poniedziałek, 6 czerwca 2016

PROSTOWNICA DO WŁOSÓW, REMINGTON S 3500 CERAMIC STRAIGHT 230. Czy warto?

O zakupie prostownicy do włosów myślałam ostatnio dosyć często. Z natury posiadam włosy falowane, bardzo podatne na skręt (wystarczy zapleść warkocz, rozpuścić go i bardzo długo cieszyć się "pięknymi" loczkami). Niby wszystko fajnie, ale wiecie jak to jest... Kiedy ktoś ma włosy proste, marzy o kręconych. I odwrotnie. Ja właśnie należę do tej drugiej grupy. Kocham proste włosy, ale rzadko kiedy sama miałam je wyprostowane. Właściwie gdyby tak sięgnąć pamięcią, to nie wiem, czy nie zdarzyło się tak dopiero w liceum, a wcześniej na moją komunię. Także... no wiecie. :D Dopiero od 2-3 lat odkryłam, że o wiele lepiej wyglądam i czuję się, kiedy są one proste.  Moje dylematy i rozważania wszystkich za i przeciw co do kupna jakiejkolwiek prostownicy rozwiało Perfumesco.pl, proponując mi ów sprzęt do przetestowania. Dlatego dziś, przychodzę, by opowiedzieć Wam krótko, czy warto zainwestować w ten konkretny model, czy nie. Podpowiem: warto!


Może akurat jesteście na etapie poszukiwań jakiejś fajnej prostownicy i nie chcecie wydawać na nią zbyt dużo pieniędzy? Jeśli tak, przychodzę do Was z pomocą! ;) A właściwie nie tyle ja, co prostownica do włosów Remington S 3500 Ceramic Straight 230. (dostępna TUTAJ)




Może na początek kilka danych technicznych:

"Prostownica Remington Slim 230 posiada antystatyczne ceramiczne płytki dając idealnie proste, błyszczące i nieelektryzujące się włosy. Ponadto dzięki ekspresowemu nagrzewaniu się do temperatury 230ºC w zaledwie 15 sekund, pomoże Ci osiągnąć gładką i lśniącą fryzurę w mgnieniu oka.
Dane techniczne:
  •     4 x Ochrona:
  •        Powłoka antystatyczna
  •        Powłoka ceramiczna
  •        Turmalin odpowiadający za jonizację
  •        Gładka powierzchnia
  •     Pokrętło regulacji temperatury od 150°C do 230°C
  •     Wąskie płytki o wydłużonej konstrukcji 110 mm
  •     Ruchome płytki wyrównujące nacisk na włosy
  •     Szybki czas nagrzewania w 15 sekund
  •     Automatyczny wyłącznik bezpieczeństwa po 60 minutach
  •     Funkcja blokady temperatury zabezpieczająca przed jej przypadkową zmianą
  •     Etui odporne na wysoką temperaturę
  •     Blokada płytek dla łatwego przechowywania
  •     Uniwersalne napięcie umożliwiające używanie na całym świecie
  •     Obrotowy przewód
Wygląda bardzo niepozornie. Czy o prostownicy można powiedzieć, że jest piękna? Czy po prostu jestem gadżeciarą? Zachwyca mnie jej minimalistyczny, elegancki wygląd, jej niesamowita smukłość, to jak dobrze i lekko leży w dłoni. Wyobrażałam sobie, że będzie to męczące, długie i (ze względu na moje długie włosy) żmudne zajęcie, a pod koniec ręce będą zmęczone. Nic z tych rzeczy. Prostowanie włosów to teraz dla mnie przyjemność i spora oszczędność czasu.


Producent wspomina, że prostownica nagrzewa się po 15 sekundach. Powiedziałabym nawet, że szybciej, bo od razu po włączeniu jej czuć, że płytki robią się ciepłe. Pokrętło umożliwia nam ustawienie temperatury w granicach 150-230'C, choć przyznam, że nigdy nie wiem, ile ustawiam i która końcówka pokazuje 150, a która 230, dlatego staram się ucelować w środek. :D Prostownica ma też podobno funkcję automatycznego czujnika bezpieczeństwa, dzięki czemu wyłącza się sama po upływie 60 minut. To na pewno dobre rozwiązanie dla "zapominalskich", wiecznie śpieszących się gdzieś osób. Ja mam na tym punkcie bzika, dlatego zawsze sto razy sprawdzę, czy wszystko jest wyłączone, zanim wyjdę z domu, ale nigdy nic nie wiadomo, także na pewno jest to przydatna funkcja.

Płytki ceramiczne są gładkie, równomiernie się nagrzewają, a dodatkowo posiadają turmalin, zapewniający jonizację. Podczas wysokiej temperatury, wytwarzają jony ujemne, które domykają łuski włosa, stają się one proste, gładkie i zapobiega to ich elektryzowaniu się. Płytki są ruchome, dzięki czemu dopasowują się do włosów. Nie szarpie i nie wyrywa włosów, a po mojej starej prostownicy miałam do tego spory uraz.

Na plus zasługuje też obrotowy kabel, który nie plącze się pomiędzy rękami, dzięki czemu używanie jej jest dużo przyjemniejsze. W zestawie otrzymujemy także miłe dla oka termoodporne etui, które pozwoli nam na bezpieczne zabieranie ze sobą prostownicy np. na wyjazdy, bez obaw, że coś nam się porysuje lub po prostu na bezpieczne schowanie tam gorącej/ciepłej jeszcze prostownicy.


Zaledwie w kilka minut mogę mieć ładnie wyglądające, proste włosy. Bez wkładania w to nie wiadomo jak dużo wysiłku. Jest praktyczna i łatwa w użyciu. Ze względu na jej smukłość i lekkość, korzysta mi się z niej bardzo wygodnie. Podczas prostowania wystarczą dwa pociągnięcia jednego pasma włosów, by uzyskany efekt był satysfakcjonujący. 2 dni po wyprostowaniu wyglądały u mnie mniej więcej tak :D
(tak, wiem, już czas na ścięcie, ale jakoś nie mogę się do tego zebrać :D )



Jestem bardzo zadowolona z tej prostownicy. Pewnie gdybym sama miała wybierać poszczególny model, stuknęłaby mi 50-tka, a ja jeszcze dumałabym nad kilkoma różnymi opcjami i nadal nie wiedziała, który bajer byłby najlepszy. Jednak jedno jest pewne - jeśli szukacie niedrogiej, ale spełniającej swoje zadanie w 100% prostownicy, nie mogliście trafić lepiej!


Dajcie znać, czy lubicie sprzęty od Remington? Może jest jakiś, który szczególnie polecacie? :) Lubicie korzystać z prostownic czy raczej omijacie je szerokim łukiem?

52 komentarze:

  1. Mam prostownicę tej firmy i świetnie się u mnie spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba mają dobre sprzęty do włosów :) muszę się bardziej zainteresować :)

      Usuń
    2. @Weronika, u mnie też się świetnie sprawdza :)!

      Usuń
  2. Miałam dawno temu prostownice tej firmy i sobie chwaliłam. Teraz poszła w zapomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam że już nie pamiętam kiedy ostatnio miałam w rękach prostownicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory najczęściej prostowałam u fryzjera, ale po pierwsze za drogo, a po drugie po co, skoro teraz w końcu mogę sama :)

      Usuń
  4. Rzadko używam prostownic, jednak te z firmy Remington lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo pochwał czytałam o ich sprzętach do włosów :)

      Usuń
  5. Ja bardzo lubię tę firmę :) Miałam kiedyś prostownicę od nich i byłam mega zadowolona :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) pozdrawiam również ;*

      Usuń
  6. U mnie Remington najlepiej sie spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwierzysz że ja nigdy w życiu nie używałam prostownicy a jestem bliska 30? :P moje włosy są bardzo proste. Mogę kręcić lokówką, spać całą noc w wałkach i mimo że dam dużo lakieru to moje loki po 1-2 godzinie znikają bo włosy się prostują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze :D to w sumie jesteś szczęściarą! ;) też bym chciała naturalnie proste włosy! <3 mam wrażenie, że zawsze wyglądają idealnie :)

      Usuń
  8. Remington najlepszy na gęste włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oops, gęstych już nie posiadam niestety :D

      Usuń
  9. PROSTOWNICA jest moim MUST HAVE - używam jej każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam prostownice Remington, ale ja włosy prostu raz na rok chyba hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też rzadko, ale teraz mam ochotę non stop :D jednak rozsądek podpowiada mi, by trochę przystopować ;) ale raz na jakiś czas czemu nie? ;)

      Usuń
  11. Ja szukam prostownicy, która będzie na tyle "opływowa", że będzie też kręcić włosy ^^ jeszcze nie znalazłam ideału, za to zdążyłam zainwestować w grubą lokówkę, której użyłam 3x... :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam nią jeszcze prostować włosów, ale muszę zobaczyć czy i jak się da :D

      Usuń
  12. Muszę sobie kupić prostownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo lubię prostownice od remingtona, zresztą suszarki tez :) ale jedno i drugie używam od wielkiego dzwon, chyba trochę z lenistwa, wole zostawić włosy samym sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak je zostawiam samym sobie, to wyglądam jakby mnie prąd popieścił haha :D

      Usuń
  14. Ja ostatnio staram się nie prostować swoich włosów :) Remington ma dobre produkty do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. przypomniałaś mi ze dawno nie uzywalam prostownicy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. moja prostownica z Remington ma już 10 lat a może i więcej, działa rewelacyjnie, nie pamiętam jaki to model, ale teraz są na pewno jeszcze lepsze, bardzo lubię tą markę, jest sprawdzona i solidna, piękne włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, Żanetko :* i cieszę się, że też jesteś zadowolona :) to najważniejsze!

      Usuń
  17. Moja prostownica również remingtona służy mi już dobrych parę lat i oby Tobie również tyle wytrzymała 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje włosy są podobne jak na zdjęciu bez prostownicy, także nie potrzebuję prostownicy :) ale o firmie słyszałam wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja na szczęście nie potrzebuje prostownicy, piękny efekt

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam prostownicę z Remington juz 3 lata i dalej mi służy i świetnie prostuje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! ;) czyli niezawodny sprzęt z tego, co czytam :)

      Usuń
  21. Bardzo chciałabym poznać ją bliżej, może w końcu nauczyłabym się robić loki na lokówkę! Wygląda naprawdę kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też chciałabym się nauczyć robić loki :D niby mam swoje, ale chciałabym "lepsze" :D

      Usuń
  22. zastanawiam się nad zakupem prostownicy ale bardziej w celu zakręcania włosów niż ich prostowania :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Prostowałam nią włosy u koleżanki i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje włosy nigdy nie potrzebowały prostownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja chce Twoja gestosc wlosow!!! :( Ostatnio zakupilam rowniez prostownice Remingtona, ale Keratin Therapy i jestem poki co bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  26. też mam prostownice remington i jestem z niej mega zadowolona, tylko mam zupełnie inny model. mi pani w sklepie doradziła ten jej zdaniem "najbardziej popularny" model shine theraphy S8500 ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Od niedawna mam babylissa, ale używałam dopiero raz do grzywki ;) Ogólnie dostałam w prezencie, sama nie zdecydowałabym się na zakup, bo szkoda mi trochę kasy na okazjonalne używanie. Nie chcę bowiem zbyt zniszczyć włosów, raczej tak... awaryjnie użyć jak będzie trzeba lub na większą okazje ;)

    Doskonale też cię rozumiem, bo UWIELBIAM nie tylko proste włosy, ale i siebie w nich, tyle że ja falowana jestem! :(

    OdpowiedzUsuń
  28. też bym chciała taką mieć :)) aktualnie jednak myślę o zakupie nowej suszarki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam suszarkę z tej firmy, jestem z niej bardzo zadowolona, jeśli będę wymieniać moją starą prostownice na nową to na pewno na Remingtona :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...