piątek, 19 października 2018

COŚ PIĘKNEGO by ShinyBox - prezentacja wrześniowego pudełka i moje wrażenia

Jak co miesiąc, przyszedł czas na pokazanie Wam wrześniowego pudełeczka COŚ PIĘKNEGO by ShinyBox. Jeżeli jesteście ciekawi zawartości i moich wrażeń, to zachęcam do zajrzenia w dalszą część wpisu. ;-)



A więc zaczynamy! :)


1/ CHANTAL PROSALON, MASKA W SPRAY'U 12 W 1 - produkt pełnowymiarowy - 24 zł / 150 g

"Produkt marki Chantal z serii ProSalon o natychmiastowym działaniu, w formie maski, bez spłukiwania. Wzbogacony olejkiem arganowym oraz keratyną dla kompleksowej pielęgnacji nawet najbardziej wymagających włosów."


Bardzo fajna sprawa taka maska w spray'u. Jeszcze nie miałam okazji stosować, ale wydaje się być bardzo komfortowa w użyciu. Niestety, moje włosy średnio lubią się z olejem arganowym, dlatego tę maskę podarowałam cioci.



2/ BIOTANIQE, NATURALNY KREM ODŻYWCZY - produkt pełnowymiarowy - 5,99 zł / 75 ml

"Naturalny krem odżywczy oparty na świeżej wodzie proaQua z technologią probiotyczną, która w inteligentny sposób wspiera mikroflorę skóry, długotrwale i dogłębnie nawilża oraz odżywia ją i chroni. Wzbogacony o D-Panthenol i wyjątkowo bogaty w kwasy Omega-6, witaminy i minerały Olej z Opuncji Figowej, który pozostawia skórę wygładzoną i silnie zregenerowaną. Aktywnie łagodzi podrażnienia, chroni przed przesuszeniem. Odpowiedni dla skóry twarzy i ciała. Bogaty w bezpieczne składniki odżywcze jest przyjazny skórze wrażliwej. Lekka konsystencja szybko się wchłania, pozostawiając na skórze miłe, aksamitne odczucie."




3/ STR8 AHEAD, ODŚWIEŻAJĄCY ŻEL POD PRYSZNIC - produkt pełnowymiarowy - 13 zł / 400 ml

"Najnowszy żel STR8 Ahead charakteryzuje się męskim, wyrazistym zapachem zgodnym z najnowszymi trendami. Zawiera w sobie nuty bergamotki, pieprzu oraz szałwii muszkatołowej. Nie tylko głęboko oczyszcza skórę ciała, ale również odpowiednio ją pielęgnuje. Dzięki niemu staje się ona aksamitnie miękka i jedwabiście gładka."




4/ AUSSIE, MIRACLE MOIST, SZAMPON DO WŁOSÓW SUCHYCH - miniaturka - 7,99 zł / 90 ml

"Postaw swoim suchym i zniszczonym włosom zasłużonego drinka, a od razu odzyskają blask. Kolekcja Aussie Miracle Moist to zastrzyk nawilżenia dla suchych i zniszczonych kosmyków, które odzyskają gładkość, miękkość i blask, zanim sama zdążysz wypić butelkę izotonicznego napoju. Kolekcja obejmuje szampon, odżywkę oraz intensywną odżywkę, które z pewnością staną się nieodzowną częścią Twoich codziennych pielęgnacyjnych rytuałów."


Jest i Aussie!!! Nie zliczę, jak często śliniłam się na widok tej marki, kiedy widziałam wszystkie recenzje na blogach. ;) Bardzo się cieszę, że pojawiły się w pudełku, w dodatku tak dobrze trafione do moich suchych włosów. Super!



5/ AUSSIE, 3 MINUTE MIRACLE RECONSTRUCTOR, INTENSYWNA ODŻYWKA DO WŁOSÓW ZNISZCZONYCH - miniaturka - 7,99 zł / 75 ml

"Myślisz, że Twoim suchym kosmykom nie da się już pomóc? Aussie nie może się z tym zgodzić. Aussie wierzy w cuda i Ty także uwierzysz, kiedy Twoja zmarniała fryzura dozna głębokiej przemiany i zacznie budzić powszechną zazdrość. Kolekcja Aussie Repair Miracle wykorzystuje czystą magię, która sprawia, że kosmyki stają się miękkie, błyszczące i pod każdym względem wspaniałe. Kosmetyki zawierają najwspanialsze australijskie składniki, takie jak orzechy makadamia, awokado i olejek z nasion jojoby. Kolekcja Aussie Repair Miracle obejmuje szampon, odżywkę, intensywną odżywkę 3 Minute Miracle Reconstructor oraz olejek 3 Miracle Oil Reconstructor."


Kocham testować wszystko, co przeznaczone jest do włosów, także historia jak wyżej :D



6/ PABLO COLOR, MATT COLLECTON, BRONZER - produkt pełnowymiarowy - 12 zł / szt.

"Aksamitny w dotyku BRONZER Matt Collection, łączy profesjonalny makijaż z pielęgnacją. Zapewnia trwały makijaż, a przy tym łatwo się rozprowadza na skórze. Bronzer od Pablo Color pozwala na stworzenie idealnego makijażu, a przy tym jest produktem hipoalergicznym"




7/ COUGAR, OLEJEK DO TWARZY Z BRAZYLIJSKĄ PAPAJĄ ORAZ KWASEM HIALURONOWYM - produkt pełnowymiarowy - 111 zł / 30 ml

"Brazylijski olej z papai jest delikatnym, ale pracowitym olejem, zawierającym składniki odżywcze, minerały, przeciwutleniacze i witaminy. Brazylijski olej z papai ma zdolność przenikania głęboko w warstwy skóry, dzięki czemu osiąga fenomenalne rezultaty. Sposób użycia: Nakładaj 1-2 krople na twarz i szyję i delikatnie wmasuj w skórę każdego ranka i wieczorem przed nałożeniem kremu. Unikaj okolic oczu.
Produkt wymienny (1 z 4) z nawilżającym sprayem Insight, mleczkiem do włosów Hmilk No Stress i luksusowym masłem Delawell."


To był pierwszy produkt z pudełka, który od razu wpadł mi w oko! (nie dosłownie, oczywiście).



8/ HIALU PURE, SERUM Z KWASEM HIALURONOWYM 3% - produkt pełnowymiarowy - 21,90 zł / 10 ml

"Hialu Pure to gęste serum z kwasem hialuronowym w formie żelu. Jest produktem o najwyższej jakości, nie powodującym podrażnień i uczuleń. Stosowany na skórę poprawia nawodnienie skóry właściwej przyczyniając się do poprawy jej elastyczności i sprężystości. Skóra staje się bardziej nawilżona i odżywiona. Regularne stosowanie opóźnia procesy starzenia, a skóra odzyskuje naturalną jędrność i blask. Produkt wymienny (1 z 12)."





9/ BEAUTE MARRAKECH, NATURALNY DEZODORANT AŁUNOWY W SPRAY'U, ANTYBAKTERYJNY - produkt pełnowymiarowy - 13,64 zł / 100 ml

"Dezodorant ałunowy jest połączeniem ałunu potasowego oraz pantenolu. Ałun to naturalny minerał górski składający się ze związków glinu, jednak w przeciwieństwie do soli glinu występujących w dezodorantach nie przenika przez skórę, tworzy jedynie cienką warstwę na jej powierzchni. Wykazuje działanie ściągające, antyseptyczne i przeciwbakteryjne, dzięki czemu doskonale zwalcza przyczyny powstawania przykrego zapachu potu. Działa antybakteryjne i dezynfekująco. Mix zapachów. Produkt wymienny (1 z 3)."


Dezodorant ałunowy w spray'u? Pierwsze, co sobie pomyślałam, to "serio?". Nie widziałam wcześniej takiej formy tych ałunowych dezodorantów, więc byłam mocno zaskoczona i oczywiście ciekawa, jak się sprawdzi. Trafiła mi się wersja zapachowa ałun i róża. Pachnie bardzo delikatnie, subtelnie, to taki typowo różany zapach. Sprawdza mi się świetnie, nie zostawia plam, szybko "zasycha", ale przede wszystkim jest skuteczny w swoim działaniu! Jestem pewna, że jeszcze nie raz się spotkamy. Z tego, co widzę, jest on dostępny m.in. w Drogeriach Natura, więc jeśli kiedykolwiek tam wpadniecie, to koniecznie po niego biegnijcie! Naprawdę jest świetny :)




Nie wiem, jak Wy, ale ja po otwarciu pudełka naprawdę byłam zachwycona jego zawartością! W zasadzie oprócz maski do włosów w spray'u i bronzera, którego odcień nie do końca mi odpowiada, cała reszta jest trafiona w dziesiątkę! Najbardziej sprawdził mi się naturalny dezodorant ałunowy w spray'u (bomba!). Cieszę się, że mogę poznać nowe dla mnie produkty, w szczególności olejek do twarzy z brazylijską papają i kwasem hialuronowym oraz duet szamponu i odżywki z Aussie. Ucieszyła mnie też obecność serum z kwasem hialuronowym. Bardzo, ale to bardzo trafiona zawartość!

Przeglądałam sobie też, jakie inne produkty były w pudełku i to naprawdę była loteria, co kto dostanie. ;) Jestem jednak pewna, że z większości byłabym zadowolona. Strasznie zazdroszczę dziewczynom, które w swoich pudełeczkach znalazły gąbeczkę BohoBeauty (ach, jak ja o niej marzę!), peeling do ciała z Kueshi, serum przeciw wypadaniu włosów dla kobiet z Pilomaxu, wybielającą pastę do zębów Seysso  z aktywnym węglem, mleczko do włosów OWAY, czy chociażby hydrolat L'Orient. Także jak widzicie byłoby w czym wybierać! Jak dla mnie to były naprawdę udane pudełka. Czekamy teraz już jedynie na październikową edycję :)



Jestem bardzo ciekawa, jak Wy odbieracie zawartość wrześniowego pudełka ShinyBox COŚ PIĘKNEGO? Było pięknie? :) Może w Waszych pudełkach znalazły się inne produkty, z których jesteście zadowoleni?

16 komentarzy:

  1. jestem bardzo zadowolona z tego zestawu a męski dodatek to fajny upominek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie jedynie olejek i serum :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem ze swojej zawartości bardzo zadowolona ;) Moim zdaniem chyba najlepsze pudełko dotychczas ;) Wydaje mi się nawet, że żaden kosmetyk nie poleci w świat :D Mam wrażenie, że ShinyBox ostatnio znacznie poprawiło swój poziom ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam takie wrażenie :) w tym roku było tak dużo fajnych pudełek, że szok! :D

      Usuń
  4. Aussie dość często jest w tym pudełku, z tego co pamiętam. Uwielbiam zapach str8 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to może w jakimś innym, bo ja pierwszy raz mam styczność :)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe to pudełko! :) Najbardziej zaciekawił mnie ten olejek z papają. Pozwól że zostanę u Ciebie na dłużej i przyczynię się do prawie 2tys obserwatorów! :* Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie, ze pozwalam i bardzo mi milo, ze jestes! :*

      Usuń
  6. Zawartość tego PUDEŁKA jakoś do końca mnie nie przekonuje,ale...Może następne będzie choć trochę lepsze od obecnego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już dawno zrezygnowałam z zamawiania tego typu pudełek. Zawartość nie zawsze zadowala, a piętrząca się ilość kosmetyków przytłacza ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam, skomentuj. :) Chętnie poznam Twoje zdanie.
(komentarze tylko o formie reklamy swojego bloga zostaną skasowane). Jeśli masz pytanie - pytaj, odpowiadam na wszystkie, niezależnie od tego kiedy i pod którym wpisem je zadasz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...