czwartek, 30 lipca 2015

ORLY, 20850 RISKY BEHAVIOR

Wracamy z tematami paznokciowymi, bo mam Wam jeszcze do pokazania trzy fajne lakiery, w tym jednego mojego letniego ulubieńca! ;) Dziś jednak będzie coś w sam raz dla fanek mocnego, neonowego wręcz różu, który ciężko dobrze uchwycić na zdjęciach. Jeśli lubicie takie kolory, to 20850 RISKY BEHAVIOR z letniej kolekcji Adrenaline Rush 2015 od ORLY będzie w sam raz dla Was! Dostępny jest jak zawsze na www.orlybeauty.pl, dokładnie TUTAJ. Co tu dużo gadać, zapraszam na prezentację! ;)



Jeśli szukacie lakieru, który kryje doskonale już po pierwszej warstwie, to nie mogliście trafić lepiej, niż na ten właśnie wpis. Miałam już sporo lakierów od Orly, bardzo je lubię i przyzwyczaiłam się do nich. Przeważnie jednak do pełnego krycia potrzebuję dwóch warstw i chyba nie miałam jeszcze lakieru od Orly, który kryłby tak doskonale, jak Risky Behavior. Jedna warstwa załatwia wszystko, choć jeśli lubicie, możecie dać dwie. Zapewniam jednak, że ta jedna w zupełności wystarczy. Pięknie sunie po płytce paznokcia, nie smuży, nie bąbelkuje, szybko wysycha. Jest kremowy, wykończenie po wyschnięciu jest trochę satynowe, więc polecam nałożyć później trochę topu nabłyszczającego. Spokojnie wytrzymuje u mnie na paznokciach 5-6 dni i za to go lubię. Choć właściwie to jeden z tych kolorów i lakierów, których nie da się nie lubić. ;) Przypomina mi La Vida Loca (też z Orly), który miałam dawno temu, ale jest od niego znacznie ładniejszy.


Piękny jest, prawda? ;)




Jak Wam się podoba Risky Behavior od ORLY? :)

35 komentarzy:

  1. U Ciebie jakiś taki malinowy, a to przecież boski neon, mój ukochany obecnie lakier! : D
    I Kochana, 5 dni? U mnie z topem 10 dni spokojnie : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aż tak długo nie wytrzymałabym chyba z jednym kolorem, więc tydzień to u mnie max. :D Ale w takim razie serio jest niezły :D To pewnie fiolet z tej kolekcji zachowuje się podobnie, co? Bo też go chyba masz?

      Usuń
    2. nie wiem jak Twój sprzęt wyświetla kolory, ale ja w nim nie widzę u siebie nic malinowego xD

      Usuń
    3. No właśnie jest taki malinowy, nie żarówiasty : D
      Ja mam On The Edge, taki granat z fioletem, i on tak się nie trzyma, szybciej ścierają się końcówki.

      Usuń
  2. Takie neony nie wychodzą dobrze na zewnątrz przy świetle dziennym, zmieniłaś mu kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego dałam też w domu :P ogółem bardziej mi się podobają zdjęcia na dworze, ale tam nigdy nie mogę złapać kolorów i chyba będę musiała dawać z dupowatego domu :/ z tym jeszcze jest okej, ale z Push The Limit (który ubóstwiam) mam taki problem (zdjęciowo), że nie wiem jak to ugryźć :(

      Usuń
    2. Neony najlepiej robić na neutralnym tle, i nie możesz mieć w ustawieniach aparatu swiatło dzienne bo Ci zje kolor.

      Usuń
    3. Nie podobają mi się neutralne tła :P A też nie wiem jak Twój sprzęcior wyświetla obrazy, bo u mnie się to wydaje okej. Może trochę cieplejszy niż brudny, ale zbliżony. Z kolei na telefonie wygląda jak czerwony xD

      Usuń
    4. no ja wiem, ale czasem trzeba :D nie mniej jednak niezależnie od tła fajnie jest ustawić parametry w aparacie :) trochę chłodu i byłby neon w krzakach :D

      Usuń
  3. Kolor jest przecudny :) I do tego jedna warstwa wystarczy - ideał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warstwowo na pewno! :) kolorystycznie to już kwestia gustu pewnie ;)

      Usuń
  4. Kolorek jest świetny, a do tego jakie Ty masz śliczne pazurki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dziękuję! ;* ale to zdjęcia sprzed paru tygodni, jak robiłam jeszcze "na zapas" póki słoneczko było :D teraz niestety króciutkie i próbuję kwadratowego kształtu. Zobaczymy czy to wyjdzie, bo póki co tęsknię za migdałkami :)

      Usuń
  5. Cudowna sceneria w jaką wkomponowałaś lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor i podpiszę się pod poprzedniczką, że masz śliczne paznokcie :) Nie miałam nigdy lakierów z tej firmy. Ja jakoś ogólnie nie lubię malować paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci bardzo! :* powiem Ci, że ja też nigdy nie miałam jakiegoś wielkiego świra na punkcie malowania paznokci i dopiero od zeszłego roku coś mnie "świsło" :)

      Usuń
  7. Nie wiem czemu Ty tak na paznokcie narzekasz, jak są piękne i długie! <3
    A co do koloru - każdy lakier wygląda inaczej w świetle naturalnym i inaczej w sztucznym. Podoba mi się w obu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny, elektryzujący kolor! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. zawsze zachwycam się Twoimi zdjęciami i paznokciami, dziś nie będzie wyjątku. cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi się bardzo podoba odcień.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny lakier, a przede wszystkim cudne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aleś mu fajną sesję zafundowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekny jest, idealny na lato ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zakochałam się w tym kolorku :) A lakierów z ORLY nigdy nie miałam:P

    OdpowiedzUsuń
  16. kolor jest prześliczny! oj zaczynam na niego polowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor i krycie po jednej warstwie to naprawdę super sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny! Dlaczego ja tak lubię róż i zaraz włącza mi się chciejstwo... ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdjęcia w plenerze są obłędne!!!

    A kolor jest słodki :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...