piątek, 19 czerwca 2015

beGLOSSY by HEBE, co sądzę o pudełku i jego zawartości?

Z okazji 4 urodzin drogerii Hebe w maju mogliśmy cieszyć oko wyjątkowym, limitowanym pudełkiem beGLOSSY, które powstało w ramach Ich wzajemnej współpracy. Hebe jest pierwszą jak dotąd siecią drogerii w Polsce, która podjęła się stworzenia swojego autorskiego pudełka. Co z tego wynikło? Jeśli Was to ciekawi, zapraszam do dalszej części wpisu.


Choć z miesiąca na miesiąc pokazuję Wam ShinyBox'y, zostałam ostatnio zaproszona do stworzenia jednorazowego "gościnnego" wpisu specjalnie na tę okoliczność. Byłam ciekawa, co mogłabym znaleźć wewnątrz, zwłaszcza, że nigdy dotąd nie byłam w drogerii Hebe (naprawdę ^^), więc i Ich asortyment jest mi nieznany. Kosmetyki przyszły w różowym, motylkowym kartoniku z logiem drogerii Hebe. W pudełkach byGLOSSY zawsze podobał mi się sposób ich pakowania, a z zawartością bywało różnie. Tym razem przypadła mi do gustu, choć też nie ze wszystkim. ;)




Zacznę od prezentu, jakim były kolczyki na sztyftach CAT&CAT. Z tego co widziałam, było mnóstwo wersji, każda z dziewczyn dostała je w naprawdę uroczych motywach. Mi akurat trafił się klucz wiolinowy. Sugerowana cena: 9,99 zł



Jeśli natomiast o kosmetyki chodzi, w pudełku znalazły się także:

1/ PROSALON - MASKA DO WŁOSÓW Z OLEJKIEM ARGANOWYM - 28,99 zł / 1000 g (miniaturka ma 50 g)

"Znakomita do pielęgnacji włosów zniszczonych, suchych i szorstkich. Regeneruje i nawilża włosy, przywraca im siłę i witalność oraz nadaje gładkość i połysk."
W porównaniu do opakowania pełnowymiarowego, miniaturka wydaje się być taka tyci-tyci. ;) Z doświadczenia wiem, że moje włosy nie przepadają za olejkiem arganowym i źle po nim reagują, ale z ciekawości pewnie ją wypróbuję. Na moje długie włosy pewnie wystarczy na dwa użycia. Ładnie pachnie i wydaje się mieć lekką konsystencję. Zobaczymy, ale sukcesu na moich włosach jej raczej nie wróżę. ;)


2/ PHYTO - PHYTOKERATINE MASKA - 106,99 zł / 200 ml (miniaturka ma 50 ml)

"Ultra-regenerująca maska z roślinną keratyną, do włosów osłabionych i uszkodzonych. Przywraca włosom objętość, blask i elastyczność."
Choć to kolejna miniaturka, to ze spokojem można sobie już wyrobić opinię o masce. (zwłaszcza, że druga taka sama wylądowała w moim ShinyBoxie) ;) Użyłam jej od razu, bo byłam bardzo ciekawa tej marki. Wcześniej się u mnie nie pojawiała. I choć pierwsza aplikacja lekko mnie dusiła (bardzo specyficzny zapach, do którego trzeba się po prostu przyzwyczaić), to efekty po niej już za pierwszym razem były boskie! ;) Używam jej teraz z przyjemnością, bardzo dobrze "robi" moim włosom. Są miękkie, znika uczucie szorstkości, mają w sobie blask, nie obciąża moich włosów i łatwo ją później zmyć.


3/ BANDI - FEMALE ENERGETYZUJĄCY MULTIAKTYWNY KOKTAJL - 74,99 zł / 30 ml (miniatura ma 15 ml)

"Preparat o wysokoaktywnej formule, polecany do skóry z widoczną utratą witalności. Wygładza cerę oraz wzmacnia mechanizmy obronne skóry."
Wiem, że każda z nas w swoim pudełku znalazła jeden z trzech (czterech?) różnych produktów od BANDI. Chciałam, aby w moim pudełku znalazła się ich odżywka do rzęs, ale -  jak widać - nie wyszło. ;) Trafił mi się zestaw z kremem 35+, więc kompletnie do mnie niedopasowany. Podaruję mamie.


4/ PUREDERM - PLASTRY NA ZNISZCZONE PIĘTY - 19,99 zł / 4 szt. (produkt pełnowymiarowy)

"Intensywna terapia opracowana, aby nawilżyć, ukoić suchą i zrogowaciałą skórę pięt."
Ostatnio całkowicie zaniedbałam stan swoich stóp, zwłaszcza pięt, więc z ciekawością wypróbuję te plastry. Nigdy dotąd nie zwróciłam na nie uwagi. ;) Marka całkowicie mi nieznana.


5/ SHEFOOT - SERUM ULTRA REGENERACYJNE DO STÓP - 21,99 zł / 50 ml (produkt pełnowymiarowy)

"Przeznaczone jest do zniszczonych, popękanych i szorstkich stóp. Intensywnie regeneruje zniszczony naskórek i łagodzi podrażnienia."
Słyszałam dużo dobrego o tym serum, wiele osób sobie go chwali i chyba także przyłączę się do tego grona. Bardzo podoba mi się jego delikatny, słodkawy zapach, delikatna, lekka konsystencja i to, że szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze lepkiej warstwy. W składzie znajdziemy m.in.: masło shea, olej makadamia, kompleks ceramidów, alantoinę oraz panthenol. Jestem bardzo na tak. :)


6/ GOSH - ODŻYWCZA POMADKA DO UST - 31,99 zł / 4 g (produkt pełnowymiarowy)

"Gładkie, jedwabiste i niesamowicie połyskujące usta. Dzięki dużej koncentracji pigmentów daje intensywny, kuszący, długotrwały kolor."
Widziałam, że było kilka wersji kolorystycznych. Mnie trafiła się 122 NOUGAT. Na swatchu prezentuje się o wiele mocniej, niż na ustach. Ciekawe, dlaczego? :P Nie przemawia do mnie ten odcień, żałuję, bo słyszałam o nich dużo dobrego. Jedyne, co mogę powiedzieć, to że pięknie pachnie.


Myślę, że ta wersja pudełka była całkiem udana, choć żałuję, że nie trafiła mi się pomadka w nieco weselszym odcieniu i że zamiast odżywki do rzęs dostałam wersję kremu dla Pań po trzydziestce, podczas, gdy sama ledwo przekroczyłam dwudziestkę... ;) Z pozostałych produktów jestem zadowolona i jak widać z niektórymi (jak np. z maską do włosów PHYTO, czy serum do stóp SHEFOOT, już zdążyłam się trwale polubić). Podoba mi się pudełko, ale jeszcze bardziej podobał mi się sam pomysł wzajemnej współpracy beGLOSSY z drogerią Hebe, choć domyślam się, że większość osób w pudełkach wolałoby widzieć te produkty, do których na co dzień nie ma się dostępu i których nie znajdziemy tak łatwo w drogeriach. Ja jestem usatysfakcjonowana, ponieważ tak jak wcześniej wspomniałam, w Hebe nigdy nie byłam i nie znam ich oferty. Muszę to kiedyś w końcu nadrobić. :)


Jestem ciekawa jak Wy oceniacie zawartość pudełka beGLOSSY by Hebe?

41 komentarzy:

  1. Serum z Bandi było dla klientek VIP, więc nie dziwne, że go nie dostałaś;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum do rzęs. Wejdź na www beGlossy i zobacz;).

      Usuń
    2. tak :) odżywkę dostawało się chyba przy półrocznej i rocznej subskrypcji :)

      Usuń
  2. Pudełko na prawdę bardzo fajne ! Nie to co ostatnie shiny :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Shiny to ja mam z kolei zawsze tak, że jak innym się nie podoba, to ja jestem nim zachwycona :D od początku tego roku uważam, że majowe było najfajniejsze :)

      Usuń
  3. Mnie jakoś te pudełka nie kuszą - nigdy jeszcze takowych nie zamawiałam :)
    Mnie bardziej podoba się inicjatywa z pudełkami gwiazd Inspired By :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z gwiazdami to też był super pomysł :)

      Usuń
  4. Szkoda, że nie trafiłaś z odcieniem pomadki...
    To jest właśnie powód, dlaczego ja się nie piszę na takie pudełka ;-)
    A drogerię Hebe musisz koniecznie odwiedzić, gdy będziesz miała okazję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem ;) a co fajnego od nich polecasz? :)

      Usuń
  5. Według mnie pudełko ma interesującą zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szminka jest naprawdę ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie też takie pudełka nie kuszą, ale te nastópkowe rzeczy bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem fajne, podoba mi się ta maska. Muszę kiedyś zamówić sobie jedno dla spróbowania. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. która z masek? :) ta z PHYTO jest genialna, będę musiała kupić pełnowymiarówkę ;)

      Usuń
  9. śliczne kolczyki :)
    super kosmetyki tyki tyki :P

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie najbardziej kuszą te produkty do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie zawsze kusi wszystko, co do włosów :D poza jakimiś żelami do stylizacji xD

      Usuń
  11. Shefoot bym chętnie poznała :). Z pudełek bardziej mnie kusi Joy box, jakoś wolę wiedzieć wcześniej co dostanę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shefoot jest bardzo przyjemne póki co :) Myślę, że będzie pełna recka ;) Joy Boxy też są super, już nie raz o nich rozmyślałam :)

      Usuń
  12. Bardzo podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi majowe pudełko przypadło do gustu. Serum do rzęs dostałam w czerwcowym pudełku, bo nie znalazło się w majowym :) Plus dla beGLOSSY!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to chyba było dla półrocznych / rocznych subskrybentek, więc pewnie "Twój czas" teraz nadszedł :D

      Usuń
  14. Produkty do stup tylko bym drapła dla mojego Mena, a tak nic mnie nie zainteresowało.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie najgorsze to pudełeczko :) !

    OdpowiedzUsuń
  16. Osobiście uważam, że jeśli chodzi o pudełeczko biorąc pod uwagę na jaką okazję było robione, to jest bardzo średnie :P Ja niezbyt bym się cieszyła z takiej zawartości ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. szczerze mówiąc mi średnio się podoba te pudełko :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...