowałam i są super do plecaka, torebki, walizki się mieszczą :) przy zwykłym zmywaczu to trzeba mieć wacik przy sobie i buteleczkę która może się zawsze rozlać. Ja kupiłam je w aptece - polecam.

      Usuń
  12. To pudełko chyba na każdym robi fenomenalne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Najbardziej zaciekawil mnie puder do oczyszczania skory - szczerze mowiac o czyms takim jeszcze nie slyszalam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie genialna zawartość. Ja także dawno nie byłam tak do końca zadowolona! Brawo dla Shiny Box!

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że większość tych kosmetyków chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bogate pudełeczko. Ja byłabym najbardziej zadowolona z kremów :) Chyba się starzeje, mam fioła na punkcie pielegnacji :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawartość tego BOX'a na prawdę bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...