niedziela, 16 listopada 2014

Kto zamawiał batony do kąpieli? ;)

Podczas mojego niedawnego wpisu odnośnie przesyłki ze sklepu www.kalina-sklep.pl (KLIK) pokazywałam Wam rzecz nietypową, bo chyba też dosyć rzadką jeśli o produkty do kąpieli chodzi. Marka EcoWorld, którą znajdziecie na Kalinie, posiada bowiem w swojej ofercie... batoniki do kąpieli! Tak, tak, dobrze czytacie. :) Do tej pory nie spotkałam się z czymś podobnym, a z racji mojego uwielbienia do takich kąpielowych gadżeciako-umilaczy, koniecznie musiałam je wypróbować. Umówmy się, choć jest to umilacz dość nietypowy, to przy tym po prostu "smakowity". Pewnie większość z nas wcześniej używała jedynie "zwykłych" kul do kąpieli (które swoją drogą też bardzo lubię)? Dosyć tego, moje Panie, nadchodzi rewolucja :D Batoniki do kąpieli "działają" na podobnej zasadzie, choć nieco różnią się od swoich rywali. ;) Posiadam jego dwie wersje: o zapachu żurawiny oraz trawy cytrynowej. Jeśli jesteście ciekawe jak wypadły w kąpieli i czym różnią się od tradycyjnych, okrągłych bomb do kąpieli, zapraszam dalej. :)


ECO WORLD, BATONIK DO KĄPIELI o zapachu ŻURAWINY, 50 g Dostępny TUTAJ.
INCI: Sodium Bicarbonate, Theobroma Cacao Butter*,  Citric Acid, Zea Mays Starch*, Vaccinum Macrocarpon (Cranberry) Seed Oil*, Schinus Terebenthifolius (Redberry) Fruit Extract*, Parfum (Essential Oil)*, Limonene**.

41% składników pochodzi z upraw ekologicznych - *składniki z kontrolowanych upraw ekologicznych, **składniki olejków eterycznych 


Wersja żurawinowa pachnie bardzo subtelnie, dla mojego nosa jest dość słabo wyczuwalna. We wodzie zyskuje jednak na intensywności, choć wciąż uważam, że jest to bardzo łagodny aromat. Jeśli nie lubicie nachalnych zapachów, to ten z pewnością Wam się spodoba. Żurawinowy batonik nadrabia za to swoim ogólnym wyglądem. Po rozpuszczeniu go we wodzie, na jej powierzchni pływa bardzo dużo kolorowych nasionek (?) i kawałków żurawiny. W swoim składzie ma m.in. masło kakaowe, które naprawdę dobrze nawilża.



ECO WORLD, BATONIK DO KĄPIELI o zapachu TRAWY CYTRYNOWEJ, 50 g Dostępny TUTAJ.
INCI: Sodium Bicarbonate, Theobroma Cacao Butter*,  Citric Acid, Zea Mays Starch*, Olea Europaea Oil*, Cymbopogon Flexuosus Leaf*, Parfum (Esential Oil)*, Citral**, Geraniol**, Limonene**, Linalool**.

42% składników pochodzi z upraw ekologicznych - *składniki z kontrolowanych upraw ekologicznych, **składniki olejków eterycznych


Choć wersja z trawą cytrynową wygląda może nieco "ubożej" od swojej poprzedniczki, możecie mi wierzyć, że nie jest od niej wcale gorsza. Powiedziałabym nawet, że o wiele bardziej przypadła mi do gustu. I to zarówno jeśli chodzi o zapach, jak i o same elementy dekoracyjne, które podczas kąpieli pływają po naszej wodzie. Jest ich mniej, co jest dla mnie przyjemniejsze. Zapachowo? Bajka :) Jeśli również lubicie wszelkie cytrynowe zapachy, to ten z pewnością przypadnie Wam do gustu. Ciało długo po nim pachnie. W swoim składzie ma m.in. oliwę z oliwek i masło kakaowe.



Jeśli chodzi o działanie - w obu przypadkach jest identyczne. Batoniki po rozpuszczeniu się uwalniają z siebie olejki, które naprawdę mocno i długotrwale nawilżają ciało, pozostawiając je gładkie. Po wyjściu z kąpieli nie ma już potrzeby dodatkowego stosowania jakichkolwiek maseł. Jeśli borykacie się z problemami suchej skóry, a nie jesteście na tyle systematyczne, by po każdej kąpieli smarować się kremami, to opcja batonów (czy ogólnie kul do kąpieli), będzie dla Was na pewno bardzo wygodna i przede wszystkim przyjemna. Pamiętajcie tylko, żeby uważać przy wychodzeniu z wanny, bo bywa naprawdę ślisko! ;) Producent zaleca, by do wanny wrzucić cały batonik, ale ja uważam, że połowa w zupełności wystarczy. Duży plus za to, że łatwo je przełamać na pół i nic nam się przy tym nie kruszy. :)


Na Kalinie znajdziecie jeszcze wiele innych wariantów zapachowych, takich jak: róża, lawenda, wiesiołek, werbena, rokitnik, melisa czy bławatek. Wielbicielki słodkości mogą wybierać też spośród następujących zapachów: pomarańcza i cynamon, pomarańcza, limonka i makadamia, kokos, granat czy grejpfrut.

Wybór duży. Z tego co widzę, każdy z nich, niezależnie od zapachu, występuje w takiej właśnie kremowej tonacji. Musicie liczyć się z tym, że nie będą barwiły Wam wody na żaden kolor. Jeśli tego oczekujecie, radziłabym zakup jakichś kolorowych kul do kąpieli. TUTAJ znajdziecie więcej kul tego samego producenta. :) To samo tyczy się kwestii ich "buzowania" (musowania) we wodzie. Batoniki rozpuszczają się powoli i jest to raczej bardzo spokojny "podwodny efekt". ;) Podejrzewam, że kule zachowałyby się bardziej energicznie, ale w żaden sposób mi to nie przeszkadza. Na pewno jest to fajna opcja na prezent, zwłaszcza jeśli wiecie, że ktoś tak jak ja uwielbia kąpać się w towarzystwie takich oto słodkości. ;) Aż żal bierze, że to nie do zjedzenia, bo wyglądają i pachną naprawdę apetycznie!

Jestem ciekawa co myślicie o batonikach do kąpieli? Słyszałyście o nich wcześniej? ;) A może miałyście już okazję ich używać?

63 komentarze:

  1. Pieewszy raz słyszę o tych batonikach do kąpieli. Smakowita kąpieli brzmi ciekawie i intrygująco. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten drugi wyglada super az żal uzyć

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, wyglądają bardzo smakowicie :) Miałam podobny podobny batonik z Balea - kokosowy :) też właśnie z trawą cytrynową - ciekawy gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokosowe zapachy mnie trochę do siebie zniechęciły, ale czasami można trafić na naprawdę piękne odwzorowania :)

      Usuń
  4. Muszę sobie zamowic takie cudeńka :-) uwielbiam kule do kąpieli to i batoniki przypadną mi do gustu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne, fajne, ale chyba szlag by mnie trafił jakbym musiała czekać aż taki batonik się rozpuści. :D najchętniej wypróbowałabym coś o zapachu grejpfrutu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem, czy jest to takie wkurzające? ;) Raczej przyjemne, chociaż kule chyba szybciej się rozpuszczają. :) Grejpfrutowa wersja też jest dostępna na Kalinie :)

      Usuń
  6. Czytałam już kilka razy o tych batonikach i w końcu muszę się nie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam,myślę,że Cię nie zawiodą :)

      Usuń
  7. wyglądają tak niesamowicie, że aż chce się zjeść *w*
    ja ostatnio mam manię kul do kąpieli skoro teraz mam wannę w domu :) przyszły mi ostatnio cudnie pachnące dodatki do wanny z Full Mellow - po prostu mam ochotę je pożreć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooooo mówię Ci, musiałam się powstrzymywać, żeby ich nie zjeść :D zwłaszcza, że ten żurawinowy dla mnie wygląda jak jakaś biała czekolada.
      no a kto na świecie uwielbia najbardziej białą czekoladę? no ja oczywiście! :D

      a na Full Mellow mam od dawna ochotę!!! co polecasz? :)

      Usuń
    2. z Full Mellow polecam bardzo zieloną glinkową maseczkę, i cukrowy peeling do ciała *w* on pachnie niesamowicie ^^

      Usuń
    3. ja z maseczkami tak trochę na bakier (nie wiem, ale zawsze mam schizy, że mi wypali twarz :D ) jedyne jakie kocham to te algowe z Bielendy :D ale na peeling cukrowy zawsze mam ochotę :D jaki zapaszek? <3

      Usuń
    4. zapach taki ładnie pomarańczowo-delikatnie kokosowy :) wprost się rozpływam podczas używania go *w*
      bardzo lubię też ich serum z witaminą C

      Usuń
    5. w takim razie muszę się w ogóle bliżej im przyjrzeć :) póki co czaję się na woski z C'n'B, ale nie można płacić za pobraniem i mam problem :( a na FM jak jest z płatnością?

      Usuń
    6. nie mam pojęcia bo mi to Jadźka przesłała ^^

      Usuń
    7. aaaa! :D no bo to chyba nawet nie jest w Polsce sklep, nie? to pewnie przesyłka kolosalna :P

      Usuń
    8. to z UK idzie więc trochę przesyłka kosztuje ^^' nawet nie wiem czy gdzieś na jakiejś polskiej stronie jest do kupienia czy nie

      Usuń
    9. stronę polską chyba mają, bo tak mi się wydaje, że jak kiedyś na chwilę weszłam to tak było :D ale potem na fejsie czytałam, że to siedziba za granicą i jakoś temat opuściłam ;)

      Usuń
    10. może warto się znów tym zainteresować? :D

      Usuń
    11. powęszę, ale przesyłka mnie trochę przeraziła :D tzn. myśl o niej :D a oni mają jakiś stacjonarmy sklep, że Ola to zdobyła, czy po prostu kupiłaś przez neta ale tamtejszy adres Oli ? :D

      Usuń
    12. tylko gorzej później z przesyłką/przewiezieniem tego do Polski bo Jadźka tylko z podręcznym bagażem jeździ więc kosmetyki tylko do 100 ml sztuka może mieć

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. ja teeeż :D kojarzy mi się z jakimś batonem w białej czekoladzie :D omnomnom!

      Usuń
  9. Niestety nie mam wanny:( ale na pewno bym skorzystała bo lubię takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech, gdybym tylko miała wannę w mieszkaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to daje duuużo przyjemności ;) Wiem, bo zawsze mieliśmy tylko maleńki brodzik.

      Usuń
  11. jak je pierwszy raz pokazałaś, to serio myślałam, że to są jakieś batoniki, tylko, że nie do kąpieli - ten z żurawiną wygląda jak biała czekolada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba każdy tak pomyślał! :D ja w ogóle już chciałam się zabrać żeby je zjeść, ale potem przeczytałam na etykietce z tyłu, że nie nadaje się do spożycia! :D

      Usuń
  12. I tak wiem, że je zjadłaś :D
    Może żurawina i trawa cytrynowa niekoniecznie, ale inne wersje zapachowe mnie kuszą :) Szkoda, że ostatnio nie mam czasu na długie kąpiele w wannie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahahah, ciiiicho! miałaś nikomu nie mówić! :D

      Mnie z tej listy kuszą owocówki, bo ja to w ogóle jestem chyba taka bardziej owocowa. ;) Wbijaj do mnie i pokąpiemy się razem :D wspólny odstress od głupich ludzi zawsze jest najlepszym rozwiązaniem :D

      Usuń
  13. Szkoda tylko że nie są do jedzenia :) tego pierwszego z chęcią bym schrupała, a drugi wygląda jak z zatopionymi źdźbłami siana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję! ;) Tam w nim jest właśnie taka trawka i ona potem pływa po wodzie :D

      Usuń
  14. Uwielbiam takie kąpielowe cuda ! Muszę przyznać, że wygląda naprawdę...smakowicie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz widzę takie cuda, ale jak widać lepsza alternatywa dla kul do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, Kochana, to zależy co kto ma na myśli mówiąc, że lepsza :) Dla jednych to, że nie musują jakoś super mocno i nie barwią wody będzie lepszą opcją, ale na pewno znajdą się też tacy, którzy po prostu lubią kolorową wodę. ;) Wiem też troszkę po sobie, bo zawsze to frajda myć się w czymś kolorowym! :D Wyłączając żółć, brąz i czerwień z oczywistych względów :D

      Usuń
  16. Batony do kąpieli :D no czego to ludzie nie wymyślą ^^

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię gdy mi coś pływa w kąpieli więc nie byłabym zachwycona raczej tymi farfoclami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie pewnie byś nie była zadowolona, bo sporo tego faktycznie. Ale może są też mniej "ufarfoclone" wersje, musiałabyś zerknąć. :) A jeśli nie batony to po prostu wybrałabym kule. ;)

      Usuń
  18. Jak batoniki w białej czekoladzie, omnomnom :D :D Pierwsze słyszę o takich cudach, ale sama nie przepadam, cudem jest jak w ogole korzystam z wanny - zdecydowanie wolę prysznic :) Ale mógłby to być świetny prezent dla jakiegoś wannoholika :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dooookładnie! Mam identyczne skojarzenia z nimi :D Zwłaszcza z tą żurawinową wersją :D Rozumiem. ;) Ja akurat jestem z tych "wannoholiczek" (jak to fajnie nazwałaś :D), więc jak już się do tej wanny wczłapię to mogłabym już z niej nigdy nie wychodzić :D

      Usuń
  19. Musiałabym uważać żeby pierwszego nie zjeść ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejku jak ten pierwszy batonik wygląda smakowicie <3 Biała czekolada, mniam! Trzeba chować przed dziećmi lub innymi łakomczuchami koniecznie, bo jeszcze się nabiorą! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że dorosły miałby problem z opanowaniem się przed ich zjedzeniem, a co dopiero dzieciaczki :D

      Usuń
  21. Uwielbiam takie umilacze kąpieli :) A jak jeszcze nawilżają to dla mnie super :) Musze je podpatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bajer, pierwszy raz widzę takie batoniki :D oba zapachy pewnie by mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie batoniki ma tez Balea lub Alverde:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne! Lubię takie kąpielowe gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  25. o batonikach słyszałam,bardzo podoba mi się taki gadżet do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyglądają mega... smakowicie :-P Niestety nie jestem wielbicielką kąpieli, a szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. One wyglądają cudownie ! <3 jadłabym !!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...