środa, 24 czerwca 2015

ORLY - 20852 FIREBALL

Jeśli lubicie lakiery do paznokci od ORLY, to na pewno wiecie, że niedawno wyszła letnia kolekcja lakierów ADRENALINE RUSH. Kolekcja tradycyjnie liczy sobie sześć różnych kolorów. Ja zaprezentuję Wam cztery z nich. Pierwszym będzie FIREBALL, którego znajdziecie na www.orlybeauty.pl, dokładnie TUTAJ. Jeśli ciekawi Was, jak prezentuje się na paznokciach, zapraszam dalej.


Widzicie tę buteleczkę i kolor? Sądzę, że spoglądając niżej, nieco się zdziwicie kolorem i efektem. Przede wszystkim lakier ma bardzo dziwne jak dla mnie wykończenie. :) Niby przypomina mi satynę, ale jest też przy tym naprawdę mocno matowy (na zdjęciach efekt dwóch warstw lakieru bez żadnego topu). Jakby tego było mało, to uraczono nas też milionem mikroskopijnych drobinek, opalizujących trochę na fioletowy i niebieski. Z daleka nie rzuca się to aż tak w oczy, trzeba się raczej dokładnie przyjrzeć. Mimo wszystko nie przepadam za takim wykończeniem, zdecydowanie bardziej "leżą mi" te kremowe, dlatego żałuję, że ten takiego nie posiada. Trochę szkoda, bo sam kolor jest przeeepiękny! Jeśli zaś chodzi o aplikację, to nakłada się go bez większych problemów, nie smuży i szybko wysycha.



Jestem ciekawa, co o nim myślicie? :)

55 komentarzy:

  1. Lakier ładny, ale jak widzę Fireball to od razu mam w głowie piosenkę Pitbulla... :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LOL! :D O co kaman, Siora? :D

      Usuń
    2. Mieszkam obok podstawówki, dzisiaj mieli od rana jakąś dyskotekę na boisku i ta piosenka leciała z 1000000 razy :D Od razu jak zobaczyłam nazwę to zaczęłam śpiewać :D :D :D

      Usuń
  2. Niby czerwony ale jakiś taki inny, lekko wpada w truskawkowy :) śliczny kolorek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;) Taki truskawkowo-malinowy :D

      Usuń
  3. Piękna czerwień :) Chętnie bym poznała się z nim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor ma przepiękny, bo właśnie nie jest to taka oczywista oklepana czerwień, wpada troszkę w malinkę. :)

      Usuń
  4. Piękny kolor, a swoją drogą nigdy nie miałam żadnego lakieru tej firmy, chyba najwyższy czas spróbować :) miłego dnia😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały kolor, bardzo mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. pokryty topem wygląda lepiej, ale bez tego faktycznie jest dziwny ;)

      Usuń
  7. Wiesz co, nie do końca jestem przekonana do tych drobinek. Kolor jest fantastyczny, lakiery Orly to rarytas, ale do zakupu nie jestem przekonana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie mówię, wykończenie i drobinki moim zdaniem odebrały mu uroku, a kolor ma boski! :(

      Usuń
  8. Cudowny kolor!
    Masz przepiękne paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :) teraz daję zdjęcia "z zapasu", bo ostatnio musiałam już podciąć na zero ;)

      Usuń
  9. Piękna czerwień, taka soczysta! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sensie koloru jak najbardziej ;) ale ta matowa satyna (tak to nazwijmy) trochę go 'zasmuca' ;)

      Usuń
  10. Kolor jest genialny! Zreszta jak każda czerwień!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze kochałam czerwienie, a ostatnio coś mi się w móżdżku przegrzało i źle się w niej czuję :D dlatego wolę właśnie takie jak ten, wpadające w truskawkę czy malinę :D

      Usuń
  11. o ja Cię, a ile się namęczyłam, żeby kolor złapać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic mi nie mów.... :D ja tak miałam z Push The Limit! Koszmar! Kolor idealny, cudowny, kocham go, ale zdjęć narobiłam mu chyba z 300 (bez kitu) i wyszły może z 4 xD

      Usuń
  12. Rzeczywiście ma bardzo ciekawe wykończenie :) A kolor piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niby ładny ale coś mi w nim nie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Orly to jedne z moich ulubionych marek lakierów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny kolorek :) ładne pazurki :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale piękny! Aż nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowna czerwień! uwielbiam takie kolorki na paznokciach :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałam napisać: ale piękny, czerwony kolor! ale gdy zobaczyłam efekt na paznokciach to się rozczarowałam. Również najbardziej odpowiadają mi lakiery bez drobinek. Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  19. fantastyczna i oryginalna czerwień. mnie podobają się te drobinki

    OdpowiedzUsuń
  20. A mi się tam te drobinki bardzo podobają ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny. Drobinki działają na niego łagodząco i jakoś tak go uszlachetniają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. to chyba nazywa się wykończenie suede :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest cudowny!!! Ten kolor i ten pyłek/shimmer wyglada tak zalotnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Podobne odcienie ostatnio u Ciebie królują :)
    Ten Orlik mnie zachwycił, jest pięknie wykończony :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...