wtorek, 5 stycznia 2016

Zimową porą: Harmonique, cukrowy peeling i masło do ciała. Rozpieszczenie zmysłów?

Witajcie w Nowym Roku! :) Cieszę się, że poprzedni dobiegł już końca, nie będę go dobrze wspominać. Miejmy jednak nadzieję, że 2016 przyniesie choć kilka pozytywnych zmian. Pewnie jeszcze nie widzieliście, bo w grudniu naprawdę kiepsko było z wpisami, ale wraz z końcem 2015 roku blog zyskał swoją własną domenę! Mały drobiazg, a cieszy. Witam Was zatem na kosmetasi.pl! :) To pewnie nie koniec zmian, zobaczymy. Mam nadzieję, że wszystkie nowe wpisy będą Wam się wyświetlały na bieżąco. Szczęśliwego Nowego Roku! :)

Skoro mamy już Nowy Rok, czas też na nowy wpis. Trzeba się znów wkręcić w recenzowanie. Za oknem śnieg, zima w pełni. Zaczniemy zatem od zestawu Harmonique - peelingu i masła do ciała dla skóry suchej, które "rozgrzewają" mnie w chłodne wieczory. ;)


Weźmy może zatem pod lupę cukrowy peeling do ciała, marki Harmonique o zapachu pomarańczy, cynamonu i goździków. Wyobrażacie sobie ten zapach? Spróbujcie. Jest obłędny!


WYGLĄD / OPAKOWANIE

Wygodne, duże, poręczne i praktyczne. Dobrze leży w dłoni, a wieczko z łatwością można odkręcić, nawet przy mokrych dłoniach, co zawsze jest dla mnie dużym ułatwieniem. Jego przeźroczystość pozwala zobaczyć, ile produktu już zużyliśmy, a ile jeszcze pozostało. Design jest bardzo prosty, schludny i minimalistyczny.


DOSTĘPNOŚĆ, POJEMNOŚĆ I CENA

Peeling dostępny jest na www.harmonique.pl - dokładnie TUTAJ - w cenie 55 zł / 200 ml.


KONSYSTENCJA

Peeling do ciała z Harmonique stworzony jest na bazie kryształków cukru, zanurzonych w naturalnych olejach roślinnych. Razem z drobinkami cynamonu masuje nasze ciało, złuszczając przy tym martwy naskórek i pobudza mikrokrążenie. Z łatwością wydobywa się go z opakowania, a nakładając na ciało kolistymi ruchami, nie ma obaw, że przecieknie nam przez palce.


ZAPACH

To chyba największy, choć oczywiście nie jedyny, atut tego produktu. Już kiedy buszowałam po stronie w poszukiwaniu czegoś dla siebie, wiedziałam, że na pewno się polubimy. Bardzo lubię takie połączenia zapachowe - słodkie, a jednocześnie korzenne. Idealnie w chłodne, zimowe wieczory,  świetnie wpasowujące się także w klimat świąt. Producent uraczył nas idealnie skomponowaną mieszanką pomarańczy, cynamonu i goździków. Czy zimą może być coś wspanialszego? ;) Zapachem przypomina mi szampańskie delicje z pomarańczową galaretką. Mmm... Jest przede wszystkim słodko. Olejek pomarańczowy wysuwa się na prowadzenie i bardzo dobrze mu to wychodzi. Tuż za nim pobrzmiewają nuty cynamon. Jeśli lubicie takie zapachy, na pewno pokochacie go od pierwszego powąchania. Nie utrzymuje się zbyt długo na skórze, ale jest delikatnie wyczuwalny.


SKŁAD

INCI: Sucrose, Brassica Campestris (Oleifera Oil), Silica, Tocopheryl Acetate, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Olus (Vegetable) Oil, Tocopherol, Octocrylene, Caffeine, Eugenia Caryophyllus Bud Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil, Parfum, D-Limonene, Linalool, Eugenol, Citral, Cinnamaldehyde, Geraniol, Caprylic/Capric Triglycerides, CI 47000, CI 26100


Składniki aktywne:
KRYSZTAŁKI CUKRU – złuszczają martwy naskórek, wygładzają skórę
OLEJ AVOCADO - ochrania warstwę lipidową skóry, wygładza, natłuszcza, nawilża
OLEJ MIGDAŁOWY – zmiękcza i wygładza naskórek
OLEJ RZEPAKOWY - nawilża i odżywia skórę suchą i łuszczącą się. Regularnie używany napina, uelastycznia, wygładza i działa przeciwzmarszczkowo
WITAMINA E – działa przeciwzmarszczkowo, najskuteczniejszy antyoksydant i wymiatacz wolnych rodników
KOFEINA – działa odwadniająco na komórki przez co wygładza i napina skórę, pobudza mikrokrążenie, działa antycellulitowo
OLEJEK POMARAŃCZOWY – zmiękcza skórę, zwiększa elastyczność
OLEJEK CYNAMONOWY – rozgrzewa skórę, działa ujędrniająco i ściągająco
OLEJEK GOŹDZIKOWY – rozgrzewa i poprawia ukrwienie


WYDAJNOŚĆ
 
Dobra. Wystarczy niewiele produktu, by speelingować większą powierzchnię ciała.




Skoro peeling mamy już za sobą, czas bliżej przyjrzeć się masłu do ciała Harmonique, również o zapachu pomarańczy, cynamonu i goździków. :)

WYGLĄD / OPAKOWANIE

Podobnie jak w przypadku peelingu, jest duże, wygodne, poręczne i praktyczne. Dobrze leży w dłoni, a wieczko z łatwością można odkręcić, nawet przy mokrych dłoniach, co zawsze jest dla mnie dużym ułatwieniem. Jego przeźroczystość pozwala zobaczyć, ile produktu już zużyliśmy, a ile jeszcze pozostało. Design jest bardzo prosty, schludny i minimalistyczny.


DOSTĘPNOŚĆ, POJEMNOŚĆ I CENA

Masło dostępne jest na www.harmonique.pl - dokładnie TUTAJ - w cenie 59 zł / 200 ml.


KONSYSTENCJA

Masło jest gęste i treściwe, ale jednocześnie naprawdę lekkie. W konsystencji przypomina jogurt. Dobrze nawilża skórę, szybko się wchłania, nie pozostawiając przy tym tłustej, czy lepiącej warstwy.


WYDAJNOŚĆ

Bardzo dobra. Masło jest takie lekkie, z łatwością sunie po skórze. Nie potrzeba wiele, a skóra tak czy siak jest bardzo dobrze nawilżona.


ZAPACH

Podobnie jak przy peelingu cukrowym, zapach masła do ciała nie powinien nikogo rozczarować. Również jest słodki, choć nieco mniej, niż w przypadku samego peelingu. Najbardziej wyczuwalny jest olejek pomarańczowy, a tuż za nim delikatny zapach goździków. W przeciwieństwie do peelingu, zapach utrzymuje się na ciele o wiele dłużej.


SKŁAD

INCI: Aqua, Caprylic/Capric Triglycerides, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Glyceryl Stearate SE, Cera Alba, Tocopheryl Acetate, Caffeine, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Olus (Vegetable) Oil, Tocopherol, Carnitine Isomerized Linoleate, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Eugenia Caryophyllus Bud Oil, Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil, Sodium Polyacrylate, Isotridecyl Isononanoate, Trideceth-6, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Hydroxide, Parfum, D-Limonene, Linalool, Eugenol, Cinnamal, Citral, Cinnamaldehyde, Geraniol, CI 19140, CI 16255

Składniki aktywne:
GLICERYNA ROŚLINNA –  nawilża, wygładza, poprawia elastyczność
KOFEINA – działa odwadniająco na komórki przez co wygładza i napina skórę, pobudza mikrokrążenie, działa antycellulitowo
OLEJ MIGDAŁOWY –  zmiękcza i wygładza naskórek
MASŁO SHEA – ochrania warstwę lipidową skóry, wygładza, natłuszcza, nawilża
OLEJ AVOCADO - ma silne właściwości wygładzające, regenerujące i opóźniające procesy starzenia się skóry. Odbudowuje warstwę lipidową skóry
WOSK PSZCZELI – uelastycznia i zmiękcza skórę
WITAMINA E – działa przeciwzmarszczkowo, najskuteczniejszy antyoksydant i wymiatacz wolnych rodników
OLEJEK POMARAŃCZOWY - zmiękcza skórę, zwiększa elastyczność
OLEJEK CYNAMONOWY – rozgrzewa skórę, działa ujędrniająco i ściągająco
OLEJEK GOŹDZIKOWY –  rozgrzewa i poprawia ukrwienie


Na koniec szybki podgląd na konsystencję obu produktów:

MOJE WRAŻENIA

Jak najbardziej pozytywne. Zarówno masło do ciała, jak i peeling, przeznaczone są dla suchej skóry. Peeling zaliczyłabym raczej do średnich zdzieraków. Jest w miarę delikatny, ale też na pewno nie słaby. Nada się dla wrażliwej skóry, choć zwolenniczki naprawdę mocnego zdzierania mogą odczuwać lekki niedosyt. Przepięknie pachnie, pozostawiając na skórze delikatny, nietłusty film. Nie podrażnia skóry. Nie zauważyłam co prawda jego rozgrzewającego działania, ale to, co można o nim powiedzieć, to że na pewno pozostawia skórę nawilżoną i wygładzoną. To samo tyczy się masła do ciała, z którym polubiłam się chyba najbardziej. Wspaniale nawilża skórę, pozostawia ją gładką i uelastycznioną, a przy tym przepięknie pachnącą. Ma lekką, a zarazem "konkretną", bogatą konsystencję. Dobrze rozprowadza się je po skórze, szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze uczucia tłustości czy lepkości. Lubię nim także smarować dłonie, których suchość dokucza mi zwłaszcza zimową porą. Można powiedzieć, że masło jest idealnym dopełnieniem cukrowego peelingu i odwrotnie. Jeśli tylko macie możliwość, by bliżej poznać tę markę i produkty, to jak najbardziej polecam. Myślę, że nikt nie poczuje się rozczarowany. Ja jestem zachwycona składami, działaniem, cudownym zapachem, a nawet ich minimalistycznym wyglądem! ;)


Jeśli zainteresował Was którykolwiek z przedstawionych przeze mnie produktów, lub jeśli chcielibyście po prostu zajrzeć na stronę producenta, odsyłam Was na www.harmonique.pl
Dodam też, że od jakiegoś czasu istnieje tam możliwość kupienia zestawów. Możecie wybierać spośród następujących wersji:  
1 - KLIK (żel do mycia ciała, cukrowy peeling, mleczko do ciała, kubełek),  
2 - KLIK (żel do mycia ciała, cukrowy peeling do ciała, masło do ciała, kubełek)
lub 3 - KLIK (żel do mycia ciała, cukrowy peeling do ciała, masło do ciała, mleczko do ciała, krem do rąk, kubełek). Jest zatem w czym wybierać, a opcja darmowego pakowania, które idealnie nada się na prezent dla bliskiej nam osoby, z pewnością kogoś ucieszy.

Dajcie znać, czy znacie już produkty Harmonique? Co o nich myślicie? :)

33 komentarze:

  1. trochę drogi ale wygląda kusząco i chętnie bym wypróbowała ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe kosmetyki, chociaż cena odpychająca:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę tę firmę, ale cena nieco powala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że jeszcze będzie o nich głośno ;)

      Usuń
  4. W grudniu kupiłam zestaw peeling, masło i żel i jestem bardzo zadowolona. Zapach jest świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się! ;) zapach ubóstwiam :)

      Usuń
  5. Oj nieee, ten zapach raczej nie jest dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz wybrać jeszcze spośród: japońska wiśnia&lotos lub bambus&biała herbata ;) przy czym w tym drugim też jestem zakochana ;)

      Usuń
  6. Zainteresowałaś mnie tymi produktami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Peelingi to moje ulubione rodzaje kosmetyków. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę! ;) wolisz cukrowe czy solne?

      Usuń
  8. Opis zapachu - rozmarzyłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, jakie cudowne, iście wiosenne i słoneczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) zabrano mi aparat, więc w sumie muszę posiłkować się "zapasami" :)

      Usuń
  10. Opis zapachu bardzo do mnie przemawia, może sobie sprawię taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dostałam masło z Chillboxem grudniowym i cieszę się, bo miałam na niego sporą ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ten zapach czy inny? ;) i jak wrażenia?

      Usuń
  12. Gratuluję własnej domeny! :D A co do produktów - nie znam :P :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten peeling musi być genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. woo pierwszy raz spotykam się z tą marką :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam to masło - zapach jest cudny! Podoba mi się na tyle, że używam go w miarę regularnie, a bardzo nie lubię smarowideł do ciała :P

    OdpowiedzUsuń
  16. produkty prezentują się całkiem ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...