poniedziałek, 12 stycznia 2015

Sally Hansen, Miracle Gel - nadchodzi rewolucja w świecie lakierów hybrydowych?

Odebrałam dzisiaj z rąk kuriera zaskakująco ciekawą przesyłkę. W najbliższym czasie testować bowiem będę najnowsze lakiery marki Sally Hansen. Nie byle jakie, bo hybrydowe. Od dawna chodziło mi po głowie spróbowanie hybryd, wciąż jednak nie mogłam zrobić ku temu pierwszego kroku. Mówi się, że jeśli nie Mahomet do góry, to góra sama przyjdzie do Mahometa (lub odwrotnie? :D) i chyba to właśnie ten moment. Rozpoczynam swoje prywatne #MiracleMani !


Do tej pory hybrydowy manicure wiązał się z koniecznością wystawiania paznokci na szkodliwe działanie światła LED/UV, wysoką ceną takiego zabiegu oraz czasochłonnym i męczącym usuwaniem samego lakieru. Teraz marka Sally Hansen, światowy lider w dziedzinie pielęgnacji paznokci postanowiła wyjść naprzeciw naszym oczekiwaniom i stworzyła nową, opatentowaną linię MIRACLE GEL.



MIRACLE GEL:

Nowość, którą prezentuje nam marka Sally Hansen, to produkty, które są w połowie lakierem, a w połowie systemem hybrydowego manicure, gwarantując efekt aż do 14 dni, bez konieczności użycia lampy LED/UV. Nałożenie dwóch warstw kolorowego lakieru MIRACLE GEL COLOR COAT, a następnie pokrycie pomalowanych paznokci MIRACLE GEL TOP COAT wystarczy, aby w wygodny sposób uzyskać długotrwałe rezultaty oraz wyjątkowy, pełen blasku i głębi kolor. Lakiery z linii MIRACLE GEL to 12 wyjątkowych i inspirujących odcieni.



TECHNOLOGIA:

Lakiery MIRACLE GEL zawierają opatentowaną technologię Tube Technology®, która pozwala w większym stopniu aktywować oraz utrzymywać działanie pielęgnacyjnych składników, które pod postacią żelowej warstwy lakieru wzmacniają jego trwałość. Zaawansowane formuły lakierów kolorowych i top coatu MIRACLE GEL zostały wzbogacone oligomerami. Top coat zawiera ponadto fotoinicjator, który zespaja się (tworzy siatkę) z oligomerami obecnymi w lakierach, dzięki czemu nie ma potrzeby wysuszania manicure za pomocą światła LED/UV. Co ważne! Paznokcie, pomalowane za pomocą MIRACLE GEL można łatwo zmyć zmywaczem, zarówno tym z acetonem jak i bez.



SPOSÓB UŻYCIA:

Przy nakładaniu lakieru delikatnie wstrząśnij buteleczką. Nałóż na paznokcie pierwszą warstwę lakieru MIRACLE GEL COLOR COAT i odczekaj do wyschnięcia. Następnie nałóż drugą warstwę lakieru i również poczekaj aż całkowicie wyschnie. Następnie, za pomocą MIRACLE GEL TOP COAT utrwal manicure.
*materiały prasowe




DOSTĘPNOŚĆ I CENA:

W sklepach pojawią się w lutym 2015. Cena ok. 34 zł.


Otrzymałam 5 kolorów + top coat. Zapraszam Was na szybką prezentację i kilka słów ode mnie.


SALLY HANSEN, MIRACLE GEL COLOR COAT, 120 DARE BARE - przepiękny nudziak.


SALLY HANSEN, MIRACLE GEL COLOR COAT, 470 RED EYE - ognista, żywa czerwień.


SALLY HANSEN, MIRACLE GEL COLOR COAT, 270 STREET FLAIR - delikatny, zgaszony fiolet.


SALLY HANSEN, MIRACLE GEL COLOR COAT, 330 REDGY - lakier wpadający w koral.


SALLY HANSEN, MIRACLE GEL COLOR COAT, 240 B GIRL - idealny miętowy odcień


SALLY HANSEN, MIRACLE GEL TOP COAT - nr 100


Dodatkowo we woreczku znalazłam stempel Konad i płytkę do paznokci z kilkoma wzorami. Podobnie jak w przypadku hybryd, wcześniej ich nie używałam. Ciekawe jak (i czy w ogóle) sobie poradzę. ;-)

Zastanawiam się, czy nowości Sally Hansen przypadną mi i Wam do gustu? Czuję się zaciekawiona i... podekscytowana?  Przypominam sobie teraz, jak na początku tego roku akademickiego dopadłam do koleżanki, która głośno rozmawiała z inną o hybrydach. Podeszłam, zagadałam, zapytałam o kilka najbardziej ciekawiących mnie kwestii. Doszłyśmy wspólnie do wniosku, że zaczniemy razem tę hybrydową przygodę. W międzyczasie jej się to z powodzeniem udało, natomiast ja wciąż odkładałam to na później. Wspominam o tym nie bez powodu, bo podczas tej naszej rozmowy podłączyły się też do nas inne dziewczyny. Jedna z nich powiedziała wtedy dokładnie takie słowa "Kurde, czy my się w końcu doczekamy zwykłego lakieru, który będzie zachowywał się jak hybryda, utrzyma się 2 tygodnie i zmyje się go zwykłym zmywaczem?". Patrzyłyśmy wtedy na siebie jak dziecko, które marzy o nowej zabawce, ale chyba żadna z nas nie spodziewała się wtedy, że może to nastąpić tak szybko! ;-) Dziś mam ochotę zadzwonić do Kingi i powiedzieć jej "Słuchaj, Kinia, Twoje hybrydowe życzenie chyba się spełniło." ;-) Miejmy nadzieję, że najnowsze lakiery tej marki naprawdę okażą się sukcesem. Życzyłabym sobie tego. Zresztą chyba wszystkie byśmy sobie tego życzyły? ;-)


Jestem niezwykle ciekawa Waszych wrażeń i opinii. Myślicie, że rzeczywiście jest szansa na sukces czy póki co nie wierzycie w zapewnienia producenta?

67 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć ;) Na pewno się za nimi rozejrze, jak juz na stałe wejda do drogeryjnej oferty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama jestem ciekawa pozostałych kolorków. Wiem, że jeszcze jest piękny róż i na pewno obczaję go w drogerii kiedy tylko się pojawią. Mam nadzieję, że do tego czasu już będę mogła cokolwiek powiedzieć o tych. Wytestuję chyba najpierw na mamie ;)

      Usuń
    2. ja dotychczas nie inwestowałam w lakiery, bo nie umiem sobie sama paznokci równo pomalować, i nie jestem jakoś lakieromanniaczko :) od kiedy hybrydy weszły w modę to co miesiąc koleżanka mi darmo robi, ale jeśli te lakiery wejdą, to na pewno jakiś jej polecę żeby sprawdzić efekt, bo z tych pokazanych wyżej to jedynie czerwony przypadł by mi go gustu ;)

      Usuń
    3. też mam z tym problemy, więc jeśli uda mi się równo je pomalować na jeden kolor to pękam z dumy, ale o robieniu jakichś zdobień to w ogóle mogę zapomnieć - całkowity antytalent! :D

      Usuń
  2. Ja nie wierzę, bo po co jak kupiłam lampę i normalne hybrydy ? :D :D a tak serio to fajnie by było. Lakiery wytrzymujące do 3 dni śmieszą mnie niezmiernie i już czas pozbyć tego badziewia ze sklepów.

    Fajny kocyk, jakbym swój widziała - tak mi swojsko :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahah ;) Nie no, rozumiem. ;) Ale wiesz - jak nie będzie tak dobrze, jak chciałabym żeby było, to Ty chociaż pozostaniesz przy sprawdzonych hybrydach, no i właśnie masz lampę! :D a ja będę musiała zacząć na nowo i pewnie się zniechęcę :D Ale tak poważnie to mam nadzieję, że będą fajne. :) U mnie ogólnie lakiery się utrzymują we większości tydzień, więc chyba tak czy siak jakoś powinnam być zadowolona. :) Mam tylko nadzieję, że nie wysychają jakoś diabelnie długo, bo jestem człowiekiem strasznie niecierpliwym :D


      Haha, no i dziękuję za kocyk :D Dostałam go na prezent i tak u mnie leży w opakowaniu bez sensu ... Pomyślałam, że chociaż go wykorzystam jako tło do zdjęć, ale i tak muszę wychodzić na dwór żeby było jaśniej, bo w domu to kaplica. Ani jedna fota nie jest udana. ;) Niech już będzie wiosna, bardzo nie lubię zimowych zdjęć :D

      Usuń
  3. jestem mega ciekawa efektów, chociaż szczerze mówiąc, nieco wątpię w zapewnienia producenta, zwłaszcza że nie jestem fanka SH ;) pomysł wydaje mi się trochę nierealny, ale kto wie... opinie na zagranicznych portalach są niestety mało pozytywne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się tego obawiam, że to zbyt piękne, żeby było prawdziwe. ;) Ale może chociaż coś jest w porządku i po tych wszystkich opiniach wezmą sobie je do serca i w przyszłości coś udoskonalą, jeśli faktycznie będzie coś do poprawienia. :) Fajnie w ogóle, że ktoś o tym pomyślał. Zobaczymy. :) A czemu nie jesteś fanką SH, jeśli mogę zapytać? Pytam, bo sama miałam od nich tylko żel do skórek, więc z Ich lakierami to w ogóle moje pierwsze podejście.

      Usuń
  4. Nie przepadam za tą firmą, mam jeden lakier i schnie pół dnia :( ale te zaciekawiły mnie, najbardziej ich długotrwałość :) Czekam na relację :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, to niedobrze. Nie lubię, jak coś długo schnie. Właśnie jestem ciekawa jak tutaj będzie i mam nadzieję, że nie będę musiała za dużo czasu nad tym spędzać :) Trzymaj kciuki żeby się okazały fajne albo super fajne :D

      Usuń
    2. Trzymam oczywiście :D

      Usuń
  5. Ja dostałam od Rossmanna do przetestowania ten żel i niestety jak dla mnie szału nie ma ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. No to ja czekam czy na prawdę efekt będzie taki jak piszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa czy nie niszczą się paznokcie od tych lakierów. Może przetestuję i zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo ciekawa. Miejmy nadzieję, że jeśli nawet to mniej niż po hybrydzie.

      Usuń
  8. Choć nie maluję paznokci,to te kolory bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czytałam na zagranicznych blogach, że rzeczywiście to prawda te 14 dni. ciekawi mnie czy sprawdzi się ten top coat z jakimś innym lakierem, chętnie bym zobaczyła taki test ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i ciekawe ile schnie, bo to też (dla mnie) jedna z głównych zalet hybrydy, że od razu mogę zrobić wszystko bo mam suche paznokcie :)

      Usuń
    2. O widzisz, to fajnie ;) Może akurat będzie przełom :) Co do top coatu z innym lakierem to troszkę wątpię, ale pewnie ktoś odważny to sprawdzi :D

      Wysychanie jest też dla mnie bardzo istotne, bo nie lubię za długo czekać. Oby nie było pod tym względem żadnego zgrzytu. ;)

      Usuń
  10. No więc nie wierzę całkiem ;-) to raz, a dwa nawet kolory mi się nie podobają ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podobają, choć nie wiem jak będzie z tym fioletem, mógłby być trochę cieplejszy. ;)

      Usuń
  11. Fajne kolory. Z niecierpliwością czekam na pełną recenzję i wrażenia z pierwszego razu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z DE doszły mnie słuchy, że marnie z trwałością ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie jestem ciekawa tych lakierów!! Czekam niecierpliwie na recenzję!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem bardzo ciekawa tych lakierów, już gdzieś na jakimś blogu o nich czytałam - czekam cierpliwie na Twoją recenzję :)
    Wydaje mi się, że to będzie wielki HIT 2015 ! Kolory cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie poczytam jak faktycznie wypadła jego trwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oj tak, zdecydowanie bym sobie tego życzyła :) W hybrydowe paznokcie nie chciało mi się nigdy 'bawić' i zniechęcała mnie też dostępność takich lakierów. A jeśli te cudeńka naprawdę miałby zadziałać to taka cena jak za ok. 2 tyg trwałości to dla mnie rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miętowy wygląda cudnie :) Ja mam czerwony, tylko tej specjalnej utrwalającej bazy mi jeszcze brakuje, ale używam innej i też długo się trzyma, co prawda nie do 14 dni, ale jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam je już dawno na zapowiedziach w nowościach Rossmanna i nie mogę się doczekać, kiedy będą dostępne w sprzedaży! :) Ponoć trochę się mażą, zależy od koloru, ale i tak je kupię, bo lubię tę markę. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rozwiązanie fajne, ciekawe jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą , najbardziej podoba mi się czerwień i fiolet .

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolory fantastyczne! Ciekawe jak z trwałością i intensywnością na pazurkach :) Czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  23. wow to na pewno niesamowita rewolucja :) czas się za nimi rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. W lutym? Dzisiaj widziałam je w hebe na Dworcu Centralnym w Warszawie :P Niestety nie pamiętam ceny.
    Ciekawa jestem testów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale fajna kolekcja :) ciekawią mnie kolorki, czekam na pokaz a paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem niezmiernie ciekawa jak będzie z ich trwałością, kolorystyka jest świetna, bardzo spodobał mi się ten przybrudzony wrzosik :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolory świetne :) Ciekawi mnie trwałość.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak się rzeczywiście utrzymają 2 tygodnie - biere bez wahania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widzę je tutaj już od jakiegoś czasu, ale jeszcze się nie skusilam. Mignęły mi gdzieś niepochlebne recenzje i nie mam ochoty na eksperymenty :-/

    OdpowiedzUsuń
  30. No no ciekawa jestem co z tego będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo łade kolory ;) Ale jakoś sceptycznie podchodzę do obietnic trwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ta mieta jest cudowna!
    No to szybko testuj i czekam na relacje co i jak ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak człowiek kupi sobie w końcu lampę, to się okazuje, że już może nie być potrzebna :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam obecnie na paznokciach Red Eye i po 6 dniach jedynie lekko starły mi się końcówki:)

    OdpowiedzUsuń
  35. super,koniecznie trzeba kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Moja przygoda z hybrydą skończyła sie dla moich paznokci fatalnie. Będę trzymala kciuki za spełnienie obietnic SH i Twoje zmagania z ich nowym produktem😃

    OdpowiedzUsuń
  37. Dla mnie rewelacyjny jest lakier <a href="http://www.prokosmetyk.pl/kategorie/116/Lakiery_Vinylux.html'>Vinylux<a/>
    Doskonale kryje, ma piękny kolor i jeszcze utrzymuje się aż do 7 dni! Polecam każdej z was

    OdpowiedzUsuń
  38. coś jak Opi infinite shine :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzisiaj pomalowałam hybrydą SH pazurki i niestety...po kilku godzinach są nieco "pokancerowane"....od typowych czynności - zapinanie guzików w dzinsach,zamka w butach.....nie prałam,nie sprzątałam....ciekawe co będzie wtedy....Chyba nie są warte swej ceny....

    OdpowiedzUsuń
  40. ja słyszałam, że trzeba uzbroić się w cierpliwość przy wysychaniu a tak to są całkiem niezłe. Kupię sobie i sprawdzę po prostu sama, zwłaszcza, że w super-pharm widziałam je na promocji -20% więc nawet nie będzie tak bardzo szkoda jak nie sprawdzi się na moich paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. U mnie te lakiery spisują się wyśmienicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mozna nawet powiedzieć, że już nadeszła ;) Niedojrz, że nowoczesne rozwiązanie, wspaniała paleta kolorów to jeszcze 1% ze sprzedażay idzie dla DKMS - czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...