poniedziałek, 1 maja 2017

#3 INSTA MIX - kwiecień w zdjęciach, nowości, muzycznie

Ale ten czas goni! Dopiero co nie mogłam doczekać się marca, a tymczasem dziś rozpoczynamy już maj! Kwiecień przeleciał mi nawet nie wiem kiedy! Czas zatem na trzecią część mixów z Instagrama. ;-) Ostatnie insta mix'y zaczynały się, albo kończyły w połowie miesiąca, więc żeby teraz wszystko było już "na czysto", zrobimy szybkie podsumowanie niecałego kwietnia. Siłą rzeczy nie będzie tego za dużo, ale chcę mieć wszystko uporządkowane na później. Systematyczność to podstawa, a ja muszę się wreszcie tego nauczyć. ;-)


  1. Taki tam selfiak, ale naprawdę lubię to zdjęcie.
  2. Jeśli ktoś jest smutny, ma zły humor lub po prostu chce się rozpłynąć i posłuchać dobrej kociej "muzyczki", to lećcie prędko obejrzeć filmik na insta. :D Mój prywatny antydepresant! Antocha jak zwykle daje czadu swoim zestawem głośnomruczącym :P
  3. Czekamy na wyniki konkursu z Printea ;) Do wygrania fantastyczne tła na bloga! Mam kilka upatrzonych wzorów, choć z tego co widzę ma je już połowa blogosfery hahah :D Ale nie dziwię się, bo są śliczne!
  4. Moje ukochane morze! <3
  5. Ach, jak pięknie mieć wspomnienia! :)
  6.  Najpiękniejsze miejsce na ziemi <3


  1. Wspomnienia z minionej Wielkanocy :D :D :D
  2. Zdrowy wymiar pielęgnacji z serum oczyszczającym do skóry głowy z Bionigree.
  3. Mgiełka brązująca z Lirene. To i pozostałe 3 poniższe nowości znalazłam w paczce z wiosennymi nowościami od Lirene. Jeśli nie widzieliście jej całej zawartości, odsyłam Was >>> do wpisu <<<.
  4.  Duo płyn micelarny z olejkiem arganowym od Lirene. Kolejna z → wiosennych nowości z paczki.
  5. Odmładzający preparat do zadań specjalnych na noc, Lirene, seria Retinol D-Forte. → Wpis.
  6. Wielkanocne dekoracje ^,^ Bardzo lubię! W tym roku moje "dzieło" :D


  1. Wiecie, jak ja kocham zapachy <3 Podczas wizyty w galerii nie mogłam nie zahaczyć o Douglasa i Sephorę. W jednym z tych miejsc (nie pamiętam już ^^) trafiłam na perfumy o najpiękniejszym flakonie szpilki, jaki w życiu widziałam! Po prostu zatkało mnie z miejsca. Zapach też był wspaniały. Pewnie kiedyś będziemy razem :-) Carolina Herrera, Good girl.
  2. Taaaak, dokładnie :D Pizzomaniacy mogą się ślinić! ;-)
  3. Walczyłam też o paletkę, którą można było wygrać u aGwer. Mam Meet Matt(e) Trimony i wielbię ją nad życie! Jestem pewna, że ta jest równie genialna, jak jej starsza siostra i z całą pewnością chciałabym mieć ją w swoich zbiorach.
  4. Po raz pierwszy spróbowałam swoich sił przy zrobieniu tortu bezowego Pavlova. W smaku uważam, że była doskonała, ale u mnie wszystko musi być na tip top, również jeśli chodzi o wygląd, dlatego dzisiaj robiłam kolejną, trochę ją zmieniając. Zobaczymy, w czym tkwi sekret i jaki on jest ;-) W każdym razie i tak jestem z siebie dumna! Kocham piec! Szkoda, że nie mam specjalnie dla kogo, bo najchętniej codziennie robiłabym inny placek. Ale kto to zje? :P
  5. Trafiło do mnie ostatnio serum oczyszczające do skóry głowy od Bionigree. Użyłam póki co dopiero kilka razy, ale już wiem, że na pewno się polubimy. Byłam w szoku, że po tych kilku aplikacjach wreszcie zaczynam zauważać poprawę. Mocno w to powątpiewałam, ale nie zmieniłam niczego innego, poza wprowadzeniem tego właśnie serum, więc nie ma opcji - to musi być jego zasługa. Zobaczymy, jak to się dalej między nami potoczy. ;-)
  6.  Jak wyżej. ;)



  1. Na przywitanie maja urywek z ogrodu. ;-)
  2. Synek mój <3 Wielbię kocie języczki :D Na świecie nie ma niczego lepszego! :D No chyba, że jeszcze te słodkie różowe noski i poduszeczki :D Awww! ^,^
  3. Miła niespodzianka od Cocolity - trzy kosmetyki nieznanej mi dotąd marki Mincer Pharma. Mówiłyście na insta, że są bardzo fajni. Zobaczymy! Chyba że chcecie jakieś rozdanie? :D
  4. Jak wyżej ;-)
  5. Na tym zdjęciu brakuje chyba jedynie brązera Hoola z Benefitu i rozświetlacza Mary-Lou Manizer z theBalm. Miałabym wszystko, co mi do kosmetycznego szczęścia potrzeba. Wszyscy ulubieńcy w jednym miejscu. No i oczywiście jakieś cienie do tego też by się przydały, haha, teraz dopiero mi się przypomniało, że czegoś tu jednak mocno brakuje. :D Matowe pomadki z Golden Rose (dwa nowe kolory), cielista kredka na linię wodną z Max Factora, moje dwa ulubione tusze z L'Oreal Paris (Volume million lashes so couture oraz Volume million lashes extra-black), rewelacyjny eyeliner żelowy z Rimmela i podkład True Match z L'Oreal Paris (nowa wersja).
  6. Pamiętacie mega paczkę z Lidla z okazji Dnia Kobiet? Wzięłam się w końcu za pokazanie Wam kolorów na wzornikach. Czekajcie na wpis z bliska i opinię. Niektóre mają naprawdę cudne kolorki.


→ Zobacz też:



A jeżeli chodzi o takie muzyczne "zajawki", też raczej nie ma tego za wiele. Poprzednie playlisty nadal aktualne. Tym razem chyba więcej naszło mnie na wspominanie tego jak byłam dzieciakiem i czego wtedy słuchałam. Niby obciach, ale w końcu to całe moje dzieciństwo! Słowa każdej znam do dzisiaj. No i wiadomo, sentyment sprzed lat jest cenniejszy niż obecne, nawet najlepsze hity :D


1/ Sumptuastic - Niepokonani
Podstawówka się kłania :D Ile ja się wtedy ich nasłuchałam, o matko xD Niepokonanych w kwietniu męczyłam chyba najdłużej. Nawet teraz zapuszczam. Uwielbiam!



2/ Nickelback - Trying not to love you
Uwielbiam jego głos, a tę piosenkę podśpiewuję już od dobrych kilku lat. Wciąż tak samo ją lubię i chętnie do niej wracam.



3/ Pink - Just give me a reason
Trafiłam przypadkiem, też bardzo dawno już jej nie słuchałam. Pamiętam, jak za nią szalałam :D Przecież Pink jest genialna! Piosenkę "so what", a jeszcze lepiej teledysk do niej mogłabym oglądać i słuchać godzinami. Kocham jej poczucie humoru ;-)



4/ City of stars (La La Land) - Paweł Izdebski i Małgorzata Kozłowska
Polska wersja piosenki City of Stars z La La Land'u. Pawła kocham (wszak zasila szeregi Accantusa, no to przecież nie mogło być inaczej :P), a ich wykonanie naprawdę mnie zauroczyło.



5/ Paweł Izdebski - Love on the weekend (cover)
Wydaje mi się, że zupełnie nie znam tej piosenki (z ciekawości muszę w końcu poszukać), ale pozostając w temacie Pawła, nie mogę nie wspomnieć o jego genialnym jak dla mnie coverze! No i te ogrodniczki, hahah xD Uwielbiam!



6/ Kuba Blokesz - Cieszę się, że jestem
Na początku nie podeszła mi ta piosenka, ten mężczyzna, jego głos. Sama nie wiem, co, ale gryzło mi się coś straszliwie. W miarę kolejnych odsłuchiwań zakochałam się najpierw w jego głosie, potem w samej piosence, a na końcu oczywiście w Kubie. Ciasteczko, to mało powiedziane. :D Bardzo pozytywna piosenka. Na słabszy dzień w sam raz!



7/ The Rasmus - Paradise / I'm a mess
Mój stary, kochany The Rasmus! Ponownie wracam do starych nutek, Paradise jest chyba jedną z najnowszych. To już nie to, co kiedyś, ale podoba mi się. Odkryłam za to po raz pierwszy I'm a mess i zakochałam się w niej od razu. Często była przeze mnie zapuszczana w kwietniu. ;-)




8/ Andy Black - We don't have to dance
Tym razem nuta odkryta przez Olę! Wkręciła mi się od pierwszego przesłuchania. Nie ma się co rozpisywać. Refren wygrywa wszystko :D "Tak, jestem w piekle".



9/ Disturbed -  The sound of silence
To już zdecydowanie "cięższy" kaliber i w czasie doła raczej nie polecam słuchania. Nie zmienia to faktu, że uwielbiam ją do granic! Ciężka, z mocnym przekazem. Bardzo dosłowna. Kipi od emocji. Wykonanie na żywo też z deka wgniotło mnie w fotel. Ciary, ciary wszędzie!



10/ Hallelujah - Pentatonix
Moja uuuukochana piosenka! (tak, wiem, sporo ich mam ^,^) Oczywiście poznałam ją przede wszystkim przez równie niezastąpionego niczym innym Shreka, ale każde jej wykonanie zatrzymuje mnie przy sobie na dłużej. Podobnie jest z tym.





To by było na tyle ;-) Dajcie znać, jak tam Wasz kwiecień? Co fajnego odkryliście? ;-)

23 komentarze:

  1. Ten filmik obejrzę sobie później jak będę po pracy :) fajne zestawienie zdjęć na tym pierwszym ładnie wyszłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie! :D na pewno się uśmiechniesz :D
      a dziękuję! ;*

      Usuń
    2. Nie ma za co ������ :*

      Usuń
  2. Uwielbiam zdjęcia Twoich kociakow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo! :D ale mi miło! :D powiem Ci, że jest malutkie gronko takich osób faktycznie, hahah :D to zapraszam na Insta, teraz będzie królowała Krycha - ta to mój najlepszy model :D

      Usuń
  3. beza i maliny - cudowne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepyszne! :) nie wiedziałam, że może to aż tak dobrze smakować :D

      Usuń
  4. mniamm, pizza, bardzo lubię to serum do skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się z nim chyba polubię! :)

      Usuń
  5. Ej, a gdzie robione było zdjęcie tego najpiękniejszego miejsca na Ziemi? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Także myślę o tłach z printea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niezłe są, nie? :D szkoda, że na żywo nie można ich podejrzeć - byłoby mi łatwiej podjąć decyzję :P

      Usuń
  7. Uwielbiam Pentatonix:) a djęcia świetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecasz jeszcze ich jakiś cover? ;)

      Usuń
  8. Ale morze, ale widoki! WOW! Ogólnie lubie taki MIX zdjęć z instagrama o różnej tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi trochę zajęło przekonanie się do niego, ale teraz też bardzo lubię :)

      Usuń
  9. Fajny mix! A jakie ładne lakiery, wiosna ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo jaaaa, sumptuastic! ile wspomnień :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Very nice pics! Thank for your visit! 💛💛💛

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana daj znać co myślisz o tej mgiełce samoopalającej z Lirene:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj jak ja nie lubię ostatniej piosenki co podałaś. Powoduje ciarki, ale nie lubię jej. Dziwne...
    Muszę zacząć przesłuchiwać te Twoje playlisty - a może taką na yt stworzysz i mi link podeślesz?

    OdpowiedzUsuń
  14. Pizza i tort ! Mniam ! Aż się głodna zrobiłam ;) Marzy mi się pojechać nad morze, ale wiem, że w tym roku to się znów nie uda ;(

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...