niedziela, 28 lutego 2016

Nowości! RIMMEL - POMADKA THE ONLY 1 - nadchodzi szminkowa rewolucja?!

Rimmel rozpoczyna nową erę w makijażu ust. Całodniowy komfort, super nawilżenie i wyjątkowa trwałość. ZERO ustępstw. ZERO kompromisów.


PRZYGOTUJ SIĘ NA SZMINKOWĄ REWOLUCJĘ!

Rimmel wprowadza The Only 1:
bezkompromisową szminkę All-In-One


Jako pierwsza szminka tego rodzaju, The Only 1 rzuca wyzwanie historii pomadek. Ten unikalny wielozadaniowiec da Ci wszystko, czego mogłabyś zapragnąć dla swoich ust. Odkryj intensywne, megatrwałe odcienie. Ciesz się superkomfortem, lekkością i soczystym nawilżeniem. Marka Rimmel gwarantuje, że nie będziemy musiały co chwilę kontrolować makijażu swoich ust, ponieważ wspaniały kolor pomadek, pozostanie na miejscu przez długie godziny.


Ta nowa legenda wśród szminek, posiada innowacyjną, hybrydową formułę, w której znalazło się wszystko, co najlepsze z pomadek nawilżających i tych o przedłużonej trwałości:

  • KOLOR - Intensywnie nasycone pigmenty pozwalają na bajecznie pełne pokrycie ust w jednym, łatwym pociągnięciu. Pigmenty użyte w The Only 1, to prawdziwe pociski koloru - żywe, wibrujące, świetliste - tuż po nałożeniu i wiele godzin później.
  • KOMFORT - Formuła The Only 1 zawiera mieszankę lekkich olejków, dzięki którym zapewnia wspaniały poślizg oraz cudowne uczucie lekkości i otulenia.
  • NAWILŻENIE - Podczas używania szminki formuła z olejkiem z owoców dzikiej róży i olejku rycynowego, pozostawia na ustach wyjątkowe uczucie nawilżenia. Skład szminki jest wzbogacony o witaminę E
  • TRWAŁOŚĆ - Kompozycja zaawansowanych polimerów wzmacnia przyczepność szminki do warg i gwarantuje, że kolor pozostanie na ustach w niezmienionej postaci. Twoje wargi będą otulone i nawilżone przez wiele godzin.

Jak możecie zauważyć poniżej, otrzymałam 3 odcienie. Wszystkie w pięknych i soczystych odcieniach. Jeśli ciekawi Was, jak prezentują się na ustach i jakie są moje pierwsze wrażenia, zostańcie ze mną dłużej. ;)


ODCIENIE

The Only 1 występuje w 13 odcieniach. Zdecyduj się na intensywne róże, jak All Mine #120. Daj się porwać rockowym czerwieniom, takim jak Best Of The Best #510. Wywołaj zamieszanie przyciągającymi wzrok kolorami, jak Call Me Crazy #620. Krocz dumnie przystrojona w piękne odcienie nude, jak Easy Does It #710. I wyprowadź cios głębokimi odcieniami śliwki, jak One-Of-A-Kind #810. O każdy z tych kolorów warto walczyć!




Podobają mi się wszystkie kolorki, choć najbardziej odpowiadają mi 810 i 200. Czerwienie lubię u siebie tylko na zdjęciach, na żywo mam wrażenie, że pasują mi tak bardzo, jakbym tego chciała, a szkoda.

Co pokrótce mogę powiedzieć po pierwszych wrażeniach? Na pewno, że bardzo ładnie pachną, a zapach ten jest wyczuwalny po nałożeniu pomadki. Nie mają żadnego nieprzyjemnego posmaku. Gładko suną po ustach, nie podkreślając przy tym suchych skórek. Co do trwałości, jeszcze zobaczymy, nie chcę mówić hop, ale mam dobre przeczucia. ;)


Czy któryś z zaprezentowanych przeze mnie kolorów wpadł Wam w oko? ;) A może macie któryś z pozostałych 10 odcieni z oferty i możecie go polecić? ;) Buziaki!

50 komentarzy:

  1. 200 it's a keeper wygląda całkiem przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po pierwszej aplikacji nie byłam przekonana, ale teraz już okej ;) myślałam, że będzie bardziej 'różowo-barbiowy' :D

      Usuń
    2. Oj też często tak mam, ze pierwsza aplikacja nie robi wrażenia, a później człowiek przepada ;)

      Usuń
    3. mój początkowy brak zachwytu chyba wynikał z tego, że liczyłam na nieco inny odcień, a na ustach też okazał się niespodzianką ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. to na razie wpis 'prasówkowy', nie recenzja. Pokazałam jedynie kolory, a za testy się zabieram. :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. kolor ma cudowny, choć przy aplikacji trzeba jej poświęcić ciut więcej czasu, niż pozostałym :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Czerwienie u mnie zawsze cudnie wyglądają :D Szkoda tylko, że tak bardzo "nieswojo" się w nich czuję i że rzadko który ich odcień tak naprawdę do mnie pasuje ;)

      Usuń
  5. wszystkie odcienie są piękne, mnie niespodziewanie najbardziej w oko wpadł nr 200 . to nie mój kolor jednak ma w sobie to coś co przykuwa uwagę bardziej od czerwieni

    OdpowiedzUsuń
  6. Straszna lipa, że wszystkim wysłali te same odcienie. Mi się podoba najjaśniejszy kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też prawda, chętnie bym zobaczyła porównanie różnych odcieni, z tego co pamiętam to chyba jedynie przy lakierach zdarzają się małe różnice kolorystyczne, przeważnie większość dostaje te same kolorki :)

      Usuń
  7. 200 mi najbardziej podpasowała i noszę ją chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tych pomadek jeszcze :) wszystkie te kolory ładne ale chyba najlepszy ten o nr 200 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tych pomadek jeszcze :) wszystkie te kolory ładne ale chyba najlepszy ten o nr 200 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. odcień 200 od dawna mam na oku,ale najpierw sprawdzę go na żywo w drogerii :)
    śliczne masz usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdź koniecznie, może wpadnie Ci w oko :*
      oojeeeej, dziękuję Ci bardzo! :* buziaki!

      Usuń
  11. pomadka o numerze 200 wygląda całkiem fajnie na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  12. 510 przepięknie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* lubię swoje usta w czerwieni (ale tylko na zdjęciach) :)

      Usuń
  13. Kolor 200 jest świetny :) Chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba do mnie najbardziej pasowałby odcień 200 ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Numer 200 jest cudowny ! Widzę go u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. 800 jest bardzo ciekawa i prezentuje się wyjątkowo ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...